andrzej_kaniecki
15.01.09, 22:46
jeden poduszkowiec - to cos okolo 8 mln zł.Rozwaza sie nawet zakup
dwoch takich poduszkowcow - czyli to juz daloby wydatek okolo 16 mln
zl.... slownie: szesnascie milionow zlotych - a wiec duze pieniadze.
Do tego konserwacja, amortyzacja,utrzymanie, zatrudnienie zalogi,
dokladanie do interesu oraz po czasie okaze sie,ze to jednak wielki
" niewypal "..... ale to juz bedzie problem nastepnej " ekipy
rzadzacej " - ktora bedzie musiala sie uporac z tym " garbem "
Do tego oczywiscie sam ten poduszkowiec - ani to atrakcyjny,ani jakis
taki ciekawy,ani tez komfortowy.Glosny i bardziej pasuje gdzies tam
na odludziu - cos np. jako transport na wyspe bezludna lub tym
podobnym..... ale nie jako pojazd wodny - wycieczkowo-relaksowy.
Absolutnie nie widze tutaj relaksu, spokoju i ciszy- by napawac sie
wspanialymi widokami, podziwiac przyrode,ptaki i faune.... poprostu
schowani podrozni i chowajacy sie przed glosnym szumem wibrujacego
powietrza.
... podroz tym poduszkowcem ukierunkowana jest na Torun i Bydgoszczy,
a co po drodze ? Chowanie sie ? Przeciez tutaj chodzi o stateczek
wycieczkowy - z gornym tarasem ...gdzie mozna by bylo podziwiac
przepiekne nawislanskie tereny z malymi Portami rzecznymi oraz wyjsc
troche podziwiac Skanseny Parku Nadwislaniego.....
.. w przypadku wielkiego naglosnienia z takiego poduszkowca- to po
Parku Nadwislanskim nie bedzie juz najmniejszego sladu.... beda
chwasty i wielkie smieciowiska.
Dlatego najpierw ( moim zdaniem ) nalezy zaczynac od Starego Fordonu.
Nalezy juz zaczynac od samego Brdyujscia do Fordonu...by
uporzadkowac nabrzeze Wisly i zbudowac Bulwar Fordonski
Andrzej Kaniecki