Dodaj do ulubionych

magiczne ozdrowienie;-)

06.01.19, 00:24
Miałam nie zakładać nowego wątku ale pomyślałam, że może pomogę której zdesperowanej emamie.
Niektorzy z Was wiedzą, że mam bardzo chorowite dziecko (zaleczone AZS, alergie, podejrzenie astmy itp). Naszym głównym problemem są oskrzela. Bez wchodzenia w szczegóły bo kto chce to znajdzie: cały pazdziernik moja córeczka nie chodziła do przedszkola bo potwornie kaszlała, miała zawalony nos, poszło na uszy, dostała antybiotyk. Toczyła się wtedy dyskusja tutaj, że moze te przeciągające się infekcje to jakaś atypowa bakteria. Po antybiotyku wreszcie skonczyl się katar (Alleluja - trwał z parodniowymi przerwami od niemal roku). Wkrotce potem córę dopadły straszne wymioty - wymiotowała dobę. Nic poza tym jej nie dolegało natomiast wymiotowała przez 24h co kilkanascie minutuncertain Zahaczylismy o szpital, ale ze nie byla odwodniona (dzie wczesniej dostala w przychodni kroplowke) to lekarz tylko obejrzał córkę i puscil do domu. Zbiegło się to wszystko z naszymi przenosinami na piętro (mieszkamy w nowym domu ktory wykanczamy). Na górze niewyregulowane jest ogrzewanie i w nocy jest zimno - temperatura spada nawet do 17,5 stopnia. Brzmi masakrycznie ale moje dziecko przestało kaszleć. Od miesiąca nie ma nawet kataru, NIC! Zresztą wszyscy jesteśmy zdrowi. Alergie oczywiscie ma nadal (zmiany skorne) ale nie choruje.
Nie wiem czy to ten antybiotyk jej pomógł, czy to gwaltowne obnizenie temperatury w nocy - grunt, że jest dobrze.
Niestety na nogi nadal narzeka, choc z dnia na dzien wrocila do jazdy na rowerze i hulajnodze.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka