Jak moją dwuletnią córkę oduczyć ciągłego rozbierania sie do naga.
Bo przecież pół biedy gdy jest w mieszkaniu ciepło, no ale w niepogodne dni
gdy jest chłodno???



Z tym , że nienawidzi papci się pogodziłam, ale żeby wolała bez ubrania to
już chyba przesada


Gdy ja widzę, że się rozbiera wówczas udaje, że robi to po to aby zaraz siąść
na nocnik.
Poradźcie???