Dodaj do ulubionych

RZECZNIK PRAW PACJENTA ???

17.12.01, 19:21
Okazuje sie,ze lekarze bardzo obawiaja sie kandydata na Rzecznika Praw Pacjenta
-dr Frankowicza.Widac,ze mafie prokuratorsko-ordynatorskie wolalyby widziec na
tym stanowisku lekarza-ktory bronilby lekarzy.Zauwaza sie slabosc MINISTRA
ZDROWIA-ktory jest w klopocie.Komu sluzyc ma RZECZNIK PRAW PACJENTA ?
Czy powrocic do "STARYCH DOBRYCH CZASOW KOMUNISTYCZNYCH" ?-czy wreszcie ....

radca
Obserwuj wątek
    • Gość: szczur Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 16:21
      Ogólnie wiadomo, że wszyscy lekarze to banda skorumpowanych złodziei, którzy
      całymi dniami knują i snują plany wyciśnięcia ze swych nieświadomych pacjentów
      ostatnich soków fizycznych i finansowych...mafie ordynatorsko-
      prokuratorskie,tajemnicze rodzinne klany opanowują całe kliniki, gdzie bez
      grubo wypchanej koperty ani przystąp. A spróbuj takiemu dać choćby lekko tylko
      zszarzałe czekoladki - jaki obrażony będzie.Drogi radco, poza chłodnym okładem
      na rozpalone apokaliptyczną wizją medycznej ośmiornicy czoło, zalecam Ci
      lekturę listu, który dyrektor pewnego SPZOZ wystosował do redakcji "GW" w
      związku z najnowszą falą tropiących korupcję w medycynie polskiej artykułów - w
      dzisiejszej "Wyborczej", na stronie siódmiej. Miłej lektury.
      • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 18.12.01, 17:44
        Dziekuje za informacje,lecz nie bede w stanie kupic dzisiejszej WYBORCZEJ.
        Jest to niemozliwe,a szkoda.

        pozdrawiam
        radca
      • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 18.12.01, 19:32
        Szczur napisał:
        >A spróbuj takiemu dać choćby lekko tylko zszarzałe czekoladki - jaki obrażony
        >będzie.



        Ty Szczurek jebnięty nie jesteś?
        A daj takie "zszarzałe" czekoladki swojej lasce na Walentynki - będzie
        zadowolona?
        To co się dziwisz, że lekarz, nauczyciel, urzednik itd. z Twoich
        przeterminowanych czekoladek się nie cieszy ?
        A z lekko zwiędłych kwiatuszków też się nie ciesza ?

        Radca zaś pierdoły opowiada.
        Ów rzecznik praw pacjenta nie jest akceptowany bo to gość z 2-ma wyrokami
        sądowymi.
        • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 18.12.01, 20:15
          Arthip,cos tam wspominali o tych wyrokach w telewizji.Pytanie tylko za co ?
          Osobiscie jestem za tym,aby RZECZNIK PRAW PACJENTA nie byl z wyksztalcenia
          lekarzem.Wtedy przynajmniej odpadl by problem tzw. SOLIDARNOSCI ZAWODOWEJ.
          Oczywiscie powinna byc to osoba niekarana sadownie-tez sie z tym zgadzam.
          Biuro RZECZNIKA PRAW PACJENTA powinno rowniez sie w pewnym stopniu bardziej
          upublicznic.Chodzi o to,abysmy wiedzieli co sie tam ogolnie dzieje.
          Ile spraw sie pojawilo ? Ile i jak zostalo zalatwionych ? Rowniez bylbym
          za powstaniem forum RZECZNIKA PRAW PACJENTA.

          Jesli RZECZNIKIEM PRAW PACJENTA bedzie lekarz-to skargi na lekarzy beda
          wplywaly do lekarza.

          To jest tak np. jak by skargi na zlodzieji wplywaly do RZECZNIKA OKRADZIONYCH-
          gdzie rzecznikiem bylby - rowniez zlodziej zawodowy.Ten w takich przypadkach
          dzwonil by do kolegow i mowil;"sluchal skarga wplynela na ciebie,co z tym
          zrobimy ?"
          " Nie martw sie,zobaczymy najpierw jaki mocny jest ten skarzacy sie"

          radca
        • Gość: szczur Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 13:59
          arthip napisał(a):

          > >
          >
          >
          > Ty Szczurek jebnięty nie jesteś?
          > A daj takie "zszarzałe" czekoladki swojej lasce na Walentynki - będzie
          > zadowolona?
          > To co się dziwisz, że lekarz, nauczyciel, urzednik itd. z Twoich
          > przeterminowanych czekoladek się nie cieszy ?
          > A z lekko zwiędłych kwiatuszków też się nie ciesza ?
          >
          > Pewnie, że jestem , arthip, jak to z właściwą sobie elegancją
          mówisz, "jebnięty", bo w takich "jebniętych" czasach zostałem lekarzem i ludzie
          mi właśnie takie rzeczy przynoszą. W dobrej wierze zresztą -i to wcale nie oni
          mnie najbardziej wqrwiają, tylko tacy, co to nic nie skumają a już lecą z
          pyskiem, żeby tylko te swoje marne trzy grosze wtrącić. Sztuka wyrażania swoich
          sądów w sposób zakamuflowany nazywa się IRONIĄ, arthip, lub SARKAZMEM.
          Dużo zdrowia,
          Szczur
          • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 19.12.01, 20:46
            Musisz jesteś besciak doctor jak Cię pacjenci czy inni "wqrwiają i lecą z
            pyskiem".

            Ciebie w szkole medycznej uczyli że ludzie pyski mają?
            Może zamiast ślęczeć w internecie powtórz sobie anatomię byś u ludzi pysków się
            nie dopatrywał.

            Oj radca ma rację potrzebny jest ów rzecznik.
            • Gość: szczur Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 20:40
              arthip- a może zamiast obmyślać pracowicie coraz bardziej beznadziejne
              odpowiedzi na posty pójdziesz np. na basen, bo inaczej się jeszcze od wysiłku
              myślowego spocisz, a że za oknem zimno, to jeszcze byś się, biedaczku,
              zaziębił.Szkoły medyczne może tu niedługo powstaną, na razie są dzięki Bogu
              akademie medyczne. Ludzie faktycznie nie mają pysków, ale coś mi się wydaje, że
              Ty ostatnio określiłeś się sam dość trafnie w temacie jednego z wątków- brawo,
              lubię krytyczne wobec siebie, ahem, " narządy płciowe męskie". Buzi.
              • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 20.12.01, 23:22
                Gość portalu: szczur napisał(a):

                > arthip- a może zamiast obmyślać pracowicie coraz bardziej beznadziejne
                > odpowiedzi na posty pójdziesz np. na basen, bo inaczej się jeszcze od wysiłku
                > myślowego spocisz, a że za oknem zimno, to jeszcze byś się, biedaczku,
                > zaziębił.Szkoły medyczne może tu niedługo powstaną, na razie są dzięki Bogu
                > akademie medyczne. Ludzie faktycznie nie mają pysków, ale coś mi się wydaje, że
                > Ty ostatnio określiłeś się sam dość trafnie w temacie jednego z wątków- brawo,
                > lubię krytyczne wobec siebie, ahem, " narządy płciowe męskie". Buzi.


                Nie martw się o moje przemyślenia i nie uciekaj od tematu.
                Tematem wiodącym jest Twoja mało wyważona poprzednia wypowiedz o pacjentach
                mających "pyski" i "wqurwiających" Cię.
                Propozycje zabiegów balneologicznych są owszem cenne lecz niekoniecznie na temat
                dotyczący Twojej powyższej wypowiedzi.
                Co do Akademii Medycznych - orientuję się pobieżnie w strukturze kształcenia kadr
                medycznych w Polsce lecz celowo użyłem określenia "szkoła medyczna" w odniesieniu
                do Ciebie bo swymi "subtelnymi" wypowiedziami na temat podmiotu swych
                zainteresowań tzn.pacjentów przypominasz raczej abiturienta technikum medycznego
                niż absolwenta AM.
                Poprzednio pisałeś, że "Sztuka wyrażania swoich sądów w sposób zakamuflowany
                nazywa się IRONIĄ lub SARKAZMEM" - pamiętasz to jeszcze ?

                Poza tym myślę że za owe akademie nie Bogu dziękować należy.

                Zaś sposób w jaki się określiłem w jednym z wątków nie przesądza o posiadaniu
                przez ludzi "pyska".

                Nie jarzę tego Twojego cytatu:
                "lubię krytyczne wobec siebie, ahem, " narządy płciowe męskie". Buzi."

                Lubisz narządy męskie tak wogóle czy tylko do buzi ?

    • rhemek Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 18.12.01, 23:04
      niestety lekarze to obecnie mafia, i dobro pacjenta sie nie liczy.
      Rhemek
      • Gość: Mag Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 00:16
        Masz wiarygodne zródło na potwierdzenie swej tezy ?
        Czy jest to tylko Twoje wewnętrze przekonanie o środowisku do którego nie
        należysz.
        • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 19.12.01, 00:36
          Wypowiedzi Rhemka nie biora sie zapewne ot-tak sobie.Takie opinie sie slyszy
          wielokrotnie.Przypadkow takich bylo juz wiele.Wystarczy tylko przesledzic
          z ostatnich lat-ile ukazalo sie juz na ten temat informacji.
          Istniej ogromna solidarnosc w tym srodowisku zawodowym.Jesli jeden z lekarzy
          dopusci sie przestepstwa w czasie pracy-natychmiast wspouczestniczy w tym wiele
          osob-pomagajac ukryc przestepstwo.Tak powstaja struktury przestepcze.
          " Dzisiaj pomoglismy tobie,a ty nam pomozesz innym razem".

          Idealna sprawa jest dyrektor szpitala -nie bedacy lekarzem.Tutaj znowu mozna
          byloby zlikwidowac solidarnosc przestepcza lekarzy.

          radca

          ps. potwierdzam,ze uczciwi lekarze nie powinni sie obrazac w tym temacie.
          Ten temat dotyczy przestepczych czynow lekarzy i ich powiazan w celu ukrycia
          ignorancji -ofiar i poszkodowanych.
          • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 19.12.01, 00:56
            "Wypowiedzi Rhemka nie biora sie zapewne ot-tak sobie.Takie opinie sie slyszy
            "wielokrotnie."

            Nie biorą się ot "tak sobie", "słyszy się" - POWAŻNE ARGUMENTY !!!!
            ZADZIWIASZ RADCO ZNAJOMOŚCIĄ ORGANIZACJI STRUKTUR PRZESTĘPCZYCH W RESORCIE
            SŁUŻBY ZDROWIA.
            • Gość: zoe Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 23:10
              ty, arthip, bez wyrażeń z laski swojej. można chyba wypowiedziec sie bez
              uzywania slow plugawych,
              • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 20.12.01, 23:25
                Zauwazylem,ze nowy MINISTER ZDROWIA dobrze sie zapowiada.Nastepne co mozna
                pochwalic,to-to,ze zniosl oplaty za tzw."nieuzasadnione wyjazdy pogotowua
                ratunkowego do potrzebujacych pomocy.Zasade niepobierania oplat stosowal tylko
                dyrektor STACJI POGOTOWIA RATUNKOWEGO w KATOWICACH.

                Moim zdaniem jest to bardzo dobra decyzja-ktora nalezy pochwalic.

                radca
                • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 20.12.01, 23:51
                  radca napisał(a):

                  > Zauwazylem,ze nowy MINISTER ZDROWIA dobrze sie zapowiada.Nastepne co mozna
                  > pochwalic,to-to,ze zniosl oplaty za tzw."nieuzasadnione wyjazdy pogotowua
                  > ratunkowego do potrzebujacych pomocy.Zasade niepobierania oplat stosowal tylko
                  > dyrektor STACJI POGOTOWIA RATUNKOWEGO w KATOWICACH.
                  >
                  > Moim zdaniem jest to bardzo dobra decyzja-ktora nalezy pochwalic.
                  >
                  > radca


                  Jasne jak podatki zniosą - też trzeba takiego ministra pochwalić!

                  Zastanów się radco nad różnicą:
                  . nieuzasadnione(pacjenta boli ząb - wzywa pogotowie; pacjent nie chce czekać w
                  ciągu dnia w kolejce w przychodni - wzywa pogotowie itd)
                  a
                  . niewymagające interwencji medycznej (np.kogoś brzuch boli i wzywa pogotowie.
                  Lekarz diagnozuje, ocenia że jest to zwykła niestrawność. Nawet jeśli stwierdzi
                  brak celowości leczenia szpitalnego i udzieli pomocy na miejscu - nie oznacza, iż
                  było to wezwanie NIEUZASADNIONE.
                  Po fachowej diagnozie pacjent nie wymaga leczenia szpitalnego ale...! fachowa
                  diagnoza w wykonaniu lekarza była niezbędna! tzn. wezwanie było uzasadnione.

                  Wezwanie powinno być UZASADNIONE (niekoniecznie fachową wiedzą medyczną ale czym
                  kolwiek ! np. uzasadnionym niepokojem o stan zdrowia). Wiedzą lekarz będzie
                  służył na miejscu.

                  Dla porównania - wezwij policję czy straż w sposób nieuzasadniony (np. żeby
                  władzę poinformiować, że Ci rower skradli lub strażakom powiedzieć, że Ci
                  płomyczek w piecyku przygasa).
                  • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 21.12.01, 00:11
                    Arthipie

                    Nieuzasadnione ? To moge zawsze uczciwie stwierdzic na miejscu.Dzisiaj
                    slyszalem wyjasnien MInistra oraz dyrektora wspomnianego pogotowia w Katowicach.
                    Jesli do pijanego lub w wyniku tego zeba itp.-to mozna jakos to przynajmniej
                    opisac w raporcie.Lecz jesli zauwazam cos podejrzanego dotyczacego stanu zdrowia
                    oraz mam ku temu obawa-to wzywam pogotowie.

                    Podam tutaj moze przyklad z Austrii.Bylem z czystej ciekawosci w takiej
                    placowce,probowalem troche podpytywac-by porownac to z Polska.
                    Jesli ktos zle sie czuje,cos mu dolega.Nie chce z tym pozostac do rana,by isc
                    do lekarza domowego-to jedzie do szpitala.Polega to na tym,ze jedzie sam
                    autem,lub ktos go zawozi.Co robi np. staruszka-ktora mieszka sama i nie ma
                    auta ? Dzwoni na stacje CZERWONEGO KRZYZA.Prosi o zawiezienie do szpitala z
                    jakiegos powodu.KOnsultuja z nia,aby zorientowac sie w jaki sposob maja jej
                    pomoc.Jesli nie widac bezposredniego zagrozenia zycia-to jada do niej i ja
                    zawoza.Jesli sama taka osoba znalazla sie w sytuacji bezposredniego zagrozenia
                    zycia-dzwoni nie do czerwonego krzyza-tylko na UNFAL STATION (do stacji
                    wypadkowej).Czyli moze to byc nawet nr tel; 112. Kazdy przyjazd i przejazd jest
                    platny.Nie sa to oczywiscie duze pieniadze.Sa to pewne oplaty-ktore nazywaja
                    sie WSPOLFINANSOWANIEM KOSZTOW.Przychodzi po czasie rachunek do domu.Jeszcze
                    nigdy nie slyszakem-by sie ktos na to skarzyl.

                    Dziwie sie,ze w Polsce jesli sie cos ustala -to nie analizuje jak jest w innych
                    krajach.Zauwazylem,ze jesli jedzie gdzies delegacja-to wielokrotnie musi byc
                    tlumacz.

                    I jak wiele rzeczy mozna wtedy wytlumaczyc ? Oraz dokladnie poznac ?

                    radca

                    ps. nie sposob mi tutaj wszystkiego wyjasnic,a znam bardzo wiele przykladow.
                    • arthip Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 21.12.01, 00:24
                      Czyli zgadzamy się - wezwanie powinno być uzasadnione. Fakt, że to zwykle
                      ocenic można jedynie na miejscu zdarzenia.
                      Pamiętajmy, iż uzasadnieniem wezwania jest także "uzasadnieniony niepokój o
                      stan zdrowia". Nie jest zas takowym wygodnictwo, cwaniactwo (omijanie kolejek w
                      przychodni czy realizowanie zaplanowanych konsultacji specj. poprzez wezwanie
                      pogotowia).
                      Swoją drogą dobry pomysł z tymi odplatnymi (niewielka kwota) przejazdami dla
                      pacjentów wymagających transportu - jadą taniej niż taksówką i korzystają z
                      fachowego transportu medycznego.

                      Pozdrawiam
                      • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 21.12.01, 14:10
                        Wracajac do tego transportu z CZERWONEGO KRZYZA.Na zgloszona PROSBE O POMOC,
                        odpowiadaja w wiekszosci WOLONTARIUSZElub zatrudnieni SANITARIUSZE.
                        Nastepuje wyjazd do osoby PROSZACEJ O POMOC.Zazwyczaj wyjezdzaja dwie osoby.
                        Sa to dwaj SANITARUSZE.Tutaj nie ma osobnego etatu KIEROWCY karetki.
                        Kazdy SANITARIUSZ posiada PRAWO JAZDY oraz ukonczone KURSY UDZIELANIA PIERWSZEJ
                        POMOCY.To w zupelnosci wystarczy.W AUSTRII SANITARIUSZE potrafia wykonac bardzo
                        wiele w celu niesienia POMOCY MEDYCZNEJ.

                        W POlsce natomiast sa etaty KIEROWCOW, natomiast SANITARIUSZY okreslaja w
                        POGOTOWIACH RATUNKOWYCH - "NOSZOWI".

                        Do noszenia noszy w Austrii zglaszaja sie WOLONTARIUSZE-nie pobierajac za to
                        oplaty.

                        radca

                        ps. gdzie w Polsce tracone sa niepotrzebnie pieniadze ?
                        Finansuje sie z naszych podatkow-lecz traktuje sie pacjentow wielokrotnie
                        jak "ZLO KONIECZNE"
                        • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 21.12.01, 21:56
                          W razie naglych przypadkow z pogorszeniem sie zdrowia-dzwoni sie do swego
                          lekarza domowego.Rowniez w miescie istniej dyzur domowy -jednego z lekarzy.
                          Mozna sie do niego udac osobiscie.W szpitalach natomiast istnieje AMBULATORIUM.
                          Nalezy zaczekac i po czasie zglosi sie pielegniarka,ktora wszystko przygotuje-
                          lekarz konczy w razie potrzeby.

                          Nigdy jeszcze nie dano do zrozumienia,ze nieuzasadniona byla POMOC.

                          radca
                          • radca Re: RZECZNIK PRAW PACJENTA ??? 26.01.02, 16:59
                            Moze wyciagniemy jakies wnioski z tych dyskusji ?

                            Przeciez tu chodzi o ZYCIE I ZDROWIE kazdego Czlowieka.

                            radca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka