zonc
21.03.08, 01:36
"Spakujcie swoje używane koszulki "made in China" i wyślijcie na adres
ambasady Chin w Polsce albo do siedziby prezydenta Państwa Środka - wzywa na
swoim blogu w salon24.pl Parakalein"
Akcja ma coraz większą liczbę zwolenników. Część osób wysyła zwykły plik JPG.
(Wystarczy zapisać dowolne zdjęcie T-shirtu z google.com i wysłać im mailem)
Strona ambasady:
www.chinaembassy.org.pl/pol/
Nic o zalewie koszulek. Akcja niewątpliwie słuszna (cel), ale czy metoda dobra?