Dodaj do ulubionych

Dwie podstawówki będą zlikwidowane!

13.02.08, 20:11
czy faktycznie musza likwidowac?
Obserwuj wątek
    • zbydzio Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 13.02.08, 21:55
      No pewnie, że muszą! A zwłaszcza tę krnąbrną SP6. Bo nie moze tak
      być, że garstka krzykaczy uparcie wstrzymuje rozwój uniwersytetu.
      Przecież działają w ten sposób na szkodę Bydgoszczy! Paraliżują też
      rozwój miasta, bo to przez nich Pan Prezydent musi tułać się po
      sądach zamiast skupić się na przyciąganiu inwestorów, poprawie
      komunikacji z Fordonem i budowie S5. Pan Rektor już tyle lat
      grzecznie prosi o budynek, to ile ma w końcu czekać? Przecież
      studenci nie będą jeździć i błądzić po całym mieście. A
      uczniowie "szóstki" zostaną rozesłani po okolicznych szkołach.
      Miejsce dla nich na pewno się znajdzie, a jak nie to Pan Prezydent
      zorganizuje miejsca w Łęgnowie. Jak bedą chcieli się spotkać i
      porozmawiać, to przecież mogą to zrobić np. na Nasza-Klasa.pl - Pan
      Prezydent też się tam zapisał i nawet zdobywa tam coraz więcej
      przyjaciół, więc nie ma obawy że dzieci stracą ze sobą kontakt.

      Zmiana nauczycieli i szkół w ostatniej klasie gdy są egzaminy też im
      wyjdzie na dobre - niech się uczą, że w życiu nie ma lekko, trzeba
      umieć dostosowywać się do zmian. Trochę stresu im nie zaszkodzi. A
      ich rodzice powinni się pytać zawczasu, jak będą ich zapisywać do
      gimnazjów, czy będzie ich szkoła działać przez te trzy lata czy nie.
      I najlepiej niech pytają o to bezpośrednio od razu we wszystkich
      uniwersytetach, tych bydgoskich i tych toruńskich, no i w Urzędzie
      Miasta. O nauczycieli też nie ma się co martwić - w końcu to oni
      tworzyli ten wysoki poziom SP6, więc na pewno będą przebierać w
      ofertach. A jak nawet w Łęgnowie nie znajdą, to przecież mogą zająć
      czymś innym, np pomysłami na promocję Bydgoszczy...
    • papa-0 Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 13.02.08, 22:07
      to skandal! Dzieciaki z Powstańców Wielkopolskich będą musiały
      pokonać ruchliwe ciągi komunikacyjne! i tak: do SP 20 przez
      Chodkiewicza (tramwaje) i Kamienną; do SP 31 przez ul Skłodowskiej-
      Curie i to na wysokości ul. Sportowej gdzie jest słaba widoczność
      gdy S-C. przechodzi w Moniuszki (po otwarciu Galerii Focus Park ruch
      samochodowy w tym rejonie znacznie wzrośnie); wreszcie do SP 37 -
      najpierw trzeba pokonać rondo Wielkopolskie następnie przejść ul.
      Chodkiewicza, później tylko kawałek Gdańskiej (nie cieszący się
      dobrą sławą), a następnie koło SKUPU SUROWCÓW WTÓRNYCH prosto do
      szkoły! Jest jeszcze jedna szkoła w pobliżu: SP 14! Aż dziwne, że
      Wydział Edukacji na to nie wpadł! Przecież wystarczy pokonać ul.
      Wyszyńskiego! Zwykłemu obywatelowi pozostaje zadać pytanie
      naszej "drogiej" władzy: Mając powyższe na uwadze, do której ze
      szkół poślesz swoje dziecko? Ja z niecierpliwością czekam na
      odpowiedź, bo "pomoże" mi ona dokonać wyboru "najlepszej" szkoły dla
      mojego dziecka. ( a teraz opowieść na marginesie- ktoś, kiedyś
      podjął decyzję o takim, a nie innym umiejscowieniu Media Markt
      wychodząc z założenia, że jakoś to będzie! A jak się skończyło-
      tragicznie! Nie dla miasta, które jeszcze na tym dramacie zarabia-
      mandaty! W sumie gospodarna dycyzja!). Deklaruję wszelką pomoc
      wszystkim, którzy ucierpią na skutek decyzji o rozwiązaniu SP 6! Ja
      puszczę ukochane miasto z torbami gdy ucierpi moje
      dziecko!!!
      To kolejna próba rozwiązania SP 6! Pozostaje mieć nadzieję, że na
      próbie i tym razem się zakończy!
      • prawdziwek1 Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 15:16
        Widzicie SOLIDARNOśCIOWE oszołomy.Komuch Gomułka rzucił hasło "Tysiąc szkół na
        tysiąclecie" i wybudował 1000 szkół a teraz solidaruchy niszczą wszystko bo to
        komunistyczne-paranoja.
    • radca Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 13.02.08, 22:15
      goudapl napisał:

      > czy faktycznie musza likwidowac?

      - no wlasnie...tez tak pomyslalem

      radca
    • a_creep Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 00:16
      > czy faktycznie musza likwidowac?

      Nie muszą, ale zawsze łatwiej jest zlikwidować podstawówkę (nawet mimo
      protestów) niż rzeczywiście zadbać o rozwój szkolnictwa wyższego w
      mieście.
    • 4tech Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 08:06
      JASNE!!!!!!!????? SP 6 TO JEDNA Z NAJLEPSZYCH SZKOL PODSTAWOWYCH W BYDGOSZCZY, I JESTEM ZA NAUCZYCIELAMI I RODZICAMI MOWIACYM "NIE" LIKWIDACJI...
      DOMBROWICZ RAZEM Z REKTOREM UJK NIECH WYBUDUJA BUDYNEK DLA UNIWERKU.!!!!A NIE LIKWIDUJA SZKOLE PODSTAWOWA!!!!DOMBROWICZ WEZ SIE DO ROBOTY!!!!!!!!!
      • poklepywacz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 11:18
        widać już zapomnieli że dzięki sp6 młodzi, jeszcze bez tytułu
        magistrzy mogli się sprawdzić prowadząc próbne lekcje z dzieciakami
    • u-widz Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 12:44
      Stopień mojej irytacji sięgnął zenitu, co skłoniło mnie do zabrania głosu.

      Jedynym uzasadnieniem istnienia tych szkół (zwłaszcza w odniesieniu do "6") jest determinacja rodziców, którzy chcą utrzymać te paraprywatne jednostki.

      W "6" znaczna ilość dzieci jest spoza rejonu i rodzice dowożą je na lekcje w kameralnych warunkach. Taka praktyka wskazuje na troskę seniorów o edukację latorośli i tym większa jest zatem ich determinacja w obronie istnienia szkoły. Łatwo też jest dowieść dzieciaki z Niemcza, czy Osielska do tej szkoły, bo potem je odebrać wracając do domu z pracy. Same plusy ! Warunki prawie jak w prywatnej szkole, a płacą za to inni.

      Zgłaszam swoje VETO w tej sprawie. Czas spojrzeć na problem z
      kalkulatorem w ręce. Czemu pozostała społeczność Bydgoszczy ma do tego dopłacać ? Jeżeli rodzicom tak zależy na utrzymaniu tej jednostki, niech sami sięgną do portfeli, zrobią zrzutę i niech wynajmą od Miasta obiekt i zatrudnią nauczycieli.

      Szkoda tylko, że nieudolne podejście do tego problemu władz sprawia, że działania likwidacyjne są nieskuteczne. Nigdy nie ma dobrego momentu na likwidację szkoły, ale przecież od lat ten problem jest nierozwiązany i rodzice, którzy posyłają dzieci do zagrożonych szkół czynią to na własne i dzieci ryzyko.

      Pozdrawiam
      U-widz
      • bob.x Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 13:30
        ciekawe w ktorym wydziale MU pracujesz...

        tezy i uzasadnienia wypisz wymaluj Gazetka Ratuszowa ....jak sie
        domyslasz nie jest to komplement :)
        • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 08:01
          Nie pracuję w UM i daleki jestem od akceptacji formy działań władz w tej sprawie
          (dałem temu wyraz, ale jak widać niektórzy mają problem z czytaniem ze
          zrozumieniem tekstu, co jak można się domyśleć nie jest komplementem :-().
          Gazety Ratuszowej nie czytam i nie wiem jaka jest tam argumentacja.

          Rozumiem także postawę rodziców, którzy za friko mają paraprywatną szkołę.
          Dzięki ich interesownej determinacji i przemyślanemu działaniu (przy bierności
          faktycznych sponsorów) szkoła jeszcze istnieje, co nie przynosi chluby Urzędowi.

          Tym niemniej liczy się interes ogółu i utrzymywanie tego rodzaju szkół jest
          szkodliwe. Dlaczego podatnicy mają posyłać swoje dzieci do gorszych szkół, po to
          by inni (np. osoby spoza gminy, nie będące tut. podatnikami) mieli możliwość
          edukowania dzieci w kameralnych warunkach?

          Reasumując, podtrzymuję swoje VETO. Szkoda tylko, że przedstawiono pub;licznie
          (chyba)symulacji, ile Miasto zaoszczędzi na likwidacji tych szkół. Gdyby to
          pokazano, to myślę, że zdecydowanie bardziej wzrosłaby liczba aktywnych
          zwolenników likwidacji tej szkoły.

          Pozdrawiam
          U-widz
          • fanfaroni Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 08:51
            Czegoś w twojej wypowiedzi nie pojmuję - dlaczego przeliczasz dobre
            wykształcenie dzieciaków na pieniądze. Przecież dla miasta taka
            podstawówka powinna być skarbem, chlubą i władze powinny zrobić
            wszystko by dobry poziom utrzymać a w inne podstawówki dorównać do
            tej. W końcu co jakiś czas zamieszczane są rankingi najlepszych
            szkół i warto taką mieć w swojej miejscowości. No chyba że chodzi o
            równanie w dół. Na posłaniu dzieciaków do dobrej podstawówki z tego
            co piszesz zależy rodzicom dobrze wykształconym no i chwała im za to
            że dbają o swoje dzieciaki. Z reszta każdy rodzic spoza rejonu może
            zapisać dziecko do SP6 - o żadnym zakazie nie słyszałem. Może teraz
            czas na rozwalenie dobrych LO – proponuję zacząć od przekazania
            budynków po Vi i I LO dla UKW. Dodatkowe budynki mu się przydadzą ;-)
            Jeśli zaś chodzi o UKW to niech lepiej zadba o to co już ma a nie
            wyciąga łapska po coraz to nowe budynki. Niech miasto lepiej to
            sprawdzi czy przypadkiem po tych budynkach które już UKW dostał nie
            hula wiatr. No chyba że sołtys B-szczy przygotowuje sobie ciepłą
            posadkę po zakończeniu kadencji bo po tym wszystkim co zrobił dla B-
            szczy i mieszkańców to na reelekcję nie ma najmniejszych szans
            Fanfaroni - były absolwent SP 6 - szkoły z ponad 75-letnią tradycją
            PS. SP 6 w żadnym wypadku nie może zostać zlikwidowana!!!!!!!!!
            • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 12:56
              Postaram się to wyjaśnić.

              W ramach publicznej oświaty należałoby zapewnić równy dostęp do edukacji. Nie ma
              tu miejsca na tworzenie elitarnych placówek de facto kosztem pozostałych.
              Powiesz, każdy może się tam zapisać, ale przecież są ograniczenia. Nie każdy
              rodzic może dowozić dziecko do szkoły i jest skazany na posłanie dziecka do
              szkoły rejonowej. Ta szkoła jest często gorsza, bo nie jest dofinansowana. Ale
              jak można dofinansować wszystko, skoro jest tego za dużo.

              Dofinansowanie większej szkoły może sprawić, że podniesie się w niej poziom
              wykształcenia. Zyska na tym większość a nie "skarby". I takie przeliczanie mnie
              interesuje, gdyż środki publiczne powinny być wydawane dla dobra publicznego, a
              nie nielicznej grupy, która potrafi się zorganizować i wymusić dalsze subwencje.
              Ponadto ilość dzieci w klasie nie stanowi gwarancji dobrego nauczania. To jest
              przede wszystkim uzależnione od nauczycieli i rodziców, i może być realizowane w
              większych szkołach.

              Dodatkowa kwestia - bardziej prowokacyjna, o znaczeniu ogólnym - czy dzieci
              spoza gminy winny mieć dostęp do gminnych jednostek szkolnych i przedszkolnych.
              Wszak są one dotowane przez Miasto, które nie czerpie korzyści z podatków
              płaconych przez rodziców (dochody czerpią ościenne gminy, w których zameldowani
              są rodzice). Jest to pewne nadużycie - gdy chodzi o poszerzenie granicy
              Bydgoszczy, to społeczności lokalne ościennych gmin mówią NIE (my nie chcemy
              mieć z Miastem nic wspólnego), ale jednocześnie chętnie korzystają z praw
              przysługujących mieszkańcom Bydgoszczy i w efekcie - z ich pieniędzy.

              O przeznaczeniu budynków się nie wypowiadam, bo temat nie jest dla mnie do końca
              jasny. Tym niemniej budynek "6" się wali i finansowanie jego remontu, gdy
              jednocześnie jest wyremontowana "37" byłoby kompletnym szaleństwem.


              • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 17:49
                Tyś tu chyba zabłądzil zPRL-u.To już nie te czasy mamy woność
                wyboru.Ciężko pracując odaję temu państwu niemałe podatki i
                rozliczam się uczciwie z każdej złotówki.Jakim prawem moje dziecko
                nie może wybrać sobie takiej szkoły jaka mu się podoba tylko
                dlatego,że mam dom poza miastem.Powiem więcej nawet w komunie miałam
                kolegów ze wsi mimo,że chodziłam do szkoły w mieście.To wolny kraj.
                • fanfaroni Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 19:38
                  Właśnie coś w tym stylu chciałem też odpisać temu łebkowi powyżej
                  ale mnie ubiegłeś :) Prawda jest taka ze rodzicom z marginesu jakich
                  np. wiele na Londynku jest wsio rybka do której podstawówki
                  dzieciaka poślą i nieważne z jakim wynikiem ją skończą czy co i z
                  kim robi po lekcjach. Byle by szybko skończyły edukację a potem
                  nauczyły się zawodu albo i nie i do roboty. Rodzić świadomy procesu
                  kształcenia i wychowania będzie szukał najlepszej szkoły dla swojego
                  dziecka, nawet kosztem dojazdu autobusem czy podwożenia samochodem.
                  Ważne tu będzie tez to ilo osobowe będą klasy bo wiadomo im mniej
                  osób tym jest większa szansa na indywidualne podejście do każdego
                  dziecka. Gdy nauczyciel ma szanse poświecić więcej czasu nawet
                  ostatniemu głąbowi to są duże szanse by byli z niego ludzie.
                  Nauczyciel choćby był najlepszy w swoim fachu nie dotrze do każdego
                  z uczniów w 37 osobowej klasie i powie ci to każdy student nawet 1
                  roku pedagogiki. No ale sołtys woli dzieciaki w klasach upychać jak
                  sardynki w puszce i najlepiej na 3 zmiany dla oszczędności np. na
                  grzaniu zimą. W imię pseudo wyrównywania szans równajmy wszystkich w
                  dół. Czemu dzieciaki rodziców którym zależy na wykształceniu
                  dziecka mają mieć lepiej niż magrines, trzeba wykształciuchów
                  utemperować, a co!

                  PS. Do dobrych bydgoskich LO chodzą też dzieciaki z Łabiszyna,
                  Brzozy, Solca Kujawskiego, Szubina itp. Dla wyrównania szans też
                  zakażesz im się kształcić? (to oczywiście pytanie do u-widz-a)
                  • fanfaroni Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 19:52
                    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4933043.html
                    u nas się szkoły konsoliduje upychajac dzieciaki a u sasiadów zza
                    miedzy buduje się nowe by dzieciaki nie chodziły na 2 zmiany
                • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 07:56
                  No cóż, daleki jestem od PRL, ale postaram się to wyjaśnić, bo jak widzę są
                  problemy ze zrozumieniem gospodarki wolnorynkowej (a niewiedza w tej sprawie
                  zasłaniana jest PRL-em).

                  Gmina czerpie dochody z różnorodnych źródeł, w tym dochody z tytułu podatków
                  oraz subwencji. Jeżeli chodzi o subwencje, to państwo przerzuciło zadania w
                  zakresie edukacji szkolnej i przedszkolnej na gminy, "rekompensując" im to
                  subwencjami. Niestety, jak zwykle w tej sytuacji bywa, subwencje nie wystarczają
                  na pokrycie wszystkich wydatków i gmina musi dokładać kasę pochodzącą z innych
                  źródeł, w tym podatków.

                  Dochody z tytułu podatków pochodzą przede wszystkim z:
                  a) podatku od nieruchomości położonych na terenie gminy.
                  b) udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych od podatników mających
                  miejsce zamieszkania na terenie gminy.

                  Tym samym gmina nie czerpie wprost dochodów od podatników, którzy mają miejsce
                  zamieszkania poza jej terytorium , a jednocześnie finansuje np. edukację ich
                  dzieci (jeżeli zamiast posyłać do szkoły w gminie ościennej posyłają je do
                  Miasta). Uprawnionym jest wniosek, że czyni to kosztem jej mieszkańców.

                  A wolność wyboru jest przez Ciebie źle rozumiana. Wybór polega na tym, że mam
                  opcję - prywatna - publiczna i podejmuję decyzję. A nie lobbuję, by publiczna
                  była taka jak prywatna, ale za darmo.

                  Proste i nic wspólnego z PRL. A propos, jak mnie pamięć nie myli, to za czasów
                  komuny "6" była specyficzną szkołą, też "quasi elitarną", do której posyłali
                  dzieci ówcześni milicjanci, bo sytuacja była niepewna w innych szkołach.

                  Pozdrawiam
                  U-widz
                  • fanfaroni Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 08:53
                    Idąc twoim tokiem rozumowania, jeśli gmina jest taka biedna to niech
                    nie przekazuje budynków UKW tylko je sprzedaje. Napiszesz że to
                    pewnie przekładanie kasy państwowej z jednej do 2 kieszeni ale z
                    punktu widzenia mieszkańców wcale tak nie jest. Kasa z takiej
                    sprzedaży pozwoliła by choćby na załatanie dziur na Chodkiewicza czy
                    ul. Glinki
                    No ale wracając do meritum sprawy - jestem za tym by dzieciaki
                    uczyły się w godnych warunkach i to wszędzie, nieważne czy to
                    podstawówka w Fordonie czy na Londynku, czy w SP6. Dzieciaki w
                    podstawówkach powinny uczyć się w klasach co najwyżej 26-cio
                    osobowych na pierwszą zmianę. Chyba się ze mną w tym wypadku
                    zgadzasz? Sołtys zamiast wszystkim dzieciakom zrobić lepiej, te
                    które teraz uczą się w lepszych warunkach chce dorównać do tych
                    które mają gorsze warunki, zamiast zadziałać wręcz odwrotnie.

                    Jeśli zaś chodzi o te wspomnienia z PRL-u o których było na końcu
                    twojej wypowiedzi to zupełnie się z tym nie zgadzam. Może takie były
                    pozory w związku z tym że ta podstawówka znajdowała się naprzeciwko
                    komendy Woj. MO i koszarów ZOMO i wjazd na ul. Poniatowskiego był
                    tylko dla milicji i pojazdów docelowych. Ja w swojej klasie miałem
                    tylko 2 kolegów z rodzin milicyjnych za to większość dzieciaków były
                    z rodzin lekarzy, nauczycieli kilka z rodzin wojskowych.
                    Ta "elitarność" wynikała może z faktu że między Chodkiewicza a
                    Kozietulskiego oraz na Kozietulskiego były bloki z mieszkaniami
                    służbowymi MO i wojska, niemniej i tak najwięcej dzieci było z ulic
                    Poniatowskiego, Wawrzyniaka, Sułkowskiego oraz okolic Chodkiewicza w
                    kierunku Gdańskiej gdzie dzieciaki stanowiły przekrój społeczeństwa.
                    Jedno jest pewne - od zawsze była to podstawówka na wysokim poziomie
                    i jakoś nikt nie czuł wpajania jedynie słusznej w tamtych czasach
                    ideologii.
                  • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 16:41
                    Co Pan z tą elitą,może należy zakasać rękawy,wziąć się do
                    roboty,pobudować dom za miastem i wyleczyć z kompleksów. Mam jaszcze
                    jedną sugestię: Kostek a może to Ty?


                    • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 19.02.08, 10:31

                      Jak widać emocje nie sprzyjają rzeczowej dyskusji, a wycieczki personalne są
                      poniżej wszelkiej krytyki. Dodam jednak, że zakasałem rękawy i płacę podatki od
                      nieruchomości w Bydgoszczy.
                      Kompleksów nie mam, a tym bardziej takich, które musiałbym leczyć poprzez błędne
                      przypisywanie anonimowym forumowiczom tożsamości.

                      > Co Pan z tą elitą,może należy zakasać rękawy,wziąć się do
                      > roboty,pobudować dom za miastem i wyleczyć z kompleksów. Mam jaszcze
                      > jedną sugestię: Kostek a może to Ty?
                      >
                      >
                  • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 16:54
                    Jeszcze jedno,zapomniałam.U nas na wsi nie ma liceum,ani nawet
                    zawodówki w zwiazku z tym moje dziecko ma powinno ( i wiele innych )
                    naukę na gimnazjum?
                    • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 19.02.08, 10:34
                      problem ten mogłyby rozwiązać bony edukacyjne, ale to już wykracza poza ten
                      wątek. tym niemniej gmina, w której zamieszkuje dane dziecko mogłaby
                      partycypować w kosztach jego edukacji w innej gminie.
      • michacha Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 14.02.08, 13:41
        Kolejny miłośnik Prezydenta !!! Brawo, niech się przecież zajmuje
        Pan Prezydent niszczeniem dobrych małych szkół i dzieci a np.
        drogi niech sobie leżą-po co komu to(bo obwodnicę ;chyba-ale nie na
        pewno zbuduje centrala-nie miasto).
        Dwa budynki ,które UKW dostało od Pana Prezydenta do dziś niszczeją -
        zobacz była "kolejówka" i okolice placu wolności-Piękny widok!!
        TO ,że za rok przy szóstce będzie 7 bloków i 180 rodzin -to też nic.
        Pozdrawiam Pana serdecznie-szkoda że budżet się zawala z powodu 2
        małych szkół... straszna sprawa. Szkoda tylko że nie podaje Pan
        konkretnej kakulacji, jeśli wogóle można kalkulowac dobro dziecka
        • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 08:10
          Gratuluję zdolności logicznego i racjonalnego formułowania osądów. Na podstawie
          jednej mojej wypowiedzi nazwałeś mnie "Miłośnikiem Prezydenta". Brawo
          Spostrzegawczy Obserwatorze Michacha.

          Utrzymywanie sytuacji, w której do szkoły ma trafić kilkoro pierwszaków jest
          społecznie szkodliwe, niezależnie od postawy życzeniowej rodziców, którzy nie
          starają sie wyjrzeć poza czubek własnego nosa. Podejrzewam, że większość
          wiejskich szkół ma większy nabór (tam selekcję już wprowadzono i dzieciaki w
          znacznie gorszych warunkach docierają do szkół gimbusami i in. środkami
          transportu), aniżeli przeznaczone do likwidacji szkoły.

          Ekonomia jest prosta. Wyciąć niepotrzebne jednostki, by zasilić i umocnić resztę.

          Pozdrawiam
          U-widz
          • bob.x Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 09:59
            a ty jak widze kalkulator wraczke i.....zaslaniasz sie
            ekononia ...ok...
            to moze z innej beczki ..... moze tak do raczki wezmiesz
            ustawy ....i poczytasz sobie jakiego radzaju szkolnictwem z racji
            swoich kompetencji powinien zajmowac sie prezydent miasta ...... a
            nie ustawic sobie parawanik w postaci rozwoju miasta ....i za nim
            wycinac szkoly podstawowe i srednie ...gdzie on jest organem
            zalozycielskim i to nimi powinien sie zajmowac ...a nie robic
            prezenty UMK i UKW....
            niech zacznie do wypelniania swoich podstawowych obowiazkow
            • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 13:03
              Brak związku.
              Opowiadam się za likwidację nie z powodu konieczności przekazania budynków (choć
              przy ich stanie technicznym lepiej się ich pozbyć, aniżeli remontować), lecz z
              powodu nieefektywności tego przedsięwzięcia edukacyjnego, jakim jest szkoła bez
              uczniów.

              Błędem chyba jest to, że wyraźnie nie zadeklarowano, że dzięki likwidacji
              zaoszczędzi się określoną kwotę, która pozostanie w budżecie edukacji na
              dofinansowanie innych szkół (np. granty dla ciekawych inicjatyw pedagogicznych).

              W ten sposób realizowane były przepisy, które tutaj wywołano.
              Jako organizator edukacji podstawowej i średniej, gmina wina zapewnić
              przyzwoity jej poziom, co także wymaga uwzględnienia aspektów ekonomicznych,
              stanowiących także rezultat zmian demograficznych.
          • michacha Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 10:27
            Nadal nie uzyskałem odpowiedzi -ile zaoszczędzi budżet więc rozmowa
            z Panem o ekonomii nie ma sensu. Jeśli 180 rodzin ma mieć kilkoro
            pierwszaków to Biedny nasz Naród !!

            -Ekonomia jest prosta. Wyciąć niepotrzebne jednostki, by zasilić i
            umocnić resztę

            Mniemam ,że jest też Pan zwolennikiem drastycznych rozwiązań,to
            bardzo ludzkie podejście...
            Dyskusja nasza jest bezprzedmiotowa


            • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 13:08
              Cóż, zatem należy ją zakończyć.
              Obrazuje to tylko postawę rodziców. Szkoła ma pozostać i tyle, nie interesuje
              nas reszta, dobro publiczne.
              Taka sarmacka prywata prowadziła do bardzo "korzystnych" rezultatów.

              Troska o to by publiczna kołderka przykrywała wszystkich odbierana jest jako coś
              nieludzkiego.

              Pozdrawiam
              U-widz
      • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 10:59
        Tam gdzie jest mowa o dzieciach nie ma mowy o oszczędnościach. Ich
        staranne wykształcenie i poczucie bezpieczeństwa powinno być
        największą troską nas wszystkich.Dzieci to przyszłość tego
        kraju.Stosunek do dzieci,osób starszych i zwierząt jest miarą
        poziomu i kultury społeczeństwa.
        Ciekawa jestem co Pan Prezydent przehandlował z Panami i Paniami
        Radnymi za 6-tkę.
        Wstyd mi,że żyję w takim kraju.Tak będzie dopóki polityką zajmować
        się będą sami nieudacznicy,którzy nic nie potrfią i na niczym się
        nie znają i dlatego pchają się do koryta.
        Fakt,że tylu rodziców dowozi dzieci do szkoły wiele kilometrów
        świadczy o jej poziomie.Miasto powinno dbać o takie perełki i robić
        wszystko,żeby takich szkół było jak najwiecej.Trudno się nie
        domyślić,że są to ludzie wykształceni,którym przyszłość ich dzieci
        jest droga i nie ma w tym nic złego.Naprawdę.
        Chociaż patrząc z perspektywy władz miasta trudno się dziwić.Dobrze
        wykształcone społeczeństwo to mądrze dokonywane wybory w
        przyszłości,a to nie wróży kariery politycznej naszym obecnym
        władzom.
        • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 13:16
          Gdyby takie rozumowanie było siłą sprawczą działań faktycznych, wówczas
          należałoby stworzyć w Bydgoszczy, powiedzmy, 10 publicznych szkół elitarnych,
          dofinansowywanych, kameralnych itp. "perełek" oraz kilkadziesiąt szkół gorszych,
          zatłoczonych.

          Troskliwi rodzice woziliby dzieci do tych pierwszych, a "nietroskliwi" skazani
          byliby na te drugie.

          Gdzie wówczas byłaby ta troska o dzieci ?

          Taki model realizowania zadań przez gminę jest mi obcy i nie zyska mojej
          aprobaty.Uważam, że szkoły publiczne powinny mieć wszystkie identyczne warunki
          egzystencji, a o ich siłach powinny decydować kadra podejmująca inicjatywy i
          otrzymująca granty na ciekawe propozycje.

          A dla tych co za mało i chcą, by dzieci uczyły się w warunkach kameralnych
          pozostaje szkolnictwo prywatne.
          • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 17:41
            Głupie argumenty.
            Rodzice mają wybór,każdy może posłać dziecko do takiej szkoły jaka
            mu się podoba.Troska o dziecko jest wpisana w rolę rodzica i nie
            jest niczym nagannym.Wręcz przeciwnie.
            Jak świat światem byli rodzice którym zależy i tacy którym mniej i
            były lepsze i gorsze szkoły.Rzecz polega na tym żeby likwidować
            (jeśli trzeba likwidować wogóle) te gorsze tym samym dać większą
            szansę nawet tym dzieciom których rodzcom nie zależy,że trafią do
            tej lepszej.Prawda.
            Wydaje mi się,że zawsze należy równać w górę.
            Mam też wrażenie,że utrzymanie dobrej szkoły nie kosztuje więcej niż
            byle jakiej.
            Na koniec proszę się zastanowić Pan czy Pani ciągle ma tylko jeden
            argument,że 6-tkę trzeba zlikwidować,bo to za dobra szkoła.No
            przecież to się kupy nie trzyma.
            • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 08:34
              Kompletne niezrozumienie.
              Nie chcę prowadzić dyskusji w konwencji "głupie" i "mądre" argumenty, ale
              sprostowania wymaga przypisywanie mi rozumowania, że "6" należy zamknąć, bo to
              dobra szkoła.

              A zatem dla jasności: opowiadam się za likwidacją szkół, wygasających z uwagi na
              mały nabór dzieci z REJONU. Utrzymywanie szkół, do których ma przyjść np. 8
              pierwszaków jest ekonomicznie nieuzasadnione.

              Gdyby Prezydentem była inna osoba, wówczas temat ten już dawno byłby zamknięty.
              • primabeauty Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 16:56
                Gdyby prezydentem była inna osoba tego tematu wogole by nie było.
          • an-rud Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 15.02.08, 22:00
            - "Stopień mojej irytacji sięgnął zenitu, co skłoniło mnie do
            zabrania głosu."

            Mojej również.

            - "W "6" znaczna ilość dzieci jest spoza rejonu i rodzice dowożą je
            na lekcje w kameralnych warunkach.(...) Łatwo też jest dowieść
            dzieciaki z Niemcza, czy Osielska do tej szkoły, bo potem je odebrać
            wracając do domu z pracy. Same plusy ! Warunki prawie jak w
            prywatnej szkole, a płacą za to inni.(...) Rozumiem także postawę
            rodziców, którzy za friko mają paraprywatną szkołę.(...) Dlaczego
            podatnicy mają posyłać swoje dzieci do gorszych szkół, po to
            by inni (np. osoby spoza gminy, nie będące tut. podatnikami) mieli
            możliwość edukowania dzieci w kameralnych warunkach?"

            Skoro część rodziców przywozi dzieci przyjeżdżając do Bydgoszczy do
            pracy, to znaczy że pracują w bydgoskich firmach i instytucjach, a
            więc chyba też przyczyniają się również do jej rozwoju, czyż nie?
            Często robią zakupy, czyli zostawiają pieniądze w bydgoskich
            sklepach, marketach i innych super i hiper, które tak ochoczo lokuje
            nasz prezydent w centrum miasta nie zważając na utrudnienia
            komunikacyjne czy miejsca zabytkowe.

            - "W ramach publicznej oświaty należałoby zapewnić równy dostęp do
            edukacji. Nie ma tu miejsca na tworzenie elitarnych placówek de
            facto kosztem pozostałych."

            Zgadzam się. Dlatego sięgnij pamięcią, albo poszperaj w archiwach
            jak to było z całym szumem w sprawie likwidacji SP6, po to by
            rodziców dzieci z rejonu zniechęcić do zapisywania ich tutaj. Jakoś
            nie zauwazyłem by sąsiednie szkoły cierpiały z powodu SP6, zwłaszcza
            jak celowo zmniejszono jej obwód szkolny, urzędowo ograniczono
            zapisy do pierwszych klas i zabroniono tworzenia klas "zerowych".
            Zobacz co się dziś dzieje w przedszkolach tej dzielnicy.

            - "Tym niemniej budynek "6" się wali i finansowanie jego remontu, gdy
            jednocześnie jest wyremontowana "37" byłoby kompletnym szaleństwem."

            Kiedy byłeś ostatnio w budynku SP6 i co to znaczy że "się wali"? Czy
            jest przeznaczony do natychmiastowego remontu lub rozbiórki?
            Wcześniej używałeś argumentów jakbyś miał dyplom ekonomisty, później
            pedagoga, a teraz inspektora nadzoru budowlanego.

            - "Ekonomia jest prosta. Wyciąć niepotrzebne jednostki, by zasilić i
            umocnić resztę."

            Słowo "wyciąć" wskazuje jednoznacznie na twoje radykalne poglądy. Z
            punktu widzenia ekonomii ludzie przewlekle chorzy, nie wytwarzający
            dochodów (czyli już niepracujący) też osłabiają resztę?! Też ich
            należy wyciąć?! Był już ktoś w historii, kto myślał podobnie. Szkoła
            to nie jest fabryka z maszynami, nie sklep z towarem do przerzucania
            i upychania. Szkoła to nie jest tylko budynek - to jest cała
            społeczność: najważniejsze w niej dzieci, nauczyciele, rodzice i
            otoczenie szkoły.

            - "Opowiadam się za likwidację nie z powodu konieczności przekazania
            budynków (choć przy ich stanie technicznym lepiej się ich pozbyć,
            aniżeli remontować), lecz z powodu nieefektywności tego
            przedsięwzięcia edukacyjnego, jakim jest szkoła bez uczniów."

            O twojej wiedzy co do stanu technicznego szkoły już się
            wypowiadałem. Zastanawia mnie jednak to, że nikt nie myślał w
            Wydziale (niszczenia) Edukacji o zwiększeniu ilości dzieci w tej
            szkole, a wręcz odwrotnie - jak zniejszyć, by zlikwidować z powodów
            tzw. ekonomicznych. Wystarczyłoby dać "Szóstce" spokój, a miałaby
            nadkomplet. Nie o ekonomię tu chyba chodzi.

            - "...dzięki likwidacji zaoszczędzi się określoną kwotę, która
            pozostanie w budżecie edukacji na dofinansowanie innych szkół (np.
            granty dla ciekawych inicjatyw pedagogicznych)"

            Bardzo ciekawe... Socjalizm czy metoda Janosika?
            Nauczyciele "Szóstki" też zdobywają granty, nawet była Pani Dyrektor
            otrzymała, a następnego dnia z tych samych rąk dostała bilecik do
            Łęgnowa.

            - "Troska o to by publiczna kołderka przykrywała wszystkich
            odbierana jest jako coś nieludzkiego."

            Jeśli jesteś tak zatroskany o tę publiczną kołderkę, to zajrzyj
            jeszcze w inne miejsca, które powinny być przez nią okryte. Jak na
            razie widzę, że z Twojego punktu widzenia SP6 jest źródłem
            największych strat w finansach Bydgoszczy. Przez nią miasto nie
            pozyskuje inwestorów, UKW nie rozwija się, i wiele jeszcze innych,
            które większośc bydgoszczan może tu wskazać.



            • u-widz Re: Dwie podstawówki będą zlikwidowane! 18.02.08, 08:30
              an-rud napisał:



              >
              > Skoro część rodziców przywozi dzieci przyjeżdżając do Bydgoszczy do
              > pracy, to znaczy że pracują w bydgoskich firmach i instytucjach, a
              > więc chyba też przyczyniają się również do jej rozwoju, czyż nie?
              > Często robią zakupy, czyli zostawiają pieniądze w bydgoskich
              > sklepach, marketach i innych super i hiper, które tak ochoczo lokuje
              > nasz prezydent w centrum miasta nie zważając na utrudnienia
              > komunikacyjne czy miejsca zabytkowe.
              DOCHODY MARKETóW I ZOSTAJą W BYDGOSZCZY, LECZ DO W-WY, GDZIE MIESZCZą SIę
              SIEDZIBY SIECI. OGóLNY WPłYW NA ROZWóJ - POśREDNI.
              UTRUDNIENIA KOMUNIKACYJNE - BRAK ZWIąZKU ZE SPRAWą.


              >
              > Zgadzam się. Dlatego sięgnij pamięcią, albo poszperaj w archiwach
              > jak to było z całym szumem w sprawie likwidacji SP6, po to by
              > rodziców dzieci z rejonu zniechęcić do zapisywania ich tutaj. Jakoś
              > nie zauwazyłem by sąsiednie szkoły cierpiały z powodu SP6, zwłaszcza
              > jak celowo zmniejszono jej obwód szkolny, urzędowo ograniczono
              > zapisy do pierwszych klas i zabroniono tworzenia klas "zerowych".
              > Zobacz co się dziś dzieje w przedszkolach tej dzielnicy.
              >
              >
              > Kiedy byłeś ostatnio w budynku SP6 i co to znaczy że "się wali"? Czy
              > jest przeznaczony do natychmiastowego remontu lub rozbiórki?
              > Wcześniej używałeś argumentów jakbyś miał dyplom ekonomisty, później
              > pedagoga, a teraz inspektora nadzoru budowlanego.
              WIDZIAłEM Z ZEWNąTRZ, NIE WYGLąDA ZACHęCAJąCO. PORWóNANIE Z BUDYNKIEM "37"
              WYGLąDA DRUZGOCąCO.
              >
              > - "Ekonomia jest prosta. Wyciąć niepotrzebne jednostki, by zasilić i
              > umocnić resztę."
              >
              > Słowo "wyciąć" wskazuje jednoznacznie na twoje radykalne poglądy. Z
              > punktu widzenia ekonomii ludzie przewlekle chorzy, nie wytwarzający
              > dochodów (czyli już niepracujący) też osłabiają resztę?! Też ich
              > należy wyciąć?! Był już ktoś w historii, kto myślał podobnie. Szkoła
              > to nie jest fabryka z maszynami, nie sklep z towarem do przerzucania
              > i upychania. Szkoła to nie jest tylko budynek - to jest cała
              > społeczność: najważniejsze w niej dzieci, nauczyciele, rodzice i
              > otoczenie szkoły.
              ARGUMENT DEMAGOGICZNY, A SUGESTIE Z NIEGO PłYNąCE PONIżEJ WSZELKIEJ KRYTYKI.
              JEżELI MAMY SIę TRZYMAć PRZYKłADU SZPITALA, TO CZYńMY TO RZETELNIE I TRZYMAJMY
              SIę ANALOGII. TAK JESTEM ZA LIKWIDACJą SZPITALA, GDY OKAZUJE SIę, żE W DANEJ
              MIEJSCOWOśCI Są DWA, A CHORYCH "WYSTARCZA" NA JEDEN.
              >
              > - "Opowiadam się za likwidację nie z powodu konieczności przekazania
              > budynków (choć przy ich stanie technicznym lepiej się ich pozbyć,
              > aniżeli remontować), lecz z powodu nieefektywności tego
              > przedsięwzięcia edukacyjnego, jakim jest szkoła bez uczniów."
              >
              > O twojej wiedzy co do stanu technicznego szkoły już się
              > wypowiadałem. Zastanawia mnie jednak to, że nikt nie myślał w
              > Wydziale (niszczenia) Edukacji o zwiększeniu ilości dzieci w tej
              > szkole, a wręcz odwrotnie - jak zniejszyć, by zlikwidować z powodów
              > tzw. ekonomicznych. Wystarczyłoby dać "Szóstce" spokój, a miałaby
              > nadkomplet. Nie o ekonomię tu chyba chodzi.

              WYSTARCZYłOBY, BY RODZICE ZAWIąZALI STOWARZYSZENIE I WYNAJęLI BUDYNEK OD MIASTA
              (JESTEM ZA, NAWET ZA SYMBOLICZNY CZYNSZ)
              >
              > - "...dzięki likwidacji zaoszczędzi się określoną kwotę, która
              > pozostanie w budżecie edukacji na dofinansowanie innych szkół (np.
              > granty dla ciekawych inicjatyw pedagogicznych)"
              >
              > Bardzo ciekawe... Socjalizm czy metoda Janosika?
              > Nauczyciele "Szóstki" też zdobywają granty, nawet była Pani Dyrektor
              > otrzymała, a następnego dnia z tych samych rąk dostała bilecik do
              > Łęgnowa.

              JAK łATWO LUDZI ODSYłAć DO SOCJALIZMU.
              SYSTEM JANOSIKOWY JEST CO DNIA, SKORO NIEZALEżNIE OD PłACONYCH PODATKóW
              UZYSKUJESZ TO SAMO. tYM NIEMNIEJ POSIłKOWANIE SIę TYM ODWOłANIEM W SPRAWIE SZKół
              JEST KOMPLETNIE NIETRAFIONE, CHYBA, żE JANOSIK ZABIERAł BIEDNYM I DAWAł BOGATYM,
              ALE TO CHYBA NIE TAK BYłO.
              >
              > - "Troska o to by publiczna kołderka przykrywała wszystkich
              > odbierana jest jako coś nieludzkiego."
              >
              > Jeśli jesteś tak zatroskany o tę publiczną kołderkę, to zajrzyj
              > jeszcze w inne miejsca, które powinny być przez nią okryte. Jak na
              > razie widzę, że z Twojego punktu widzenia SP6 jest źródłem
              > największych strat w finansach Bydgoszczy. Przez nią miasto nie
              > pozyskuje inwestorów, UKW nie rozwija się, i wiele jeszcze innych,
              > które większośc bydgoszczan może tu wskazać.
              >
              >
              > WNIOSEK, żE UWAżAM 6 JAKO źRóDłO NAWIęKSZYCH STRAT W BYDGOSZCZY JEST
              KOMPLETNIE NIEUPRAWNIONY I NIELOGICZNY.
              jEżELI MAM ZABRAć GłOS W TEJ SPRAWIE, TO TWIERDZę, żE NIEROZWIąZYWANIE TAKICH
              PROBLEMóW JAK "6" PRZYCZYNIA SIę M.IN. DO KOMPLETNEGO ZASTOJU MIASTA.
    • mosee A jak tam budynki po liceum nr 16, ktore miasto mi 14.02.08, 15:03
      A jak tam budynki po liceum nr 16, ktore miasto mialo przekazac UTP panie Dombrowicz?
    • u-widz wnioski 18.02.08, 08:17
      Niniejsza dyskusja potwierdza stopień mobilizacji rodziców dzieci chodzących do
      "6", ale jest to zrozumiałe, jeżeli przyjrzymy się profilowi czytelnika "GW". Są
      to osoby, które niewątpliwie troszczą się o edukację swoich dzieci, co stawiają
      na pierwszym miejscu, nie bacząc na interes publiczny (tym bardziej, jeśli jest
      to interes publiczny gminy, w której już nie mieszkają).

      Interes dzieci jest najważniejszy mówicie, ale rozumiecie przez to interes
      swoich dzieci i często swoją wygodę (patrz uwagi o dowożeniu dzieci do szkoły)

      Kuriozalnym jest argument, że o sile szkoły decyduje przede wszystkim ilość
      dzieci w klasie. To oczywiście pomaga, ale nie jest decydujące. W najlepszej
      bydgoskiej podstawówce do klas chodzi więcej dzieci niż w szóstce. Źródłem
      sukcesu jest kadra pedagogiczna i współpraca rodziców.

      Upychanie dzieci w innych szkołach to także mit. W większości szkół, za sprawą
      niżu, uczy się daleko mniejsza ilość dzieci, aniżeli to dawniej bywało. Różnica
      wynosi nawet kilkadziesiąt procent. W sąsiadującej z "6" szkole nr 37 ilość
      edukowanych dzieci istotnie się zmniejszyła i bez problemu można byłoby przyjąć
      dzieci z rejonu szóstki, które uczyłyby się w daleko lepszych warunkach bytowych.

      Gdyby Prezydent miał więcej autorytetu i konsekwencji w działaniu, to z
      pewnością temat byłby już dawno zamknięty. Niestety nie dał powodu 9delikatnie
      to ujmując), by mieszkańcy mu zaufali i zdecydowana rzesza osób pozostaje
      bierna, choć sprawa ich bezpośrednio dotyczy. Sposób realizacji tego celu też
      nie był bez znaczenia. Zorganizowana grupa rodziców jest w stanie przedłużać
      agonię de facto kosztem dzieci z innych szkół.

      Jeżeli wasze dzieci skończą tę szkołę, to Wasza optyka zmieni się diametralnie.

      Pozdrawiam
      U-widz
      • fanfaroni Re: wnioski 18.02.08, 09:04
        u-widz napisał:

        > Niniejsza dyskusja potwierdza stopień mobilizacji rodziców dzieci
        chodzących do
        > "6", ale jest to zrozumiałe, jeżeli przyjrzymy się profilowi
        czytelnika "GW". S
        > ą
        > to osoby, które niewątpliwie troszczą się o edukację swoich
        dzieci, co stawiają
        > na pierwszym miejscu, nie bacząc na interes publiczny (tym
        bardziej, jeśli jest
        > to interes publiczny gminy, w której już nie mieszkają).

        Ale dowaliłeś. Ja nadal mieszkam w naszej gminie i moje podatki
        wpływają na jej konto. Co do tej podstawówki jestem na tyle
        prezkonany na "+" że nawet jakbym mieszkał w Fordonie to bym wybrał
        właśnie tą podstawówkę dla dziecka (na razie jest jednak nie w wieku
        szkolnym a do czasu gdy juz w takowym bedzie przy uporze Sołtysa SP6
        zostnie juz zlikwidowana)


        > Jeżeli wasze dzieci skończą tę szkołę, to Wasza optyka zmieni się
        diametralnie.
        >

        Niestety nie trafiłeś. Kilka lat temu było 75 lecie tej szkoły i
        była okazja do spotkania ze znajomymi, stawiła sie prawie cała moja
        klasa, niktórzy przyjechali nawet z innychmiast i nadal cieszą się
        że SP 6 funkcjonuje i jest ten sam fajny klimat co za naszych
        dawnych lat.
      • an-rud Re: wnioski 18.02.08, 15:11
        Nie wiem jaki u-widz ma interes w likwidacji szkoły SP6, skoro aż
        tak mocno zaangażowany jest w tym temacie. Nawet innymi sprawami
        związanymi z wydatkowaniem gminnych pieniędzy nie widać by był
        zainteresowany. Nie widzę zatem sensu dalszej dyskusji z kimś, kto
        albo nie zna sytuacji z ostatnich kilku lat, albo udaje, że nie zna,
        a zależy mu tylko na wyeksponowaniu negatywnych skutków polityki
        prowadzonej przez UM i prezydenta wobec SP6.

        A jeśli o ekonomię chodzi, to w takim razie zapytam: po co UM
        Bydgoszczy zatrudnił własnych listonoszy? Podobno dla oszczędności -
        i bardzo dobrze. Dlaczego więc otrzymałem dziś dwa jednakowe listy z
        Wydziału Edukacji podpisane przez dyrektora Sajnę? Jeden został mi
        doręczony przez gońca ratuszowego za potwierdzeniem odbioru, a drugi
        zupełnie identyczny po 2 godzinach przyniesiony jako polecony przez
        listonosza Poczty Polskiej? Obydwa z tą samą datą napisania
        13.02.2008 informują mnie o zamiarze likwidacji szkoły nr 6.
        Czy to ma być ta oszczędność? A może trzeba dwa razy dobitnie
        powtórzyć rodzicom, że w końcu przegrali...
        • u-widz Re: wnioski 19.02.08, 10:28
          Wywołany do tablicy wyjaśniam: mam taki sam interes w likwidacji szkoły, jak
          liczba osób równa: liczba mieszkańców Bydgoszczy - uczniowie "6" i ich rodzice -
          nauczyciele "6". Wynik tego działania jest dosyć wysoki.

          Nie jestem mocno zaangażowany, lecz wypowiedzi są bardzo jednostronne, gdyż choć
          dotyczy to większości, nikomu nie chce się zabrać głosu. natomiast słychać
          jedynie krzykliwą mniejszość. Zatem dla utrzymania pozorów równowagi
          postanowiłem zabrać głos.

          Wątek dotyczy jednego tematu i wprowadzanie innych, odległych tematycznie byłoby
          niespójne logicznie i błędne. Niestety niektórzy forumowicze ponad wyważoną
          dyskusję stawiają tzw. bigos, wszystko wymieszać i nic dobrze nie omówić. Jeśli
          ta dyskusja miałaby zmierzać w tym kierunku, to ja też nie widzę sensu.
          Wniosek zawarty w ostatnim zdaniu pierwszego akapitu nie wypływa z żadnych
          przesłanek, a wręcz jest sprzeczny z treścią zdań go poprzedzających.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka