Gość: owieczka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.08.03, 08:49
Jak Gazeta wynosiła pod niebiosa Ekscelencję, to było super, ale jak ta sama
gazeta przetrzepała ekscelenckie portki, to już jest spisek. Ot, ekumeniczne
spojrzenie na świat.
Niestety ksiądz Zbigniew Maruszewski nie należy do najlotniejszych -
delikatnie mówiąc - proboszczów i jego zamiłowanie do materialnych uciech
tego świata jest powszechnie znane. No co tu ukrywać, facet jest dyzmowaty a
parafia, na której jest, zwyczajnie go przerasta. Kustosz z niego jak z
koziej.... Świadomość tego zapewne Ekscelencja ma, a mimo to - więzy
rodzinne? -trzyma go na posterunku, czyniąc krzywdę i parafii i samemu ks.
Maruszewskiemu.
Co do tablicy pamiątkowej, to sytuację tę można podciągnąć pod pychę żywota
i nie pomogą tu tłumaczenia dostojnego hierarchy, że to nie jego inicjatywa.
Niestety, bywanie na salonach politycznych i europejskich spowodowało u
arcypasterza nadprodukcję wody sodowej, z czym sobie jak widać on nie radzi.
Szkoda, bo ks. Muszyński taki głupi nie jest i z pewnością poczytalność
swoich czynów ma. Nie pozostaje arcybiskupowi nic innego jak udać się do
jakiegoś skromnego i ubogiego księdza - najlepiej na wieś zabitą dechami - i
tam strząsnąć z siebie w niewygodnym konfesjonale pył uroków tego świata i
piękne słowa z kazań samemu zacząć wcielać w życie.