Technikum Budowlane w Toruniu

05.09.03, 20:43
Nie pierwsze, nie ostatnie...

Polynomial-C

p.s.1 Zaznaczam, że nic "nie mam" do tego pieknego miasta.
p.s.2 Mam koleżankę, która uczy w SP na Osowej Górze, też angielskiego.
Pewnego dnia przerwała bójkę. Kilku uczniów kopało na przerwie swojego
kolegę. - Mój tata jest prokuratorem i Panią załatwi! - usłyszała od jednego
z nastoletnich napastników.
    • Gość: moni Re: Technikum Budowlane w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 09:37
      To, co tam się wydarzyło ruszy dopiero lawinę skarg i zażalen na uczniów. Do
      tej pory nauczyciele bali sie mówić o niepowodzeniach wychowawczych, bo
      dyrekcja zawsze mówi: To Pana/Pani problem. Mam na Pana/Pani miejsce 20 podań.
      Oni na pewno by sobie poradzili. itp.

      W szkole, w której pracowałam nie można było nigdzie podać, że są problemy z
      uczniami, że np.palą papierosy, że są agresywni, bo to zepsułoby opinię szkole
      i statystyki: a przecież uczniowie to nasi "klienci" i bez nich nie mielibyśmy
      pracy, więc należy ich kryć.
      Dyrekcja z Torunia nie różni się od pozostałych Dyrektorów. Powinna dla
      przykłady zostać zdegradowana, to może inni też liczyliby sie ze słowami.
      Mobbing to norma w polskich szkołach.

      Co do tego nauczyciela. Co on biedny mógł zrobić? NIC. Bo gdyby któregoś z
      dręczycieli nawet lekko uderzył, to on byłby za wszystko odpowiedzialny i to on
      byłby najgorszy. Nie pomogłoby, że się bronił. Byłby skończony. A gówniarzom
      uszłoby wszystko płazem. Nauczyciele nie maja żadnych praw, a uczniowie
      mnóstwo.
      • tyciarek Re: Technikum Budowlane w Toruniu 06.09.03, 10:46

        • tyciarek Re: Technikum Budowlane w Toruniu 06.09.03, 10:52

          • ivica Re: Technikum Budowlane w Toruniu 06.09.03, 12:11
            TVN jest denerwujacy z tym ich szukaniem afer, ale prawda jest tez to iz gdyby
            nie TVN to nigdzie nie widzielibysmy Iwinskiego zagladajacego za spodnice pani
            tlumaczce, nie widzielibysmy pijanego Prezydenta Kwasniewskiego na Białorusi i
            nie zobaczylibysmy jak gówniarze zachowuja sie jak zwierzęta i znęcaja sie nad
            nauczycielem.
        • Gość: nauczyciel Re: Technikum Budowlane w Toruniu IP: 2.4.STABLE* / 172.17.248.* 06.09.03, 10:56
          Swieta racja co pisze mini i brawo jej za to.
          Mam kolege ktoremu puszczono gaz na lekcji kiedy poszedl do dyra na skarge to
          dyro wszedl do klasy i powiedzial- tu gazu nie czuc - zgroza!!!!!!!!

          Masz racje wywalac - takich dyrektorow, ktorzy zwalaja wine tylko na
          nauczycieli!!!

          pozdrawiam
      • Gość: hr6@wp.pl Re: Technikum Budowlane w Toruniu IP: 212.122.215.* 07.09.03, 23:02
        Kto jest winny;
        1. uczniowie jako sprawcy
        2. nauczyciele - wiedzieli - udawali, ze nie wiedzą
        3. dyrekcja ( stara - nie reagowała), (NOWA - po wypowiedzi w telewizji Pod
        napięciem widać, ze też nie wyciągnęła wniosków i sobie nie poradzi.
        4. nauczyciel ( chociaż ofiara sytuacyjna)- brak predyspozycji wychowawczych
        i brak wyciagania wniosków i samooceny.
        5. wychowawca klasy - miał podejrzany układ z klasą.
        Uwagi i Wnioski:
        1. sfeminizowanie oświaty ( ofiarą mężczyzna): minister oswiaty - kobieta, dyr.
        dep MEN i S P. Zawisza - Kobieta, kurator w Bydgoszczy -kobieta, dyrektor
        szkoły ( budowlanej) kobieta. Ten układ nie gwarantuje sukcesow w przyszłości.
        2. Całą klasę rozwiązać i uczniów rozproszyć po szkołach budowlanych całej
        Polski - kwaterując w internatach, gdzie jest porządek i dyscyplina.
        3. Skontrolować procedury związane z klasyfikacją -wynikami nauczania i
        wystawionymi ocenami z zachowania klasy w roku szkolnym 2002/2003
        4.Wychowawca klasy powinien przez conajmniej 5 lat być pozbawiony wychowawstwa
        klasy i dodatków motywacyjnych itp. Powinien pracować tylko za wynagrodzeniem
        zasadniczym.
        5. Dyrekcja szkoły stara i nowa nie rozwiąze tych problemów. Potrzebna jest
        świeża krew. Wielu dobrych nauczycieli jest poza zawodem z róznych powodow.
        Trzeba po nich sięgnąć. Jeżeli dyrektorem szpitala nie musi być lekarz, to może
        i dyrektorem szkoły może być osoba o wysokich walorach osobistych , silnym
        charakterze , po studiach nie koniecznie o statusie nauczyciela, a bardziej
        organizator, menadżer, która sobie poradzi. Nie wierze, że aktualne
        kierownictwo szkoły wyciągnie wnioski i przeprowadzi sanację.
        Takie sytuacje zdarzaja się w wielu szkołach, też w BYdgoszczy. Zapytajcie
        uczniów. Szczególnie w szkołach zawodowych.
    • Gość: M. Maniszewska Re: Technikum Budowlane w Toruniu IP: *.radiopik.pl / 192.168.20.* 06.09.03, 12:16
      Drogi Józku, nie odpowiadam na list czytelnika, a piszę a propos Twego
      komentarza w sobotniej Gazecie. Wczoraj, w pierwszym odruchu, też myślałam że
      raczej dałabym się pobić uczniom, odpowiadając czynną agresją na ich agresję,
      niż dopuściła do wielogodzinnych upokorzeń. Później jednak pomyślałam, że
      nauczyciel, nawet wybitny, nie musi mieć kwalifikacji tresera okaleczonych
      psychicznie dzikich zwierząt. Takie umiejętności to rzadki dar, a nauczyć się
      ich nie można. Myślę też, że gdyby w pokoju nauczycielskim panowała normalna
      atmosfera - coś podobnego nie musiałoby się wydarzyć. Dodam, że parę ładnych
      lat uczyłam w szkołach, w tym w technikum, więc trochę doświadczenia - jako
      belfer - mam.
      M. Maniszewska
Pełna wersja