lavvyer
16.10.08, 11:20
Ludzie, co też wy wyrabiacie z tym biednym miastem.
Że p. Grześkowiak, który - jak gdzieś tu wyczytałem - przyjechał z
Barcina, nie ma wyczucia znaczenia i funkcji tradycji w procesie
rozwoju, bo tam ten problem był niezauważalny - nawet rozumiem. I
ponieważ w Ludowicach też był niezauważalny - jestem pełen
wyrozumienia dla specyficznej kulturowej konstytucji prezydenta
Dombrowicza.
Za to - dlaczego los miasta z tak piękną i bogatą historią
bezrozumnie oddany został w pacht tej tak destrukcyjnej parze - tego
zrozumieć nie mogę.
Radni - jak wam nie wstyd! Podobno stanowicie REPREZENTACJĘ
MIESZKAŃCÓW BYDGOSZCZY. Czy to nic już dla was nie znaczy, czy liczą
się już tylko diety?