Dodaj do ulubionych

Byd-Meat: od upadku po triumf

04.08.09, 19:54
Mam nadzieję że BZM powrócą na cały rynek i będą wszędzie dostępne.
Sklepy firmowe to jedno ale i stragany w marketach też są ważne.
Obserwuj wątek
    • bara.nek Byd-Meat: od upadku po triumf 04.08.09, 20:59
      jak to się robi w [Polsce?... prokmuratura powinna się przyjżeć
      byłemu prezesowiI,a możde też stojącym za nim polecznikom tzw grubym
      rybom - jak dopuścił do upadku i jak po przejęciu fikcyjnym przez
      podstawionych likwidatorów firma nagle narodziła się z
      popiołu ...........w bajki to ja nie wierzę, ktoś tu maczał
      miliardy, utopił je, ale nie do końca, nagle jak za dotknięciem
      magicznej róźdżki firma powstaje z popiołow i tworzy czysty diament
      czy kurę znoszącą złote czy miliardowe jaja, baju baj jak mówiono
      za komuny i dalej widzę grupa trzyma władzę czy kasę może wystarczy
      zatrudnić porządny zespół detektywów i ustalić jak to jest, upadła
      firma nagle opanowuje spowrotem rynki i bezproblemu zaczyna zarabiać
      cud nad wisłą ??????? nie coś tu ostro śmierdzi jak padlina z mięsa.
      • bydgoski1 Re: Byd-Meat: od upadku po triumf 04.08.09, 23:47
        No, już nie mogę doczekać się białej i parówek. NAJLEPSZYCH W POLSCE!!!!!!
    • ceja1974 Byd-Meat: od upadku po triumf 05.08.09, 07:50
      Ciekawy artykuł i tak to zostawmy:
      "Kilkadziesiat procent znalazło zatrudnienie" - tak na poczatku z
      tych kilkunastu
      "Wspaniałe wyroby" - tak ale z duza zawartoscią drobiu
      I najważniejsze dla obrońców ludzkiego losu - najlepszy interes
      zrobił syndyk i Drobex pierwszemu nie odpowiada cena sprzedazy wiec
      dzierżawi drugiemu wielki majatek - w ten sposób Syndyk i Jego
      ludzie mają zajęcie na wiele lat a Drobex "Dobre tanie rozwiązanie"
      a ludzie , którzy przepracowali lata i zniszczyli zdrowie
      maja "zaległe pieniadze do odbioru" , które z wirtualnych staną
      rzeczywistymi po sprzedaży zakładu ale czy komus na tym zależy...!
      Nazwa wyrobu to jedno technologia i jakosc to drugie - przykre ...
    • michnek Byd-Meat: od upadku po triumf 05.08.09, 16:46
      Trochę dziwne te zarzuty. Mój wujek pracuje w nowych zakładach i
      odzyskał pieniądze od syndyka już jakiś czas temu, więc chyba syndyk
      nie wziął tych pieniędzy z kapelusza tylko od nowych szefów. Poza
      tym nikt na siłe tych ludzi nie zatrudniał. Wujek się ucieszył jak
      zadzwonili bo od roku był na kuroniówie. Ciekawe co by zrobił jakby
      nie zadzwonili-pewnie stał teraz z grzybami przy drodze? A poza tym
      co się dziwić, że firma drobiarska chce robic przetwory z drobiu.
      Poszerzenie oferty to chyba nie wada? Oby drobiowe były dobre a
      pozostałe wieprzowe, takie jak w starych zakładach. Wedel też
      zmienił właściciela, nawet wyroby zmienił, a nazwy nie. Przykłady
      można mnożyć. To klienci zweryfikują co im pasuje a co nie.
      Reaktywacja napewno wszystkim wyjdzie na dobre, no może nie dla
      konkurencji...
    • biglala Byd-Meat: od upadku po triumf 05.08.09, 19:05
      Michnek to krewny miał szczeście!!!! albo układ ze syndykiem bo
      ludzie czekają na pieniądze, a rok od upadłości już minoł i nie do
      każdego dzwonili...
    • mmmkkkk Byd-Meat: od upadku po triumf 05.08.09, 23:12
      jeżeli syndyk celowo przeciąga sprzedaż majątku by zachować posadę albo ma układ z drobexem to już niedługo jego poczynaniom przyjrzy się prokurator i szybko wyjaśni te zawiłości i działanie na szkodę wierzycieli i pracowników, jednym słowem wielki smród czuć
      • michnek Re: Byd-Meat: od upadku po triumf 06.08.09, 11:35
        Masz chyba nadwrażliwy na smród nos. Czujesz go nawet tam gdzie go
        nie ma. Straszenie prokuratorem, z kolei to juz chyba problem
        psychiczny. Przez rok nikt tych zakładów nie chciał, nie wpłynęła
        ani jedna sensowna oferta-jak możemy przeczytać w artykule. W naszym
        kraju przyzwyczailiśmy się chyba do tego, że upadły zakład trzeba
        pociąć na kawałki i wtedy to jest ok. Jeżeli syndyk walczy o to,
        żeby zakład przetrwał - to jest podejrzane.
        Złóż lepsza ofertę i wtedy walcz o swoje, a nie sam/-a smrodzisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka