Dodaj do ulubionych

Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą

21.11.08, 21:16
"Nie dziwi więc, że obiecywane gruszki na wierzbie w ciągu dwóch
ostatnich lat nie wyrosły." nic dodać nic ująć to wirtualny świat
Konstantego Dombrowicza. Miasto nawet nie wydało dobrego przewodnika
po mieście więc co tutaj mówic o promocji. Żeby promować miasto
trzeba miec do niego pozytywne odniesienie a w tych władzach tego
pozytywnego odniesienia nie widać. Co gorsza niszczy sie tych,
którzy chcą coś zrobić - nawet społecznie.
Obserwuj wątek
    • clough Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 21.11.08, 21:29
      Śmieszy mnie fakt, ze krytyczne artykuły bydgoskich dziennikarzy na
      tematy działalności obecnej ekipy w ratuszu ukazują się po sześciu
      latach radosnej twórczości obecnego prezydenta miasta. Jak z kolei
      ma sie wymowa tych artykułów do równocześnie zamieszczanych w
      gazecie bałwochwalczych opinii możnych tego miasta na temat kadencji
      prezydenta. Paranoja!
    • xiondz1 Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 21.11.08, 21:47
      Ileż trzeba mieć w sobie prostackiej wieśniarskiej mściwości, żeby
      atakować prezesa Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy, że nie
      życzy naszemu miastu najlepiej. Panie Dombrowicz - podyskutujmy
      poważnie: z całym swoim żurnalistycznym i prezydenckim "dorobkiem"
      nie zasługuje pan na to, żeby móc prezesowi Derendzie teczkę nosić.
      A poziom intelektualny was obu jest jak znaki Ying i Yang. Jak plus
      i minus. Jak pełnia i pustka. Zatem to pańskie piskliwe
      poszczekiwanie i poszarpywanie prezesa Derendy za nogawkę jest
      wielce żałosnym aktem pańskiej impotencji i bezsilności.
      Uczcie się - zalecali w młodości każdego z nas nasi rodzice. Trzeba
      się było ich słuchać, oj trzeba było...
    • ww_lodz Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 21.11.08, 22:10
      "Polacy wiążą Łódź z łowcami skór"

      Kto o tym jeszcze pamięta...?
      A mi Bydgoszcz z dużym miastem się nie kojarzy; taka uszczypliwość :]

      DUMNY ŁODZIANIN z MIASTA ŁODZI
      • intervention Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 21.11.08, 23:48
        ww_lodz napisał:

        > "Polacy wiążą Łódź z łowcami skór"
        >
        > Kto o tym jeszcze pamięta...?

        Na przykład ja

        > A mi Bydgoszcz z dużym miastem się nie kojarzy; taka
        uszczypliwość :]

        A mi Łódz w ogóle z miastem :)

        > DUMNY ŁODZIANIN z MIASTA ŁODZI


        Dumny z czego? Chyba nie z tej miejscowosci w Polsce C albo nawet Z.
        • bartdab Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 22.11.08, 22:20
          przepraszam za kolegę z Bydgoszczy, ze jest troche prostacki :)
          Co do wielkosci Bydgoszczy to powiem tak . Bydgoszcz to moze i wioska ale lepiej
          byc mniejsza wioska niz taka wielka jaka jest Łódź.
          • intervention Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 22.11.08, 23:08
            bartdab napisał:

            > przepraszam za kolegę z Bydgoszczy, ze jest troche prostacki :)

            do czego pijesz? :/
          • mc_pele Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 24.11.08, 12:19
            bartdab napisał:

            > byc mniejsza wioska niz taka wielka jaka jest Łódź.


            Panowie, nie bądźcie jak mohery dla których też wszystko to wioski nawet
            Warszawa, oprócz oczywiście wielkiego Torunia. Znamy swoją wartość i to
            najważniejsze a to że ktoś tam w Łodzi nie miał okazji poznać naszego miasta i
            nie dostrzega żadnych jego walorów to trudno, może kiedyś będzie miał okazję i
            zmieni zdanie.
            • mc_pele Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 24.11.08, 12:26
              Kolega z Łodzi też mógłby choć przedstawić swój punkt widzenia na to co może być
              wizerunkiem jego miasta, mi akurat nie kojarzy się ono z łowcami skór ale mówiąc
              szczerze to poza Widzewem i ŁKSem z niczym się nie kojarzy, byłem w tym mieście
              kilka razy i muszę przyznać że w moim odczuciu klimatem jest to najbardziej
              podobne do Bydgoszczy miasto w Polsce, Bydzia wydaje mi się starszą i mniejszą
              siostrą Łodzi z przemysłowym rodowodem , jak widać problemy z wizerunkiem mamy
              też bardzo podobne.
              • bartdab Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 24.11.08, 14:12
                ja sobie tylko żartowalem z tymi prostakami, a tak szczerze to właśnie Łódź to
                takie samo "niewiadomoco" jak Bydgoszcz, z czeog nasze miasto jest mniejsze i
                jakoś to jeszcze można naprawić. Gorzej jak ma się 2 razy więcej mieszkańców i
                nie wiadomo o co chodzi w tej całej Łodzi. Mi też się kojarzy z klubami
                sportowymi oraz z przemysłem.
    • niebieski.kapturek Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 21.11.08, 22:17
      "działania ratusza są rozproszone" - pewnie, pogoniono Eskadrę, która zaprezentowała kilka spójnych strategii promocji _do_wyboru_, i próbuje się uszczknąć po trochu z różnych pomysłów prezentowanych a to w tamtych opracowniach, a to na naszym forum, a to pewnie w przypadkowych rozmowach na korytarzach Ratusza....

      Ostatnio nawet się pan prezydent był łaskaw zająknąć o zatrzymywaniu młodych w mieście :/

      I sam już nie jestem pewien, czy to prawdziwa nieudolność, czy zła wola prezydenta, który własnego miasta nie lubi?
      • swiniopas6 Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 22.11.08, 06:50
        Kapturku, Bydgoszcz to unikalne miejsce gdzie nic sie nie da zrobic.
        Sam jestes najlepszym przykladem gdy wyjesz potepienczo w tej zgrai
        nagonki na Dombrowicza. A samemu zakasac rekawy i wziac sie do roboty
        to nie laska? Przyznac musze z zalem, ze nie spotkalem jeszcze
        takiego miasta jak owa jadowita pipidowka Bydgoszcza zwana, ktora
        musze cytowac w dokumentach jako miejsce mego urodzenia.

        Dla przykladu: dzielnica Londynu w ktorej mieszkam obecnie, East
        Molesey, wybiera do wladz swojego Borough regularnie apolityczny
        zespol ludzi. Ci ludzie wygrywaja wybory lokalne bo to lokalni
        patrioci. Ich pasja jest ich lokalne miasteczko nad Tamiza i dla
        niego pracuja a nie dla jakiejs partii ogolnokrajowej. Ale oni nie
        jazgoca, nie daja choralnych jeremiad niczym ta bydgoska banda
        leszkow, ksiondzow itp sfrustrowanych kreatur jw. Oni dla swego
        miasteczka pracuja. Ja sam jestem w miasteczku moim czyms w rodzaju
        malego lorda, mam 2 akry ziemi nieopodal palacu krolewskiego Hampton
        Court. Pewnego dnia patrze a tu dziadek, emerytowany radny zaczyna
        sadzic kwiatki na moim splachetku ziemi zabranym mi przez Rade
        Miejska na wspolna stojanke dla samochodow, tzw lay-by. Az mnie
        zatkalo: to dziadek sadzi kwiatki nie na swoim, tylko dlatego, ze
        mieszka npko i chce miec ladny widok?
        Co kraj to obyczaj, niestety nie do odtworzenia w Bydgoszczy.
        ---------------------------------------------------------
        We are all in the gutter but some of us can see the stars.
        Oscar Wilde
        • bartdab Re: Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 22.11.08, 22:22
          swiniopas6 napisał:

          >
          > Dla przykladu: dzielnica Londynu w ktorej mieszkam obecnie.

          To tlumaczy charakter twojej wypowiedzi. Fajnie sie pracuje na zmywaku ?
    • katapulta5 Promocja Dombrowicza a nie promocja miasta. 22.11.08, 13:06
      Ludzie bo to nie promocja miasta się liczy dla pewnych osób, ale
      promocja Dombrowicza. I tu jest pies pogrzebany!
    • aspat Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 24.11.08, 09:00
      Tzw. promocja Bydgoszczy przez sport realizowana jest od
      kilkunastu lat. Bodajże wszystkie ekipy po 89 roku z uporem maniaka
      wmawiały mieszkańcom ,że to najlepszy sposób aby wypromować nasze
      Miasto w kraju i na świecie. Złote czasy tej promocji to rządy
      Jasiakiewicza i Dombrowicza. Przez te 10 lat na tę promocję wydano
      dziesiątki milionów złotych - modernizacja stadionu , imprezy
      lekkoatletyczne krajowe i miedzynarodowe ,żużel , wyścigi
      kolarskie , koszykówka na Astorii i co ? jaki efekt ???? .....
      Bydgoszcz kojarzy się z żużlem dla 8% respondentów , a z
      lekkoatletyką - dla 2%. Ewidentnie widać ,że ten zużel jakiś efekt
      przyniósł natomiast lekkoatletyka to niestety porażka !!!!
      Imprezy lekkoatletyczne organizowane na początku lipca niestety nie
      przyciągają uwagę ani bydgoszczan ani widzów przed telewizorami.
      Aczkolwiek należy uczciwie przyznać ,że obecna ekipa z różnym jak
      widac skutkiem usiłuje coś robić aby to miasto lansować. Powstaje
      tylko jedno fundamentalne pytanie; w jaki sposób i gdzie zainwestowć
      pieniądze na promocję Bydgoszczy aby efekt był największy ???? Z
      przytoczonych badań wynika ,że jak na razie nikomu z rządzących
      Bydgoszczą tego efektu osiągnąc nie udało . Znaczy sie ,że sprawa
      nie jest taka prosto. Przeciwnie baaardzo skomplikowana. Po analizie
      tych badań jedno wiem - lekkoatletyka nie rozsławi Bydgoszczy w
      kraju i zagranicą .
      • bartdab Trudno wypromować ale trzeba próbować. 24.11.08, 14:38
        Należy zmienić zupełnie i ustalić jednolitą strategię marketingową na lata. Musi
        ona być spójna i skupiona na paru dziedzinach życia.
        Brak efektów wynika z braku pomysłu na miasto i nieudane próby realizacji planów
        Dombrowicza jako Bydgoszczy miasta sportu.

        Sport.
        Przez sport można się promować mając wysokie wyniki w wielu dziedzinach.
        Szczególnie w tych bardziej popularnych - żużel, piłka nożna, siatkówka,
        koszykówka. Jeżeli mielibyśmy silne drużyny piłkarskie oraz koszykarskie to
        spokojnie nasze miasto mogło by być kojarzone ze Sportem. Niestety sam stadion
        drużyny nie zbuduje, do tego potrzeba zupełnie zmiany kadry, inwestorów oraz
        ludzi w zarządach.
        Przy posiadaniu takich drużyn dopiero wtedy można myśleć o innych rzeczach -
        kajakarstwo, lekkoatletyka. Gdyż gdy już kojarzy miasto ze sportem dopiero wtedy
        bardziej przyjrzy się jakie są inne dyscypliny.
        Krótko mówiąc nasze szanse na promocję przez sport są marne dopóki nie będziemy
        mieli wysokich wyników. Niestety u nas robi się wszystko w złej kolejności -
        najpierw budujemy halę "Łuczniczka" potem Stadion a nikt nie pomyślał o braku
        drużyn. Proszę państwa najpierw silna drużyna a później obiekty sportowe
        najwyżej klasy, taka powinna być kolejność.

        Edukacja.
        To chyba jedna z najlepszych dróg do wypromowania miasta. Spójrzmy np że taki
        Lublin jednoznacznie kojarzy się nam z KUL-em, Warszawa z UW, PW czy SGH a
        Kraków z UJ, AGH.
        Nasz region może osiągnąć silną pozycję na polu edukacji w Polsce północnej. W
        Toruniu silne UMK w Bydgoszczy niestety jeszcze kulejący UKW i mały UTP oraz
        Akademia Medyczna. Jednak zdecydowana pomoc miasta przy rozwoju tych 2 uczelni
        mimo ich słabej pozycji w rankingach może naprawdę wyprowadzić na pozycję lidera
        w Polsce Północnej. Wiem, że to brzmi śmiesznie ale UKW naprawdę ma szansę na
        wysoką pozycję w tym regionie, niestety potrzeba tutaj naprawdę wiele pracy i
        środków. Budowa nowych instytutów i co ważne przyciągnięcie wysokiej klasy
        kadry. Zapewnić mogą to jedynie wysokie stypendia doktoranckie np od prezydenta
        miasta, bardziej konkurencyjne niż w innych miastach oraz zaplecze naukowe.
        Potrzeba nam rozwoju i utworzenia kierunków takich jak : Ekonomia, Finanse,
        Prawo, Filozofia, Zarządzanie itd. oraz na UTP - Robotyka i temu podobne.
        Odnośnie Akademii Medycznej to zdecydowanie najważniejszą rzeczą jest
        zwiększenie miejsc na studiach i rozszerzanie oferty gdyż popyt na usługi
        medyczne będzie rósł w niesamowitym tempie właśnie za 10-25 lat.
        Jak łatwo promować edukację. Np na wschodzie Polski oraz na Ukrainie, Białorusi
        oraz Litwie. Rocznie na bydgoskich uczelniach powinno uczyć się jak najwięcej
        obcokrajowców, świadczących o rozwoju i europejskości miasta. Zwiększenie liczby
        wymian zagranicznych oraz wewnątrzkrajowych i to o czym wspomniałem - rozwój kadry.
        Co więcej miasto poprzez rozwój edukacji nie tylko się promuje ale również
        działa dla mieszkańców, pieniądze nie są wydawane na suche kampanie marketingowe
        ale są inwestowane właśnie w mieście.

        Zdrowie.
        Bydgoszcz mi osobiście kojarzy się z dobrymi szpitalami, wiele razy słyszałem w
        mediach że ktoś znany się tu leczy itd. Może właśnie to jest nasz atut. Wylecz
        się w Bydgoszczy, skorzystaj z dobrym szpitali przy okazji zostań i odwiedź
        miasto. Taki rodzaj turystyki w dzisiejszych czasach jest przyszłością. Jeżeli
        jedna osoba z rodziny się leczy reszta osób musi ją odwiedzać, zrobić zakupy,
        przenocować itd.
        Dlatego należy dążyć aby to właśnie Bydgoszcz była zdrowotnym centrum północnej
        Polski. Aby to realizować kluczowym zadaniem jest zwiększenie ilości miejsc na
        studiach w AM oraz rozszerzenie oferty, oraz stały rozwój szpitali.

        • bartdab Symbole miasta. 24.11.08, 14:59
          Symbole.
          Bydgoszcz nie ma jednoznacznie określonego symbolu miasta. Jak to wygląda w
          innych miastach :
          Gdańsk - Neptun
          Warszawa - Syrenka
          Poznań - Koziołki
          Toruń - Kopernik

          Bydgoszcz? no właśnie coś tu nie gra, co jest naszym symbolem ?

          Łuczniczka - Bardzo ładny symbol, łatwy do zapamiętania, jednak dlaczego
          znajduje się tak daleko od Starego Miasta ? Czy wyobrażacie sobie pomnik
          Kopernika w Toruniu gdzieś poza Starym Miastem ?

          Spichrze - 3 ładne spichrze na Starym Mieście - wpadają w pamięć

          Brda i wyspa młyńska - rzeka wijąca się przez miasto, oraz ładnie zlokalizowana
          wyspa, obiekty nieznane w Polsce z niesamowitym potencjałem.

          Kazimierz Wielki - fakt ma on jakiś związek z miastem jednak w Polsce nikt o tym
          nie wie. Kazimierz kojarzy się z miastem Kazimierz a nie z Bydgoszczą, niestety.

          Twardowski - wychodzenie figurki z kamienicy jest fajnym pomysłem jednak
          wypadało by powiedzieć o co w tym chodzi i jaki to ma związek z miastem.
          Twardowskiego jako symbol Bydgoszczy już prędzej promuje karczma Rzym niż samo
          miasto.

          Żużel - Bydgoszcz kojarzona jest w kraju z żużlem i Gollobem.

          Opera i Filharmonia - niektórzy znają miasto z festiwali operowych i filharmonii.

          Co więc jest symbolem? Jak promować miasto?

          Moim zdaniem trzeba wybrać. Niestety nie można stawiać na wszystko bo właśnie
          teraz widzimy opłakane tego efekty. Miasto musi się zdecydować. Trudno mi też
          będzie żal innych symboli ale nie można wybrać wszystkiego.

          Mój osobisty wybór pada na skoncentrowanie się na rzece i na obiektach wokoło
          niej. To daje jasny przekaz. Nad Brdą znajdują się najważniejsze obiekty miasta
          - Fara, Opera, Spichrze i mam nadzieje, że kiedyś również Łuczniczka - posąg. Do
          tego wyspa młyńska, która już niedługo zostanie wypiększona.

          Marketing musi więc być tak skoncentrowany na rzece aby każdy kto usłyszy
          Bydgoszcz od razu powiedział - BRDA ! Brda przy okazji to krótsza i łatwiejsza
          nazwa.

          Pomysły na promocję Brdy.

          Jeden z pomysłów to zorganizowanie największych festiwali muzycznych w Północnej
          Polsce -np. Bydgoszcz - Brda Festival itd. Oczywiście wszystko w Myślęcinku
          jednak nawiązanie do rzeki jest koneiczne przy każdej większej imprezie !!!

          Bardzo podoba mi się pomysł połączenia statkiem Bydgoszczy i Torunia oraz
          tramwaj wodny w Bydgoszczy, Brakuje mi jeszcze czegoś w rodzaju Gondol na Brdzie
          lub na Młynówce (może za mocny prąd).

          Rzeka jest wartością której inne miasta nie zbudują za żadne pieniądze. Dlatego
          moim zdaniem to najlepszy obiekt do promocji.
    • arafat11 Egzamin z promocji wciąż przed Bydgoszczą 09.12.08, 01:04
      wiec jaki bl sens organzowania mistrzostw juniorow w lipcu, a
      zwlszcza modernizacji stadionu za 100 milionow? skoro 2% ludzi
      kojarzy nas z lekaatletyka? a grzeskowiakm m owil o gigantycznej
      promocji? pewnie wieej ludzi slyszaloo imprezie red byula w poznani
      i w warszawie! i nie treba bylo na ta impreze budowac stadionu za
      100 milionow ktorystoi pusty...
      i jaki w swietle tego maja sens staania o kolejna impreze
      lekkoatletyczna i riozbudowa o polowe trybun zawiszy? zeby nas z
      lekkaatletyka kojarzylo 2,3% ludzi? a ponasdto przypuszczam ze 2% to
      odstek bledu badan, wiec byc moze nikt nas nie kojarzy z
      lekkataletyka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka