Dodaj do ulubionych

Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajku

11.03.08, 10:50
Jest spital gdzie aby dać podwyżki lekarzą 40%, obniżyli wszystkim innym po 15%. I tak lekarz który zarabiał 6 netto zarabia teraz 8 500 netto, a sekretarka medyczna zarabiała 1100 netto a teraz 950 netto.
Obserwuj wątek
    • archiwumx3 Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajku 11.03.08, 11:45
      Jak widać ryba psuje się od głowy. Chyba czas na likwidację izb lekarskich, lub
      przynajmniej znaczne ograniczenie ich kompetencji. Ludzi Ci mają poglądy rodem z
      epoki komunizmu i takie same wymagania wobec siebie i swoich współtowarzyszy.
      Najlepiej, czy się stoi czy się leży 10 tys. się należy. Panowie, to jest wolny
      kraj i wolny rynek, również w coraz większym stopniu usług medycznych. Nie
      podoba się w jednym szpitalu, idę do drugiego, nie podoba się w Polsce,
      wyjeżdżam za granicę. Takie proste a dla tego środowiska takie trudne do
      zrozumienia.
      • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 15:06
        Tak, najlepiej zlikwidować samorząd lekarski a wszystkich lekarzy skierować do batalionów pracy. Z nakazem pracy w publicznym szpitalu za 2000 zł brutto. I wprowadzić pełną odpłatność za studia medyczne dla obecnych studentów, oraz dla wszystkich którzy uzyskali dyplom do 20 lat wstecz. A w razie błędów w sztuce, proponuję powrócić do wypróbowanych rozwiązań z kodeksu Hammurabiego.
        Życzę udanych reform. Mnie już to nie dotyczy, właśnie złożyłem wypowiedzenie i kończę swoją karierę w służbie zdrowia. Po 10 latach pracy i zrobieniu specjalizacji z deficytowej dziedziny (tylko 200 specjalistów w całym kraju) moja pensja doszła do niebagatelnej sumy 2700 zł brutto (2000 na rękę). Dodam, że jest to mniej niż zarabia pracownik administracji szpitala, ze średnim wykształceniem. Ta kwota w Warszawie ledwo wystarcza na wynajęcie obskurnej kawalerki i skromne utrzymanie, zaś moi koledzy którzy nie wybrali medycyny po maturze, już sobie pobudowali domy. Obiecałem sobie, że nigdy już nie zatrudnię się w publicznym ZOZ w tym kraju.
        A jeśli chodzi o wolny rynek, to pozwolę sobie przytoczyć następujące fakty:
        - zgodnie z raportem MZ z lutego 2008 w Polsce zostało jedynie ok. 77 tysięcy lekarzy zatrudnionych w publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Nie do końca wiadomo, czy Pani Minister policzyła lekarzy, czy etaty w szpitalach i przychodniach - jeśli etaty, to jest nas jeszcze mniej. Jeszcze 10 lat temu zgodnie ze statystykami MZ było nas ponad 100 tysięcy
        - jest to już w obecnej chwili zbyt mała liczba do zapewnienia płynnej pracy szpitali, przy obowiązującym 48-godzinnym tygodniowym czasie pracy
        - z raportu GUS (Podstawowe dane z zakresu ochrony zdrowia w 2006 r) wynika, że pod koniec 2006 roku było w Polsce 48 797 lekarzy ze specjalizacją II stopnia. Jak wiadomo od przyszłego roku lekarze ze specjalizacją I stopnia, o ile nie zrobią "dwójki" będą traktowani jak lekarze bez specjalizacji. 2 lata temu mieliśmy więc jedynie ok. 49 tys lekarzy specjalistów (nie wiadomo, ilu od tego czasu wyjechało lub odeszło z zawodu)
        - nie jestem już w stanie podać źródła, ale jakiś czas temu czytałem, że średni wiek lekarzy ze specjalizacją, przynajmniej w województwie mazowieckim wynosi ponad 50 lat. W innych województwach struktura wiekowa musi być podobna.
        - całkowita liczba absolwentów wydziałów lekarskich w Polsce okresie powojennym (do 2000 roku) wynosi około 145 tysięcy (dane MZiOS z lat 1994-9). To pokazuje, jaka jest wydolność uczelni w "produkcji" nowych lekarzy.
        - szkolenie lekarza trwa minimum 12 lat (6 lat studiów, rok stażu, 5 lat specjalizacji). Przy dysproporcji w dochodach pomiędzy Polską i innymi krajami UE większość absolwentów uczelni medycznych i tak podejmie pracę za granicą.
        - średnie roczne zarobki lekarzy w Polsce i innych krajach UE po opodatkowaniu w tys zł (stan na rok 2006):
        Wlk. Bryt. 275
        Niemcy 271
        Francja 231
        Hiszpania 143
        Włochy 124
        Polska 23

        Wnioski:
        - liczba lekarzy i lekarzy specjalistów w Polsce jest za mała (najniższa w UE w przeliczeniu na liczbę ludności) i nadal będzie spadać
        - nasze uczelnie nie są w stanie w rozsądnym czasie zapełnić luki pokoleniowej
        - ze względu na najniższe zarobki w UE nie możemy liczyć na dopływ lekarzy z zagranicy
        - nie ma zgody prezydenta na podjęcie radykalnych reform w służbie zdrowia (zapowiedziane weto w sprawie prywatyzacji i dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych), przez następnych kilka lat będzie więc wciąż obowiązywał ten sam chory system i niskie zarobki w służbie zdrowia. Doprowadzi to do dalszej ucieczki wykwalifikowanej kadry z publicznej służby zdrowia.

        Z zasad wolnego rynku wynika, że jeżeli jakieś dobro (towar, usługa) jest deficytowe, to jego cena rośnie. Gdyby w Polsce działał wolny rynek, lekarze powinni już w tej chwili zarabiać minimum 10 tys zł brutto miesięcznie. Ponieważ takiego wolnego rynku nie ma, publiczna służba zdrowia zostanie wkrótce bez lekarzy.
        • prawdziwek1 Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 17:00
          tom_sar,,pięknie Pan "PRAWI" ja jestem emerytem inżynierem mechanikiem który po
          42 latach pracy (kierowanie zespołem około 100 pracowników w ruchu
          ciągłym-odbudowywałem między innymi Wa-wę ze zgliszcz wojennych) mam obecnie (po
          ostatniej waloryzacj)1350 zł na rękę i muszę siedzieć cicho.W/g szanownego Pana
          doktora mam oddać min.200 zł ze swojej ogromnej emerytury aby Pan zarabiał
          15000 zł na rękę.Jest Pan ogromnym pazernym oszołomem którego ja wychowałem
          kosztem swoich zarobków jak pracowałem aby Pana jaśnie doktora wykształcić-wstyd
          doktorze.
          • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 18:25
            A w czym ja zawiniłem, że masz Pan 1350 zł emerytury? To ja budowałem w Polsce
            socjalizm?
            A co pan powie na pensje adwokatów i notariuszy, którzy skończyli za darmo prawo
            na państwowej uczelni, i teraz zarabiają po 50.000 zł miesięcznie? Czy któryś z
            nich da panu zniżkę, bo Pan pracował na ich studia?
            Poza tym źle Pan zrozumiał moją wypowiedź. Nie żądam 15000 zł pensji - nie liczę
            już na nic i niczego nie oczekuję od tego systemu. Biorę swój los w swoje ręce.
            Złożyłem wypowiedzenie i rozważam rezygnację z wykonywania zawodu lub znaczne
            ograniczenie tej działalności (1 popołudnie w tygodniu w jakiejś prywatnej
            przychodni). Będę pracować tam, gdzie zarobki kształtuje rynek. Mogę pracować w
            dowolnej firmie o profilu medycznym, lub przychodni która leczy tylko pacjentów
            z "tzw" abonamentem. W ostateczności mogę wyjechać za granicę - ofert od firm
            rekrutacyjnych każdy z nas dostaje bez liku, naprawdę, można już przebierać.
            I coraz więcej moich kolegów myśli i robi tak samo - to są fakty. Tego typu
            wypowiedzi tylko ułatwiają nam podejmowanie takich decyzji.

            I nie zapomnij Pan, że od 10 lat ciężko haruję, a większość zarobionych
            pieniędzy zabiera mi ZUS i Urząd Skarbowy, aby Pan mógł dostawać tą swoją marną
            emeryturę. Bo Pana składki zostały rozp... przez Pana byłych kolegów z PZPR.
            Myślę, że to wyrównuje rachunki pomiędzy nami.
            • prawdziwek1 Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 19:12
              Doktorze tom_sar,,,Pan nie budował socjalizmu w Polsce.Ale socjalizm wychował i
              wykształcił Pana na pazernego oszołoma który kosztem zdrowia i życia innych
              takich jak ja biedaków też z wyższym wykształceniem chce zarabiać w biednej
              Polsce kokosy za nic majac zdrowie i życie takich dziadków jak ja.Ja jak już
              zaznaczyłem odbudowywałem Polskę ze zgliszcz wojennych (szczególnie Wa-wę) i w
              latach 40-tych pracowałem za 30dkg chleba dziennie i raz w tygodniu za 40 dkg
              rąbanki.Budowałem szkoły i zakłady pracy i zawsze mi mówiono,że mamy czekać na
              dobre zarobki jak postawimy Polskę na "nogi".Czas płynie szybko dobrych zarobków
              się nie doczekałem a w związku z tym i dobrej emerytury.Ale za to stworzyłem
              warunki do darmowego wykształcenia takich pazernych oszołomów jak Pan jaśnie
              oświecony doktorze.Obecnie ci Panowie doktorzy mówią mi,że jak nie zapłacę to
              mam umierać bo oni mi nie pomogą-czy to nie jest paranoja?
              • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 19:49
                Ojej, ale się wzruszyłem :)
                Słyszeliście Koledzy? Jesteście bezwstydni! Wracajcie do pracy! W końcu 2000 zł
                miesięcznie - to i tak dużo więcej niż dostają biedni emeryci! Nie bądźcie tacy
                pazerni! W końcu Wasza praca wcale nie jest taka ciężka - zobaczcie jak ciężko
                pracują górnicy w brudzie i znoju. Jak Wam mało, zawsze możecie jeszcze dorobić
                na dyżurach - 15 zł brutto za godzinę pracy. Podpiszcie wszyscy opt-out,
                apeluję! Koledzy, którzy pracują zagranicą - wracajcie do kraju! Tu jest wasze
                miejsce. Jesteśmy to winni polskiemu społeczeństwu, które nas wykształciło!

                ....eee, chyba to nie zadziała :(

                Drogi Panie "prawdziwku1"! Zapewnienie Panu opieki medycznej nie jest
                obowiązkiem lekarzy jako grupy zawodowej, tylko władz. Tak mówi konstytucja.
                Pretensje proszę kierować nie do nas. Ja osobiście bardzo chętnie bym Pana
                przyjął za darmo i bez kolejki, tak jak to robiłem wiele razy przez ostatnich 10
                lat mojej pracy. Niestety z dniem 1 lipca kończę swoją karierę w służbie
                zdrowia. Nigdy nie skalałem się przyjęciem pieniędzy od pacjenta lub jego
                rodziny - gdybym brał, być może opłacałoby mi się dalej pracować w szpitalu.
                Niestety, przez 1/4 mojego życia zawodowego, na moim koncie emerytalnym udało mi
                się zgromadzić 10 lat około 12.000 zł. Czas pomyśleć o własnej przyszłości i
                emeryturze - dlatego muszę skończyć z tą fikcją.
    • archiwumx3 Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajku 11.03.08, 11:46
      Wyżej zaapelowałem do Panów, oczywiście Pań apel ten też dotyczy. Pozdrawiam!
      • prawdziwek1 Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 14:12
        Ci panowie chyba zapomnieli kto jest dla kogo.Wydaje się im,że pacjenci są aby
        oni b.dobrze zarabiali.A mnie się wydaje,że oni są dla pacjentów i przy tym mają
        dobrze zarabiać z uwzględnieniem ogólnej sytuacji zarobkowej w kraju.
        • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 18:47
          I tu się Pan mylisz! Socjalizm skończył się w Polsce 18 lat temu.
          Lekarze są takimi samymi pracownikami jak np. budowlańcy i obowiązują ich te
          same mechanizmy rynkowe. Utrzymywanie zarobków lekarzy na obecnym poziomie (w
          większości publicznych szpitali lekarz ze specjalizacją zarabia mniej niż wynosi
          średnia krajowa) może doprowadzić tylko do jednego:
          Za 10 lat garstka lekarzy (w większości emerytów), którzy będą jeszcze
          praktykować w tym kraju, będzie zarabiać po 2-4 tys EURO miesięcznie w
          nielicznych prywatnych szpitalach które zechcą podpisać kontrakt z NFZ.
          Publicznych szpitali już nie będzie - zostaną sprywatyzowane lub zamknięte z
          powodu braku personelu (lekarzy, techników oraz pielęgniarek - niestety nie
          wynaleziono jeszcze metody leczenia ludzi przy udziale samej administracji i
          pracowników fizycznych)
          Koszyk gwarantowanych usług medycznych będzie "gwarantował" jedynie podstawowe
          procedury w stanach zagrożenia życia. Reszta świadczeń będzie dostępna jedynie
          za "słoną" dopłatą lub dla chorych z dodatkowym ubezpieczeniem (przewiduję, że
          miesięczny koszt najtańszej polisy wyniesie ok. 100-200 EU). Dla całej rzeszy
          emerytów i rencistów, których będzie stać jedynie na NFZ, czas oczekiwania na
          wizytę u specjalisty wyniesie 12 miesięcy, a kolejka do leczenia np. nowotworów
          wyniesie pół roku (o ile ktoś dożyje).
          Takie będą konsekwencje wieloletnich działań wszystkich dotychczasowych rządów,
          prowadzących do zmniejszania liczby lekarzy i innych pracowników opieki
          zdrowotnej w tym kraju. Natomiast bogate kraje UE będą wdzięczne naszym
          politykom za zasilenie ich niewydolnych systemów w wykwalifikowaną kadrę :)
          • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 19:00
            I nawiązując jeszcze do mojej prywatnej wypowiedzi:
            Na miejscu Pana "prawdziwka" i rzeszy jemu podobnych malkontentów raczej
            modliłbym się, aby rząd faktycznie dokonał cudu, tak aby lekarze zarabiali
            obiecane przez panią minister Kopacz 11 tys zł jeszcze w tym lub przyszłym roku.
            To mogłoby nieco złagodzić zapaść w publicznej służbie zdrowia, która i tak
            nastąpi, bo w odróżnieniu od innych krajów nikt u nas nie prowadził
            monitorowania i planowania liczebności kadr medycznych i zafundowaliśmy sobie
            gigantyczny deficyt lekarzy i lukę pokoleniową. Wszystko w sytuacji gdy potrzeby
            zdrowotne wynikające ze starzenia się społeczeństwa będą rosły z każdym rokiem.
            • prawdziwek1 Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 19:23
              tom_sar,,pazerny doktorze malkontentem to jest Pan a nie ja to Pan nie chce
              pomóc takim dziadkom jak ja tylko żąda Pan mamony wiecej,wiecej i wiecej nie
              licząc się z zasobnością pańskich ojców i dziadków o ile ich Pan ma.Jak ci
              ludzie tak doświadczeni przez historię mają Panu pazernemu doktorowi
              płacić,płacić i jeszcze raz płacić tylko z czego? Wstyd doktorze ja też mam
              wyższe wykształcenie techniczne i 42 lata stażu pracy-i co mam umierać bo Pan
              pazerny doktorze tak chce.
              • tom_sar Re: Izba do lekarzy: Nie wyłamujcie się ze strajk 11.03.08, 20:19
                Nie doktorowi będzie Pan płacił, tylko zapłaci Pan pieniądze legalnie w kasie
                prywatnego szpitala, otrzymując fakturę lub paragon fiskalny. Tak jak w
                supermarkecie - bo leczenie jest towarem jak wszystko inne. Albo zapłaci Pan
                składkę zdrowotną swojej firmie ubezpieczeniowej.
            • zdrajca1 Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 19:25
              Lekarzy specjalistów co roku nowe pokolenia rosną same.Może na
              zachodzie Europy zrozumiesz co to jest praca męczenniku za 2700 bez
              domu w 36 roku życia.Nieudacznik jesteś jak ta Twoja komunistyczna
              Izba Lekarska - kapitalisto od siedmiu boleści.
              • tom_sar Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 20:04
                Oj, nic nie zrozumieliście z tego co napisałem. Kolejne rządy doprowadziły
                publiczną służbę zdrowia do upadku, a wy obwiniacie o to lekarzy. Dlaczego
                Czesi, Węgrzy i Słowacy nie mają takich problemów? Niestety, kiedy rządzą krajem
                ludzie wybierani przez takich oszołomów jak szanowni Panowie, wszystko się wali.
                Nie tylko służba zdrowia.
                Naprawdę, to Wy powinniście pikietować pod Sejmem w sprawie podwyżek dla lekarzy
                i pielęgniarek, bo jest to w Waszym najlepiej pojętym interesie.
                Niestety, racjonalne argumenty nie docierają do małego móżdżku internetowych
                trolli, więc kończę tą dyskusję.
                • zdrajca1 Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 20:17
                  A Ty na kogo głosowałeś przez 18 lat dorosłego życia Doktorku? Kto
                  Ci dał prawo do oceny tego narodu? Jako 16 latek walczyłeś z komuną?
                  Nie.Wyjedź i nie zgrywaj mędrca.Przez ostatnie 20 lat raz byłem
                  u "państwowego" lekarza.Jak 90% pracujących w kapitalistycznym kraju
                  poza ratownictwem medycznym nie widzę potrzeby utrzymywania tych
                  niekonkurujących ze sobą struktur, o które tak walczysz Doktorku.
              • tom_sar Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 20:15
                Oj chyba nie wytrzymam.
                zdrajca1 napisała:

                > Lekarzy specjalistów co roku nowe pokolenia rosną same.

                Oj rosną, rosną. Na chwałę Wielkiej Brytanii, Irlandii, Danii, Norwegii i
                Szwecji. Ty z tego nic nie będziesz miał. I wcale nie takie duże te pokolenia -
                w wielu dziedzinach więcej jest miejsc rezydenckich niż chętnych.

                > Może na zachodzie Europy zrozumiesz co to jest praca męczenniku za 2700 bez
                domu w 36 roku życia.

                Oszołomie, pracowałeś kiedyś 72 godziny bez przerwy? Bo mnie się zdarzało mieć
                dyżury 3 dni pod rząd. A 32-godzinne zmiany (dyżur 24h + 8 godzin po dyżurze)
                były do końca zeszłego roku normą. Ty zapewne masz etat 8 godzin dziennie, 5 dni
                w tygodniu, wolne wszystkie weekendy i święta oraz płatne nadgodziny. Nie masz
                moralnego prawa mnie pouczać, czym jest praca, Trollu.

                > Nieudacznik jesteś

                Spytaj ludzi, którym uratowałem życie - za tego nieudacznika dostałbyś od nich
                po ryju.

                > jak ta Twoja komunistyczna Izba Lekarska

                komunizm to akurat ty masz w głowie zamiast mózgu.
                • zdrajca1 Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 20:26
                  Zgłoś żale posłowi Latosowi.PISdzielce szukają młodych kadr.A z tym
                  dawaniem po ryju nieprzesadzaj Doktorku.Dałeś już komuś? Nie jestem
                  dziewczynką jak sobie wymyśliłeś w swojej główce.
                • prawdziwek1 Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 21:14
                  tom_sar,, pazerny doktorku-nie czekaj do 1 lipca 2008r. tylko natychmiast jedż
                  na zachód do pracy.Tylko tam trzeba pracowac a nie spać od godz.22,00 do 6,00
                  rano w pokoju lekarskim na dyżurze a od godz.14,00 do godz.22,00 oglądać
                  telewizje też w pokoju lekarskim i za tak wytężoną pracę dostawać 200 zł na
                  rękę.tom_sar jesteś pazernym oszołomem,ohydnym zimnym konowałem który dla mamony
                  zabiłby człowieka szybko wypie..alaj na zachód.
                  • tom_sar Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 23:12
                    Wiesz prawdziwek, jesteś jednak starym Trollem. Nie masz argumentów w dyskusji,
                    to sięgasz po inwektywy i wulgaryzmy. Ośmieszasz sam siebie.
                    Robisz wszystko, aby zniszczyć resztkę szacunku jaki mam do Ciebie ze względu na
                    Twój wiek i przeszłość. Cóż, jak powiedział Ojciec Ryzdzyk, nie nazywajmy szamba
                    perfumerią.
                    I nie będę komentował twoich uwag na temat dyżurów - widać, że całą swoją wiedzę
                    czerpiesz z seriali typu "Szpital w Leśnej Górze" i "Daleko od noszy".
                    Jeśli kiedyś trafisz do szpitala z zawałem, życzę Ci aby to był właśnie taki
                    oddział jak sobie wymarzyłeś. I by TV transmitowała właśnie mecz Polska-Anglia.
                • andlat1 Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 21:25
                  Daj spokój . Po co rzeczowa dyskusja z takimi ludżmi jak zdrajca1 i prawdziwek?
                  Do nich argumenty nigdy nie dotrą, potrafia tylko bezmyślnie pluć jadem i żółcią
                  • zdrajca1 Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 21:38
                    andlat1 napisał:

                    > Daj spokój . Po co rzeczowa dyskusja z takimi ludżmi jak zdrajca1
                    i prawdziwek?
                    > Do nich argumenty nigdy nie dotrą, potrafia tylko bezmyślnie pluć
                    jadem i żółci
                    > ą
                    Rzeczowa dyskusja to niby jaka? Sam wypracowuję moją składkę
                    zdrowotną.I chcę nadal ją płacić, nawet większą ze względu na
                    średnią wieku naszego społeczeństwa, ale na prywatne szpitale a nie
                    Izbę Lekarską z czasów Millera.Chcę dokładnie tego czego boi się
                    Doktor - przyszły emigrant.Konkurencji w zawodzie lekarza i wolnego
                    wyboru placówki medycznej.Polecam zapytać o prywatny oddział
                    ortopedii szpitala w Golubiu Dobrzyniu.Czy źle się wiedzie
                    pracującym tam ortopedom.W różnym medycznym wieku.
                    • archiwumx3 jeszcze o izbach.... 11.03.08, 21:52
                      Cóż, chciałem się trochę rozpisać, ale niestety poziom dyskusji, jak zwykle w
                      tematyce sektora ochrony zdrowia, sięgnął dna. Wracając jednak na moment do
                      podstawowego problemu, tj. apelu izby lekarskiej, niewątpliwie trzeba przyznać,
                      iż instytucja ta jest chora. Izba lekarska to typowy związek zawodowy, poprzez
                      swoje apele działający właściwie poza prawem. Ludzie reprezentujący środowisko
                      lekarskie domagają się od władz i społeczeństwa poważnego traktowania a sami
                      zachowują się poniżej wszelkiej krytyki. Jako związek zawodowy powinna być
                      traktowana właśnie tak jak każdy inny związek zawodowy, bez zbędnej "otoczki"
                      splendoru. Absurdem jest również posiadanie przez tą organizację praw quasi
                      sądowniczych. Nie można być bowiem sędziom we własnej sprawie. A co do kodeksu
                      Hamurabiego. Chyba stać na przykład takiego chirurga ze szpitala
                      uniwersyteckiego zarabiającego 15-25 tys. złotych miesięcznie na ubezpieczenie
                      się w prywatnym towarzystwie ubezpieczeniowym, tak aby w przypadku powstania
                      błędu lekarskiego mogło dojść do zadośćuczynienia poszkodowanemu.
                      • tom_sar Re: jeszcze o izbach.... 11.03.08, 22:57
                        Powiedz mi tylko w którym szpitalu uniwersyteckim lekarze tyle zarabiają - już
                        tam jadę.
                    • tom_sar Re: Wyjedź i nie wracaj nigdy. 11.03.08, 23:02
                      Ależ ja chlałbym dokładnie tego samego. Pełnej prywatyzacji służby zdrowia,
                      która obecnie jest reliktem socjalizmu. I nie boję się żadnej konkurencji. W
                      mojej specjalności (onkologia) nie ma prywatnych praktyk. Leczenie prowadzi się
                      w oddziałach szpitalnych, a nie gabinetach.
                      • zdrajca1 OK.tom_sar 12.03.08, 20:57
                        Widać byłem wczoraj w złej formie,bo za diabła Cię nie
                        rozumiałem.Myślimy identycznie.Przepraszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka