Dodaj do ulubionych

problemy lokalne

30.09.07, 10:22
Jestem Bydgoszczanką z wyboru. Miasto bardzo mi się podoba ale
bardzo martwi mnie, że mieszkańcy nie dbają o porządek. Na pięknych
rozległych terenach Fordonu walają się śmieci. Wiadomo, że nie
wszyscy zaśmiecają ale coś warto z tym zrobić.
Przy blokach, na osiedlach pracowicie sprzątane są skwery, zadbane
krzewy i drzewa ale okoliczne lasy i parki są zaśmiecone. Dzieje się
to w tak bliskiej odległości od bloków osiedlowych.
Może warto byłoby zorganizować sprzątanie. Do tych prac zmobilizować
by można, jak myślę, więźniów z zakładu karnego oraz młodzież
starszych klas podstawówki i gimnazjum. Myślę, że młodzież z liceum
jest już mądrzejsza i nie śmieci.
Bardzo proszę o opinie od wszystkich osób którym drogie jest to
miasto.
Obserwuj wątek
    • patriota_lokalny Re: problemy lokalne 30.09.07, 13:36
      Niestety problem śmiecenia i braku szacunku dla środowiska i najbliższego
      otoczenia dotyczy całej Polski i potrzeba jeszcze wielu lat kampanii medialnych
      i pracy, bo karanie mandatami niewiele zmieni.
      Pomysł na wielką akcję sprzątania niespecjalnie mi sie podoba. Jednorazowe
      sprzątanie nic nie da. Powinno to się odbywać często i prowadzone przez służby
      do tego stworzone. Więźniowie za to się nie zabiorą, bo ci, którzy mogą
      opuszczać teren zakładu karnego już pracują. Poza tym oni nie mają obowiązku
      podejmowania jakichś zajęć, więc gdyby kazano im sprzątać za friko ulice, to
      pewnie zwyczajnie odmówią. Lepszym pomysłem jest "wykorzystanie" młodzieży,
      która pójdzie tylko dlatego, że będzie zwolniona z zajęć i nie będzie się mocno
      angażować, ale może taka lekcja czegoś ich nauczy?
      Zaś Zakład Robót Publicznych, Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska
      czy Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej powinny zachęcać do
      wyrzucania śmieci w miejscach wyznaczonych poprzez wystawianie jeszcze większej
      ilości pojemników na surowce wtórne czy też wystawiając większą ilość pojemników
      na śmieci. Teraz przez Fordon (i inne dzielnice też) można iść z papierkiem w
      ręku, bo wszystkie kontenery są obudowane i zamykane przez wspólnoty
      mieszkaniowe, a jedyne kosze uliczne można znaleźć na przystankach. Dobrze, że
      Straż Miejska zabrała się wreszcie za kontrolowanie posesji pod kątem kontenerów
      na śmieci i szczelności szamb.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka