Dodaj do ulubionych

Jezykow uczyc sie warto

12.05.09, 07:16
Gdzies tam powyzej zachwalalem Pana Ministra Sikorskiego jako
prawdziwego Europejczyka,ze wzgledu na to ze potrafi sie jasno
wypowiedziec przed kamerami BBC bez tlumacza. Nikt nie odpowiedzial
bo oczywiscie mowilem do sciany, rzadko kto w Bydgoszczy zrozumie
co sie na tym filmiku dzialo.
Ale i ja sam mam na tym polu pewne osiagniecia jak widac z tego
odnosnika:
swiniopas.is-the-boss.com/LordChiefJusticeAppeal.pdf
Zalecam przeczytanie mego tekstu bydgoskim nauczycielom akademickim
bo jest on juz w tzw public domain i nie tylko dzis rano Milord w
jedwabnych ponczochach i dziwnej szacie zakrztusi sie przy porannej
kawie go czytajac ale juz takze huczy o nim polska emigracyjna
sciepa, grono ludzi co jezyk angielski znaja i doceniaja moj kunszt w
jego uzyciu. Jak to sie stalo, ze bydgoski rodak z Osiedla Lesnego
potrafi dzisiaj doprowadzic do rozpaczy ludzi tresowanych na panow
swiata w szkolach Eton i Harrow, Oxbridge? To proste: uczylem sie
angielskiego w wiezieniu. Bydgoskim wiezieniu, znaczy sie, ponurym
mamrze o zimnych pruskich scianach. Jestem prawdziwym samoukiem.
Komendant pierdla zezwolil na dostarczenie mi paru ksiazek, w tym
poteznego slownika angielsko-rosyjskiego. W 1968r jakos w bydgoskich
ksiegarniach polskiego slownika nie bylo. Spedzilem wtedy 5 miesiecy
wolnego czasu w tym miejscu, pod opieka wlasnego kapusia, czytajac
rosyjskie powiescidla i wlasnie studiujac pilnie angielski.
Dzisiaj autentycznie doprowadzam do rozpaczy angielskich prawnikow bo
kasam niczym bialoruska zmija- bo stamtad sie wlasciwie wywodze.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka