Gość: SW
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
28.10.03, 11:31
Witam,
zobaczcie do czego może doprowadzić zjednoczenie się
ludzi wokół fajnej idei:
Łódź ma być na ustach wszystkich Polaków.
Przedsiębiorcy chcą zorganizować miastu kampanię
promocyjną
Łódź nowych technologii - takie hasło ma reklamować
miasto przez kilka lat. Jak? W materiałach największych
łódzkich firm, na specjalnej stronie internetowej, na
konferencjach i na bilboardach.
Kampanię wymyśliły łódzkie firmy i poprosiły o pomoc
Małgorzatę Brzezińską, prezes Łódzkiego Klubu Biznesu.
Cel: stworzyć wizję Łodzi i konsekwentnie ją
reklamować. Organizacją przedsięwzięcia zajmie się
agencja "Pabler". - Gdy mówimy kultura, myślimy Kraków.
Targi to Poznań. A przy Łodzi pustka. I to właśnie
chcemy zmienić - mówi Krzysztof Suszek, dyrektor "Pablera".
Samo hasło nie wystarczy. Specjaliści ubiorą je w
odpowiednie logo. Ma też powstać strona internetowa
promująca ideę "Łodzi nowych technologii". - Chcemy
chwalić się na niej dotychczasowymi inwestycjami.
Potencjalni inwestorzy też powinni znaleźć coś dla
siebie - zdradza Suszek.
Największy kłopot sprawił organizatorom sposób dotarcia
do firm i szerokiej publiczności. Mają już pomysł jak
rozwiązać ten problem, - Poprosimy łódzkie firmy, by
umieściły logo kampanii na swoich materiałach
promocyjnych, czyli papierach firmowych, folderach,
kopertach itd. - mówią w "Pablerze". Organizatorzy
szukają partnerów wśród władz Łodzi i województwa oraz
największych łódzkich firm "nowej ekonomii". Akcja
będzie reklamą także dla nich. Slogan "Łódź nowych
technologii" trafi na bilbordy w całej Polsce.
Pomysł na kampanię już zyskuje sojuszników. Jednym z
nich jest stowarzyszenie studentów kierunków
ekonomicznych AIESEC. Jego członkowie opracują raport o
kosztach inwestowania w Łodzi. Chodzi o to, by
udowodnić, że w naszym mieście można zatrudnić
fachowców od nowych technologii za mniejsze pieniądze
niż w innym miastach.
Kiedy ruszy kampania? - Pierwsze działania chcemy
rozpocząć już za miesiąc. Zaprosimy do dyskusji
studentów, biznes i samorządy - mówi dyrektor "Pablera".
A jakie hasło mogłoby reklamować Wrocław?
Pozdrawiam,
SW