mc_pele
03.01.09, 18:01
"Były fajerwerki, podniosła muzyka, przemówienia i błogosławieństwo. Po prawie
30 latach otworzono w Krakowie pierwszą linię szybkiego tramwaju. Od piątku z
Krowodrzy Górki do Kurdwanowa będzie można dojechać w około 30 minut.
- Cieszę się, że mamy taki zalążek metra w Krakowie - mówił prezydent Jacek
Majchrowski. - Tym bardziej, że wszystkie badania pokazywały, iż budowa
prawdziwego metra w naszym mieście nie ma sensu - podkreślił.
Po oficjalnych uroczystościach miasto udostępniło specjalny tramwaj dla
pasażerów. Przez trzy godziny mogli oni za darmo przejechać się nową trasą i
zwiedzić oddany w czwartek do użytku tunel. W piątek na tory wyjedzie pierwszy
szybki tramwaj, oznaczony numerem 50. Tramwaj połączy północne i południowe
rejony Krakowa i zastąpi linię nr 34, która dotąd kursowała między tymi
dzielnicami (trasa szybkiego tramwaju: Kurdwanów - Wielicka - pl. Bohaterów
Getta - Starowiślna - Grzegórzecka - rondo Grzegórzeckie - rondo Mogilskie -
Dworzec Główny - Dworzec Towarowy - Prądnicka - Krowodrza Górka).
Podróż tramwajem nr 50 powinna trwać nie więcej niż 30 minut, gdyż część trasy
przebiega w tunelu, a na powierzchni będzie miał pierwszeństwo dzięki
elektronicznemu systemowi "obszarowego sterowania ruchem", który tak ma
sterować sygnalizacją świetlną, żeby dla tramwaju zawsze paliło się "zielone".
- Liczę, że teraz mieszkańcy Krakowa będą bardziej skłonni, by zamienić
samochód na komunikację zbiorową - podsumował prezydent."
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,6054672,Szybki_tramwaj_zamiast_metra.html