Dodaj do ulubionych

Dr Jarek Michalski nie żyje :(

05.06.08, 13:57
Ile ten człowiek psiaków uratował. :(

miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,5281167,Znany_bydgoski_motocyklista_zginal_na_Torunskiej.html?skad=rss
Byłeś wspaniały - to dzięki Twojej pasji mój brat chce zostać weterynarzem [*].
Obserwuj wątek
    • gaissa Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 14:16
      Nie mogę w to uwierzyć... :(

      Wspaniały człowiek, wspaniały lekarz.
      Zawsze będziemy Go pamiętać.
    • bestol34 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 15:38
      Jarku dziękujemy za wszystko co dla nas zrobiłeś. Zawsze będziemy o Tobie pamiętać
    • kissmygrass Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 17:27
      [']
    • milosz78 [* ]:( 05.06.08, 17:53
      Wspaniały weterynarz. Wspaniały człowiek. Pamiętamy [*]
    • malgorzatajanowczyk Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 18:11
      Z ogromnym żalem przyjelismy wiadomośc o śmierci Jarka,nigdy Go nie
      zapomnimy,ani tego co zrobił dla naszych zwierzaków
    • annya11 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 22:13
      Nie wierzę, zwyczajnie nie mogę uwierzyć...
      Jarku,zawsze pozostaniesz w mojej pamięci jako uśmiechnięty człowiek
      z pasją...
      Są ludzie, których nikt nigdy nie będzie w stanie zastąpić... Takim
      człowiekiem Ty byłeś...
      [*]
      • b67 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 10.06.08, 12:58
        Jarku,teraz kiedy Ciebie tu po prostu nie ma (aż trudno i nie sposób w to
        uwierzyć),jeszcze bardziej cenię to co dla naszych bullków zrobiłeś ale i dla
        nas samych.Nigdy z Twojej kliniki nie wyszłam bez słowa otuchy w czasem ciężkich
        dla naszej rodziny chwilach.I WIELKIE DZIEKI CI ZA TO,choć to niewspółmiernie za
        mało.
    • jazss Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 05.06.08, 22:42
      Fajny gość, zawsze można było zadzwonić, pogadać o zwierzakach. Szkoda
      • robacka Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 21.06.08, 13:09
        Kiedy przygarnęłam psiaka ze schroniska i był naprawdę bardzo chory
        dr Michalski uratował mu życie. Nie wiem, który weterynarz dzwoni do
        swoich małych "pacjentów" jak wlaśnie dr Michalski. Zapewniał opiekę
        nad zwierzakiem nie tylko z przychodni ale także poza godzinami
        pracy z zamiłowania. Widać myślał o każdym swoim poszczególnym
        przypadku indywidualnie z jakim miał do czynienia. Skupiał się w
        wyjątkowy sposób na swojej pracy i robił to w większości
        bezinteresownie. Pasja. Dr Michalski nie musiał nikogo absolutnie
        przekonywać do swoich racji, swoim podejściem i odpowiednia rozmową,
        która była bardzo przejrzysta i zrozumiała przekazywał wartościowe
        informacje, by w odpowiedni sposób postępować ze swoim ulubieńcem.
        Wierny towarzysz doktora zawsze służył mu pomoca spogladając zza
        stołu, wierny pies.Jestem bardzo wdzięczna za to, że uratował nam
        psa.
        • el-13 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 10.10.08, 09:08
          Wstyd się przyznać, ale o śmierci Dr Jarka Michalskiego dowiedziałam
          się przypadkowo dopiero wczoraj. SZOK !!! - SZOK OGROMNY !!!
          Poznałam Cię doktorze 5 lat temu dzięki wspólnym znajomym.
          Poszukiwałeś dobrego domu dla niespełna rocznego pięknego Persa.
          Dostałam go od Ciebie - mam i cieszę się nim dzięki TOBIE ! Ma się
          dobrze i jest naprawdę w ciepłym i kochającym go domu. Ostatni raz
          rozmawialiśmy w grudniu ubiegłego roku na koncercie Animals w
          Filharmoni Pomorskiej. Codziennie rano jeżdżę ul. Toruńską do pracy.
          Zastanawiałam się widząć palące się znicze i kwiaty, ze zginął tu
          ktoś bardzo kochany. Nie przypuszczałam, że to jest miejsce, które
          upamiętnia Twój ostatni wyjazd. Dziś postawiłam tam od nas znicz :
          ((( Będziemy pamiętać o Tobie i wspominać. Niesamowita strata dla
          wszystkich zwierzaków, które tak kochałeś i o nie dbałeś. Nie
          wspomnę, że my ich właściciele bez Ciebie czujemy się smutno, źle i
          strasznie żałujemy, że nie ma Ciebie już z nami. SPOCZYWAJ W POKOJU !
          Serdeczne współczucia dla rodziny!
    • kasiulek77 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 08.06.08, 23:28
      NIE ZYJE brzmi dziwnie,nieprawdobodobnie,nierealnie.A jednak tak
      jest.Gdziekolwiek teraz jestes Jarku obys znalazl to czego nie
      mogles znalezc miedzy nami.Nie pasuje do Ciebie ta smierc.
    • 0_monaliza Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 10.06.08, 12:07
      to straszne, jest tylu ludzi, którzy tylko wegetują. Jarek łapał życie garściami
      ogromna strata dla rodziny, znajomych i jakże wielka dla pacjentów.
      takiego specjalisty ze świecą szukać
      wyć się chce
      pogrzeb ul. wiślana, środa 14.30
      • alexis_corner Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 10.06.08, 12:21
        Pamiętajmy Go jak najdłużej...

        - wredna(i smutna)alexis
    • tosia02 Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 17.06.08, 23:27
      Super człowiek z wielką pasją. Niektóry zbierają znaczki .....on
      kochał szybkie motory.Wspaniały człowiek o wielkim sercu,zawsze
      usmiechnięty i zarazajacy innych humorem.Mineły juz prawie dwa
      tygodnie ,ale ciagle nie moge sie z tym pogodzić...........Wielka
      strata..........
    • bidia Re: Dr Jarek Michalski nie żyje :( 11.10.08, 10:23
      (*)(*)(*)
      • intervention Re: Przestańcie 11.10.08, 10:36
        użalać się nad jakimś szaleńcem na motorze...
        • kay45 Re: Przestańcie 11.10.08, 19:39
          Niezmiernie Mądry, Przystojny mezczyzno z patentem na ocenę WIELKICH
          LUDZI.
          Nie pchaj łapek tam, gdzie Cie nie prosza. Bo moze popalic. Nie
          wiesz kiedy i gdzie...Szanuj swoje zycie...ba, pewa! Szanujesz je,
          bo nie masz motoru...Wiec zabieraj swoje zabawki i zmykaj zanim
          napiszesz o 1 slowo za duzo.
          JAREK, To NAJPIEKNIEJSZA DUSZA, JAKA DANE MI BYLO POZNAC.
          I DLATEGO WIERZE W BOGA, BO POWOLUJE DO ZYCIA TAKIE OSOBY, A TO -
          ZNACZY,ZE JEST!!!!
          • intervention Re: Przestańcie 12.10.08, 08:21
            WIELKICH LUDZI buahahah nie no to przecież drugi Sw. Franciszek
            był:) Całe szczeście, że nikogo więcej nie zabił...

            A Tobie proponuje weź pigułkę... autorze/autorko jednego postu
            (jakim to trzeba być człowiekiem by specjalnie się zalogować by
            napisać takie coś)
            • kay45 Re: Przestańcie 14.10.08, 17:30
              Witam pana pt. Patent na Madrosc.
              Jak pan widzi sa ludzie, ktorzy nie moga pogodzic sie ze smiercia
              bliskiego Czlowieka. Rozumiem, ze osobliwe to dla pana. Nie wnikam w
              psychike. Nie mam ochoty. Prosze o uszanowanie pamieci jedynie.
        • jaroslawjerzy Re: Przestańcie 15.10.08, 15:10
          Człowieku, tu nie ma akurat nic do rzeczy to, czy jeździł na motorze, czy na
          deskorolce, czy na jednokołowcu. Tutaj opłakują go ludzie, którzy go znali -
          jako człowieka, nie jako motocyklistę.
          • intervention Re: Przestańcie 16.10.08, 19:39
            jaroslawjerzy napisał:

            > Człowieku, tu nie ma akurat nic do rzeczy to, czy jeździł na
            motorze, czy na
            > deskorolce, czy na jednokołowcu. Tutaj opłakują go ludzie, którzy
            go znali -
            > jako człowieka, nie jako motocyklistę.

            Ziew
    • atibalo Re: Stop wariatom drogowym 12.10.08, 09:48
      Widzę , że nie zawsze można napisać - stop wariatom drogowym .
      Zawsze będzie to czyjś brat , szwagier , wujek czy znajomy .
      Dlatego głośno krzyczę - STOP WARIATOM DROGOWYM .
      Nawet gdyby był to Jarek , Michu czy jakiś Krzychu .
      Dla ofiar wypadku będzie to zawsze WARIAT DROGOWY ,
      a może nawet jakiś .....
      • franekdrugi Re: Stop wariatom drogowym 31.10.08, 17:46
        Jak sam piszesz...dla ofiar wypadku. To dlaczego nie pójdziesz do sprawcy i nie
        'nakrzyczysz' na niego? Za duży koleś? Czy ksywa przeraziła?

        Pomyliłeś adresata. Szkoda...

        (*)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka