Dodaj do ulubionych

Ted , tamat się wyczerpał

02.12.03, 10:14
czy kolega Wiech źle doradził
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=8299123&a=9422404
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech czyzby odcisk zabołał?.. IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 02.12.03, 13:06

      Widzę, że ostatnio coś twoje posty lekko spolaryzowane w moją stronę - czyżbyś
      miał jakieś pretensje?

      Nie przypominam sobie, abym nazywał ciebie kiedykolwiek pseudoanalitykiem
      (jeśli jest inaczej, to wskaż prosze kiedy to nastapiło). Uwaga o
      wykształceniu ekonomicznym świadczyc miała tylko o tym, iż potrafię czytać
      umowy kredytowe i łowić zawarte w nich kruczki - innymi słowy mowiąc, że po
      prostu zaciagalem kredyt w sposob swiadomy, znajac związne z nim koszty i
      ryzyko. Za wszelkie inne interpretacje nie biore odpowiedzialnosci.

      Tak się składa, że pracowałem onegdaj w branzy farmaceutycznej (i nie jako
      rep, zatem wiedze mam nie tylko o preparatach jednego producenta) i stąd
      pozwoliłem sobie na wyjasnienie tematu. Wydaje mi sie, że nie zrobiłem tego
      tendencyjnie.
      Nie moja to wina, ze dalej brnąłeś w zaparte, uzywając niesprawiedliwych
      stwierdzeń i obrazajac się jak dziecko na wszelkie komentarze.
      Nadal podtrzymuję, iż wniosek dotyczący oszustw przy rejestracji preparatu
      ('bo szwagrowi nie pomógł') jest zwyczajną manipulacją.
      Subiektywizm punktu widzenia nie upowaznia nas do obrażania kogokolwiek lub
      czegokolwiek i nie uzasadnia pomówienia, jakiego dokonałeś.




      • Gość: Ted® Re: czyzby odcisk zabołał?.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 13:46
        haha, w ten sposob zostalem u u6 zaszufladkowany jako komuch (super), pracownik
        (tfu) oswiaty, admin (ble) gazety, moze jeszcze redahtor (a kysz)
        pomniejszych nie wspomne
        ale i tak go lubie, zwlaszcza kiedy manipuluje:)), serio


        ------------
        forum traktuje lekko, latwo i przyjemnie
        • Gość: Wiech Re: czyzby odcisk zabołał?.. IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 02.12.03, 13:55

          ..ja jego chyby jeszcze też, choć sam już nie wiem.
          Choć on mnie to raczej niekoniecznie.

          Dobrze chociaż, ze ja siebie i to zupełnie poważnie. :)))
          • Gość: Ted® Re: czyzby odcisk zabołał?.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 14:04
            a myslalem, ze tylko ja taki ghandi
            no mnie tez niekoniecznie bo jak mozna lubic komucha (ble), haha
            • unsatisfied6 Re: czyzby odcisk zabołał?.. 02.12.03, 14:59
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > a myslalem, ze tylko ja taki ghandi
              > no mnie tez niekoniecznie bo jak mozna lubic komucha (ble), haha
              można , mam teścia i teściową komuchów . zwłaszcza lubię teściową .
              ale nie dyskutuję z nimi na tematy polityczne . wielu z mojej
              rodziny to komuchy , pisałem o nich -naczelnik oświaty ,
              kierownik czegoś tam w kuratoprium i znalazłoby się kilku innych
              ale nie utrzymuję z nimi kontaktów .
          • unsatisfied6 wiele pytań . 02.12.03, 14:54
            Gość portalu: Wiech napisał(a):

            >
            > ..ja jego chyby jeszcze też, choć sam już nie wiem.
            > Choć on mnie to raczej niekoniecznie.
            >
            > Dobrze chociaż, ze ja siebie i to zupełnie poważnie. :)))
            dlaczegóż miałbym się na ciebie gniewać lub nie lubieć ?
            podoba mi się twój argument . może chciałbym czegoś
            od ciebie się nauczyć .

            tak prawdę mówiąc na to liczyłem , konstruktywną dyskusję .
            bo w tych kredytach wychodzi wiele niewiadomych
            i innych niezrozumiałych dla mnie zjawisk ,
            jak np. srednia kursu walut , jaka to srednia .
            jak infalcja zł i franka ma się do kursu walut
            i weile podobnych pytań .
            • Gość: Wiech Re: wiele pytań . IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 02.12.03, 15:07

              ironia, czy zlośliwość?..
              :))
              bo w przesłanki edukacyjne jakos niekoniecznie daje wiare..
              • unsatisfied6 Re: wiele pytań . 02.12.03, 15:10
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                >
                > ironia, czy zlośliwość?..
                > :))
                > bo w przesłanki edukacyjne jakos niekoniecznie daje wiare..
                ja na serio
                zacznijmy od średniej kursu walut
                naprawdę nie wiem jak obliczają tą średnią kursu walut .
                nie jest to średnia arytmetyczna , jaka średnia i czym się
                kierują wybirając taką średnią .
        • unsatisfied6 manipulant nie pracujący w gazecie ? 02.12.03, 14:49
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > haha, w ten sposob zostalem u u6 zaszufladkowany jako komuch (super),
          pracownik
          > (tfu) oswiaty, admin (ble) gazety, moze jeszcze redahtor (a kysz)
          > pomniejszych nie wspomne
          > ale i tak go lubie, zwlaszcza kiedy manipuluje:)), serio
          >
          >
          > ------------
          > forum traktuje lekko, latwo i przyjemnie
          a czy ja mówiłem , że ciebie nie lubię .

          skoro twierdzisz , że tak wspaniale potrafię
          manipulować , wytłumacz dlaczego nie pracuję
          dla gazety .
          • Gość: Ted® Re: manipulant nie pracujący w gazecie ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 15:00
            michnik nie lubi silnej konkurencji
            • unsatisfied6 Re: manipulant nie pracujący w gazecie ? 02.12.03, 15:12
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > michnik nie lubi silnej konkurencji
              aż tak wysoko ?
      • unsatisfied6 Uczyli nasz inaczej 02.12.03, 14:47
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        >
        > Widzę, że ostatnio coś twoje posty lekko spolaryzowane w moją stronę -
        czyżbyś
        > miał jakieś pretensje?
        >
        > Nie przypominam sobie, abym nazywał ciebie kiedykolwiek pseudoanalitykiem
        > (jeśli jest inaczej, to wskaż prosze kiedy to nastapiło). Uwaga o
        > wykształceniu ekonomicznym świadczyc miała tylko o tym, iż potrafię czytać
        > umowy kredytowe i łowić zawarte w nich kruczki - innymi słowy mowiąc, że po
        > prostu zaciagalem kredyt w sposob swiadomy, znajac związne z nim koszty i
        > ryzyko. Za wszelkie inne interpretacje nie biore odpowiedzialnosci.
        >
        > Tak się składa, że pracowałem onegdaj w branzy farmaceutycznej (i nie jako
        > rep, zatem wiedze mam nie tylko o preparatach jednego producenta) i stąd
        > pozwoliłem sobie na wyjasnienie tematu. Wydaje mi sie, że nie zrobiłem tego
        > tendencyjnie.
        > Nie moja to wina, ze dalej brnąłeś w zaparte, uzywając niesprawiedliwych
        > stwierdzeń i obrazajac się jak dziecko na wszelkie komentarze.
        > Nadal podtrzymuję, iż wniosek dotyczący oszustw przy rejestracji preparatu
        > ('bo szwagrowi nie pomógł') jest zwyczajną manipulacją.
        stosuję niepapierkowe kreyteria kryteria tego , czy coś jest
        skuteczne czy nie . czasmi się mylę . nie bywam nieomylny
        jak ty i potrafię się przyznać do winy ( tak było w ABB
        ku zaskoczeniu dyrektora - powiedział że to zdarzyło się
        w jego karierze pierwszy raz ) .
        > Subiektywizm punktu widzenia nie upowaznia nas do obrażania kogokolwiek lub
        > czegokolwiek i nie uzasadnia pomówienia, jakiego dokonałeś.
        jako prywatna osoba nie dokonuję pomówień a piszę o swoich przypuszczeniach .
        gdybyś moje wypowiedzi i innych traktował w takich kategoriach miałbyś
        setki milionony spraw o pomówienia - jako konsument mam prawo
        wyrazić swoją opinię , czy to się producentowi podoba czy nie .

        Mówiłem już , uczyli nas inaczej .
        • Gość: Wiech Re: Uczyli nasz inaczej IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 02.12.03, 15:11

          ..a wiesz, że i mnie zdarza sie przyznac do błedu, kiedy go popełnię?..
          nie, zeby sie od razu każdym 'babolem' chwalił wszem i wobec, ale na pewno nie
          wypieram sie odpowiedzialnosci za swoje slowa i czyny.

          a wniosek naciagany był, bez wzgledu na roznice pomiędzy juniwersity, a
          zwyklym uniwerkiem..
          ;)
          • unsatisfied6 Re: Uczyli nasz inaczej 02.12.03, 15:23
            Gość portalu: Wiech napisał(a):

            >
            > ..a wiesz, że i mnie zdarza sie przyznac do błedu, kiedy go popełnię?..
            > nie, zeby sie od razu każdym 'babolem' chwalił wszem i wobec, ale na pewno
            nie
            > wypieram sie odpowiedzialnosci za swoje slowa i czyny.
            >
            > a wniosek naciagany był, bez wzgledu na roznice pomiędzy juniwersity, a
            > zwyklym uniwerkiem..
            > ;)
            ok masz rację .
            nie zamierzałem atakować firmy kanadyjskiej , moim zamierzeniem było
            pokazać coś pozytywnego polskiej produkcji .

            co do babola , to nie był babol . przez przypadek złamałem główny
            kod do sieci i wysypałem wszystkie dane - tak wyszło , eksperymentowałem
            i nie miałem zielonego pojęcia , że taki syf mogę zrobić .
            ( uczyłem się o jakimś systemie i trenowałem na komputerze firmy ) .
      • misiu112 Re: czyzby odcisk zabołał?.. 03.12.03, 08:26
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        >
        > Widzę, że ostatnio coś twoje posty lekko spolaryzowane w moją stronę -
        czyżbyś
        > miał jakieś pretensje?
        >
        > Nie przypominam sobie, abym nazywał ciebie kiedykolwiek pseudoanalitykiem
        > (jeśli jest inaczej, to wskaż prosze kiedy to nastapiło). Uwaga o
        > wykształceniu ekonomicznym świadczyc miała tylko o tym, iż potrafię czytać
        > umowy kredytowe i łowić zawarte w nich kruczki - innymi słowy mowiąc, że po
        > prostu zaciagalem kredyt w sposob swiadomy, znajac związne z nim koszty i
        > ryzyko. Za wszelkie inne interpretacje nie biore odpowiedzialnosci.
        >
        > Tak się składa, że pracowałem onegdaj w branzy farmaceutycznej (i nie jako
        > rep, zatem wiedze mam nie tylko o preparatach jednego producenta) i stąd
        > pozwoliłem sobie na wyjasnienie tematu. Wydaje mi sie, że nie zrobiłem tego
        > tendencyjnie.
        > Nie moja to wina, ze dalej brnąłeś w zaparte, uzywając niesprawiedliwych
        > stwierdzeń i obrazajac się jak dziecko na wszelkie komentarze.
        > Nadal podtrzymuję, iż wniosek dotyczący oszustw przy rejestracji preparatu
        > ('bo szwagrowi nie pomógł') jest zwyczajną manipulacją.
        > Subiektywizm punktu widzenia nie upowaznia nas do obrażania kogokolwiek lub
        > czegokolwiek i nie uzasadnia pomówienia, jakiego dokonałeś.
        >
        Coś też wiem na ten temat!!!Dopóki pewna sympatyczna forumowiczka nie zobaczyla
        mnie na oczy tez bylem posadzany o rozne przynaleznosci!Od towarzyszy do
        gówniarzy!!!
        • unsatisfied6 Re: czyzby odcisk zabołał?.. 03.12.03, 08:35
          misiu112 napisał:

          > Gość portalu: Wiech napisał(a):
          >
          > >
          > > Widzę, że ostatnio coś twoje posty lekko spolaryzowane w moją stronę -
          > czyżbyś
          > > miał jakieś pretensje?
          > >
          > > Nie przypominam sobie, abym nazywał ciebie kiedykolwiek pseudoanalitykiem
          > > (jeśli jest inaczej, to wskaż prosze kiedy to nastapiło). Uwaga o
          > > wykształceniu ekonomicznym świadczyc miała tylko o tym, iż potrafię czytać
          >
          > > umowy kredytowe i łowić zawarte w nich kruczki - innymi słowy mowiąc, że p
          > o
          > > prostu zaciagalem kredyt w sposob swiadomy, znajac związne z nim koszty i
          > > ryzyko. Za wszelkie inne interpretacje nie biore odpowiedzialnosci.
          > >
          > > Tak się składa, że pracowałem onegdaj w branzy farmaceutycznej (i nie jako
          >
          > > rep, zatem wiedze mam nie tylko o preparatach jednego producenta) i stąd
          > > pozwoliłem sobie na wyjasnienie tematu. Wydaje mi sie, że nie zrobiłem teg
          > o
          > > tendencyjnie.
          > > Nie moja to wina, ze dalej brnąłeś w zaparte, uzywając niesprawiedliwych
          > > stwierdzeń i obrazajac się jak dziecko na wszelkie komentarze.
          > > Nadal podtrzymuję, iż wniosek dotyczący oszustw przy rejestracji preparatu
          >
          > > ('bo szwagrowi nie pomógł') jest zwyczajną manipulacją.
          > > Subiektywizm punktu widzenia nie upowaznia nas do obrażania kogokolwiek lu
          > b
          > > czegokolwiek i nie uzasadnia pomówienia, jakiego dokonałeś.
          > >
          > Coś też wiem na ten temat!!!Dopóki pewna sympatyczna forumowiczka nie
          zobaczyla
          >
          > mnie na oczy tez bylem posadzany o rozne przynaleznosci!Od towarzyszy do
          > gówniarzy!!!
          przesadzasz ,
          lubię teda i wiecha i mogę się od nich czegoś dowiedzieć ( o ile im się
          chce coś napisać )- zasłużyli nie tylko na moją sympatię i są
          starymi forumowiczami

          ty ostatnio zaczynasz produkować bardziej przyjemne wątki , przedtem
          ( może ktos się pod ciebie podszywał , ale je tego nie wiem )
          nie były one zawsze miłe .

          wszedłeś na obcy teren , pouczając innych i oczekiwałeś pełnej aprobaty .
          pisałem już , że reakcja z jaką się spotakałeś jest przewidywalną ,
          bo robiąc to w realu też byś się naraził na podobną ,
          chyba że ... ale tu nie będę gdybał .
          • misiu112 Re: czyzby odcisk zabołał?.. 03.12.03, 08:49
            Moment, jaki obcy teren?A Ty jestes u siebie?NIesamowite!!!Popatrz na swoja
            taktyke, najpierw ostro, potem jak brakuje Tobie argumentow, lagodniejesz, a na
            koncu pragniesz sie uczyc.Wiech napisal, ze watpi w te checi edukacyjne.Warto
            byloby nad tym pomyslec bo wielu forumowiczow to zauwaza piszac o tym w
            postach.A co ma do tego czy lubisz kogos czy nie?Przeciez mozna kogos lubic
            wlasnie za odmiennosc pogladow tylko w tym wszystkim wazna jest forma.Moje
            watki, nie produkuje.Jest ich tak mało, że praktycznie niezauważalne.A z tym
            realem to przesadzasz.Niestety i mylisz sie.NIkt mnie przede wszystkim w realu
            nie atakuje jak nie wie o czym mowie.A jezeli zna sie na tematyce to dyskutuje
            odnoszac sie do tego merytorycznie.Ot i tyle!!!Przecież to jest niemożliwe,
            żeby znać sie na wszystkim.Moja propozycja pomocy Tobie tez ma pewien wymiar!!!
    • unsatisfied6 to jak? 02.12.03, 20:30
      temat się wyczerpał ?
      • Gość: Ted® Re: to jak? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:00
        kursy kupna i sprzedazy walut sa kursami NBP
        a kurs sredni to srednia atytmetyczna z kursow 10 wiodacych bankow (po
        odrzuceniu skrajnych, faktycznie z 6 bankow)


        tako rzecze pan G.
        • Gość: Ted® kor IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:03
          faktycznie nie z 6 bankow tylko z 6 kursow
          • unsatisfied6 Re: kor 02.12.03, 21:10
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > faktycznie nie z 6 bankow tylko z 6 kursow
            z sześciu kolejnych kursów NBP ?
            • Gość: Ted® Re: kor IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:13
              6 kursow z tych 10 bankow
              • unsatisfied6 Re: kor 02.12.03, 21:16
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > 6 kursow z tych 10 bankow
                dzięki za fatygę .
        • unsatisfied6 Re: to jak? 02.12.03, 21:08
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > kursy kupna i sprzedazy walut sa kursami NBP
          > a kurs sredni to srednia atytmetyczna z kursow 10 wiodacych bankow (po
          > odrzuceniu skrajnych, faktycznie z 6 bankow)
          >
          >
          > tako rzecze pan G.
          dzięki
    • unsatisfied6 a inflacja vs kursy walut? 03.12.03, 08:06
      jak inflacja wływa na kursy walut ?

      myślałem , że powinna to być relacja liniowa , wyraźnie nie jest .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka