Dodaj do ulubionych

Kiwa głową nie nie nie

14.08.06, 20:03
Dziewczyny pomóżcie. Od dzisiaj rana Nastka zaczęła jakoś dziwnie się
zachowywać. ( za kilka dni skończy 8 miesięcy)
Zaczęło sie rano i kilka razy powtórzyło w ciągu dnia.
Mała zaczyna kiwać głowa - jakby mówiła nie nie nie i do tego patrzy oczkami
w górę (takie ma te oczy dziwne wtedy) Nie wiem czy to jakaś nowa mina czy to
objaw (aż boję sie napisać) upośledzenia.

Błagam pomóżcie. może to jakiś etap. nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Kiwa głową nie nie nie 14.08.06, 20:48
      Trudno powiedziec jak sie tego nie widzi.Nerwy nic nie pomoga.Dzieci czasem
      wyprobowuja jakies nowe ruchy, miny, dzwieki etc.Czasem moze to wygladac
      niepokojaco ale mijasmile
      Nic poza obserwacja malej i nie panikowaniem nie moge Ci napisac.Jak bedzie Cie
      nadal niepokoic albo bedzie sie nasiliac,to przejdz sie do pediatry.Choc mnie
      sie wydaje, ze to nic takiegosmile)juz nie pamietam co robil moj Mateusz w tym
      wieku, pewnie tez jakies dziwne rzeczywink
      • renatka_sz Re: Kiwa głową nie nie nie 14.08.06, 21:29
        a ja pamietam, jak Szafka nauczyl sie krecic glowa i nowa umiejetnosc
        prezentowal przy kazdej okazji. Faktycznie, poczatkowo troszke dziwnie to
        wygladalo, bo ruchy byly raczej malo skoordynowane i faktycznie moglo to
        wygladac na jakas dziwna chorobesmile Ale wszystko z nim jest ok, glowa nadal
        kreci, ale tylko wtedy, gdy tanczy albo mowi "nie"smile
    • mooh Re: Kiwa głową nie nie nie 14.08.06, 22:39
      Eeee tam, zaraz upośledzenia. Pewnie odkryła, że kręcąc głową i patrząc w górę
      ma namiastkę karuzeli albo huśtawki. To najbardziej prawdopobne wytłumaczenie.
      Ale jeśli nie daje Ci to spokoju, a intuicja podpowiada, że zachowanie córki
      nie jest powodowane zabawą, to poproś pediatrę o skierowanie na badanie krwi w
      kierunki gospodarki wapniowo-fosforanowej. Zaburzenia równowagi tych
      pierwiastków mogą powodować zaburzenia pracy mięśni, na przykład lekkie
      przykurcze wyglądające jak kręcenie głową nie nie nie.
      Na 99% to zabawa, a na 1% zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforanowej. Jeśli to
      jest to drugie, to też nie ma powodów do paniki. Stosunkowo łatwo da się to
      wyregulować.
    • z1mka Re: Kiwa głową nie nie nie 15.08.06, 00:02
      Moje młode tak miało.
      I pamiętam że wówczas była dyskusja na Niemowlaku. "Miliardy" dzieci tak mają,
      jak się okazało.
      Pisały mamy zaniepokojone, ale z czasem stwierdzały, że nie ma powodu do lęku a
      raczej do śmiechu. Bo może to nawet zabawnie wyglądać.
      Ja też z początku nie wiedziałam co się dzieje, ale nie doszukiwałam się jakichś
      zaburzeń. Młoda po prostu zdobyła nową umiejętność i się popisuje, albo wprawia.
      Maryś dziś też kręci na nie, nie, ale "ze zrozumieniem".
      Poza tym takie kręcenie głową bywa faaajne. Niemowlakom się podoba chyba ze
      względu na taki lekko "ogłupiający" stan, jak po karuzeli, huśtawce, itp.
      • luna333 Re: Kiwa głową nie nie nie 22.08.06, 17:29
        Hahaha smile mój też zaczął około 9 mca tak dziwnie kręcił główką w jedną stronę -
        myślałam że to uraz po upadku i jakiś tik nerwowy hehe a on się nauczył nene
        robić tylko najpierw w jedną stronę - dopiero po miesiącu zaczął robić w 2
        strony swoje nene smile
        • hanka304 Re: Kiwa głową nie nie nie 30.08.06, 19:44
          mój syn ma prawie 10 miesięcy i też tak robi. Ma dni że nie zrobi tak ani razu.
          Ale są dni że ciągle robi nie nie nie ma z tego ubaw. To nic groźnego.
          • koniczynkak wcale to nie jest normalne 30.08.06, 20:45
            Dziewczyny byłam u neurologa i po obejrzeniu filmików z jej udziałem
            stwierdził, ze to napady padaczkowe...
            • matylda301 Re: wcale to nie jest normalne 30.08.06, 23:18
              O rany, jak mi przykro.
              Lekarz zlecil juz badania i zaproponowal forme leczenia?
              Moj maz mial padaczke, ale nabyta w wieku 21 lat, po pieciu latach leczenia i
              braku objawow uznano go za wyleczonego.
              Trzymam kciuki, aby dzieki szybkiemu rozpoznaniu choroby wszystko minelo jak
              najpredzej....
            • mmala6 Re: wcale to nie jest normalne 01.09.06, 16:13
              Dobrze, ze poszlas do lekarza.Nie jestem lekarzem, tylko 'zwykla' mama ale jak
              napisalas, ze 'ma takie dziwne oczy wtedy' to dla mnie zabrzmialo to
              niepokojaco.Bo samo kiwanie, to jeszcze nic takiego ale matka najlepiej wie,
              kiedy oczy jej dziecka sa 'dziwne' a kiedy nie.
              Nie wiem wiele o padaczce ale na pewno sie to leczy.Poza tym chyba jeszcze beda
              jakies dodatkowa badania i konslutacje aby potwierdzic lub wykluczyc te diagnoze
              na 100%.Trzymam kciuki!!!i przesylam pozytywne myslismile)bedzie dobrze!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka