18lipcowa3
29.03.13, 19:22
Chciałam zapytać jak to u Was jest?
Na przedstawieniu świątecznym w grudniu nie było takich cyrków, natomiast na przedstawienie wielkanocne został zaproszony ksiądz, celem ''poświęcenia koszyczków'', oczywiście nie mógł poprzestać na tym dodał jeszcze modły przy stole z koszyczkami.
Moje dziecko nie chodzi na religię.
inicjatorką tegoż była Pani Dyrektor przedszkola która o mało się nie posikała na jego widok, cały czas przy nim skakała , wchodziła w tyłek i w ogóle.
Ale pytam - czy nie mogło się to obyć bez? Ja nawet sądzę że wiekoszości wierzących było to
obojętnie. Modlą się w domach i kościołach, po co jeszcze w przedszkolu? Koszyki święci się tez samemu w sobotę.
Po co to było?Takie narzucenie od razu wszystkim danej wiary..
Ja już pól biedy, że to o mnie ateistkę chodziło ,ale może są też innowiercy, i co?
A może wystarczyło by się to odbyło na religii? Przedszkole jest panstwowe, nie katolickie dodam.
Czy u was też tak jest?
Przyznam że nie miałam nic do zarzucenia tej placówce do tej pory.
Czy szkoły, przedszkola, urzędy nie powinne być neutralne światopoglądowo?
Dodam, że rzucać się do p. Dyrektor umiem- to nie problem, ale kalkuluję co mi się opłaca, bo mam jeszcze drugie dziecko które ma iść do tego przedszkola, więc wiem kiedy się zamknąć.