Czy ktoś zna ?

30.07.03, 04:55
wiecie już , że lubię bardzo teksty piosenek , niektórych pięknych niestety
nie znam całych np tego :

"wesoło było na moim pogrzebie
nigdym się w życiu nie ubawił tak
ptaszki śpiewały na wysokim niebie
a robaczki w mogile tak
ciemna mogiła usia husia
ciemna mogiła uha ha"
Czy zna ktoś ten tekst cały ???
    • magia1 Re: Czy ktoś zna ? 30.07.03, 09:11
      elodio, czy chcesz o tym porozmawiac?

      • elodia Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 00:34
        magia1 napisała:

        > elodio, czy chcesz o tym porozmawiac?
        >

        Magio czy Ty dopiero teraz uczysz się mówić lub pisać ? I znasz biedactwo tylko
        to jedno zdanie :(((( O ! Jakże Ci współczuję... Tak poza tym to nawet dość
        ciekawe i... O TYM też chciałabym porozmawiać...
        • elodia Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 00:36
          szkoda , że nikt nie zna tekstu tej piosenki :((( taka urocza :)))
    • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 00:53
      Pan Internet mówi, że to jest tak:

      Jak dobrze bylo na moim pogrzebie,
      Jeszcze sie nigdy nie bawilam tak,
      Suonko swiecilo wysoko na niebie,
      Ptaszki spiewaly tak...

      W mogile ciemnej,
      USIA SIUSIA,
      wyciagnal nogi,
      TRALALA,
      zamknol powieki,
      USIA SIUSIA,
      spoczol na wieki,
      TRALALA...
      • elodia Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 02:39
        DZIĘKUJĘ .
        • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 02:53
          elodia napisała:

          > DZIĘKUJĘ .

          Kropla rozumu zamiast oceanu miłości wystarczyła by do
          odnalezienia tego co wkleiłem.
          • elodia Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:21
            Zamiast ? Nigdy... Cóż mi po rozumie bez miłości ??? Żebym zachowywała się jak
            Ty ??? Już kiedyś pisałam , że im bardziej człowiek nienawidzi siebie tym
            bardziej nienawidzi innych - tym więcej w nim agresji do wszystkiego wokół...
            Przecież człowiek tak napęczniały jadem za życia jest w piekle... nie ma dla
            mnie nic cenniejszego od miłości ... Bez tekstu tej piosenki mogę żyć , bez
            miłości.... Boże nawet nie chcę myśleć o czymś tak potwornym...brrrr Nie
            zazdroszczę Ci , doprawdy żal mi Ciebie .
            • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:26
              elodia napisała:

              > Zamiast ? Nigdy... Cóż mi po rozumie bez miłości ???
              Żebym zachowywała się jak
              >
              > Ty ??? Już kiedyś pisałam , że im bardziej człowiek
              nienawidzi siebie tym
              > bardziej nienawidzi innych - tym więcej w nim agresji
              do wszystkiego wokół...
              > Przecież człowiek tak napęczniały jadem za życia jest
              w piekle... nie ma dla
              > mnie nic cenniejszego od miłości ... Bez tekstu tej
              piosenki mogę żyć , bez
              > miłości.... Boże nawet nie chcę myśleć o czymś tak
              potwornym...brrrr Nie
              > zazdroszczę Ci , doprawdy żal mi Ciebie .

              Otwórz miłością puszkę mielonki i ukroj kawałek chleba,
              to pogadamy.
              • elodia Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:35
                nie martw się - to potrafię nawet przy moim małym rozumku Ty geniuszu pewnie
                otwierasz i kroisz komputerowo coby delikatnych łapek nie pobrudzić
                • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:43
                  elodia napisała:

                  > nie martw się - to potrafię nawet przy moim małym rozumku

                  Sama miłość nie wystarcza?
                  • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:44

                    >
                    > Sama miłość nie wystarcza?
                    >
                    >

                    Czego? Milosc Ci przeszkadza?
                    • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:45
                      genuine44 napisał:

                      > Czego? Milosc Ci przeszkadza?

                      A gdzieś tak napisałem?
                      • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:46

                        > A gdzieś tak napisałem?
                        >
                        Skad to znam? Jak ja to lubie. Precz z Luksemburczykami.
                        • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:48
                          genuine44 napisał:

                          > Skad to znam? Jak ja to lubie. Precz z Luksemburczykami.

                          A tej wypowiedzi nie rozumiem. Chyba potrzebny mi ocean
                          miłości...
                          • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:48
                            .
                            >
                            > A tej wypowiedzi nie rozumiem. Chyba potrzebny mi ocean
                            > miłości...
                            >

                            A moze kropla rozumu.
                            • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:51
                              genuine44 napisał:

                              > > A tej wypowiedzi nie rozumiem. Chyba potrzebny mi ocean
                              > > miłości...
                              > >
                              >
                              > A moze kropla rozumu.

                              To może mnie oświecisz i wyjaśnisz dlaczego
                              Luksemburczycy mają mieć coś wspólnego z tym, że
                              wychwalajćaca miłość Elodia mimo przedkładania tejże
                              miłości nad rozum nie otwiera wyżej wymienioną miłością
                              konserw.
                              • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:52

                                >
                                > To może mnie oświecisz i wyjaśnisz dlaczego
                                > Luksemburczycy mają mieć coś wspólnego z tym, że
                                > wychwalajćaca miłość Elodia mimo przedkładania tejże
                                > miłości nad rozum nie otwiera wyżej wymienioną miłością
                                > konserw.
                                >
                                Tylko tyle, ze nie lubie Papuasow i Luksemburczykow. Chyba mi wolno?
                                • milo-minderbinder Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:53
                                  genuine44 napisał:

                                  > Tylko tyle, ze nie lubie Papuasow i Luksemburczykow.
                                  > Chyba mi wolno?

                                  Powinieneś ich oblać oceanem miłości.
                                  • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:54

                                    > Powinieneś ich oblać oceanem miłości.
                                    >

                                    Wole p....c kropla rozumu.
                                    • genuine44 Koniec Czatu!!! 31.07.03, 03:56
              • genuine44 Re: Czy ktoś zna ? 31.07.03, 03:42
                milo-minderbinder napisał:

                >
                > Otwórz miłością puszkę mielonki i ukroj kawałek chleba,
                > to pogadamy.
                >

                WRRRRR. Hej Luksemburczyku. Czego chcesz od Elodii. Bede gryzl. WRRRRRRRRRRR
    • Gość: LJane Re: Czy ktoś zna ? IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 31.07.03, 03:59
      DOBRA kropla miłości nie jest zła.
      Gorzej z POZORNYM oceanem rozumu.

      Pozdrawiam @ll, a najcieplej Autorkę tego wątku ;)
      • elodia Re: dla Jane 31.07.03, 04:55
        Tak wiele było między nami już
        A jeszcze tyle ma się zdarzyć
        Jest jedna droga, którą warto pójść
        Spojrzenia Twoje - drogowskazy

        Z całego serca życzę Ci
        Spełnienia marzeń najskrytszych
        Jest tyle piękna w słowie tym
        Tyle barw, nagłych tęcz i słodyczy

        Z całego serca życzę Ci
        Uśmiechów Słońca na twarzy
        I jak najwięcej jasnych chwil
        W rozmowach wszystkich naszych

        Nie pytaj dokąd nas prowadzi czas
        Nie próbuj drogi naszej nazwać
        Żyjemy chwilą, która dla nas trwa
        Tak zapisane było w gwiazdach

        Z całego serca życzę Ci
        Spełnienia marzeń najskrytszych
        Jest tyle piękna w słowie tym
        Tyle barw, nagłych tęcz i słodyczy

        Z całego serca życzę Ci
        Uśmiechów słońca na twarzy
        I jak najwięcej jasnych chwil
        W rozmowach wszystkich naszych



        Słowa : Andrzej Jastrzębiec - Kozłowski
        • tyciarek cytrynke zjadłem 31.07.03, 08:36
          1.Pierwszy aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego ,że to są wszystko
          cytaty.Niewiele, albo wręcz nic od siebie.Nie jest sztuką cytować wszystko co
          się znajdzie w internecie,chocby to były najbardziej urzekające i piekne
          mysli,by wspólnie w patetycznym nastroju uronić łezkę, albo dwie.

          2.Drugi aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego, że jak widac i ja szerzę
          tutaj miłość.(Cytowanie Bravo Girl to żadna sztuka) . Co z tego,ze dotykającą
          fizycznosci tejże ? Zastanawiające natomiast jest to,że tutaj już widzicie,że
          cokolwiek niestosowna tematyka jak na forum miesjkie ?

          3. Trzeci aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego,że wcale nie uważam,że
          trzeba tu jakichś orotodoksyjnych wątków tylko i wyłącznie na temat miasta-
          tymczasem mamy do czynienia ze zjawiskiem -narastającym- kiedy osoby nie mają
          nic a nic do powiedzenia na ten temat .Brak jakiegokolwiek łącznika z tematyką
          tego forum !

          4. Czwarty aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego,że moja (prowok)akcja
          pozdrawiania kompletnie nie dotarła do ponoć inteligentnej i wrażliwej części
          forumowiczek.
          To nie jest czat, by zasygnalizować każdą swoją obecność na forum
          jedynie pozdrowieniami. Nie po pozdrowienia i afirmację zagląda tu gros
          internautów.Ba, śmiem twierdzić,ze to zniechęca .


          z wyrazmi szacunku :
          Wasz Cenzor Tyciarek.
          .......................................................


          .......................................................
          • Gość: Wiech a może by tak autocenzura?.. IP: 217.97.134.* 31.07.03, 09:43
            siebie kontrolować, a nie innych!
            myślę, że to o niebo lepsze niż pouczanie innych..

            w róznorodności siła.
            jedni piszą o 'miłościach' (z miękkim lwowsko 'ł'), wartosciach i emocjach
            (czasem nademocjonalnie tysz ;-P), inni o puszczaniu bąków, a jeszcze inni o
            technice wojskowej..
            i tak powinno zostać. takie stricte 'tyciarkowate', 'elodiowate', czy
            nawet 'tedowate' forum byłoby po prostu nudne i monotonne, jak droga na
            Białystok, nie przymierzając.


            "good night, good fight!" [celebrity death-match]
            ;-P
            W.
            • tyciarek Re: a może by tak autocenzura?.. 31.07.03, 12:35

              --patrz punkt trzeci.

              poza tym przy obecnej senności forum toruńskiego wystarczą mi dwie doby, by
              zmienić je z forum Toruń na forum Bravo Girl.
              .......................................................

              .......................................................
          • milo-minderbinder Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 12:56
            tyciarek napisała:

            > 1.Pierwszy aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego
            > ,że to są wszystko
            > cytaty.Niewiele, albo wręcz nic od siebie.Nie jest
            > sztuką cytować wszystko co
            > się znajdzie w internecie,chocby to były najbardziej
            > urzekające i piekne
            > mysli,by wspólnie w patetycznym nastroju uronić łezkę,
            > albo dwie.
            >
            > 2.Drugi aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego, że
            > jak widac i ja szerzę
            > tutaj miłość.(Cytowanie Bravo Girl to żadna sztuka) .
            > Co z tego,ze dotykającą
            > fizycznosci tejże ? Zastanawiające natomiast jest to,że
            > tutaj już widzicie,że
            > cokolwiek niestosowna tematyka jak na forum miesjkie ?
            >
            > 3. Trzeci aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego,że
            > wcale nie uważam,że
            > trzeba tu jakichś orotodoksyjnych wątków tylko i
            > wyłącznie na temat miasta-
            > tymczasem mamy do czynienia ze zjawiskiem
            > -narastającym- kiedy osoby nie mają
            > nic a nic do powiedzenia na ten temat .Brak
            > jakiegokolwiek łącznika z tematyką
            > tego forum !
            >
            > 4. Czwarty aspekt mojej cierpkiej miny wynika z tego,że
            > moja (prowok)akcja
            > pozdrawiania kompletnie nie dotarła do ponoć
            > inteligentnej i wrażliwej części
            > forumowiczek.
            > To nie jest czat, by zasygnalizować każdą swoją
            > obecność na forum
            > jedynie pozdrowieniami. Nie po pozdrowienia i afirmację
            > zagląda tu gros
            > internautów.Ba, śmiem twierdzić,ze to zniechęca .

            Wiesz co? Pieprzysz głupoty. I to straszliwe... Może masz
            dobre intencje, ale nie masz racji.
            • tyciarek Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:04

              --tak uważasz ? opowiedz mi więc o swoich pobudkach.

              .......................................................

              .......................................................
              • milo-minderbinder Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:06
                tyciarek napisała:

                tak uważasz ? opowiedz mi więc o swoich pobudkach.

                Jakich znowu pobudkach?
                • tyciarek Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:10
                  milo-minderbinder napisał:

                  > tyciarek napisała:
                  >
                  > tak uważasz ? opowiedz mi więc o swoich pobudkach.
                  >
                  > Jakich znowu pobudkach?
                  >


                  --czyli nie kierowałeś się żadnymi pobudkami pisząc o oceanach miłości
                  i kroplach rozumu ?
                  tak dla własnej przyjemności ?
                  .......................................................

                  .......................................................
                  • milo-minderbinder Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:12
                    tyciarek napisała:

                    > czyli nie kierowałeś się żadnymi pobudkami pisząc o
                    > oceanach miłości i kroplach rozumu ?
                    > tak dla własnej przyjemności ?

                    Jasne, że tak. Moja przyjemność to moja jedyna siła
                    napędowa. Wszystko co robię, robię by mieć z tego frajdę.
                    • tyciarek Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:14

                      -ja nie i wcale nie sprawiało mi to frajdy.
                      .......................................................

                      .......................................................
                      • milo-minderbinder Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:17
                        tyciarek napisała:


                        > ja nie i wcale nie sprawiało mi to frajdy.

                        Bo Ty jesteś taki wspaniały i robisz to z poczucia
                        misji... Podziwiam Cię... Chciałbym umieć tak cierpieć za
                        miliony.
                        • tyciarek Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:18
                          milo-minderbinder napisał:

                          > tyciarek napisała:
                          >
                          >
                          > > ja nie i wcale nie sprawiało mi to frajdy.
                          >
                          > Bo Ty jesteś taki wspaniały i robisz to z poczucia
                          > misji... Podziwiam Cię... Chciałbym umieć tak cierpieć za
                          > miliony.
                          >

                          - no. czyli już rozumiesz.
                          • milo-minderbinder Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:19
                            tyciarek napisała:

                            > no. czyli już rozumiesz.

                            rozumiem... podziwiam... zazdroszczę... ubóstwiam...
                            pozdrawiam...
          • Gość: Ted® Re: cytrynke zjadłem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 13:06
            ad.1 cytowanie
            jesli na temat i nie przekracza 6-8 wersow, moze byc

            ad.2 i 3 tematyka forum
            regulamin nie zabrania ani nie nakazuje okreslonej tematyki, nazwa forum to
            jest tylko wskazowka a ja wskazowek nie lubie

            ad.4 pozdrawianie
            pozdrawianie mnie nie zniecheca, no moze troche kiedy pozdrawiaja innych ale
            ucze sie to znosic w pokorze

            ad. cenzura
            tez cie pozdrawiam
            • tyciarek Re: cytrynke zjadłem 31.07.03, 13:13
              www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=7194500

              .......................................................

              .......................................................
              • Gość: Ted® Re: cytrynke zjadłem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 13:23
                "Gość: lara 29-07-2003 16:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                gadacie tu o niczym i takie tez jest nasze miato - nijakie
                Buziaki
                "

                czy chcesz o tym porozmawiac?
                buziaki
        • Gość: LJane Re: dla Jane IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 31.07.03, 22:27
          Dziękuję, Elo.

          OWOCNEJ nocy ;P

          • elodia Re: dla Jane 01.08.03, 00:13
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Dziękuję, Elo.
            >
            > OWOCNEJ nocy ;P
            >
            Nawzajem Jane :))) najzbawniejsze , że mm razem ze swoim oceanem rozumu
            niewiele mi pomógł ... To tylko zmiana kilku słów - mnie zaś chodziło o dalsze
            zwrotki :) ale trudno - zapomniana piosenka :) Ted to nawet niegłupia istota :)
            Pozdrawiam Cię Jane :)
            Pozdrowienia dla Teda :)
            • elodia Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 02:11
              "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów

              A miłości bym nie miał

              Stałbym się jak miedź brzęcząca

              Albo cymbał brzmiący

              Gdybym też miał dar prorokowania

              I znał wszystkie tajemnice

              I posiadał wszelką wiedzę

              I wszelką możliwą wiarę

              Tak iżbym góry przenosił

              A miłości bym nie miał

              Byłbym niczym

              I gdybym ubogim rozdał majętność moją

              A ciało swe wystawił na spalenie

              Lecz miłości bym nie miał

              Nic bym nie zyskał"
              • milo-minderbinder Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 02:22
                Śliczny kawałek... piękny taki i wzruszający... zawsze
                mnie rozczula... prawie tak jak: "

                Jak pory roku Vivaldiego
                zmienia się światło w twoich oczach,
                powiedz mi życie coś miłego,
                nie pędź tak proszę,
                daj odpocząć.

                REF.
                Życie, życie jest nowelą,
                której nigdy nie masz dosyć,
                wczoraj biały, biały welon,
                dzisiaj białe, białe włosy.
                Życie, życie jest nowelą
                raz przyjazną,
                a raz wrogą,
                czasem chcesz się pożalić,
                ale nie masz do kogo.

                Każda rodzina jest jak drzewo,
                łamie się chwieje, czas je zmienia,
                jak w porach roku Vivaldiego
                szczypta zachwytu, łyk cierpienia.


                REF.
                Życie, życie jest nowelą,
                której nigdy nie masz dosyć,
                wczoraj biały, biały welon,
                dzisiaj białe, białe włosy.
                Życie, życie jest nowelą,
                co wciąga jak rzeka,
                chciałbyś dziś znać przyszłość,
                lecz musisz poczekać.
                • elodia Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 02:58
                  Ja jednak wolę tekst św. Pawła ale cóż są gusta i guściki a że o gustach się
                  nie dyskutuje to zmilczę.
                  • milo-minderbinder Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 03:38
                    elodia napisała:

                    > Ja jednak wolę tekst św. Pawła ale cóż są gusta i guściki
                    > a że o gustach się nie dyskutuje to zmilczę.

                    Mogę Cię o coś zapytać przy tej okazji? "Dezyderata" wisi
                    u Ciebie w domu nad biurkiem czy nad łóżkiem?
                    • genuine44 Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 03:43

                      >
                      > > Ja jednak wolę tekst św. Pawła ale cóż są gusta i guściki
                      > > a że o gustach się nie dyskutuje to zmilczę.
                      >
                      > Mogę Cię o coś zapytać przy tej okazji? "Dezyderata" wisi
                      > u Ciebie w domu nad biurkiem czy nad łóżkiem?
                      >
                      >

                      A moze w sercu Milo?
                      • elodia Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 03:54
                        Ciekawe co ci się skojarzyło Milo , że przy tekście ś Pawła wspomniałeś o
                        dezyderacie ? Nigdzie nie wisi u mnie żaden tekst mam w domu ponad pięć tysięcy
                        książek i brak mi miejsca na wieszanie czegokolwiek...
                        A w sercu to i owszem , czy TY Genuine nie za dobrze mnie znasz ??? Tak
                        zajrzałeś do mojego serca , oj Ty :)))
                        • tyciarek Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 09:12

                          - nie znałem
                          - znalazłem
                          - wczoraj znowu przeholowałem
                          - znowu to było widać.
                          - nie można tyle holować, no !
                          - sam sobie powiesze nad łózkiem, by o tym pamiętać.

                          słowo na niedziele ze strony:

                          republika.pl/homer_m/dezyderata.htm
                          "Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się
                          trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia
                          zachowaj spokój ze swą duszą.
                          Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
                          Bądź uważny. Dąż do szczęścia."




                          .......................................................

                          .......................................................
                          • genuine44 Re: dla milo-minderbinder 04.08.03, 00:36

                            > "Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek
                            się
                            >
                            > trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia
                            > zachowaj spokój ze swą duszą.
                            > Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny
                            świat.
                            > Bądź uważny. Dąż do szczęścia."
                            >

                            No nie Tyciarku, nie wyciskaj lez przed spaniem. :)

                            pozdrowienia dla Tyciarkow (nawet dla Ojca Tyciarka)
                        • milo-minderbinder Re: dla milo-minderbinder 03.08.03, 13:36
                          elodia napisała:

                          > Ciekawe co ci się skojarzyło Milo , że przy tekście ś
                          > Pawła wspomniałeś o dezyderacie ? Nigdzie nie wisi u
                          > mnie żaden tekst mam w domu ponad pięć tysięcy
                          > książek i brak mi miejsca na wieszanie czegokolwiek...
                          > A w sercu to i owszem , czy TY Genuine nie za dobrze
                          > mnie znasz ??? Tak zajrzałeś do mojego serca , oj
                          > Ty :)))

                          Tak mi się wydawało, że jesteś typem kobiety
                          "dezyderatującej".
                          • elodia Re: dla milo-minderbinder 04.08.03, 00:25
                            Może Ci się skojarzyło - w wątku czerwcowym (coś dobrego ) tuż przed swoimi
                            imieninami zadedykowałam wszystkim Dezyderatę właśnie.
                          • elodia Re: dla milo-minderbinder 05.08.03, 06:28
                            Pozdrowienia dla ŻONY ....rka :)
    • Gość: Homar Re: Czy ktoś zna ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 06:10
      "Trzech synów matka miała
      Dwóch słynęło z mądrości
      A trzeci co był głupi
      Poszedł do łączności"

      Ach... Jak piękna czasem potrafi być piosenka.
      Ta wzrusza mnie zawsze do łez...

      ___
      Kropla Tabasco jest więcej warta niż pół litra octu

      Jose Hernandez
      • Gość: elodia Re: Czy ktoś zna ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 06:13
        no se ino uważaj Homarze boo... co do łączności TO Elodia Ted Ivica Lokator
        wytłumaczą Ci jak przyrządzać homary... więc lepiej utop się póki nie zamarzło:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja