tfuj_aniou_strusz 02.06.08, 13:02 od galopujacej glupoty, zachowaj nas panie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
login-do-glupich-wpisow Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w... 02.06.08, 13:07 Czyżby pretendentka do nagrody Darwina? ;-) Pewnie chciała wyglądać "ładnie" na wakacjach nad morzem. No i teraz ma wakacje z głowy. Będzie musiała chodzić w sombrero albo w burce. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes1996 Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 13:12 Wszyscy tacy mądrzy, tak łatwo wydają wyroki.... A ja pracuje w aptece i sprzedaję leki bez recepty na przyspieszenie opalania i widzialam skutki,. Na jednego nie dzialają w ogole , na innego BARdZO! Nie kazda osoba idaca do solarium jast chora na galopujaca głupote....czasem zdarza sie po prostu nadwrazliwosc na leki... i sadze ze mądrujące sie wyzej osoby o tym nie mają pojęcia..Czyzby galopująca głupota? Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Mózgu, mózgu! 02.06.08, 13:34 Po co w ogóle stosować takie preparaty? Co za głupota. W czopkach im trochę rozumu następnym razem sprzedaj. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes1996 Re: Mózgu, mózgu! 02.06.08, 13:49 extrafresh napisał: > Po co w ogóle stosować takie preparaty? > Co za głupota. > > A po to panie mądry aby zapobiegac poparzeniom.....Skąd mogla wiedziec ze ma np nadwrazliwosc na B-karoten? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Mózgu, mózgu! 02.06.08, 14:08 Tu raczej nie chodzi o beta karoten tylko silniejsze leki. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Lepiej niech bierze czopki 02.06.08, 14:58 przeciwcialo napisała: > Tu raczej nie chodzi o beta karoten tylko silniejsze leki. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Mózgu, mózgu! 02.06.08, 15:46 > A po to panie mądry aby zapobiegac poparzeniom.....Skąd mogla wiedziec ze > ma > np nadwrazliwosc na B-karoten? Głupotą jest chodzenie na solarium, nieużywanie kremów z filtrem i palenie papierosów - takie proszenie się o nowotwór skóry... Odpowiedz Link Zgłoś
dopaminka psoralen=fotouczulacz a nie żaden betakaroten! 03.06.08, 21:21 i nie ma nic wspólnego z beta karotenem. W tekście widniej informacja "Najprawdopodobniej był to lek z grupy psoralenów". Leki te stosuje sie do uwrazaliwiania na słońce w leczeniu łuszczycy - a więc nie jest to "środek na opalanie" tylko lek. Rzeczywiście nasila on procesy zachodzące w skórze pod wpływem promieniowania UV. Zastosowany został niewłaściwie: 1. bez wskazań 2. w dowolnej dawce od koleżanki 3. przy niekontrolowanym narażeniu na promieniowanie (pacjentom w czasie terapii otrzymują ścisle określona ilość promieniowania, wyliczana indywidualnie) A co do tezy agnes o nadwrażliwości na betakaroten - masz na mysli nadwrażliwość na marchewkę, tak? Jeszcze się z taką jednostką chorobową nie spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 "Leki" powodujące chorobę? 02.06.08, 13:43 agnes1996 napisała: > ja pracuje w aptece i sprzedaję leki bez recepty na przyspieszenie > opalania Czy papierosy to też leki? Powodują raka płuc. Kiedyś w aptekach sprzedawano lekarstwa, które leczyły choroby. Teraz apteki zarabiają pieniądze, a Agnes swoją pensję, sprzedając chemikalia powodujące choroby. Środek na przyspieszanie opalania nie leczy żadnej choroby. Nie należy więc go nazywać lekarstwem. "Bohaterka" artykułu sprawdziła na własnej skórze, że ten środek na opalanie powoduje groźne oparzenia. Wiadomo również, że opalanie się powoduje raka skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilliene Re: "Leki" powodujące chorobę? 02.06.08, 13:46 Przecież ta dziewczyna to ofiara nienawiści, zemsty, czy czegoś podobnego, co z pewnością chciała osiągnąć jej "koleżanka". Odpowiedz Link Zgłoś
pajupaju Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 13:44 Pani farmaceutko, a jaką chorobę leczy lek "na przyspieszenie opalania"? Odpowiedz Link Zgłoś
wilfordgrove Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 13:47 Czytajcie ze zrozumieniem. Leczy np. łuszczycę. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 16:26 agnes1996 napisała: > Nie kazda osoba idaca do solarium jast chora na galopujaca głupote.... Eh, raczej jednak każda. To są osoby z serii "do Czech to ja mam za darmo". Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz I kolejny akt oskarzenia do sadu. 02.06.08, 13:17 Nielegalne rozprowadzanie lekow. Niech bedzie jeszcze na recepte, to kolezanka lezy i kwiczy. Ale coz, mam nadzieje, ze sad bedzie rownie surowy jak my internauci. Czy ktos juz zglosil to przestepstwo z urzedu scigane? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Dystrybucja leków 02.06.08, 13:39 > Nielegalne rozprowadzanie lekow. Niech bedzie jeszcze na recepte, > to kolezanka lezy i kwiczy. Ale coz, mam nadzieje, ze sad bedzie > rownie surowy jak my. internauci. > Czy ktos juz zglosil to przestepstwo z urzedu scigane? Proponuję natychmiast wprowadzić koncesję na dystrybucję * żywności (ciekawe, czy jest ktoś, kto się nigdy nie zatruł albo prznajmniej podtruł nieświeżym kotlecikiem) * napojów, w szczególności wody (dawniej wystarczyło zatruć wodę i przeciwnik był pokonany bez broni) * powietrza (każdy wie, co to powietrze morowe) i na wszystko inne. Niech wszystko kontrolują urzędniki i aptekarze, którzy najlepiej się znają i są 100-procentową gwarancją, że już nikt nigdy nie umrze. PS: Jeszcze pytanie o drogę powinno być limitowane specjalnymi pozwoleniami. Przecież ktoś bez pozwolenia może skierować w złą stronę, a tam czyhają przecież niebezpieczeństwa takie jak: stroma skarpa, odkryta studzienka, wystający z drogi kamień, nadbrzeże portowe bez barierki, czy wreszcie obwiesie, które mogą napaść i pobić. Wskazujący drogę, legitymujący się odpowiednimi pozwoleniami, gwarantuje, że do niczego takiego nie dojdzie. Całe szczęście, że przewodnicy oprowadzający po mieście muszą mieć legitymacje. Bez tego mogliby przecież powiedzieć, że Warszawa obfituje w zabytki głównie z lat 40. XX w. albo że Poznań swą Cytadelę poświęcił na budowę tychże. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Dystrybucja leków 02.06.08, 21:30 Ale tak konkretnie to przeciwko czemu ten twój protest-song? Uważasz, że dostęp do leków powinien być powszechny i niekontrolowany? Dzieci także powinny mieć możliwość kupienia sobie garści niebieskich kulek na nadciśnienie w drodze do przedszkola? Zwróć uwagę, że ograniczenia dostępności leków chronią nie tyle pojedynczego człowieka, co całe społeczeństwo. Po pierwsze Odpowiedz Link Zgłoś
sralimuchibedziewiosna leki są od tego , żeby się nimi leczyć 02.06.08, 13:22 jesli ktoś używa ich w jakimkolwiek innym celu, to jest po prostu idiotą i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
vanilliene od koleżanki? 02.06.08, 13:36 no tak, trzymaj swoich przyjaciół blisko, ale wrogów jeszcze bliżej... o.O Odpowiedz Link Zgłoś
liqier Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 13:46 Czego się czepiacie dziewczyny. Nastolatki są przewrażliwione na punkcie swojej urody. Nie one jedne zresztą. Jak się lansuje w tv i gazetach swoiste ideały i setki różnych kosmetyków, które są czasami zupełnie zbędne, to później są efekty. Czyż nie ma w każdej gazecie porad " co zrobić, żeby nie być białym"? Nigdzie właściwie nie ma nic na temat tego, że blada skóra też jest piękna. Solaria są również szkodliwe, ale jedyny program jaki widziałam o skutkach nadmiernego opalania, leciał na Discovery i to prawie w nocy. A szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
wilfordgrove Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 13:49 Ale po co chodzić do solarium na progu upalnego lata? Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 14:02 bo w lato żeby się ładnie i równo opalić to trzeba albo leżeć godzinami plackiem na słońcu albo trzeba biegać jezdzić na rowerze czy wykonywać inny wysiłek fizyczny, a wiesz... panie chcą być piękne ale wysilić im się nie chce... a w miastach generalnie zazwyczaj nie ma gdzie się opalać czy iść nad wodę... więc co? solarium... ble.. swoją drogą, nie mogę patrzeć na te babiszony, którym wydaje się że są piękne z tymi brązowo - brudnymi buzkami... ale odrobina słońca nigdy nie zaszkodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilfordgrove Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 14:22 Hehe. Moje koleżanki w liceum chodziły opalać się na dachy bloków:) Zgadzam się, że opalenizna z solarium często wygląda ohydnie. Ale wolna wola. Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 21:28 Moje też... jedna prawie nie wróciła bo jej się przysnęło... dobrze, że ktoś był mądrzejszy od niej... Odpowiedz Link Zgłoś
olias Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 14:05 cytat: " aby na twarzy nie zostały blizny, powinna unikać słońca przez co najmniej trzy miesiące" ... akurat lato. gratulujemy wakacji i inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
stara-panna Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 14:22 jak juz sie panna "nastolatka" wykuruje, niech jedzie na południe i zobaczy jakie wstretne, wysuszone i pomarszczone twarze, szyje i dekolty maja juz zaledwie 30-letnie greczynki, hiszpanki cz włoszki a potem niech sie dalej opala Odpowiedz Link Zgłoś
blackdog71 Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 14:21 A po co w ogole sie opalac? Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 14:47 blackdog71 napisał: > A po co w ogole sie opalac? Wreszcie ktoś zadał najważniejsze pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
login-do-glupich-wpisow Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 14:55 W ogóle to lekka opalenizna przydaje się z powodu witaminy D, która pomaga w budowie kości. Ale takie czerwone gęby prosto z solarium widziane na ulicy budzą obrzydzenie. Morska opalenizna to zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_zx Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 15:02 Wydzielanie witaminy D w czasie opalania to obrona organizmu przed skutkami tegoż. Pytanie dalej brzmi: po co się opalać? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 21:33 zorro_zx napisał: > Wydzielanie witaminy D w czasie opalania to obrona organizmu przed skutkami > tegoż. Chyba ci się coś pomyliło z melatoniną (to "brązowe", które chroni przed słońcem). Witamina D wspomaga uwapnienie kości, nie ma nic wspólnego z filtrowaniem promieniowania. > Pytanie dalej brzmi: po co się opalać? Po nic. Niektórzy lubią palić papierochy, inni lubią się upijać, a jeszcze inni lubią doznawać uszkodzeń genetycznych, skutkujących brązowym kolorem skóry. Jedni, drudzy i trzeci to tacy sami idioci. Melanina, czyli opalenizna, jest przez organizm produkowana w momencie wykrycia porozrywanych łańcuchów DNA. Czyli jak skóra robi się brązowa to znaczy, że promieniowanie już zabiło lub zniekształciło część komórek! Zgroza jak z horroru, żeby się dobrowolnie zamykać w sarkofagach promieniotwórczych za życia... Odpowiedz Link Zgłoś
euphorbia_l Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 22:16 widzę, że nessie-jp, że myli Ci się melanina z melatoniną, skoro stosujesz te nazwy naprzemiennie a to nie to samo:/ - melatonina to TO po czym się dobrze spi. a po co ludzie sie opalaja?? pewnie dla tego, ze uwazają brązową skórę za ladniejszą od bialej. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 03.06.08, 01:58 Zdecydowanie. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że pisałam posta po zażyciu tabletki melatoniny (na sen!) i mi się oczy przymykały :)) > a po co ludzie sie opalaja?? pewnie dla tego, ze uwazają brązową skórę za > ladniejszą od bialej. To jeszcze powiedz, po co Azjaci i Murzyni się wybielają... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tujia Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 15:10 wystarczy 15 minut na słońcu i odkrytą twarzą i dłońmi, żeby wytworzyła się wit. D i wcale nie trzeba się opalać Odpowiedz Link Zgłoś
nightdream Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 21:30 no bo taka jest moda... to jedyna odpowiedz według mnie :) co prawda, jest kilka schorzeń skórnych które najlepiej wyleczyć wlaśnie poprzez opalanie się na słońcu albo w solarium i to nie jest pomysł mój ale dermatologów... ale oni też zalecają to w niewielkich dawkach, bo zbyt wiele promieni powoduje szybsze starzenie się skóry Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn [...] 02.06.08, 14:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wsiowy_gupek Re: Jak czytam wasze komentarze "rodacy" to ... 02.06.08, 15:20 To całe życie będziesz musiał spędzić z tą świadomością, że Polska jest polska. Biedaczku... Odpowiedz Link Zgłoś
nemedy Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 02.06.08, 15:41 Pewnie jakas rozowa paniusia to była, tylko one lataja na solarium w tak cudną podode. Przeciez w ich kregu opalenizna "na skwarkę" jest trendi ;p Odpowiedz Link Zgłoś
slava_pagan Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 16:07 ponoć głupota nie boli hehe Odpowiedz Link Zgłoś
a_rafal_na_to gdyby czytała gazety... 02.06.08, 16:08 gdyby ta dziewczyna czytała chociaz jedna normalna gazete, to by wiedziała co to za tabletki. ale coz, ewolucja eliminuje pewne osobniki Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje głupota dzieci 02.06.08, 16:43 siksie sie zachcialo solarium to ma,O! Odpowiedz Link Zgłoś
pafni Czy chęc podobania sie odbiera rozum? 02.06.08, 18:05 Z pewnością tak, mało tego nawet nieświadomie zakładają spodenki wytarte w miejscach gdzie łanie mają intymne miejsca gotowe do zapłodnienia. Cytwilizacja - sracja. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 19:31 Wyglada na to, ze o taki efekt chodzilo w sposob zamierzony. Ofiara nie znalazla sie w szpitalu ze wzgledu na nieoczekiwane efekty uboczne, ale w wyniku poprawnie dzialajacejago medykamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się w.. 02.06.08, 20:59 cóż, w końcu się opaliła, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bolekxlolek Re: Zażyła tabletkę "na opalanie" i poparzyła się 03.06.08, 10:34 Wczoraj widziałem taką scenę w hipermarkecie. Do miejsca, w którym przy kasach stoją takie wózki, w które można włożyć dwa plastikowe koszyki podchodzi dziewczyna tak 18-20 lat z takim koszykiem na ręce. Pracowicie wyciąga z wózka jeden koszyk, odkłada go na stertę i do wózka wkłada ten, który przyniosła. Nie mogłem uwierzyć i podszedłem bliżej. Oba koszyki były puste! Zawsze mieszane uczucia budziły we mnie kawały o blondynkach, ale to była blondynka. Z opalaniem pewnie też tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
sznicel4 a mogła wzorem tuska odpalić blancika 06.06.08, 01:47 to najlepsza metoda na opalanie. efekt murowany a i premiemer można przy odrobinie szczęścia zostać. PS blancik inaczej zwany lolkiem (bolek powinien sprawe zaskarżyć) lub pacanem. dla wyborców partii innych niż po i psl przedstawiam definicję: pl.wikipedia.org/wiki/Blant Odpowiedz Link Zgłoś