Dodaj do ulubionych

przyjaciele z Torunia

30.06.08, 07:46
"Od pierwszego rozbioru Polski w 1772 r. Bydgoszcz należała do
zaboru pruskiego. W latach 1773-1774 następuje budowa Kanału
Bydgoskiego, co przyczynia się do rozwoju Bydgoszczy. Wspierany
przez króla pruskiego rozwój miasta ma na celu stworzenie z niego
przeciwwagi gospodarczej dla pozostałych jeszcze przy Polsce dwóch
wielkich i ważnych ośrodków - Gdańska i Torunia .... po II wojnie
światowej m.in. względy polityczne powodują, że miasto awansuje na
stolicę województwa, przejmując tę rolę od Torunia...... Nieliczne
zabytki Bydgoszczy zgrupowane są w rejonie Brdy i Starego Miasta.
Jest to najstarsza, średniowieczna część Bydgoszczy (...) Miasto nie
posiada zabytków architektury o bardzo wysokich wartościach
historycznych i artystycznych, a wartość ich może być unikatowa
jedynie w skali lokalnej.....

www.turystyka.torun.pl/index....&back=1#cennik
Obserwuj wątek
    • spaatz Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:20
      Przecież my w Bydgoszczy nie mamy nic przeciwko metropolii
      turystycznej w toruniu. Wszem i wobec wiadomo nie od dzisiaj, że
      gród Kopernika to światowa potęga w podpaskach, piernikach et cetera
      z którym rządy wszystkich krajów muszą się liczyć. We Francji 90%
      miasteczek ma zabytki porównywalne z przesławnym toruniem, ale to
      już całkiem inna sprawa. Utwórzmy turystyczną nekropolię,
      przepraszam metropolię w toruniu i na madagaskarze!!!! Jestem za.....
      • mark.byd Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:31
        www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=296&back=1#cennik
        żeby nie było wątpliwości
        • spaatz Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:34
          Wątpliwości? Semantycznie to pewnik - jak skała gibraltarska i
          krzywa wieża w toruniu? Nie w Pizie!!!
    • mc_pele Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:34
      mark.byd napisał:

      .... po II wojnie
      > światowej m.in. względy polityczne powodują, że miasto awansuje na
      > stolicę województwa, przejmując tę rolę od Torunia......


      Dobrze że zaznaczono że _między innymi_ względy polityczne spowodowały, poza
      względami politycznymi zadecydowały jeszcze takie względy jak ten chociażby że
      gdy w 1939 Pomorze wykrwawiało się w walce z nazistowskim najeźdźcą to Toruń
      przywitał hitlerowców kwiatami i kluczami do bram miasta! Na wieść o
      zbliżających się wojskach polsko-radzieckich pod koniec wojny spora część
      mieszkańców po prostu uciekła za Wehrmachtem, po wyzwoleniu Toruń miał tylko coś
      ponad 40.000 mieszkańców, kto w 1945 roku, powtarzam w 1945 roku tuż po
      zakończeniu tragicznej dla Narodu Polskiego okupacji nazistowskiej chciałby żeby
      stolicą Pomorza było największe siedlisko "folksdojczów " na tej szerokości
      geograficznej? Trzecia sprawa to stosunkowo małe zniszczenia wojenne Bydgoszczy
      ( całkowitemu zniszczeniu uległo tylko 80 budynków tj. 1,78% zasobów miasta ,
      233 kolejnych było naruszonych w większym lub mniejszym stopniu ) i ogromne
      zniszczenia wojenne Torunia.
      • kongresowy_pepek_europy Szerokoś/,długość geograficzna 30.06.08, 14:10
        "największe siedlisko "folksdojczów " na tej szerokości
        geograficznej?"

        Eeee... zdaje się, że chyba DŁUGOŚCI i to tej o "wyższym numerku" ;)

        Pozdrawiam!
    • spaatz Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:36
      Sama nazwa przyjeciele z Torunia brzmi dla mnie kuriozalnie - coś
      jak metropolia toruńska !!
      • mark.byd Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 08:44
        "przyjaciele z Torunia" tak bedzie trafniej
        • kuromiot1 "przyjaciele" z Torunia - krzyżacka spuścizna 30.06.08, 09:04
          to co lubie najbardziej w toruńskich szowinistycznych materiałach
          publikowanych wszędzie za wiedzą lub "niewiedzą" lokalnych władz
          to jest płynąca z głębi troska o moją Bydgoszcz a także
          sprzedawanie "gruntownej" wiedzy o moim mieście - wiedzy, której
          nawet nie mają historycy. Pan Arkadiusz Skonieczny ,który publikuje
          te kłamstwa pewnie i bywa też na bydgoskich forach gdzie daje upust
          swojej fantazji. To przykład działania tylko jednej toruńskiej
          organizacji - toruńskiego PTTK-u . Taka też wiedza jest podawana
          turystom - tak buduje się "więzi" po toruńsku a może po krzyżacku?
          Pan Skonieczny chyba za bardzo utożsamia się z krzyżackim
          dziedzictwem bo stosuje metody tego zakonu zresztą czy tylko on?
          • spaatz Re: "przyjaciele" z Torunia - krzyżacka spuściz 30.06.08, 10:03
            Niech tam sobie pisze te swoje brednie - w końcu mamy demokrację i
            wolność słowa. Tym niemniej nie można ich pozostawiać bez komentarza
            i krytyki. Zauważyłem jednak, że kiedy "przyjaciele z torunia" nie
            mają logicznych argumentów to odwołują się do historii, spraw
            pozaziemskich np. radio księdza "grzyba" ( nie wymieniam nazwiska z
            uwagi na ochronę danych osobowych) - jednym słowem "De
            revolutionibus orbium coelestium" - czy jakoś tam....
    • facet.36 Re: przyjaciele z Torunia 30.06.08, 13:02
      Drogi mark.bydzie nie musisz się przejmować tymi wypocinami. Tak sie
      składa że parę ładnych lat temu studiowałem historię na UMK. W
      ramach studiów miałem m.in Historię Polski XIX wieku - która
      wykładał były rektor UMK. Faktem jest że rozwój Torunia w XIX wieku
      został powstrzymany ale nie z powodu rzekomej wybitnej polskości
      Torunia oraz tworzenia silnego ośrodka antypolskiego w Bydgoszczy
      ale z powodu planów obronnych Prus a później Cesarstwa Niemieckiego -
      otóż na linii Wisły utworzono system twierdz mających zabezpieczać
      zbożówy spichlerz Niemiec - Wielkopolskę przed ewentualnym atakiem
      carskiej Rosji. To stało się kanwa powstania twierdz w Toruniu
      Grudziądzu i Gdańsku. Skutkiem tych decyzji było zachamowanie
      rozwoju Grudziądza i Torunia z powodu powstania systemu fortów -
      Gdańsk sobie poradził bo miał jeszcze dostep do morza.
      A tak gwoli scisłości Bydzia stała się miastem z woli Kazimierza
      Wielkiego JAKO KONKURENCJA DLA KRZYŻACKEIGO TORUNIA!. Nawiasem
      mówiąc w obydwu miastach dużą rolę w warstwach mieszczanskich
      odgrywali NIEMCY! To tyle o mądrościach niektórych frustratów z
      Torunia!
      • pit1233 Re: przyjaciele z Torunia 01.07.08, 13:43
        Dopiszę do poprzednika, że Toruń ma korzenie niemieckie, przez
        mistrza zakonu został założony praktycznie na surowym korzeniu,
        przez okres do rozbiorów panowała tam ludność niemieckia i wyznanie
        luterańskie. Językiem powszechnym w mieście był niemiecki. Toruń nie
        był tu wyjątkiem - było to charakterystyczne dla miast Prus
        Królewskich i Książęcych, które powstały i rozwinęły się w takim, a
        nie innym kształcie dzięki Krzyżakom.

        Ciekawe też, że mimo takiej "potęgi" Toruń nie zdołał zapobiec
        rozwojowi pod swoim nosem pogardzanej Bydgsozczy i to już w czasach
        zamierzchłych - XIV-XVII wieku.
        Zresztą "potęga" Torunia odnosi się przede wszystkim do czasów
        krzyżackiego panowania, kiedy widoczna była jak na dłoni różnica
        cywilizacyjna z maistami Polski piastowskiej (Bydgoszczy, ale nie
        tylko, np Krakowa również), po 1466 r. jego rola stopniowo malała.

        "Polskość" Torunia tzn. jakiś większy wpływ mniejszości polskiej
        zaczął być widoczny dopiero w II poł. XIX wieku.
        Nawet w polskim Księstwie Warszawskim odmówiono Toruniowi rangi
        stolicy departamentu m.in. z uwagi na oblicze narodowe miasta.
        Co ciekawe już wtedy, kiedy wg Arka Bydgoszcz nic nie znaczyła,
        górowała administracyjnie nad Toruniem, gdyż Toruń znajdował się w
        departamencie BYDGOSKIM.





Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka