madeira.online 08.05.09, 15:16 Witam! Chcę się zapytać co trzeba zabrać do szpitala Biziela dla maluszka i dla mnie i czy jest tam dobra opieka?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kama25_2 Re: Biziel 08.05.09, 17:25 Wszystko najlepiej jak bedziesz miec swoje. opieka jest ok, czasami sie trafia jakas wredna pielegniara ale to jak wszedzie. ja nie narzekalam i jak bede drugi raz rodzic to tez tam. Odpowiedz Link Zgłoś
anula_82 Re: Biziel 08.05.09, 18:25 tak, spakuj do torby niezbedne dla siebie i malca rzeczy, niestety nie znam szpitala w tym miescie, w którym nie musisz przywozic nic... opieka bardzo dobra, zeby nie pisac wzorowa ;) jedzenie nawet dosc dobre :)) Odpowiedz Link Zgłoś
delight30 Re: Biziel 11.05.09, 08:15 Racja. Jedzenie dobre, a spakować musisz wszystko dla siebie, ja miałam dla małej ciuszki ale nie musiałam, mają szpitalne (mało ładne). Co trzeba mieć to pieluchy, chusteczki nawilżane, jakąś oliwkę i kocyk bo nocki chłodne i dobrze przykryć malucha:) Odpowiedz Link Zgłoś
karola2222 Re: Biziel 28.05.09, 13:45 Ja miałam tam zamówioną położna-Małgorzata Wachowiak,chodziłam do szkoły rodzenia jednej z położnych "Vita",gdzie raczej deklarowano,ze choćby nie wiem co,to przyjmą,a jak pojechałam na poród ze skurczami co 3 min.to mnie nie przyjęli.Pani połozna zamówiona powiedziala,że moge na własną odpowiedzialność czekać do 7 rano(była 3 w nocy jak dzwonilam,ze jestem w Bizielu)az ona zacznie dyzur to zobaczy co sie da zrobic,bo niby miejsc nie ma.Skoro byla zamowiona powinna przyjechac do mnie.A miejsca były,jak sie póżniej okazalo.Na dodatek spotkałam tam wredna pania doktor-p.Rybka.Musiala mnie przebadac.Byla okropnie niemiła.Gdy siadalam na fotel,powiedziala"nie dotykac mnie tylko".Masakra.Nie polecam tego szpitala!No i pani Małgorzaty Wachowiak! Odpowiedz Link Zgłoś
delight30 Re: Biziel 29.05.09, 10:31 No co Ty piszesz? Ja też miałam do własnej dyspozycji P. Małgosię i nie powiem złego słowa! Jak mnie na porodówkę na indukowanie porodu to wystarczyło że do Niej zadzwoniłam i za godzinę była, choć nie było pewne że akcja po oxy się rozkręci, dodam iż było to rano, ok. 9. Była po dzionku więc ten mój dzionek to nie był Jej dyżur a przyjechała bez dwóch zdań. Pomagała mi cały dzień urodzić Oleńkę i niestety nie opłacało Jej się wracać do domy bo nocka już należała do Jej obowiązku. Jestem bardzo zadowolona i każdemu polecam P. Małgosię W:) Odpowiedz Link Zgłoś
malwisul Re: Biziel 20.06.09, 23:39 dr.Rybka jak dla mnie jest świetną lekarką często zabawną i ja nigdy narzekac nie mogłam, ja położnej nie "wynajmowałam" ale też się trafiło że p. Małgosia odbierała mój poród bo miała dyżur a że mała jest wcześniakiem to była "tylko moja" i jak dla mnie też świetna babka ;-) (koleżanki na nią też nie narzekały a dużo było tych którym właśnie ona odbierała poród bo dłuuugo tam lerzałam) i szczerze mówiąc po miesiącu zaczęłam czuc się jak w domu, a po dwuch nie chciało mi się wychodzic do domu :-0 :-) kocham ten szpital i personel tam pracujący... Odpowiedz Link Zgłoś
kulka_ulka Re: Biziel 21.06.09, 21:28 A ja nie polecam. Moja kolezanke i jej meza potraktowlai jak smieci. Wybrali sie na oddzial, zeby wypytac co i jak z porodem, jakis pokoje, sprzety do rodzenia, zasady, znieczulenia, co zabrac itp. A personel potraktowal ich jak INTRuZÓW i ŚMIECI. Nie zobaczyli NIC i dodatkowo zostali obrazeni. Zachowanie personelu - skandaliczne i żalosne. Odpowiedz Link Zgłoś