Dodaj do ulubionych

the natural act of thinking

23.10.08, 17:13
(ten post długo się na forum nie utrzyma :))

Edward T. Hall napisał :"the natural act of thinking is greatly
modified by culture" .

spójrzmy , jak powyższe prawo nabiera kształtów realizacji wokół nas
w dzisiejszych czasach . "każdy mądrzejszy" w naszym kraju wziął
tani kredyt mieszkaniowy indeksowany najczęsciej we FCH . niezwykłą
rzadkościa i na pograniczu oszołomstwa w naszej kulturze było
przekonywanie , że takie kredytowanie , to nóż na gardle , a nie
żadne "perspektywniczne myślenie" . łatwo , ale nie w tej kulturze ,
można było sobie wyobrazić kilka lat temu skutki "taniego kredytu"
wynikającego z "tanich walut" i dla kredytobiorców i dla gospodarki
wogóle .

zjawisko "tanich walut" będzie kosztowało nas poważną recesją , a
realizacja polityki populistów ( którzy zwą sibie "lewicą"
bądź "prawicą" , ale nie są ani jednym ani drugim :))prowadzona od
wielu lat doprawadzi niechybnie albo do braku środków pieniężnych
albo do hiperinflacji .


ale my "mądrzy" już potrafimy zidentyfikować i zinterpretować
problem - wydaje nam się , że nie czeka nas nic lepszego ani
gorszego niż resztę świata i ciągle jesteśmy przekonani , że
jesteśmy jego lepszą częścią . twierdzimy , że ten zbliżający się
kryzys jest spowodowany kryzysem w USA lub paniką pozostałych
rodaków . skąd te podszepty tworzące fundament kultury i naszego
myślenia , które tak zwodzą wszystkich Polaków wokół , doprowadzając
naród do następnej katastrofy ekonomicznej i pozwalający
eksploatować nasze zasoby obcym za marne grosze ?

-
Obserwuj wątek
    • ethanak Re: the natural act of thinking 23.10.08, 18:00
      A frank już po 2,50.Tylko że cały czas to jeszcze nie równoważy
      dysproporcji pomiędzy oprocentowaniem kredytów walutowych i w
      złotych w momencie zero w którym był zaciągany kredyt.Jeśli ktoś był
      mądry to spłacał kredyt jak frank był nisko i sporo na tym
      zyskał.Nadal kredyt w złotówkach jest bardziej opłacalny dopiero
      przy poziomie 2,80.Co jednak nie zmienia faktu że jeżeli ktoś
      zaciągał kredyt na granicy swojej zdolności kredytowej to znaczy że
      ryzykował.I teraz poniesie zasłużoną karę :) O polskie banki bym się
      nie martwił - wbrew temu o czym się trąbiło zdecydowana większość
      kredytów ma pokrycie , po prostu sporo mieszkań stanie się
      własnością banków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka