Dodaj do ulubionych

boi sie wiatru :(

13.03.08, 10:38
co mam zrobic od jakiegos czasu corka strasznie boi sie wiatru
zaczeło sie to chyba wtedy jak bardzo wiało i nie mogła w pewnym
momencie złapac oddechu od tamtej pory jest strasznie przed kazdym
wyjsciem płacze pyta sie czy wieje, a jak troche spojrzy na drzewo i
widzi, ze sie rusza to w zaparte nie chce wyjsc co mam robic, na
dodatek wczoraj była burza to tak samo płakała co wczesnioej jej sie
nie zdarzało sad, czy spotkałyscie sie z czyms takim co mam robic bo
rece opadaja, dzieki
Obserwuj wątek
    • emalka82 Re: boi sie wiatru :( 07.03.09, 09:18
      Ja mam to samo tylko z półrocznym synkiem. Wystarczy, że wiatr lekko
      mu dmuchnie w twarz, a nie wie jak się zachować. Zaczyna jakby się
      dusić, wpada w panikę, krzyczy. Póki spacerowaliśmy w gondoli było
      ok, ale wkońcu z niej wyrósł i trzeba było przerobić wózek na
      spacerówkę, która już idealnie od wiatru nie osłania. Też już nie
      mam pomysłu co robić, osłaniam wózek kocami jak sie tylko da, ale z
      kolei Mały tam siedzi i nic nie widzi, bo te koce przesłaniają mu
      cały widok na światsad Po kilku takich spacerach, gdzie wracałm "na
      sygnale" drze się jak już zaczynam go ubierać. Może ktoś miał
      podobnie. Pomóżcie, przecież dziecko musi przebywać na dworze, może
      ktoś wie kiedy mu to przejdzie?
      • mamaemilii Re: boi sie wiatru :( 09.03.09, 23:37
        Jeżeli Twoje dziecko boi się wiatru, który dmucha mu prosto w twarz, to nie ma w
        tym nic dziwnego. Takie maluchy nie radzą sobie z tym, to fakt.
        Nie pamiętam dokładnie, kiedy przeszło mojej drugiej córce (ma teraz 15 m-cy). W
        spacerówce jeździła też od ok. 6 miesiąca.
        Zamiast koców polecam osłonę przeciwdeszczową - ochroni przed wiatrem i nie
        zasłania widoku smile
        --
        Czasem słońce, czasem deszcz
        • emalka82 Re: boi sie wiatru :( 10.03.09, 17:45
          Raz probowałam z osłoną preciwdeszczową i nie wiem, czy się
          wystraszył tego szelestu osłony, czy to wiatr mu dmuchnął, bo wpadł
          w panikę. Wygląda na to, że mocno strachliwe mam to dziecko... Ale
          dzięki, musze spróbować jeszcze raz, bo szkoda mi go, że nie może
          poznawać światasad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka