sanka83
15.03.11, 10:07
Niby nie jestem samotna, niby mam męża dzieci. Powinnam być szczęśliwa, niestety nie jestem. Czuje się sama, czuje że zawadzam. nie umiem sie juz śmiać. Wolałabym chyba być sama nieczuć ciężaru na plecach ciągłego obwiniania, wytykania wad, niedoskonałości.