Dodaj do ulubionych

problemy ze spaniem POMOCY!!!!

IP: *.* 20.01.02, 21:00
Mam 15-sto miesięczną Oleńkę. To moje pierwsze dziecko i może przez nieuwagę lub przez ogólne rozpieszczenie brzdąca (ach ci kochani dziadkowie)moja córeczka zasypia tylko gdy z nią tańczę bujając na rękach .Zbieram się do odzwyczajenia jej, ale nie wiem jak zacząć. Niebardzo wchodzi w gre pozostawienie w pokoju z płaczem na ustach. Kochane mamy potrzebuję pomocy!! ola waży juz ponad10kg i jest coraz gorzej. już z góry bardzo bardzo dziękujęasia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: problemy ze spaniem POMOCY!!!! IP: *.* 20.01.02, 22:37
      Asiu,mój dwuletni obecnie synek od zawsze zasypial noszony na rekach, a nawet przez pewien czas ssał pierś w ten sposób, bo inaczej nie chciał. Ale w końcu zaczęłam nosić go coraz krócej, a potem siadałam i bujałam go na podusi na kolanach i śpiewałam kołysanki. Przyzwyczaił się, choć nie od razu, potem już tylko siedziałam, bujałam i śpiewałam dopóki nie zasnął. Z czasem trwało to zaledwie kilka minut (do 10-ciu). Może i Tobie w końcu uda się znależć dobry sposób na Twoją córeczkę, życzę powodzeniaSylwia (mama Darka i pólrocznej Oli).
    • Gość: Paka Re: problemy ze spaniem POMOCY!!!! IP: *.* 21.01.02, 13:44
      Moja przyjaciolka usypia rocznego Mikolajka bujajac w lezaczku na kolkach, tzn. jezdzi tym lezaczkiem w przod i w tyl w roznych tempach.Pozdrawiam.Paka
      • Gość: Przygoda Re: problemy ze spaniem POMOCY!!!! IP: *.* 21.01.02, 21:09
        Moją 21 miesięczną córcię usypiam dość łatwo. Najpierw gdy była mała nosiłam ją na rękach i śpiewalam. potem stałam w miejscu trzymając ją na rękach i śpiewając. Potem kładłam się z nią na jej tapczanik i śpiewałam głaszcząc ją. I tak powoli odzwyczajałam ją od pomocy w usypianiu. Teraz siadam koło jej łóżka, trzymam ją za rączkę i czytam sobie książkę. Jest to dla mnie bardzo miła chwila a Madzia usypia w ciągu 10 minut.Pozdrawiam. Sylwia
    • Gość: guest Re: problemy ze spaniem POMOCY!!!! IP: *.* 04.02.02, 20:00
      rozumię ciebie doskonale!ja sama też w ten sposób usypiałam dziecko ale poprostu musiałam przestać bo juz nie wyrabiałam(słodki ciężar!!)z odsiecza przyszedl moj mąż który poprostu zaczął usypiać ją na leżaczku (bujał) a w tej cwili jula zasypia sama wieczorem, a w ciagu dnia usypiam ją w wózku.Podejrzewam że sama jula miala już dosyć niewygody i przystała chętnie na takie rozwiązanie.Tylko nie nastawiaj się że tylko ty potrafisz ją uśpić!Jeżeli twoje dziecko dodatkowo krótko śpi to badz pewna ze ono tez by chetnie cos zmienilo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka