quebec
17.04.03, 08:41
Przeraża mnie polityka Gospodarza naszego woj. Cenię go za to, że szuka
kompromisu między interesami Gorzowa, Zielonej i innych miast, ale szukanie
kompromisu dla samego szukania i nie wyrażanie własnego zdania, prowadzi do
tego, że tracimy miejsca pracy.
Pan Marszałek dopinguje starania i Gorzowa i Zielonej o siedzibę NSA,
unikając za wszelką cenę podjęcia jednej konkretnej decyzji.
Wiem, że łatwo jest krytykować, jednakże samo kadzenie obu miastom
doprowadziło do tego, że nie będzie u nas NSA. Gdyby władze województwa jasno
określiły, że są za określonym miastem, to chociaż część z lubuszan miałaby
nowe miejsca pracy. A dziś, dziś poznaniacy składają nam gratulacje za
rozbudowę ich NSA.
W drodze kompromisu możemy dzielić instytucje: NSA tu, duży urząd tam lub
jedno i drugie tu, a w zamian za to coś dla drugiego miasta.
Ale nie bójmy się podejmować decyzji - Panie Marszałku wybory dopiero za
cztery lata.