IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.03, 13:54

Na forum pojawiaja sie osoby piszace np. co 5 minut
pod innym nickiem lub podszywajace sie pod innych.
Brak odwagi? Chec bycia wesolym? (dla siebie)
Zalosne....:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech Re: Forum IP: 217.97.134.* 19.09.03, 14:00

      problem z okolic psychiatrii..
      • Gość: €uropejka Re: Forum IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.03, 14:12
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        >
        > problem z okolic psychiatrii..


        rozdrobnienie jazni?
        ego rozsiane?
        • Gość: Wiech Re: Forum IP: 217.97.134.* 19.09.03, 14:17

          mówiąc mniej wysublimowanie: nasrane we łbie.
    • polynomial Re: Forum 19.09.03, 14:16
      Już dawno chciałem o tym wspomnieć! Brawo "Ojro"!
      Najlepsze jest to, gdy oponent traci argumenty, loguje się pod innym nickiem i
      sobie wtóruje, jaki to "jego przedmówca" inteligentny.

      Polynomial-C
      • t.king Re: Forum 19.09.03, 14:36

        • polynomial Re: Forum 19.09.03, 14:42
          STOP WOJNIE!

          Polynomial-C
        • radca tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 19.09.03, 14:42
          dziwne,ze akurat bylo powszechne przyzwolenie i akceptacja na wyzwiska i obelgi
          stosowane przez tyciarka ( atomskiego ) w moja strone. Mogl obrzucac blotem i
          wyzwiskami - ile tylko mu sie podobalo. Malo tego, do pospolu z niejakim 44
          i lokatorem - przy akampaniamencie lisiczki - czy L Jane.

          Tutaj bylo wszystko OK ?

          Kiedy natomiast, ktos zaczal sobie urzadzac zarty z atomskiego - tyciarka,
          natychmiast staje sie cos - co zostaje POTEPIANE.

          radca
          • Gość: przypadkowa Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 17:24
            bo moze tyciarek , czepiarek czy jak mu tam oraz LJane i 44 i jakies inne
            nicki....to jedna i ta sama osoba???? wiec siebie nie opluwa....za to uwielbia
            fermenciarstwo i gdzie sie pojawi sieje zlo, to mu (jej) daje energie i
            samozadowolenie...feeeeee..alez wielkie zakompleksienie!!!!!
          • Gość: €uropejka Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.03, 18:23
            radca napisał:

            > dziwne,ze akurat bylo powszechne przyzwolenie i akceptacja na wyzwiska i
            obelgi
            > stosowane przez tyciarka ( atomskiego ) w moja strone. Mogl obrzucac blotem i
            > wyzwiskami - ile tylko mu sie podobalo. Malo tego, do pospolu z niejakim 44
            > i lokatorem - przy akampaniamencie lisiczki - czy L Jane.
            >
            > Tutaj bylo wszystko OK ?
            >
            > Kiedy natomiast, ktos zaczal sobie urzadzac zarty z atomskiego - tyciarka,
            > natychmiast staje sie cos - co zostaje POTEPIANE.
            >
            > radca

            Radco, dlaczego mowisz o powszechnej akceptacjii - nie wszyscy brali
            udzial w waszej klotni, wiec nie jestes w stanie wiedziec, co mysleli ci
            postronni. Ci, ktorzy uczestniczyli w tej wymianie zdan robili to pod
            "stalymi" nickami - ja niczego i nikogo nie oceniam.

            Zakladajac ten watek, nie o to mi chodzilo!!!
            • tyciarek Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 19.09.03, 18:26
              Gość portalu: €uropejka napisał(a):

              > radca napisał:
              >
              > > dziwne,ze akurat bylo powszechne przyzwolenie i akceptacja na wyzwiska i
              > obelgi
              > > stosowane przez tyciarka ( atomskiego ) w moja strone. Mogl obrzucac blote
              > m i
              > > wyzwiskami - ile tylko mu sie podobalo. Malo tego, do pospolu z niejakim 4
              > 4
              > > i lokatorem - przy akampaniamencie lisiczki - czy L Jane.
              > >
              > > Tutaj bylo wszystko OK ?
              > >
              > > Kiedy natomiast, ktos zaczal sobie urzadzac zarty z atomskiego - tyciarka,
              > > natychmiast staje sie cos - co zostaje POTEPIANE.
              > >
              > > radca
              >
              > Radco, dlaczego mowisz o powszechnej akceptacjii - nie wszyscy brali
              > udzial w waszej klotni, wiec nie jestes w stanie wiedziec, co mysleli ci
              > postronni. Ci, ktorzy uczestniczyli w tej wymianie zdan robili to pod
              > "stalymi" nickami - ja niczego i nikogo nie oceniam.
              >
              > Zakladajac ten watek, nie o to mi chodzilo!!!
              • Gość: €uropejka Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.03, 18:40
                tyciarek napisała:

                > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                >
                > > radca napisał:
                > >
                > > > dziwne,ze akurat bylo powszechne przyzwolenie i akceptacja na wyzwisk
                > a i
                > > obelgi
                > > > stosowane przez tyciarka ( atomskiego ) w moja strone. Mogl obrzucac
                > blote
                > > m i
                > > > wyzwiskami - ile tylko mu sie podobalo. Malo tego, do pospolu z nieja
                > kim 4
                > > 4
                > > > i lokatorem - przy akampaniamencie lisiczki - czy L Jane.
                > > >
                > > > Tutaj bylo wszystko OK ?
                > > >
                > > > Kiedy natomiast, ktos zaczal sobie urzadzac zarty z atomskiego - tyci
                > arka,
                > > > natychmiast staje sie cos - co zostaje POTEPIANE.
                > > >
                > > > radca
                > >
                > > Radco, dlaczego mowisz o powszechnej akceptacjii - nie wszyscy brali
                > > udzial w waszej klotni, wiec nie jestes w stanie wiedziec, co mysleli ci
                > > postronni. Ci, ktorzy uczestniczyli w tej wymianie zdan robili to pod
                > > "stalymi" nickami - ja niczego i nikogo nie oceniam.
                > >
                > > Zakladajac ten watek, nie o to mi chodzilo!!!
                >
                >
                • tyciarek Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 19.09.03, 18:42
                  Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                  > tyciarek napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                  > >
                  > > > radca napisał:
                  > > >
                  > > > > dziwne,ze akurat bylo powszechne przyzwolenie i akceptacja na wy
                  > zwisk
                  > > a i
                  > > > obelgi
                  > > > > stosowane przez tyciarka ( atomskiego ) w moja strone. Mogl obrz
                  > ucac
                  > > blote
                  > > > m i
                  > > > > wyzwiskami - ile tylko mu sie podobalo. Malo tego, do pospolu z
                  > nieja
                  > > kim 4
                  > > > 4
                  > > > > i lokatorem - przy akampaniamencie lisiczki - czy L Jane.
                  > > > >
                  > > > > Tutaj bylo wszystko OK ?
                  > > > >
                  > > > > Kiedy natomiast, ktos zaczal sobie urzadzac zarty z atomskiego -
                  > tyci
                  > > arka,
                  > > > > natychmiast staje sie cos - co zostaje POTEPIANE.
                  > > > >
                  > > > > radca
                  > > >
                  > > > Radco, dlaczego mowisz o powszechnej akceptacjii - nie wszyscy brali
                  > > > udzial w waszej klotni, wiec nie jestes w stanie wiedziec, co mysleli
                  > ci
                  > > > postronni. Ci, ktorzy uczestniczyli w tej wymianie zdan robili to pod
                  > > > "stalymi" nickami - ja niczego i nikogo nie oceniam.
                  > > >
                  > > > Zakladajac ten watek, nie o to mi chodzilo!!!
                  > >
                  > >
                  • Gość: €uropejka Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.03, 18:51
                    tyciarek napisała:

                    > Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                    > Tyciarek, jesli kowadelkiem jesz naprawde Radca, to pomoc moze
                    tylko lekarz ;)

                    >
                    • sadysta Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 19.09.03, 22:45
                      Gość portalu: €uropejka napisał(a):

                      > tyciarek napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                      >
                      > > Tyciarek, jesli kowadelkiem jesz naprawde Radca, to pomoc moze
                      > tylko lekarz ;)
                      >
                      > >
                      • Gość: zonc Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.awacom.pl 19.09.03, 22:55
                        sadysta napisał:

                        > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                        >
                        > > tyciarek napisała:
                        > >
                        > > > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                        > >
                        > > > Tyciarek, jesli kowadelkiem jesz naprawde Radca, to pomoc moze
                        > > tylko lekarz ;)
                        > >
                        > > >
                      • ivica Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 21.09.03, 22:27
                        a ty smieszny. ucieklo sie ze swiecia i dorwalo do kompa co??
                • szpicbar Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 19.09.03, 18:49
                  tu tylko ten z kosa moze cos zdzialac a nie zaden lekarz o ile radca jest
                  kowadelkiem
          • ivica Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 21.09.03, 22:26
            radco nie uwazasz iz to co sie dzieje to juz dawno przekroczylo wszelkie granice?? przeciez to doprowadzi do wyniszczenia tego forum
            • Gość: LJane Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 21.09.03, 22:29
              ivica napisał:

              > radco nie uwazasz iz to co sie dzieje to juz dawno przekroczylo wszelkie
              granic
              > e?? przeciez to doprowadzi do wyniszczenia tego forum
              >

              Iv, czy Ty śmiesz insynuować, że to wina Radcy?!
              On jest bez skazy, jak zwykle zresztą (szkoda, że tylko przed samym sobą)
              Ten typ, niestety, tak ma.
              Wielka szkoda.
              • ivica Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 21.09.03, 22:35
                Lisiczko nie zaagniaj sytuacji!!! wystarczy ze juz jest jak jest czyli ch...wo :((

                moge sie zalozyc iz oprocz warszawskiego torunianina nikt nie jest dumny z tego co sie tu dzieje.


                nie wiem jak ale potrzeba oczyszczenia....
                • Gość: LJane Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 21.09.03, 22:42
                  Ten ogień ledwie się już tli. Wypalił wszystko.
                  Jest więc "oczyszczenie".
                  Trudno więc cokolwiek "zaagniać" nawet, gdyby takie były moje intencje.
                  Najważniejsze jest nie widoczne dla oczu.
                  Ty to wiesz i ja to wiem.

                  Dobrze się stało.

                  Pozdrawiam.
                  • walenciak Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 21.09.03, 22:56
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > Ten ogień ledwie się już tli. Wypalił wszystko.
                    > Jest więc "oczyszczenie".

                    - jakos ni widac tego oczyszczenia - prowokatorko u ciebie

                    > Trudno więc cokolwiek "zaagniać" nawet, gdyby takie były moje intencje.

                    - ty nie masz intencji ? hahaha

                    > Najważniejsze jest nie widoczne dla oczu.

                    - ty widzisz tego czego inni ni widza,a jak nie to i tak im wmowisz

                    > Ty to wiesz i ja to wiem.

                    - stary chwyt z twojej strony
                    >
                    > Dobrze się stało.

                    - dla ciebie ?
                    >
                    > Pozdrawiam.


                    • Gość: LJane Radco - walenciaku... IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 21.09.03, 23:02
                      Skąd Ty bierzesz te ambitne nicki?
                      Z seriali chyba.
                • Gość: LJane Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 21.09.03, 22:47
                  ivica napisał:

                  > moge sie zalozyc iz oprocz warszawskiego torunianina nikt nie jest dumny z
                  tego co sie tu dzieje.

                  Masz rację, Radca & Jego kowadłowa rodzinka na pewno żałuje i kto wie, czy
                  wkrótce nie odświeży wątku "PRZEPRASZAM".
                  Wielki Brat zawsze dotąd budził w Nim skruchę.
                  Przegiął totalnie i nie ma żadnego usprawiedliwienia, Iv.
                  A jednego postu dot. tyciarka to Mu nie wybaczę na pewno i żadne "przepraszam"
                  tego nie zmieni (dodam tylko, że nie miał on nic wspólnego ze mną)

                  Pozdrawiam @ll
                  • walenciak Re: tyciarek moze byc chamski ? i to jest OK ? 21.09.03, 22:59
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > ivica napisał:
                    >
                    > > moge sie zalozyc iz oprocz warszawskiego torunianina nikt nie jest dumny z
                    >
                    > tego co sie tu dzieje.
                    >
                    > Masz rację, Radca & Jego kowadłowa rodzinka na pewno żałuje i kto wie, czy
                    > wkrótce nie odświeży wątku "PRZEPRASZAM".
                    > Wielki Brat zawsze dotąd budził w Nim skruchę.
                    > Przegiął totalnie i nie ma żadnego usprawiedliwienia, Iv.
                    > A jednego postu dot. tyciarka to Mu nie wybaczę na pewno i
                    żadne "przepraszam"
                    > tego nie zmieni (dodam tylko, że nie miał on nic wspólnego ze mną)
                    >
                    > Pozdrawiam @ll

                    - a czego mozna sie po tobie innego spodziewac ?

                    walenciak
      • Gość: Ted® Re: Forum IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 00:25
        polynomial napisał:

        > Już dawno chciałem o tym wspomnieć! Brawo "Ojro"!
        > Najlepsze jest to, gdy oponent traci argumenty, loguje się pod innym nickiem
        i
        > sobie wtóruje, jaki to "jego przedmówca" inteligentny.
        >

        tak, przyznaje
        jak juz nie daje rady cie czytac to wystarczy sie zalogowac jako oti i od razu
        lzej, to ja
    • Gość: LJane Z innej perspektywy IP: *.amb.bydgoszcz.pl 19.09.03, 14:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=2667439&a=2667439
      Pozdrawiam @ll

      PS: Radco, to co piszesz jest po prostu śmieszne, lub - jak wolisz wesołe ;)

      • tyciarek Re: Z innej perspektywy 19.09.03, 16:57

        • Gość: zonc Re: Z innej perspektywy IP: *.awacom.pl 19.09.03, 21:53
          tyciarekkkkk cicho siedź, nie nabijaj się... przykro mi radco, ale nie potrafię
          cię jush bronić jak kiedyś... teraz ty stałęś się stroną przeginającą...może
          zluzuj, obydwaj zluzujcie, a kto pierwszy nie wytrzyma ten głupek, ok??? ;-)
          • tyciarek ogloszenie drobne 20.09.03, 10:45
            Radca podeptał już wszystkie ideały,którymi tak błyszczał i mamił ludzi.
            Cała dobroć i szczerość prostego człowieka leży w błocie. Została tylko
            prostota,czy raczej prostactwo.

            Teraz jest to już strzępek człowieka, który tak naprawdę podeptał i depcze sam
            siebie.

            Chyba na złość mi,a najbardziej jednak na złość sobie.
            Kolejnym etapem samoupodlenia jest teraz pisanie pod innymi nickami(jak ktos ma
            jeszcze watpliwosci ,a ochotę porównać styl, to można zajrzec na podforum
            Bydgoszcz z Toruniem,gdzie sam ze soba gada).
            Najwyraźniej dąży do tego, by tak jak za dawnych czasów w akcję włączyła się
            redakcja i obnażyła IP szmaciarka,kowadełko,radce,lokatora44 i wielu,wielu
            innych.Spodziewam się ,ze wszystkie IP będą pochodziły z Austrii.

            No cóż Radco. Ja ze swej strony mogę ci obiecać,ze w Twoje prostackie
            popierdywania nie będę się specjalnie angażował,ograniczając jedynie do
            sporadycznego podsycania ognia. Tak,zebyś miał zajęcie.
            Tak,żebym i ja miał z tego jakąś rozrywkę :-)

            Pozdrawiam Cię Andrzejku.
            Bawmy się



            .......................................................

            .......................................................
            • tyciarek Re: ogloszenie drobne 21.09.03, 15:03
              tyciarek napisała:

              > Radca podeptał już wszystkie ideały,którymi tak błyszczał i mamił ludzi.
              > Cała dobroć i szczerość prostego człowieka leży w błocie. Została tylko
              > prostota,czy raczej prostactwo.

              - hmm. co ja widzę ? czyżby nasz ideał, przyszły pan poseł,przyszły pan
              senator,pan radca ( to akurat kłamstwo. andrzej nie jest radcą.skończył
              jedynie szkołe podstawową,maksymalnie zawodową. trzy razy
              w zyciu stał koło radcy prawnego i tak mu się spodobało ze bardzo lubi udawac
              radce)przekroczył jedną granicę za dużo ?


              wyglada na to,ze ktoś upier...ł naszemu aniołkowi skrzydełka przy samej dupie
              :-)
              hmmm. nasz aniołek zamiast pójść do kosciółka jako gorący wierzący, postanowił
              nieco bardziej niż zwykle się obnażyć i ukazać szczere dobro filantropa,
              czułego na czyjąś krzywdę:

              " - mama go stale leje po tym ryju i mowi :
              ty swinio jedna ( reszty nie powtorze )

              kowadelko"

              (cytat z oslej ławki)

              No cóż Andrzejku chyba już Ci nikt tutaj nie uwierzy w Twoją dobroć i szczere
              intencje. Do wszystkich tutaj chyba w końcu dotarło,ze tak naprawdę napędza
              Cię potrzeba sławy,zemsty,obłuda. najbardziej widoczna-GŁUPOTA i zawiść małego
              człowieczka.
              To one tobą kierują. Możesz sobie pisać okragłymi słówkami ckliwe
              posty,przytaczać czyjeś tragedie życiowe i udawać zafrasowanego czyims losem.
              ( w czym zresztą będę ci przeszkadzał, bo jestem przekonany,ze nie czynienie
              dobra jest twoją intencją).

              spróbuj sobie uzmysłowić wreszcie:
              Jako święty -jestes tutaj skończony.
              Jako dobry człowiek- jestes tutaj skończony.
              Jako polityk- skończony zanim zaczęty.
              Jako forumowicz?






              Nie ma dla nas obu tu miejsca.


              p.s.
              Spróbuj może napisać kolejny wątek pożegnalny. Tak lubiłes się żegnać z forum.
              Ile to juz razy było? 6? 7? (Ach to uwielbienie patosu).
              Lubiłes czytać jak ludzie pisali byś nie odchodził, bo jesteś taki
              dobry,wspaniały ?
              Jesteś taki niedowartosciowany i ambitny zarazem :-)

              Boisz się,ze teraz?
              Boisz się wszyscy by prosili,zebyś w końcu spełnił swoją groźbę ?
              To twój DRUGI dom, prawda ? Własciwie ,sądząc po tym jak się upodliłes
              w fałszywej wierze,ze to coś da-PIERWSZY ?
              Wracaj do rodziny. Tutaj kapitału politycznego nie zbijesz.sławy nie
              zdobędziesz,a z pewnoscią nie taką o jaką Ci chodziło :-)

              Buzi.






              .......................................................

              .......................................................
              • tyciarek errata 21.09.03, 15:09
                Boisz się teraz?
                Boisz się,że wszyscy by prosili,byś w końcu spełnił swoją groźbę ?

                (tak naprawdę te 6-7 pożegnań miąło jedynie cię dowartościować,prawda?
                teraz trudno liczyć na to :-)))))))))
              • redakcja.bydgoszcz Re: ogloszenie drobne 21.09.03, 15:14
                tyciarek napisała:

                > No cóż Andrzejku chyba już Ci nikt tutaj nie uwierzy w Twoją dobroć i szczere
                > intencje.
                > Jako forumowicz?
                > Nie ma dla nas obu tu miejsca.



                Panie Arku,
                stanowczo łatwiej było nam przekonywac Pana adwersarzy, ze ich postawa na forum
                jest zła, gdy nie podsycał Pan ognia swoim tryumfalizmem.
                Szczerze mowiac ma Pan do niego wątłe podstawy - na jeden Panski post, ktory
                dobrze sluzy naszej spolecznosci przypadaja zwykle ze dwa, po ktorych swierzbi
                reka, by Pana ostatecznie pozegnac.
                Wiec krotko mowiac: ocenianie dla kogo nie ma miejsca na forum prosze zostawic
                redakcji, a tymczasem PROSZE stulić dziubek i zająć się innymi tematami.
                • tyciarek Re: ogloszenie drobne 21.09.03, 15:49
                  "Panie Arku,"

                  -Dzień dobry.

                  "stanowczo łatwiej było nam przekonywac Pana adwersarzy, ze ich postawa na
                  forum est zła, gdy nie podsycał Pan ognia swoim tryumfalizmem."

                  -To prawda. Czytać się tego nie da.
                  Co znaczy liczba mnoga "adersarzy"? Od dawna jest tylko jeden.mój bohater.

                  ( a tak zupełnie powaznie, to popracuję nad tym).

                  "Szczerze mowiac ma Pan do niego wątłe podstawy - na jeden Panski post, ktory
                  dobrze sluzy naszej spolecznosci przypadaja zwykle ze dwa, po ktorych swierzbi
                  reka, by Pana ostatecznie pozegnac."

                  -to nie ja. to on jest wszystkiemu winny.

                  :-)



                  "Wiec krotko mowiac: ocenianie dla kogo nie ma miejsca na forum prosze zostawic
                  redakcji, a tymczasem PROSZE stulić dziubek i zająć się innymi tematami."


                  - o ile dobrze pamietam, to napisałem przed chwilą ,ze dla nas obu tu nie ma
                  miejsca.
                  nie bawię się w ocenianie kto się nadaje, tylko nakłaniam zapewniajac o dalszej
                  swojej postawie.
                  Sądzę ,ze w świetle tych wszystkich oszczerstw (niewinnych żartów)pod moim
                  adresem, wypada zapewnić mojego przyjaciela,o stałości w uczuciach.







                  .......................................................
        • qczi Re: Z innej perspektywy 23.09.03, 00:17
          a wiecie, ze ja nie wierze, ze to radca?
          to jakis glupek sie podszywa
          • Gość: LJane Re: Z innej perspektywy IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 23.09.03, 00:22
            Też tak miałam ;)

            Do pewnego czasu.


    • lokator Re: Forum 21.09.03, 22:16
      Tu nie chodzi o tryumfalizm. Czyszczenie kanałów, jak najbardziej pozytywne
      zajęcie, owocuje tym, że samemu się śmierdzi. Ja czuję ten smród na sobie i
      parę innych osób pewnie też. I chociaż mówimy "a nie mówiłem" to niezupełnie
      taki sens mamy na myśli. Została wykonana ciężka praca, narażająca na szwank
      własne imię. To wielkie poświęcenie, ale bez nagrody. Chodziło o prawdę i ta
      prawda została odkryta. Na szczęście nie jest to pyrrusowe zwycięstwo. Nie
      musimy istnieć tylko na forum. Zawsze możemy skoczyć w REALU na piwko.
      Do zobaczenia.
      • Gość: LJane Ten Pan powyżej ma RACJĘ w 100% (ntxt) IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 21.09.03, 22:22
        • walenciak Re: Ten Pan powyżej ma RACJĘ w 100% (ntxt) 21.09.03, 22:52
          bo ty tak chcesz chocby pisal obelgi i wyzwiska, bo kumplowi wolno nawet
          palic g...a

          walenciak
      • walenciak Re: Forum 21.09.03, 22:50
        lokator napisał:

        > Tu nie chodzi o tryumfalizm. Czyszczenie kanałów, jak najbardziej pozytywne
        > zajęcie, owocuje tym, że samemu się śmierdzi. Ja czuję ten smród na sobie i
        > parę innych osób pewnie też. I chociaż mówimy "a nie mówiłem" to niezupełnie
        > taki sens mamy na myśli. Została wykonana ciężka praca, narażająca na szwank
        > własne imię. To wielkie poświęcenie, ale bez nagrody. Chodziło o prawdę i ta
        > prawda została odkryta. Na szczęście nie jest to pyrrusowe zwycięstwo. Nie
        > musimy istnieć tylko na forum. Zawsze możemy skoczyć w REALU na piwko.
        > Do zobaczenia.

        - piwne towarzystwo, to jest to i piwny rozum lokatora

        walenciak
        • lokator Re: Forum 23.09.03, 00:13
          walenciak napisał:

          >
          > - piwne towarzystwo, to jest to i piwny rozum lokatora
          >
          > walenciak

          Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacją na
          insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swoje
          zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
          jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
          marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A forum -
          owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę spotkać
          się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi NIC.
          Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jesteś
          dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
          bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego wyobrażenia
          mojej osoby, a nie do mnie.
          • elodia Re: Forum 23.09.03, 01:46
            eee tam lokator...podpucha!!! mnie się pytałeś czy lubię piwo po to by później
            stwierdzić , że nawet jednego mi nie postawisz (choć się nie napraszałam tylko
            grzecznie napisałam , że piwo lubię)
            A mnie się marzy piiiiiiiffko z Tobą Ivicą i Tedem....he he he ...zgadnij
            czemu... oczywiście no problem zapłacę za nie sama... ale jakoś nie wyrażasz
            entuzjazmu co do takiego spotkania więc... czemu pytałeś czy lubię pifko???
            • elodia Re: Forum 23.09.03, 01:50

              Panie Arku,
              stanowczo łatwiej było nam przekonywac Pana adwersarzy, ze
              ich postawa na forum
              jest zła, gdy nie podsycał Pan ognia swoim tryumfalizmem.
              Szczerze mowiac ma Pan do niego wątłe podstawy - na jeden
              Panski post, ktory
              dobrze sluzy naszej spolecznosci przypadaja zwykle ze dwa,
              po ktorych swierzbi
              reka, by Pana ostatecznie pozegnac.
              Wiec krotko mowiac: ocenianie dla kogo nie ma miejsca na
              forum prosze zostawic
              redakcji, a tymczasem PROSZE stulić dziubek i zająć się
              innymi tematami.

              tyle redakcja...podpisuję się wszystkimi czterema łapami i nosem:))) Trafili w
              sam środek!!
              • lokator Re: Forum 23.09.03, 01:58
                elodia napisała:

                >
                > Panie Arku,
                > stanowczo łatwiej było nam przekonywac Pana adwersarzy,
                ze
                >
                > ich postawa na forum
                > jest zła, gdy nie podsycał Pan ognia swoim tryumfalizmem.
                > Szczerze mowiac ma Pan do niego wątłe podstawy - na
                jeden
                > Panski post, ktory
                > dobrze sluzy naszej spolecznosci przypadaja zwykle ze
                dwa,
                >
                > po ktorych swierzbi
                > reka, by Pana ostatecznie pozegnac.
                > Wiec krotko mowiac: ocenianie dla kogo nie ma miejsca na
                > forum prosze zostawic
                > redakcji, a tymczasem PROSZE stulić dziubek i zająć się
                > innymi tematami.
                >
                > tyle redakcja...podpisuję się wszystkimi czterema łapami i nosem:))) Trafili
                w
                > sam środek!!


                Tu nie chodzi o tryumfalizm. Czyszczenie kanałów, jak najbardziej
                pozytywne
                zajęcie, owocuje tym, że samemu się śmierdzi. Ja czuję ten smród na sobie
                i
                parę innych osób pewnie też. I chociaż mówimy "a nie mówiłem" to
                niezupełnie
                taki sens mamy na myśli. Została wykonana ciężka praca, narażająca na
                szwank
                własne imię. To wielkie poświęcenie, ale bez nagrody. Chodziło o prawdę i
                ta
                prawda została odkryta.
            • lokator Re: Forum 23.09.03, 01:56
              elodia napisała:

              > eee tam lokator...podpucha!!! mnie się pytałeś czy lubię piwo po to by
              później
              > stwierdzić , że nawet jednego mi nie postawisz (choć się nie napraszałam
              tylko
              > grzecznie napisałam , że piwo lubię)
              > A mnie się marzy piiiiiiiffko z Tobą Ivicą i Tedem...

              Możemy sobie założyć podforum. Piwko, prędzej czy później, się wykrystalizuje...
              • elodia Re: Forum 23.09.03, 02:07
                dobra - ja założę- prywatne... przyjdziesz????
                • lokator Re: Forum 23.09.03, 02:55
                  elodia napisała:

                  > dobra - ja założę- prywatne... przyjdziesz????

                  Problem jest w terminie, a nie w chęciach (czy nie-chęciach).
                  • Gość: elodia Re: Forum IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 04:06
                    prywatne forum:)
          • qczi Re: Forum 23.09.03, 11:29

            >
            > Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacją na
            > insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swoje
            > zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
            > jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
            > marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A forum -
            > owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę
            spotkać
            >
            > się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi
            NIC.
            >
            > Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jesteś
            > dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
            > bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego
            >wyobrażenia mojej osoby, a nie do mnie.

            WOW
            jestem pelna podziwu
            udalo Ci sie sfrmulowac moje wlasne mysli w naprawde, naprawde idealny sposob,
            nie tyczy sie to tylko tego frum, ale tezinnych miejsc online gdzie ktos
            probuje mnie zaatakowac
            bede im to wklejac ;P
            • cygne no no quczi :)) 23.09.03, 12:04
              qczi napisała:

              >
              > >
              > > Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacją
              > na
              > > insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swo
              > je
              > > zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
              > > jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
              > > marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A foru
              > m -
              > > owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę
              > spotkać
              > >
              > > się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi
              >
              > NIC.
              > >
              > > Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jest
              > eś
              > > dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
              > > bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego
              > >wyobrażenia mojej osoby, a nie do mnie.
              >
              > WOW
              > jestem pelna podziwu
              > udalo Ci sie sfrmulowac moje wlasne mysli w naprawde, naprawde idealny
              sposob,
              > nie tyczy sie to tylko tego frum, ale tezinnych miejsc online gdzie ktos
              > probuje mnie zaatakowac
              > bede im to wklejac ;P


              Widzę, ze moge spac spokojnie albo wręcz zejśc (forumowo oczywiście).

              Tak bezposrednio to z powodów róznych odnieść się nie mogłam, ale skoro
              pojawiła sie rezolutna sojuszniczka to pośrednio i owszem...:)
              Trzeba Ci wiedzieć, że to nie jest szczyt mozliwości Pana LOKATORA.
              U niego co zdanie to myśl.
              Lansowałam go przewaznie sama co skończyło się niestety prawie w sądzie i
              interwencją redakcji. Radca nie wie, ze lezy, ale lokator wie, że mądrze pisze
              ale pewnego razu troche zboczył ze słusznej drogi, a 'nawracanie' skończyło się
              machaniem przed moim nosem bilingami itd..:))
              No, ale widzę, że autorytety wzrastaja na powrót, wszystko idzie w dobrym
              kierunku.
              Szkoda tylko, ze tyciarek nie chce ....zawinąć się w prześcieradło, usiąść
              z nogami "na kokardkę" jak w przedszkolu i razem z nami posłuchać rad swojego
              guru, a ten z radami się też nie śpieszy.

              pozdrawiam Cię quczi

              p.s.
              aha , poczucie humoru też miał dobre (mam nadzieję jeszcze ma :))


              • tyciarek Re: no no quczi :)) 23.09.03, 12:12
                cygne napisała:

                > qczi napisała:
                >
                > >
                > > >
                > > > Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insyn
                > uacją
                > > na
                > > > insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałe
                > m swo
                > > je
                > > > zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
                > > > jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest świ
                > atem
                > > > marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A
                > foru
                > > m -
                > > > owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mo
                > gę
                > > spotkać
                > > >
                > > > się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrob
                > ić mi
                > >
                > > NIC.
                > > >
                > > > Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie.
                > Jest
                > > eś
                > > > dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą
                > . Ta
                > > > bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego
                > > >wyobrażenia mojej osoby, a nie do mnie.
                > >
                > > WOW
                > > jestem pelna podziwu
                > > udalo Ci sie sfrmulowac moje wlasne mysli w naprawde, naprawde idealny
                > sposob,
                > > nie tyczy sie to tylko tego frum, ale tezinnych miejsc online gdzie ktos
                > > probuje mnie zaatakowac
                > > bede im to wklejac ;P
                >
                >
                > Widzę, ze moge spac spokojnie albo wręcz zejśc (forumowo oczywiście).
                >
                > Tak bezposrednio to z powodów róznych odnieść się nie mogłam, ale skoro
                > pojawiła sie rezolutna sojuszniczka to pośrednio i owszem...:)
                > Trzeba Ci wiedzieć, że to nie jest szczyt mozliwości Pana LOKATORA.
                > U niego co zdanie to myśl.
                > Lansowałam go przewaznie sama co skończyło się niestety prawie w sądzie i
                > interwencją redakcji. Radca nie wie, ze lezy, ale lokator wie, że mądrze pisze
                > ale pewnego razu troche zboczył ze słusznej drogi, a 'nawracanie' skończyło
                się
                > machaniem przed moim nosem bilingami itd..:))
                > No, ale widzę, że autorytety wzrastaja na powrót, wszystko idzie w dobrym
                > kierunku.
                > Szkoda tylko, ze tyciarek nie chce ....zawinąć się w prześcieradło, usiąść
                > z nogami "na kokardkę" jak w przedszkolu i razem z nami posłuchać rad swojego
                > guru, a ten z radami się też nie śpieszy.
                >
                > pozdrawiam Cię quczi
                >
                > p.s.
                > aha , poczucie humoru też miał dobre (mam nadzieję jeszcze ma :))
                >
                >
                • cygne Re: no no quczi :)) 23.09.03, 13:02
                  tyciarek napisała:
                  • Gość: LJane Re: no no quczi :)) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 23.09.03, 13:13
                    Lisiczka apelowala do radcy "bądź mądrzejszy radco",
                    a ja Tobie tylko przypomne, że jesteś madrzejszy na pewno, tylko czasami się
                    zapominasz (cygne)

                    Ja tylko dodam/sprostuję, że kwestia w.w. mądrości dot, mądrości w mniemaniu
                    Radcy. On na pewno czuje się mądrzejszy od tyciarka. Ktoś ma jeszcze jakieś
                    wątpliwości?
                    A skoro czuje się mądrzejszy - idąc dalej tym tropem - to dlaczego nie ustapi?
                    Wnioski we własnym zakresie, proszę.

                    Pozdrawiam @ll
                  • ivica Re: no no quczi :)) 23.09.03, 13:19
                    ciesze sie ze jestes. widze iz mamy podobne zdanie na temat tego co sie ostatnio na tym naszym bydziowym forum dzieje

                    pzdr.
    • Gość: gazaa Re: Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 08:09
      sprobujecie chociaz na chwilke zapomniec o swojej aktywnosci forumowej i
      dopiero wtedy zaczac czytac wasze posty a dojdziecie do wniosku, ze jestescie
      specjalistami od mialkosci, miernoty i nudy! jaka dzika radosc sprawia wam
      wywazanie otwartych drzwi i popisywanie sie pseudomadrosciowymi haslami! zal mi
      was, gdy czytam to forum.
      • qczi Re: Forum 23.09.03, 11:32
        to nie czytaj

        chociaz... ciesze sie, ze wzbudzamy jakiekolwiek uczucia w tobie
      • ivica Re: Forum 23.09.03, 13:20
        to nie czytaj. nikt cie nie zmusza
    • Gość: o Re: Forum IP: 194.203.162.* 23.09.03, 13:23
      "Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacją na
      insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swoje
      zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
      jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
      marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A forum -
      owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę spotkać
      się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi NIC.
      Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jesteś
      dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
      bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego wyobrażenia
      mojej osoby, a nie do mnie."

      Bardzo ladna wypowiedz.
      Natomiast czy nie jest z tym troche tak, ze udowadniajac komus ze nas ruszyc
      absolutnie nie moze zdradzamy, ze jednak troche troche nas ruszyl? To tak jak
      pisanie o tym ze jest sie ponad cos - w chwili kiedy o tym napiszemy dowodzimy
      sie ze jednak tak nie jest. Czy moze to wszystko niepotrzebna symantyka? ;-)))
      • Gość: o semantyka ntxt IP: 62.190.181.* 23.09.03, 13:24
      • lokator Re: Forum 24.09.03, 00:14
        Gość portalu: o napisał(a):

        > "Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacją na
        > insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swoje
        > zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
        > jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
        > marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A forum -
        > owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę
        spotkać
        > się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi
        NIC.
        > Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jesteś
        > dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
        > bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego
        wyobrażenia
        > mojej osoby, a nie do mnie."
        >
        > Bardzo ladna wypowiedz.
        > Natomiast czy nie jest z tym troche tak, ze udowadniajac komus ze nas ruszyc
        > absolutnie nie moze zdradzamy, ze jednak troche troche nas ruszyl? To tak jak
        > pisanie o tym ze jest sie ponad cos - w chwili kiedy o tym napiszemy dowodzimy
        > sie ze jednak tak nie jest. Czy moze to wszystko niepotrzebna symantyka? ;-
        )))


        Przepraszam... Czy mogę się wtrącić?
        Skoro bez uszczerbku na zdrowiu przeżyłem nazywanie mnie sk....synem, to czy
        naprawdę może mnie poruszyć sugestia, że mój rozum jest piwny???
        Eeee......


        -----------------------------------------------------------------------------
        A przy okazji:
        Serdeczne podziękowania dla Cygne, która mnie lansuje (i balansuje). Nie muszę
        dodawać, że bez tej wspaniałej istoty byłbym nikim. Wszystko jej zawdzięczam.
        I dobry nastrój, w który mnie wprawiła swoim postem, też.
        Ha! Ha! Ha!
        Hi! Hi! Hi!
        Hu! Hu! Hu!
        Oj, nie mogę......
        :-)))))))))))))))))))))))))))
        • tyciarek no własnie a propos postu cygne 24.09.03, 00:41
          cygne:
          "Czekalam az 'kurz opadnie', chociaz nie wiadomo czy tak juz się stało widząc
          co Ty nadal wypisujesz."

          - jaki kurz? tu ziemia bagnista :-)

          "Lisiczka apelowala do radcy "bądź mądrzejszy radco",
          a ja Tobie tylko przypomne, że jesteś madrzejszy na pewno, tylko czasami się
          zapominasz.Juz wszystko jest ukazane, pokazane w rozmaitych wersjach . Wiemy
          kim jest radca, chociaz nie kazdy był tego tak bardzo ciekaw.
          Spełniliście w Waszym mniemaniu swój obowiazek, a w moim np. inaczej by się to
          nazywalo, ale niech tam.Skoro uważasz, że radca jest małym człowieczkiem,
          chorym psychicznie to dlaczego taka frajde sprawia Ci atakowanie go?"

          -No tak. To mamy trzecią osobę,która uważa,ze jest już dawno po wszystkim,a to
          co się teraz dzieje to mój tryumfalizm i znęcanie się. Kłopot polega na tym,ze
          ja uważam,ze nie zostało skończone, niewiele brakowało,ale skończone nie
          zostało.
          To się zemsci. Za miesiąc. Dwa.
          wystarczy jeden jedyny głos,ze radca miał w czymkolwiek rację. wystarczy,ze
          ktoś go poprze,skinie ręką i wszystko wróci do normy.to wystarczy by znów
          uwierzył w swoją mądrosć i wszechwiedzę.postawi całe to forum z jednej strony
          jako morze wrogów,przytuli przyjaciela który mu ładnie napisał(będzie go potem
          długo i namiętnie afirmował w stylu: tak mój przyjacielu, pozdrawiam cie
          serdecznie) i ruszy na swoją wojne :-)
          załozy nowy toner do kserokopiarki
          i bedzie na potęgę, trzy razy więcej jak teraz kopiował,
          powielał,insynuował,wypaczał,kłamał,szkalował.5000 postów,1000 postów...


          "Nie wszystkich obchodzą Wasze stare waśnie, a przecież to co sie dzieje jest
          ich skutkiem. Od czasu jak ja czytam radcę, nie uważam by mi w czymkolwiek
          zagrażał."

          -bo to krótki czas własnie.

          "To czy kiedyś kandydował czy nie najmniej mnie obchodzi i innych
          pewnie też. Kazdy ma swoje koleje losu i nie tu jest miejsce do ich oceny."

          - ze smutkiem muszę stwierdzić,ze niewiele zrozumiałas.
          nie będę tłumaczył, bo byłby to kolejny przejaw tryumfalizmu,a w najlepszym
          wypadku nudy, czy wzbijania kurzu.

          "Koniec kazania :))
          rzymaj fason, cieszę się ,że chociaż ktoś zauważył, ze mnie nie ma, było,
          ew.bedzie wpadłam w smutną mElodię :))"

          a dziękuję, choć nie obiecuję :-)
          • lokator Re: no własnie a propos postu cygne 24.09.03, 00:58
            Re: no własnie a propos postu cygne


            Ile razy słuchamy jednego durnia z drugim i zastanawiamy się - jak on trafił do
            tego Sejmu? Ile razy czytamy w gazetach o popisach różnych niedouczonych, ale
            zimmunitetowanych pajaców? A czy oni rodzą się już jako sejmowi pomazańcy? Nie.
            W jakimś momencie ich życia przychodzi im do głowy ta niedorzeczna myśl. I nie
            ma ich kto od tego odwieść! A potem następuje to o czym napisałem powyżej:
            zdziwienie. A jakie jest wyjście? Otóż, złu należy się przeciwstawić wtedy, gdy
            jest jeszcze malutkie i słabiutkie. Nie wtedy, gdy będzie już poza naszym
            zasięgiem. Zanim Hitler został wodzem, najpierw był pomyleńcem. Dlaczego jemu
            się udało? Bo to było tak niedorzeczne, że zdrowi na umyśle ludzie nie
            wyobrażali sobie, że się szaleńcowi powiedzie. Czy jeżeli znam historię, jej
            mechanizmy, to wolno mi je ignorować? Nie. I zachowując proporcje:
            Radca nie będzie nawet kierownikiem biblioteki, bo na to nie pozwolę.
        • Gość: cygne Re: Forum IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 05:48
          lokator napisał:

          > Gość portalu: o napisał(a):
          >
          > > "Ja bez tego forum mogę żyć i dlatego nie muszę odpowiadać Tobie insynuacj
          > ą na
          > > insynuację, obelgą na obelgę. Nie było tego forum - a ja żyłem. Miałem swo
          > je
          > > zainteresowania, problemy, porażki i sukcesy. Zaistniałem na forum
          > > jako "lokator", ale ten świat nie jest moim jedynym światem, jest światem
          > > marginalnym. Jeżeli nie pojawiłbym się tu więcej to nie stracę nic. A foru
          > m -
          > > owszem. Dzięki temu forum poznałem interesujących ludzi, z którymi mogę
          > spotkać
          > > się NAPRAWDĘ, choćby na przysłowiowym piwku. Nie jesteś w stanie zrobić mi
          >
          > NIC.
          > > Choćbyś z wysiłku zemdlał. Patrz. Nie bronię się, nie atakuję Ciebie. Jest
          > eś
          > > dla mnie tylko paroma zdaniami, które, tak naprawdę, mnie nie dotyczą. Ta
          > > bezowocna próba sprawienia mi przykrości skierowana jest do Twojego
          > wyobrażenia
          > > mojej osoby, a nie do mnie."
          > >
          > > Bardzo ladna wypowiedz.
          > > Natomiast czy nie jest z tym troche tak, ze udowadniajac komus ze nas rusz
          > yc
          > > absolutnie nie moze zdradzamy, ze jednak troche troche nas ruszyl? To tak
          > jak
          > > pisanie o tym ze jest sie ponad cos - w chwili kiedy o tym napiszemy dowod
          > zimy
          > > sie ze jednak tak nie jest. Czy moze to wszystko niepotrzebna symantyka?
          > ;-
          > )))
          >
          >
          > Przepraszam... Czy mogę się wtrącić?
          > Skoro bez uszczerbku na zdrowiu przeżyłem nazywanie mnie sk....synem, to czy
          > naprawdę może mnie poruszyć sugestia, że mój rozum jest piwny???
          > Eeee......

          Chciałam wcześniej dopisać coś nt semantyki,
          jak dobrze, że tego nie zrobiłam.... :)
          Twoje przepraszam miałoby chyba wykrzyknik:)

          > A przy okazji:
          > Serdeczne podziękowania dla Cygne, która mnie lansuje (i balansuje). Nie
          muszę
          > dodawać, że bez tej wspaniałej istoty byłbym nikim. Wszystko jej zawdzięczam.
          > I dobry nastrój, w który mnie wprawiła swoim postem, też.
          > Ha! Ha! Ha!
          > Hi! Hi! Hi!
          > Hu! Hu! Hu!
          > Oj, nie mogę......
          > :-)))))))))))))))))))))))))))

          Szkoda, jednak nie zrozumiałes....
          Na koniec zaznaczyłam, iż mam nadzieję, ze lokator ma poczucie humoru,
          (już nie ma ?), a wczesniej z grzeczności NIE zaznaczyłam, ze lokator jest
          zarozumiały i o swojej logice przez duże L pisał przynajniej raz ...(ale tylko
          on:)
          To co napisałam zartobliwie o 'lansowaniu' przyjąłeś dosłownie, a świadczyć to
          może tylko o tym, ze jesteś zarozumiałym bufonem lokatorku.
          Dlaczego sam sobie szkodzisz, nie pomoże Ci już nawet tak wspaniała istota jak
          ja. Wiem, że jestem wspaniała, na tyle wspaniała, ze nie musiałam tego
          zaznaczać wczesniej :)
          Przepraszam za styl, może nawet błedy, ale pora taka wczesna, czas do pracy :)

          Rzaczywiście jakoś nikt przede mną na to nie zwrócił uwagi więc może jednak
          wniosłam coś do Twojej forumowej .....twórczości? :)
          Zapomniałeś podziękowac qczi, że uznanie, ale może to dla Ciebie oczywiste, bo
          w końcu po to piszesz ? (!)

          Bardzo proszę, żebyś już nic tu nie pisał, bo skoro piszesz(!), że nie są w
          stanie Ciebie obrazić czyjeś słowa takie jak "s.....n", czy "rozum piwny", to ja
          nie czuję się na tyle mocna żeby z Tobą dyskutować

          pozdrawiam Cię z rana
          • Gość: cygne Re: i do tyciarka :)) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 05:53

            dziękuję, że odniosłeś się w jakiś sposób do tego co napisałam, przepraszam
            niemam czasu odpisać, a zresztą nie ma chyba większego sensu, bo radośc z
            akończonej wojny okazała się przedwczesna,
            Znaczy tylko zawieszenie i czas na czyszczenie dział?
            Lansujecie wielkość radcy. Obaj.
            Nie wywdzięczy Wam się do końca zycia
            pa
            • tyciarek Re: i cygne 24.09.03, 11:13
              Gość portalu: cygne napisał(a):

              >
              > dziękuję, że odniosłeś się w jakiś sposób do tego co napisałam, przepraszam
              > niemam czasu odpisać, a zresztą nie ma chyba większego sensu, bo radośc z
              > akończonej wojny okazała się przedwczesna,
              > Znaczy tylko zawieszenie i czas na czyszczenie dział?
              > Lansujecie wielkość radcy. Obaj.
              > Nie wywdzięczy Wam się do końca zycia
              > pa

              - niestety szczgółowa moja odpowiedź na Twoją byłaby kurzeniem :-)

              Oględnie:

              Szansa na zakończenie,na dłuzszy spokój, byłaby dopiero wtedy,gdyby dostał po
              łapach od redakcji.póki co, jest wiec swięcie przekonany,ze jego działanie jest
              usprawiedliwione,ujmy mu nie przynosi i jak trzeba bedzie to bedzie tak robił
              ile razy zajdzie potrzeba.jestem przekonany,ze wiele to do niego nie dotarło,co
              ze sobą zrobił.to ,ze paru debili (jakis tam tyciarek,lokator czy jakaś cygne)
              sądzi inaczej, ma najzupełniej gdzieś :-)
              a jak jeszcze poratuje go "jakiś serdeczny przyjaciel" to dopiero uwierzy w
              siebie i w nagrodę zaleje swoimi madrosciami i kopiami artykułów z gazet
              to forum.
              za karę :-)


              hmmm. a może by tak wyeksportować na forum toruńskie ?
              wtedy też nabiorę sporego dystansu :-)

              .......................................................

              .......................................................
              • Gość: cygne Re: i tyciarka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 12:10
                Szansa na zakończenie,na dłuzszy spokój, byłaby dopiero wtedy,gdyby dostał po

                >,ze paru debili (jakis tam tyciarek,lokator czy jakaś cygne)
                > sądzi inaczej, ma najzupełniej gdzieś :-)

                Nie, no tak dobrego dnia nie miałam od dłuższego czasu.
                Być debilką w tak znamienitym towarzystwie to prawdziwy dla mnie honor.
                To nie jest złośliwośc, czuję sie naprawde zaszczycona.
                Będe Ci wdzięczna do końca życia :))
                Mimo, że kazałeś mnie kiedyś związac i porwać (a może dlatego własnie)
                zaden Krzyżak nie powinien byc Ci straszny.
                Na najgorszą okolicznośc mam przygotowaną białą chustkę i uratuję Cię gdy wróg
                az tak zagrozi.
                -
                -
                ups! oczywiście biało-czerwoną bo ma mieć to wymiar tylko patriotyczny.
                :))))




                • tyciarek Re: i tyciarka 24.09.03, 12:25
                  Gość portalu: cygne napisał(a):

                  > Szansa na zakończenie,na dłuzszy spokój, byłaby dopiero wtedy,gdyby dostał po
                  >
                  > >,ze paru debili (jakis tam tyciarek,lokator czy jakaś cygne)
                  > > sądzi inaczej, ma najzupełniej gdzieś :-)
                  >
                  > Nie, no tak dobrego dnia nie miałam od dłuższego czasu.
                  > Być debilką w tak znamienitym towarzystwie to prawdziwy dla mnie honor.
                  > To nie jest złośliwośc, czuję sie naprawde zaszczycona.
                  > Będe Ci wdzięczna do końca życia :))
                  > Mimo, że kazałeś mnie kiedyś związac i porwać (a może dlatego własnie)
                  > zaden Krzyżak nie powinien byc Ci straszny.
                  > Na najgorszą okolicznośc mam przygotowaną białą chustkę i uratuję Cię gdy
                  wróg
                  > az tak zagrozi.
                  > -
                  > -
                  > ups! oczywiście biało-czerwoną bo ma mieć to wymiar tylko patriotyczny.
                  > :))))
                  >
                  >
                  >
                  >


                  --to bierzecie go do siebie czy nie ?
                  bedzie mi dużo łatwiej napisać coś smiesznego na ten temat.

                  .......................................................

                  .......................................................
                  • cygne Re: i tyciarka 24.09.03, 12:28
                    tyciarek napisała:

                    >

                    > --to bierzecie go do siebie czy nie ?
                    > bedzie mi dużo łatwiej napisać coś smiesznego na ten temat.
                    >

                    Jasne, ja sobie z nim poradzę, bez obaw. :))
                    U nas jest jeszcze zor(r)o!
                    • Gość: Ted® Re: i tyciarka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 12:31
                      wezcie tez tyci
                      arek moze zostac
                      • tyciarek Re: i tyciarka 24.09.03, 12:33
                        Gość portalu: Ted® napisał(a):

                        > wezcie tez tyci
                        > arek moze zostac
                    • tyciarek Re: i tyciarka 24.09.03, 12:31
                      cygne napisała:

                      > tyciarek napisała:
                      >
                      > >
                      >
                      > > --to bierzecie go do siebie czy nie ?
                      > > bedzie mi dużo łatwiej napisać coś smiesznego na ten temat.
                      > >
                      >
                      > Jasne, ja sobie z nim poradzę, bez obaw. :))
                      > U nas jest jeszcze zor(r)o!
          • lokator Re: Forum 24.09.03, 06:53
            Gość portalu: cygne napisał(a):


            > a świadczyć to
            > może tylko o tym, ze jesteś zarozumiałym bufonem lokatorku.

            Nie jesteś ani odrobinę mniej zarozumiała ode mnie. Ale, tak naprawdę, nie jest
            to powód, żeby toczyć wojnę.

            Pozdrawiam, również z rana....
            • Gość: cygne Re: Forum IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 11:56

              lokator napisał:

              > Gość portalu: cygne napisał(a):
              >
              >
              > > a świadczyć to
              > > może tylko o tym, ze jesteś zarozumiałym bufonem lokatorku.
              >
              > Nie jesteś ani odrobinę mniej zarozumiała ode mnie. Ale, tak naprawdę, nie
              jest
              >
              > to powód, żeby toczyć wojnę.
              >
              > Pozdrawiam, również z rana....

              ojejku wybacz lokatorze moze sie zagalapowałam...
              Słońce świeci, humor mam lepszy chyba, bo teraz to myslę,
              że bufonem nie jesteś w ogóle, a zarozumiały tylko lekko :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka