Dodaj do ulubionych

Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum

02.06.09, 21:43
Gdańska... A inne ulice?? To samo. Samochody przed i na przejściach dla
pieszych, na chodniku pół metra wolnego itd...
Tylko, że jest i druga strona medalu... Brak miejsc parkingowych....
Obserwuj wątek
    • jacek.killman Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 02.06.09, 22:25
      Prezydent Konstanty na zakończenie swojej kadencji wybuduje zapewne
      mieszkańcom wielki pięciokondygnacyjny parking w centrum miasta.
      • prominens1 Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 02.06.09, 22:37
        Nasze miasto jest prześmieszne, zabiera miejsca parkingowe i się
        pózniej dziwi ze parkują dziko.

        Trzeba najpierw zrobic parkingi a pozniej łapac wandali jesli tacy
        zostaną !!!!


      • kuna_sogobi Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 07:17
        Prezydent Konstanty ma pieszych bydgoszczan w d... - my też będziemy go mieli w
        d... w przyszłorocznych wyborach!!! Prawdziwym problemem nie jest opisywany
        odcinek w okolicach Rywala, bo tam jeszcze da się chodzić, lecz odcinek od
        Mickiewicza/Świętojańskiej do trasy W-Z! Dzięki Dombrowiczowi i Siudzie panuje
        tam totalne chamstwo i bandytyzm ze strony kierowców!!! Prezydent i jego organy
        (zdmikp, straż miejska) popierają piratów drogowych!

        Na odcinku Gdańskiej opisywanym w artykule, remontowanym za kadencji
        poprzedniego prezydenta, ustawiono wspomniane słupki ograniczające, które
        wprawdzie są przesuwane i niszczone, ale jednak w dużej mierze spełniają swoją
        rolę. Poza tym (też za kadencji poprzedniego prezydenta) wprowadzono tam
        oznakowanie nakazujące parkowanie wyłącznie równolegle do jezdni, co pozwala
        egzekwować prawo wobec piratów drogowych.

        Dombrowicz i jego "wynalazek" Siuda częściowo wyremontowali chodniki między
        Mickiewicza/Świętojańską a Kamienną/Artyleryjską w ubr., ale nie wprowadzili
        absolutnie ŻADNYCH ograniczeń w parkowaniu na tym odcinku. W efekcie nie tylko
        "limuzyny" jak w artykule, ale wręcz samochody ciężarowe(!!!) parkują tam
        prostopadle do chodnika, nie tylko okazyjnie, ale także na stałe. A SM i policja
        uważają, że wszystko jest w porządku, chyba, że jakiś gnój rzeczywiście
        zaparkuje prawie na ścianie kamienicy (też nierzadki przypadek!)...

        Dombrowiczowi i Siudzie - na pohybel!!!
        • bydgoski1 Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:29
          Prezydent to, prezydent tamto. Moglibyście uprawiać politykierstwo gdzieś indziej?
          • kuna_sogobi Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 04.06.09, 09:45
            Ja nie uprawiam politykierstwa. Ale to Dombrowicz zmieniał dyrektorów zdmikp jak
            rękawiczki, aż w końcu wynalazł Siudę, chyba najgorszego w historii tej
            instytucji jełopa. Więc to on tak samo odpowiada za liczne dywersje czynione
            mieszkańcom przez tą instytucję. Zresztą akurat w ocenie zdmikp oraz jego szefa
            i kierowcy, i piesi, i pasażerowie komunikacji miejskiej są wyjątkowo zgodni...
            • bydgoski1 Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 19.06.09, 07:34
              Uprawiasz politykierstwo i jeszcze do tego kłamiesz. Jesteś rzecznikiem
              kierowców, pieszych i pasażerów komunikacji żeby wypowiadać się w ich imieniu?

              Demagogię uprawiaj gdzieś indziej.

              Dobrowicz to dobrowicz tamto, siuda to siuda tamto. Spadaj na drzewo z takimi
              bzdurami.

              Masz jakiś problem? Idź się człowieku zapisz na jakąś terapię bo masz manię
              prześladowczą.

              A może byłeś jednym ztych dyrektoró i teraz odreagowujesz przez forum którego
              nikt i tak nie czyta.

              Według mnie i wielu którzy Cię znają jesteś beznadziejny.
    • gwido.pl A gdzie kierowcy mają parkować? 02.06.09, 22:41
      przecież w centrum Bydgoszczy nie ma miejsc parkingowych, nie ma parkingów, to
      kierowcy stają, gdzie się da
      niech w końcu Pan Konstanty wbuduje parkingi, a nie tylko sadzi kwiatki na rondach
      • kuna_sogobi Re: A gdzie kierowcy mają parkować? 03.06.09, 07:29
        A na przykład w przecznicach Gdańskiej, gdzie nawet w szczycie można znaleźć
        wolne miejsca. Zresztą jak się chce to się znajdzie - tylko niekoniecznie pod
        samym miejscem, gdzie ma się coś do załatwienia. Tylko że samochodziarskie bydło
        uważa, że przejście każdych 10 metrów pieszo uwłacza im i muszą mieć miejsce do
        zaparkowania dokładnie tam, gdzie potrzebują... A gdzie to jest napisane? Jest
        równouprawnienie - niezmotoryzowany musi dojść do celu nawet kilkaset metrów od
        przystanku tramwaju czy autobusu, więc samochodziarz też może się tyle przejść
        od miejsca parkingowego - proste!

        > przecież w centrum Bydgoszczy nie ma miejsc parkingowych, nie ma parkingów
        > niech w końcu Pan Konstanty wbuduje parkingi

        A parking w samym centrum, za hotelem City, stoi od lat i nigdy nie był w pełni
        wykorzystany... A przecież to wręcz "epicentrum" Bydgoszczy... Dojazd nowy
        zrobiono od 3 Maja, ale dalej kierowcy wolą na chodnikach, byle uniknąć 30
        metrów spaceru...
        • tutejszy80 Re: A gdzie kierowcy mają parkować? 03.06.09, 09:48
          Widać, że nie jesteś kierowcą...
          • kuna_sogobi Re: A gdzie kierowcy mają parkować? 04.06.09, 09:41
            I co z tego? Nie tylko kierowcy chcą żyć w Bydgoszczy! I to żyć normalnie i
            normalnie się po niej poruszać, a nie przemykać się pod ścianami jak złodziej
            oraz brudzić sobie odzież o ubłocone auta.

            Liczba samochodów zarejestrowanych w Bydgoszczy wciąż jest mniejsza, niż 50%
            populacji miasta. Więc kto ma rację? Niestety, to samochodziarskie lobby zawsze
            najgłośniej się drze - a jak się pieszy odezwie, to obraza majestatu?!

            ka_zet 03.06.09, 12:59 (następny wpis po moim w "drzewku", przynajmniej w chwili
            gdy to piszę)
            Podpisuję się pod tym w pełni!
      • ka_zet Re: A gdzie kierowcy mają parkować? 03.06.09, 12:59
        gwido.pl napisał:

        > przecież w centrum Bydgoszczy nie ma miejsc parkingowych, nie ma parkingów, to
        > kierowcy stają, gdzie się da

        Bo kierowca to jest święta krowa i stoi ponad prawem, oczywiście. I to jest wina
        wszystkich dookoła że mu nie wybudowali parkingu, autostrady, pasa do skrętu,
        tunelu pod rondem, nie zabronili się poruszać po ulicach pieszym i rowerzystom.
        A, i posadzili drzewa które atakują znienacka samochody.
    • ssadlik Typowe myslenie u nas w kraju 02.06.09, 22:51
      Zamiast budowac parkingi to straz i drogowcy beda lapac "wandali" i stawiac
      slupki.Sa wolne miejsca w okolicach rywala, dworca pkp czy opery?
      Mozna przeciez postawic 2-3 poziomowe parkingi podziemne ktore nie beda wystawac
      nad poziom gruntu?
      Chcemy do Europy, a nie ma nawet gdzie zaparkowac w centrum.Wstyd.
    • malkonent62009 Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 02.06.09, 22:52
      Brak miejsc parkingowych? To nie jadę do miasta samochodem. Poważnie. Stawiam
      furę tam, gdzie wolno i albo docieram na miejsce piechotą, albo tramwajem.
      Dlatego wpieniają mnie cwaniaki, które chcą wjechać samochodem w drzwi sklepu,
      do którego przyjeżdżają.
      A jeszcze bardziej wpieniają mnie nieroby ze straży miejskiej, którzy twierdzą,
      że nic nie da się z tym zrobić. To od czego mają umowę z holownikami i parking
      za miastem? Tam powinny lądować wszystkie nieprawidłowo zaparkowane w centrum
      samochody. Po miesiącu takiej akcji nie byłyby potrzebne żadne klomby, zapory i
      inne badziewie. Po prostu nikomu nie opłaciłoby się zostawiać samochodu w
      miejscu, które jest teleportem do superdrogiego parkingu w Lisim Ogonie,
      Łochowie albo jeszcze dalej.
      Ale do tego trzeba odrobinę chęci, a tego w SM brakuje najbardziej. Biorą
      naszą kasę z podatków, żeby móc narzekać jacy to oni bezradni. A wszystko bierze
      się z przyzwolenia. Ich pryncypał im pozwala, a pryncypał pryncypała SM pozwala
      pryncypałowi SM... itd.
      • aspat Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 08:41
        Kolego jesteś nie tylko malkontentem ale również ignorantem
        drogowym !
        Zamiast wypisywać bzdury zajrzyj do kodeksu drogowego i przeczytaj
        w jakich przypadkach straż może odholować samochód .
        Na pewno samochody parkujące na tym odcinku ulicy Gdańskiej nie
        kwalifikują się do odholowania. Co nie znaczy że parkują prawidłowo
        i nie naruszają przepisów ruchu drogowego.
        Dlatego słuszna jest reakcja strażników że zakładają blokady-bo na
        to prawo im pozwala. Gdyby natomiast - tak jak sugerujesz -
        odholowali samochody , to naraziliby się na zarzut przekroczenia
        uprawnień ( odpowiedzialność karna ) a straż musiałaby kierowcy
        odholowanego samochodu zapłacić wysokie odszkodowanie. Oczywiście
        odszkodowanie wypłacone byłoby z miejskiej kasy , czyli z podatków
        mieszkańców Bydgoszczy. Czy o to ci chodziło malkontencie ?
        • tteges Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 12:21
          > Dlatego słuszna jest reakcja strażników że zakładają blokady-bo na
          > to prawo im pozwala. Gdyby natomiast - tak jak sugerujesz -
          > odholowali samochody , to naraziliby się na zarzut przekroczenia
          > uprawnień ( odpowiedzialność karna ) a straż musiałaby kierowcy
          > odholowanego samochodu zapłacić wysokie odszkodowanie.

          prawo pozwala im na odcholowanie, szczególnie w przypadkach kiedy
          blokują ruch - wyegzekwować w 100% odcholowanie pojazdów imbecyli
          parkujących tak, że blokują ruch tramwajów - a nie, łaskawie czekać,
          aż przykładowa "blondyna" się zjawi.
          Już to by pomogło.
          Wiele pojazdów jest zaparkowanych tak, że minimalna odległośc od
          skrajni torów nie jest zachowana, to, że motorniczy omija taki
          pojazd, to tylko jego wola. Tych też odcholować, mimo, że na
          pierwszy rzut ok nie przeszkadzają... czy to problem ??
        • kuna_sogobi Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 04.06.09, 09:58
          aspat napisał:

          > Na pewno samochody parkujące na tym odcinku ulicy Gdańskiej nie
          > kwalifikują się do odholowania.

          Zależy o jakim odcinku mówisz. Jeśli o opisanym w artykule, to zgoda. Natomiast
          na odcinku opisanym wyżej przeze mnie (Gdańska od Mickiewicza/Świętojańskiej do
          trasy W-Z) to jak najbardziej kwalifikują się do odholowania samochody, które
          parkują w ten sposób, że pieszy pojedynczo jakoś się jeszcze przeciśnie, ale np.
          wózek dziecięcy czy inwalidzki nie przejedzie chodnikiem ani przed, ani za
          zawalidrogą, tylko musi zjeżdżać na jezdnię ruchliwej Gdańskiej, to jest to jak
          najbardziej zagrożenie bezpieczeństwa ruchu i kwalifikuje się na lawetę! (choć
          wątpię, żeby Straż Miejska w taki sposób do tego podchodziła, niestety). I nie
          mów przypadkiem, że to sporadyczne przypadki, bo jak już wyżej pisałem nawet
          ciężarówki parkują tam w poprzek chodnika!
    • lifoisa Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 02.06.09, 23:34
      Przypominam, że za Rywalem jest sporej wielkości parking, oczywiście płatny, ale
      lepsze to niż nic.
      • kyys Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 00:05
        na większości części 'sklepowej' ulicy gdańskiej i w ścisłym centrum też
        wszędzie jest płatny postój więc co to zmienia czy zaparkuje na ulicy czy na
        wielopoziomowym parkingu, tylko tyle, że na parkingu nie dostanie mandatu ;)
        więc zacznijcie od zmasowanej akcji mandatowej a jak to nie przyniesie efektów
        to mówcie o bezsilności u 'strażaków'
    • pherus Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 01:27
      chyba jeszcze nie widziałem mandatu za szybą samochodu w centrum miasta,
      raz widziałem lawete, żal a nie straż miejska

      po co wydawać kase na słupki skoro na takich samochodach można zarobić

      a tymczasem musimy sobie radzić sami i kopać/rysować samochody po zderzakach.
    • ssadlik Paranoja 03.06.09, 01:34
      Nie po to ktos kupuje auto, zeby pozniej jezdzic tramwajami(szczegolnie jesli
      mieszkasz w Fordonie,albo na peryferiach).Nie chodzi mi o to, zeby do sklepu
      samochodem wjechac.
      Jesli zbuduje sie 2-3 parkingi na 200-300 miejsc to bedzie gdzie zaparkowac, a
      do urzedu czy na Gdanska mozna sie przejsc spacerkiem.
      Normalna rzecz na zachodzie.Czy tak trudno zrozumiec, ze ludzie chca ze
      spokojem zaparkowac w centrum? W XXI w. to chyba zadna fanaberia, ani luksus!
      • mark.byd Re: Paranoja 03.06.09, 07:21
        ale miasto nie bedzie budować parkingów i nimi zarządzać ... jest
        biznes do ubicia .. inwestor dostaje lokalizacje ... wyklada kasę
        buduje, zarządza .... zarabia kasę ... tylko trzeba umieć zdobyć
        tego inwestora.... "pieniadze szukają lokalizacji" .. ale miasto nie
        potrafi zainteresować .. pozyskać biznesu ... i tak jest ze
        wszystkim ... nie tylko z głupimi parkingami ....
    • ababyd Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:03
      PANIE KASZUBOWSKI.

      Dokąd Pan nie uporządkuje egzekwowania zasad parkowania na Ul
      Przyrzecze,Farna,Gdańska/przy Muzeum/, Będzie Pan tylko OPOWIADACZEM.
      Dotyczy to tych, którzy z zawodu swego winni stać na straży prawa.Proszę
      porozmawiać ze swymi funkcjonariuszami. Oni tłumacząc się rozkładają ręce na
      brak Pana reakcji.

      Andrzej Adamski
    • shalas Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:04
      Zgadzam się z przedmówcą kuna_sogobi co do parkowania na Gdańskiej na odcinku od
      Mickiewicza do Kamiennej. To co tam się wyprawia to zupełny skandal. Na co dzień
      parkuje tam prostopadle ciężarówka i dla pieszych zostaje niecałe pół metra.
      Wiele jest przypadków takich że samochody parkują prostopadle do chodnika z tyłu
      z metr a z przodu dla pieszych pół metra. Przypominam, że odcinek ten był
      remontowany w zeszłym roku, układano kostkę brukową i zrobienie tego tak jak to
      wygląda jest po prostu marnotractwem publicznych pieniędzy.
    • emeryt21 Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:14
      Staly posterunek to oplacalna "inwestycja".Dochodowy interes dla
      miasta.Dlaczego rezygnuja z niego???
      • tech80 Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:40
        o co w tym wszystkim chodzi ?
        kto parkuje w centrum ?
        jeżeli mieszkańcy robią bałagan to trzeba im dać możliwość
        postawienia gdzieś tego samochodu, jeżeli interesanci, którzy
        przyjeżdżają do sklepów i instytucji, to nie można ich za to ganić
        tylko się cieszyć ,że centrum nie obumarło.
        Koncepcja z zostawianiem samochodu na obrzeżach to moim zdaniem
        utopia bo i te obrzeża są zastawione. W centrum brakuje miejsc
        parkingowych bo zamiast tworzyć nowe likwiduje się istniejace a
        samochodów przybywa - Wełniany Rynek !
        Jak mają funkcjonować sklepy na Gdańskiej i jak mają konkurować z
        centrami handlowymi jeżeli nie można do nich dojechać ?
        Podam przykład : kupowałem walizkę /dość obszerną/ na Dworcowej i
        co miałem ją dygać przez całe miasto np. do Łuczniczki ? Zamówić
        taksówkę ? Dojechać tramwajem mając samochód ?
        Przestałem kupować w centrum, przestałem jeździć do centrum bo
        szanuję swój czas i nerwy.
        Doprowadzono do upadku Dworcowej teraz czas na Gdańską ? o to chodzi
        Dombrowiczowi.

    • izka_74 Re: Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 09:31
      Głównym problemem jest źle ustawiona strefa płatnego parkowania. W
      centrum trzeba płacić WSZĘDZIE, nawet na uliczkach w okolicach
      Sienkiewicza, Obrońców Bydgoszczy i podobnych. Zostawienie więc
      gdziekolwiek samochodu i dojście nie zawsze jest takie proste.
      Strefa winna być ograniczana mądrze do miejsc najbardziej
      newralgicznych, a nie gdzie popadnie. Trzeba bowiem wziąć pod
      uwagę, że to nie tylko "wygodnictwo" ludzi, ale także zwyczajne
      cenienie własnego czasu pracy - nie każdy ma czas, aby poświęcić np.
      pół godziny czasu pracy na spacery nawet, gdyby chciał.
      Kolejna rzecz to funkcjonowanie strefy w soboty. jeżeli niby
      priorytetem miasta jest "rozkręcenie" ruchu w okolicach Dworcowej i
      Gdańskiej, to nie rozumiem dlaczego parkowanie na ulicach
      dochodzących do tej strefy w soboty jest płatne. Na pewno nie jest
      to bopdziec zachęcający do przyjazdu do centrum.
      Tworzenie sensownych przepisów, które będą funkcjonowały, to nie
      tworzenie sytuacji idealnych, ale branie pod uwagę rzeczywistych
      potrzeb i warunków.
      Być może wzorem innych miast należałoby pomyśleć o stworzeniu
      podstref w strefie z różnymi warunkami czasowymi i płacowymi.
      Problem polega tylko na tym, że to należałoby najpierw przemyśleć
      aby stworzyć sensowne rozwiązania.
    • eryk99 Gdzie parkować? 03.06.09, 09:43
      Na grodzonych osiedlach - tam jest dużo miejsc parkingowych.

      Trzeba tylko iść zgodnie z duchem czasu, pogrodzić dzielnice w centrum i po
      problemie!
    • bigcharles Dzikie parkowanie na chodnikach w centrum 03.06.09, 12:43
      Czas na wybudowanie parkingów i zakaz parkowania na Gdańskiej.
      Bez parkingów będzie dalej tak samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka