Dodaj do ulubionych

Pankot i Kotpan...

03.09.11, 23:16
...czyli nowy program dla dzieci w TVP. Startuje 10 września!
www.youtube.com/watch?v=b_2ZHzjAtK0&feature=youtu.be
Mam nadzieję, że więcej informacji podrzuci nam Steffa.
Obserwuj wątek
    • bruy-ere Re: Pankot i Kotpan... 03.09.11, 23:23
      Czy wiadomo o jakiej porze będzie nadawany? Bo my korporacyjno-przedszkolni...
      • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 04.09.11, 08:02
        Start 10 września o 8:50 na TVP2 :)
        • tattarak Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 07:51
          paperplane napisała:
          > Start 10 września o 8:50 na TVP2 :)

          Teraz będzie trzeba ustawiać weekendowe plany pod telewizję. Choć z drugiej strony godzina jest idealna. Fajne dzieciaki w zapowiedzi :)
    • aniam123 Re: Pankot i Kotpan... 04.09.11, 09:48
      Zapowiada się świetnie!
      Znowu mam nadzieję, że ktoś wyciągnie "z szafy" spektakle A. Maleszki z naszego dzieciństwa :-))
      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 21:58
        To prawda, startujemy, własnie jestem po nagraniu pierwszego odcinka.
        Emisja w najbliższą sobotę rano. A tam "Pchła szachrajka", "Lokomotywa" Rybczyńskiego, Barbara Wrzesińska, dzieci i oczywiście Pankot i Kotpan.
        Polecam też stronę programu
        www.facebook.com/pages/Pankot-i-Kotpan/186675124736467
        W najbliższym odcinku można też będzie zdobyć książki, więc tym bardziej zapraszam.
        • zuzannao Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 22:12
          Podobno na nagraniu było fajnie;)
          • steffa Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 22:15
            Właśnie. Na nagraniach fajnie jest. :-) Ponawiam zaproszenie (niestety do Warszawianek): jeśli Wasze dzieci chciałyby się spotkać z Pankotem i Kotpanem, piszcie do mnie, a zaprosimy Was na nagranie. Najbliższe nagranie 12 września u Józefa Wilkonia. zorro-nie [at] o2.pl
            • anndelumester Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 22:21
              Moje dziecko bardzo chętnie, kamera normalnie go kocha, nie jestem tylko pewna czy nie połozy konwencji programu <rotfl> Koleżanki forumowe znają możliwości, śmiałość i elokwencję <rotfl, rotfl i jeszcze raz rotfl> zwłaszcza w stosunku do Wilkonia byłoby dziwnie(jesteśmy świeżo po Małym A. i obrazki czadowe były :)
            • bentley31 Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 22:34
              No to wysłałam zgłoszenie moich obu miłośniczek książek:-)
              A ja osobiście bardzo się cieszę na ten program i mocno kibicuję!
              Mamy na DVD Szelmostwa Lisa Witalisa, Pchłę Szachrajkę i Pana Dropsa i jego trupę z Teatru TV i chętnie przypomniałabym sobie, a dziewczynkom pokazała inne fajne spektakle i bajki.
              G.
    • rzezucha.ma Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 22:53
      To jeden z tych nielicznych razów, gdy zaczynam żałować, że my nie telewizyjni jesteśmy.
      Czy będzie w takim razie można oglądać programy również w innym medium?
      • anna_mrozi Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 23:05
        Ja się zaczynam zastanawiać, do kogo by się wprosić na TV ;) Ale chyba będzie ciężko, w sobotę o 8.50 :)
        • abepe Re: Pankot i Kotpan... 05.09.11, 23:09
          anna_mrozi napisała:

          > Ja się zaczynam zastanawiać, do kogo by się wprosić na TV ;) Ale chyba będzie c
          > iężko, w sobotę o 8.50 :)

          Aniu, zapraszam:)) Póki jeszcze nasz nastolatek jest na chodzie:))
          • anna_mrozi Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 08:37
            Bardzo miło i dziękuję :) Ale chyba aż tak wcześnie nie wstajemy ;) Licencji pilota też nie posiadam ;)
            Pozostaje mi zainteresować się dostępność "Panakota i Kotapana" w sieci :)
            • ap77 Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 09:16
              juz nie moge sie doczekac!!!!
              • ap77 Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 09:17
                Zorro a TY bedziesz "w charakterze" prowadzacej?:) czy od zaplecza dzialasz?
                • steffa Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 21:35
                  Reżyseruję. Występuje Pankot i Kotpan. :)
                  W sieci ''Pankota'' nie będzie, bo puszczamy teatry i animacje, których nie można udostępniać w sieci. Zapraszam do realnych odbiorników tv - może przy okazji owiedziny u dziadków i babć? ;-)
                  • mariken Re: Pankot i Kotpan... 06.09.11, 22:13
                    Wysłałam nasze zgłoszenie (na nagranie). I bardzo się cieszę że teatr telewizji dla dzieci wraca na ekrany - po ponad 20 latach pamiętam niektóre ze spektakli które oglądałam jako dziecko :-).
                    • bazia8 Re: Pankot i Kotpan... 07.09.11, 16:51
                      cieszę się! Kilka dni temu w radiowej Trójce był bardzo ciekawy wywiad z dyrektorem telewizyjnej Dwójki, trzymam kciuki za powodzenie!

                      cichutko przyznaję, że ja też wysłałam zgłoszenie :)
                  • anndelumester Re: Pankot i Kotpan... 08.09.11, 14:45
                    >Zapraszam do realnych odbiorników tv - może przy okazji
                    > owiedziny u dziadków i babć? ;-)
                    I tak się to właśnie skończy. Telewizor - cementuje związki rodzinne.
    • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 08.09.11, 20:01
      a w jakim wieku dzieci sa odbiorca "targetowym: tego programu?
      Czy siedmiolatkowi ma sznase sie jeszcze spodobać?
      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 09.09.11, 00:27
        Mam w domu 3-latkę i 9-latka. W programie biorą udział 10-latkowie. Mam nadzieję, że moje dzieci obejrzą z zaciekawieniem. Czekam na głosy od Waszych dzieci.
        Więcej informacji wrzucę jutro.
    • abepe Re: Pankot i Kotpan... 08.09.11, 20:17
      Rany, muszę nastawić przypomnienie w telefonie. Zdałam sobie sprawę, że na pewno zapomnę. Telewizja w sobotę rano? (Radio Kraków w niedzielę rano już mam w głowie!)
      • mama_kasia Re: Pankot i Kotpan... 09.09.11, 14:08
        I to jest myśl :) Przypomnienie w telefonie!

        Bardzo jestem tego "kota" ciekawa :)
        • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 10:14
          I jak wrażenia? Mój dwu-i-pół latek chichotał wszędzie tam, gdzie pokazał się Pankot i Kotpan. Najbardziej upodobał sobie Pająka ;) Resztę przetańczył albo obejrzał w skupieniu z otwartą paszczą :) Jestem bardzo mile zaskoczona!
          • bruy-ere Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 10:18
            a ja zapomniałam, buuuu...
            • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 10:28
              Steffo, czy mogę prosić o przypomnienie adresu mailowego i zasad dla chętnych na wygranie książeki? Moje dziecię zaczęło w tym czasie bardzo głośno śpiewać i nie usłyszałam ani słowa ;)
              • steffa Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 11:27
                pankotikotpan@tvp.pl
                Zasady są niestety takie, jak zwykle w tym przypadku: kto pierwszy (po programie), ten lepszy.
                Ale może za tydzień: następny odcinek z pracowni Józefa Wilkonia i do wygrania jego książki.
                Czekam na Wasze uwagi, wszelakie, także krytykę. Wiem bowiem, że moje dzieci nie są wyznacznikiem wszystkich dzieci w Polsce, ale wierzę, że dobra opowieść wciąga.
          • niebioska Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 10:32
            A moje dziecię obudziło się o 7 (jak zwykle) i postanowiło spać do 9 (to rzadkość) :). Nawet miałam wczoraj napisać, że pewnie odstawi taki numer... Zawsze tak robi, jak coś zaplanuję na rano...
          • mama_kasia Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 11:21
            > I jak wrażenia?

            Jakby to powiedzieć... za wcześnie dla moich dzieci ;-) Może następnym razem.

            Szachrajka super! I Wrzesińska też :)
            • steffa Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 11:29
              Zazdroszczę. Moje wstają o 6:30.
              • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 11.09.11, 20:15
                Myśmy też zaspali...
    • aggie_16 Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 12:19
      Mój 5-latek “na szczęście” wstał zaraz po siódmej, więc zdążyliśmy. Po obejrzeniu programu zapytał lekko zawiedzionym głosem: „To już koniec?”. Program mu się podobał (mnie również), a najbardziej koty. Czekamy na drugi odcinek :-)
      • abepe Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 12:32
        Skrobnęłam Ci maila, Steffo, na zorrowy adres.
        • ap77 Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 15:31
          Moj sie niestety na poczatku troszke nudzil (4latek), odzyl przy Pchle, i bardzo podbal mu sie Rybczynski! Wrzesinska nam sie nie podobala. Ogolnie jakas nowa (choc archiwalna:) jakosc!
          • bluestarfish Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 22:30
            Mojej młodej (6 lat) bardzo się podobała Pchła (opowiadała później ze szczegółami tacie, który nie oglądał z nami), zaintrygowała Lokomotywa, ale fragment z p. Wrzesińską lekko wynudził, niestety. Pytała: dlaczego tylko ten "chłopiec w paski" ciągle coś mówi, a inne dzieci w ogóle nic nie mówią, a do tego cały czas stoją tyłem? Rzeczywiście, chyba dobrze by było następnym razem trochę bardziej tę młodzież zaktywizować. Ale sam pomysł przypominania tych archiwaliów dla dzieci - przedni! Już czekamy na Wilkonia za tydzień. A co będzie ze "staroci"?
            • kaixa Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 22:52
              Wszystkich zachwyconych "Pchla..." pragne poinformowac, ze spektakl jest do kupienia na DVD wraz z Lisem Witalisem i Panem Dropsem:

              merlin.pl/Brzechwa-dzieciom_Maciej-Wojtyszko/browse/product/2,668274.html?place=suggest
              • tattarak Re: Pankot i Kotpan... 10.09.11, 23:23
                kaixa napisała:
                > Wszystkich zachwyconych "Pchla..." pragne poinformowac, ze spektakl jest do kup
                > ienia na DVD wraz z Lisem Witalisem i Panem Dropsem

                Kaixa - dzięki za info :)

                Mojemu sześciolatkowi program bardzo się podobał. Najbardziej koty i Lokomotywa. Mnie całkowicie rozbroił teatr Violinek. I oczywiście ta "Pchła..", która jest doskonała :)

    • lunatica Re: Pankot i Kotpan... 11.09.11, 22:11
      ...u nas nie wypaliło - tzn. młody nie złapał przynęty, od początku powtarzał "to przecież w ogóle nie jest dla dzieci!" i nie chciał oglądać. Weźmiemy na testy kolejną odsłonę.
      • metis1 Re: Pankot i Kotpan... 12.09.11, 11:13
        Włączyłam przypadkiem na końcówkę (jakieś 5 min.) i... przetarłam oczy ze zdumienia!!! Polska TiVi? Taaakie rzeczy? Niesssamowite!
        Mnie wciągnęło ;), synka (miłośnika kotów, ryb i książek) nie miałam akurat pod ręką, ale ustawiłam już sobie alarm w telefonie na "co tydzień". Szkoda, że nie będzie archiwalnych "numerów" w sieci, tak jak to jest z innymi programami - Budzikami itp.

        Trzymam kciuki!
    • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 12.09.11, 13:40
      Zasiadłam z moim 7,5 latkiemi go obserwowałam, dla starszych dobry był poczatek, taki lekko straszny i to chyba chwyciło bo bez mrugnięcia okiem siedział do końca, nawet wyjatkowo dostal pozowlenie na skonsumowanie sobotniego sniadania na kanapie przed TV, a gdy sie skończyło to byl rozczarowany, że to koniec.
      A obawiałam sie, że 7,5 latek będzie juz za duzy na takie atrakcje, a tu nie, wcale nie, rzekłabym - w sam raz wiek ;)
    • steffa Re: Pankot i Kotpan... 2 16.09.11, 21:39
      Dziewczęta (i chłopcy) - to już ostatni raz, gdy tu namolnie lobbuję, ale nabliższy odcinek nadamy z pracowni Józefa Wilkonia. Jutro o 8:50. Nie chcę tu się lansować, zatem po informacje zapraszam na FBooka. :-)
      • per-vers Re: Pankot i Kotpan... 2 16.09.11, 23:41

        Zamówiłam miejscówki u babci ;-)

        ---
        Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

        Mama KaOwiec
        • bbkk Re: Pankot i Kotpan... 2 17.09.11, 09:18
          właśnie oglądamy :-)
          • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 2 17.09.11, 09:25
            My też :-) Moje dziecko (2,5 roku) na Witaminkach odeszło od telewizora, ale powrócił, kiedy zobaczył znowu Panakota i Kotpana :-) .Do teraz ogląda spektakl zahipnotyzowany.
    • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 10:08
      Steffa - mam jedną uwagę, różni sie głośność pomiędzy filmem animowanym i spektaklem Jana Brzechwy, a nagraniami współczesnymi ze studia - nie da sie tego ujednolicić?
      Dzisiaj musiałam skakać z pilotem, bo w tym czasie akurat sniadaniujemy i Pankot nam umila ten czas :)
      • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 14:36
        Kacper (7) obejrzał całość z dużym zainteresowaniem, a kiedy odkrył, że pan Wilkoń to "ten od Tapatików", to jeszcze bardziej mu się spodobało.
        Kilka dni temu akurat poznał Pana Dropsa i jego trupę, więc tym bardziej się zachwycił. Wygląda, że będzie stałym odbiorcą :)
      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 17:18
        Wrzutki, czyli spektakl i animacja to po prostu archiwalia, stare rzeczy różnią się dźwiękiem ''z powodu starości''. Będę musiała wszystkich uczulić, żeby je podbić.
        Po spektaklu była własnie ''część z piłą'', czyli jak w trzy minuty wyrzeźbić pieska przy użyciu piły łańcuchowej i siekierki góralskiej. :) Dzięki za uwagi!
        • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 10:38
          My dzisiaj obudziliśmy się na końcówce "Bambuko". Dwulatka nie zainteresował niestety ani trochę. Za tydzień nastawię budzik ;-)
          Czy ktoś z Was zna hasło książkowe? Ja usłyszałam "Czekolada" i nie wiem czy prawidłowo?
          • ash3 Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 17:57
            paperplane napisała:


            > Czy ktoś z Was zna hasło książkowe? Ja usłyszałam "Czekolada" i nie wiem czy pr
            > awidłowo?

            Tak.
    • niebioska Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 10:20
      Pinio i Dominik też byli elementem tego programu? Akurat byłam w łazience, a babcia krzyczała do mnie z pokoju, że nie ma żadnych kotów, na co młody (prawie 2,5) dopowiadał z entuzjazmem "hoj jeś!! mama, hoj!"
      W każdym bądź razie został fanem tej bajki :).
      Potem był średnio zainteresowany. Noo, ale jak usłyszał ulubione "Pali się!!!" - przysiadł z wrażenia i w tej pozycji do końca pozostał :).
      • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 10:29
        > Potem był średnio zainteresowany. Noo, ale jak usłyszał ulubione "Pali się!!!" - przysiadł z wrażenia i w tej pozycji do końca pozostał :). >
        Scena ze strażakami i akcja ze Stilem spowodowała u mojego dwulatka największe emocje w tym odcinku :D
        • paperplane Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 10:33
          "stihlem" ;)
          • ap77 Re: Pankot i Kotpan... 17.09.11, 16:49
            opowiedzcie co bylo w calym programie pliss! My ogladalismy tylko poczatek tzn. Dominika, wizyte u Wilkonia, i polowe spektaklu, co bylo dalej?
            • ap77 Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 16:58
              Bardzo nam sie podobal dzisiejszy odcinek! Bambuko surrealistyczne, ale dla malego fana szachow interesujace! No i Zacheta! Musimy sie wybrac!
              • biala_ladecka Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 18:04
                Koty zmobilizowały mnie do oficjalnego "dzień dobry".

                Bardzo, bardzo udany program. Gratuluję pomysłu.
                Moja córka na wiadomość o kotach, drugi tydzień z rzędu reaguje tak samo:
                - Koty? Hurrrrraaaaa!

                • steffa Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 18:52
                  Fajnie, że oglądacie. "Bambuko" też bardzo lubię. Takie życiowe. ;)
                  • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 24.09.11, 19:28
                    Kacpra mam z głowy w sobotnie poranki - oczy ma przyklejone do Pankota i Kotpana i tylko czasem wzdycha: szkoda, że nie jestem z Warszawy...
                    Bardzo się cieszę z tego programu, że komuś się chce go realizować, ma na to środki i możliwości - świetnie, naprawdę świetnie.
                    • deleine Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 10:01
                      My widzieliśmy dwa odcinki. I o ile spektakle i bajki stanowią klasę samą w sobie, tak części z Pankoten i Kotpanem są nijakie. Dzieci były w Zachęcie. I co? Jako lekcja edukacyjna - w moim doświadczeniu i przekonaniu - porażka. Dlaczego obie postaci są takie bezpłciowe? A co gorsza antypatyczne w stosunku do dzieci? Nie oczekuję Ulicy Sezamkowej, ale trochę ciepła można chyba w nie tchnąć? Może warto pomyśleć nad płynnym przejściem między archiwaliami a nowym programem? Poszukać tematów, które by z siebie wypływały, ilustrowały, a może przeciwnie, kontrastowały. Mam bardzo mieszane odczucia. Pomysł i chęć - idealnie. Wykonanie - polskie :).
                      • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 10:25
                        Coś mi przypomniałaś - we wczorajszym odcinku co najmniej raz, a dziecko twierdzi, że dwa razy, ktoś został popchnięty przez tego większego. Pod koniec widziałam taką małą dziewczynkę, która nie zdążyła się odsunąć, kiedy przedstawiano duży portret stworzony przez dzieci. Jakoś niefajnie rzuciło mi się to w oczy. Wiem, że niełatwo jest zapanować nad grupą obcych sobie dzieci, ale to było jakieś takie jaskrawe.
                        Do Zachęty poczuliśmy się zachęceni.
                        • katrio.na Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 13:09
                          My tez widzielismy tylko koncowke i owa dziewczynke rowniez. Tez zwrocilam na to uwage. Ale tylko ja, z calej naszej trojki. Faktycznie, ten kot troche byl szorstki dla tych dzieci i jakos malo zwracal na nie uwage np. na chlopca, ktory zaproponowal, ze cos tam trzeba dopisac. Ale moze to montaz i sporo zostalo wyciete? Ciezko sie wypowiadac po tak krotkim fragmencie.

                          Poniewaz wiele nie widzielismy - Dorastajacemu skojarzylo sie z Panem Samochodzikiem (odrzekl tak po scenie z dymiacym fotelem). W jego ustach to komplement ;)

                          Musze nastawic budzik na przyszly weekend. I moze jak wirusy orzekna, ze nie jestesmy juz tak mila rodzinka to istnieje szansa, ze zalapiemy sie na nagranie.

                          Tak czy siak, super, ze taki program powstal. Gratulujemy.



                          • zo_79 Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 17:08
                            Nie chcę polemizować z waszymi odczuciami, ale patrząc z punktu widzenia matki, która była prawie cały czas podczas nagrania, chciałam tylko dodać, że z mojego punktu widzenia realizacja Pankota ma podstawową przewagę nad podobnymi programami dla dzieci: spontaniczność. Dzieci mogą mówić to co chcą powiedzieć, a nie to co im podyktuje ekipa. W efekcie każdy dubel jest po prostu INNY! Atmosfera na planie była naprawdę świetna. Miałam wrażenie, że aktorzy grający koty traktowali dzieci po partnersku. Moje osobiste dziecko było oboma panami zachwycone :). Dzieciaki po 6 godzinach pracy były jednak potwornie zmęczone i myślę, że właśnie stąd te wasze odczucia związane z ostatnią sceną.
                            • mariken :-) 25.09.11, 21:38
                              i ja się pod tym podpiszę - jako że też tam byłam i moje dziecko kotami zachwycone i w tym zachwycie trwa :-). Dzieci były rzeczywiście zmęczone ale do nagrania czy pracy z dziećmi zarzutów mieć nie mogę :-). Dzieci mówiły co chciały i kiedy chciały, a to, ze kot szary nie zareagował na to, co mówił jeden z chłopców - mnie osobiście nie zdziwiło ;-)).
                              • zona_mi Re: :-) 26.09.11, 17:18
                                Bo to zawsze inaczej na żywo, a inaczej po montażu.
                      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 17:52
                        Deleine, oczywiście przemyślę wszystkie Twoje uwagi, przyjmuję je z pokorą, ale na już nie jestem w stanie na nie odpowiedzieć. Mnie się wydaje, że postaci są sympatyczne, dzieci z chęcią do nas przychodzą (także dlatego, żeby się spotkać z kotami), choć trzeba przyznać, że to ciężka praca, bo 25 minut programu powstaje w 8 godzin. Wartością nadrzędną jest spektakl. Staram się, żeby część kocia nie była od czapy i w moim przekonaniu do tej pory tak było, tym bardziej mogę się w tym miejscu tylko biczować. W każdym razie jestem Polką w Polsce i bardzo mnie to ogranicza.
                        Lekcji udzielają mi za każdym razem dzieci. Dla mnie z Zachęty wypłynęła następująca - dzieci wiedzą zaskakująco dużo o sztuce, nie są do niej uprzedzone, czują się w przestrzeni muzealno-galeryjnej bardzo dobrze i dorośli powinni się od swojego potomstwa uczyć.
                      • tom_papioh Re: Pankot i Kotpan... 25.09.11, 21:47
                        Delaine - wykonanie było zdecydowanie polskie. Byłem na planie razem z moim dzieckiem i potwierdzam, że wszystkie obecne tam osoby zdawały mi się być tej, dominującej na naszym obszarze geograficznym, narodowości... (szeptem)Nawet koty, choć oficjalnie podawały, że pochodzą z księżyca - ale z kotami nic nie wiadomo...

                        Przekonanie o tym że "polskie" to "kiepskie" - to takie... polskie? ;-)
                        • deleine Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 07:29
                          Może i polskie przekonanie, ale ile świetnych scenariuszy zmarnowano kiepską realizacją - nie dam rady zliczyć. Czy koty podobają się uczestnikom programu nie wiem, wy wiecie. Rozumiem, że my tu, oglądając mamy prawo do swojego odbioru. Pozbawionego jakichkolwiek odgórnych uprzedzeń. Ani dorosłym, ani dzieciakom duży kot się nie podoba. Popychanie dzieci to już zupełnie inna bajka. To pierwsza przebrana postać, której moja Córka nie odbiera jako kota, psa, czapli, tylko pyta czemu ten pan się przebrał za kota. A widziała ich sporo. I tylko nie wiem czemu tłumaczę się z odbioru :)
                          Program ma fantastyczny potencjał. Ale pochwały jeszcze nic nie zbudowały - poza morale :)
                          Ja widzę mnóstwo niedociągnięć i się nimi dzielę - tyle :)

                          • per-vers Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 18:40
                            Bo Pankot to przecież właśnie nie kot tylko Pan-kot. Przynajmniej mi się tak dotąd wydawało.



                            ---
                            Tworzymy Listę naprawdę dobrych książek dla dzieci i młodzieży - zapraszam.

                            Mama KaOwiec
                            • deleine Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 18:42

                              Nie o to nie to, trudno przekazać myśl dziecka. W największym skrócie - bierze go za kogoś fałszywego.
                          • steffa Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 22:33
                            Hej, Deleine, nikt Ci nie odbiera prawa do wyrażania swojego zdania, wręcz przeciwnie! "Tłumaczenie się z odbioru'' to chyba po prostu ''dyskusja''. Postawiłaś bardzo poważny zarzut - złego traktowania dzieci w programie dla dzieci. Trudno było zostawić go bez komentarza. Akurat staram się, by żadne dziecko na planie nie czuło się źle i oczywiście nie zapobiegnę temu, że jedno pacnie czasem drugie, ale na pewno nic złego nie dzieje im się ze strony dorosłych, a na pewno nie ze strony świetnych aktorów, których życie upływa na pracy z dziećmi. I tu dziękuję rodzicom, którzy na planie byli, bo to poważny zarzut. Mów w każdym razie, punktuj niedociągnięcia. Każda opinia na wagę złota, choć krytyka spływa jak po kaczce jedynie po ''betonach''. Praca telewizyjna jest pracą zespołową, biorę jednak 100% odpowiedzialności za to, co robię i nie będę się tu wymigiwać, zrzucając odpowiedzialność na brak kasy, czasu, czy inne sprawy. Tak, to co proponuję jest tym, pod czym się podpisuję i kropka. Pracuję w takich, a nie innych warunkach, w takim a nie innym kraju. Ale jeśli ani Ty, ani Twoja córka nie ''kupujecie'' tego, co zaproponowałam ''na całej linii'', to chyba generalnie nic się nie da zrobić. Bo, jak widzę nie uda mi się zmienić jednej lub dwóch rzeczy, żeby było lepiej, trzeba by było przeprogramować wszystko. Wartością nadrzędną są świetne spektakle, przy okazji staramy się przedstawić pewien klimat, nie edukować i tu się z Tobą zgodzę - nie jest to program stricte edukacyjny. A ten kot to rzeczywiście facet w przebraniu. Nazywa się Wojtek Pałęcki. :)
                            • steffa Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 22:40
                              A. Przepraszam za tak rozrośnięty pankotowski temat i moje tu gadki, bo to forum o książkach i jak powiedziałam wcześniej, niezręcznie mi tutaj się produkować w pozaksiażkowej roli. Zatem serdecznie Was zapraszam, jeśli się Wam podoba, będę podczytywała, co piszecie, także krytykę (jeśli się nie podoba), ale postaram się nie zabierać już głosu w tematach pozaksiążkowych. ;-) Info o kolejnych odcinkach zawsze będzie dostępne na FB, a i do prasy redakcja stara się podawać kolejne tytuły spektakli. Zapraszam tak czy siak. :-)

                              A w ogóle nie porzucam książek. ;-P
                              • abepe Re: Pankot i Kotpan... 26.09.11, 23:14
                                Steffo, ja uważam, że to jest odpowiednie miejsce do rozmowy o twoim programie!!!

                                Co do odbioru moich dzieci - one chyba rozumieją, że Pan Kot jest człowiekiem - kosmitą w stroju kota:))
                                Przeżyły pewien szok podczas "Bambuko", ponieważ godzinę wcześniej bawiły się w "pomidora":))
                                Co do traktowania dzieci - w pewnym momencie mnie także rzucił się w oczy brak dorosłych reakcji na wypowiedź czy pytanie któregoś z dzieci, ale to była zupełnie normalna sytuacja. Tak się naturalnie także dzieje, gdy jest większe skupisko dzieci - nie da się skupić na każdym z osobna.
                                Koty rzeczywiście traktują dzieci nieco szorstko, ale to też jest naturalne - nie pieszczą się z nimi, traktują jak partnerów w rozmowie, których można także ofuknąć.
                                Mnie się z programu na program bardziej podoba.

                                Dzieciaki pytają kiedy będzie Bajkonurr, od razu skojarzyły fotel!
                                • steffa Re: Pankot i Kotpan... 28.09.11, 23:00
                                  No dobra ;) "Bajkonurrra" nie będzie, bo nie dostaliśmy (jeszcze?) na niego pieniędzy.
                                  • abepe Re: Pankot i Kotpan... 28.09.11, 23:12
                                    steffa napisała:

                                    > No dobra ;) "Bajkonurrra" nie będzie, bo nie dostaliśmy (jeszcze?) na niego pi
                                    > eniędzy.
                                    >

                                    Oj, trzymamy kciuki za przypływ pieniędzy!!!
                              • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 27.09.11, 12:10
                                Steffa co Ty, my tu lubimy takie tematy tuz "obok" - nie rezygnuj z watku ;)
                            • anna_mrozi Re: Pankot i Kotpan... 27.09.11, 08:15
                              Wprawdzie nie widziałam żadnego odcinka (nie, nie będę zabierać głosu w sprawie programu ;)
                              ale z zajawek, fotosów - Pankot skojarzył mi się z "dzikim stworem" Sendaka (Max w swym kostiumie)...
                            • deleine Re: Pankot i Kotpan... 27.09.11, 09:29
                              Ależ my z miłości do teatru przetrwamy wszystko :)
                              Sama realizuje scenariusze zajęć dla dzieci i lubię gdy kolejna część jest naturalną konsekwencją wcześniejszych. Może moje doświadczenia są osamotnione, ale dzieciakom też to odpowiada. Tworzy jedną historię. Bambuko można podciągnąć pod wiele wątków. Jednak sztuka współczesna nie należy do czołówki tych tematów. Trudno to tak via net przekazać. Był Wilkoń, była Zachęta - i co? Dla jednych to epoka obrazkowa, bo czas wielkich historii się skończył. Ale czy to nie moment by i tego dać dzieciakom dotknąć? Pisałaś, że tworzysz scenariusze właśnie widać to jako komplementarną całość. Do najbardziej ograniczonego percepcyjnie grona odbiorców nie należę, ale tego nie widzę, nie kupuję w ten sposób. W moim odczuciu dzięki spójności, albo przemyślanemu kontrastowi można tylko zyskać.
                              I na jedno się nie zgodzę, i zawsze będzie to powodowało u mnie wewnętrzne zagotowanie - jak ktoś coś mówi, to się na to reaguje, zwłaszcza gdy mówi to dziecko. Podobnie nie widzę wytłumaczenia dla popychania. I wcale nie jestem pewna czy przy podnoszeniu zarysu Pankota to nie on tak kogoś obcesowo przestawił. Przy nagraniu wszystko musi być ustawione pod realizatorów obrazu/dźwięku - to rozumiem. Ale może w takim razie grupa dzieci jest zbyt liczna? Mnie to razi i nie akceptuję tego. Każdy zasługuje na uwagę, ot co:)
                              W tym jednym poście odpowiadam na całość uwag, które dostałam, bo nie mam ochoty mnożyć bytów. Nie podoba mi się nieśmiała sugestia płynąca z kilku postów, że moja Córa nie załapała o co chodzi z Pankotem. W odróżnieniu od innych dzieci oczywiście :). Jak go widzi już pisałam, więc tyle w temacie.
                              I tak, prosimy o więcej wydań. Będziemy oglądać nawet gdy dalej będzie to o tym, tamto o owym, jak w porannych programach telewizyjnych ;) Bo jest potrzebny.

                              • abepe Re: Pankot i Kotpan... 27.09.11, 22:50
                                deleine napisała:

                                Nie podoba mi się nieśmiała sugestia płynąca z kilku postów, że
                                > moja Córa nie załapała o co chodzi z Pankotem. W odróżnieniu od innych dzieci
                                > oczywiście :). Jak go widzi już pisałam, więc tyle w temacie.

                                Jeżeli o mnie chodzi - nie chciałam zasugerować, że Twoja Córa załapała mniej, tylko, że załapała inaczej. Z drugiej strony - czy ona przypadkiem nie jest nieco młodsza niż forumowy przeciętny widz?
                                Według mnie program najlepiej odbiorą dzieci nieco powyżej 5 lat. Widzę, że mój czterolatek na wstawki z kotami reaguje nieco mniejszym zrozumieniem tematu. Nie żeby nic nie rozumiał, ale na pewno nie wszystko;) Myślę, że częściowo jest to spowodowane dziecięcym szumkiem na ekranie. Najbardziej interesuje go zresztą, czy jest jakieś znane mu dziecko (w ostatnim programie nie mogliśmy żadnego zidentyfikować;)
    • pa_yo Bambuko 26.09.11, 10:58
      A u nas Bambuko to strzal w dzisiatkę, bo mój 7,5 latek jest mistrzem w obrażaniu sie gdy nie stosujemy sie do jego wymyslanych po fakcie zasad - hehehe

      A ja mu teraz BAMBUKO!
      • racuch76 Wygrałam książkę! 29.09.11, 07:14
        A my wylosowałyśmy książkę od Pankota i moja prawie 5-latka oszalała. Myslę, ze cieszyła porównywalnie do kogoś, kto wygrał we wtorkowej kumulacji w Lotto :) Czekamy teraz na przesyłkę.
        • abepe Zły program, zły!!! 01.10.11, 10:16
          Prowokuje do tego, co ja ostatnio (żeby nie zwariować) tępię, czyli do wystukiwania rytmów na wszystkim oraz wydobywania dźwięków z wszystkiego!

          Ostatni kinderbal w naszym domu zakończył się zbiorowym muzykowaniem na instrumentach wyciągniętych z szuflad moich dzieci oraz szalonymi tańcami (a na szkolnych imprezach tylko dyskotekowe popłuczyny po muzyce;)
          • ash3 Re: Zły program, zły!!! 03.10.11, 14:47
            abepe napisała:


            > Ostatni kinderbal w naszym domu zakończył się zbiorowym muzykowaniem na instrum
            > entach wyciągniętych z szuflad moich dzieci oraz szalonymi tańcami (a na szkoln
            > ych imprezach tylko dyskotekowe popłuczyny po muzyce;)

            He he, moje dzieci nie mają takich "prawdziwych" instrumentów, ale graja na trąbach z kartonu, na papierowym kubku z ziarnami fasolek i na czymś się da, uderzając i wydając odgłosy. Talerze schowane są zbyt głeboko, by o nich pamiętac:)
            • abepe Re: Zły program, zły!!! 03.10.11, 21:21
              ash3 napisała:


              > He he, moje dzieci nie mają takich "prawdziwych" instrumentów, ale graja na trą
              > bach z kartonu, na papierowym kubku z ziarnami fasolek i na czymś się da, uderz
              > ając i wydając odgłosy. Talerze schowane są zbyt głeboko, by o nich pamiętac:)

              Oj, nie. Po tym jak młodszy demolował zestawy garnków u nas i u dziadków - zapadła decyzja o zakupie perkusji. Elektronicznej, ale wydającej z głośników prawdziwe dźwięki (głośność jest regulowana, więc sąsiedzi nie oszaleli).
              • abepe Głos zza sceny;) 08.10.11, 10:09
                Moniko, miło było Cię usłyszeć:)

                Ośmiolatka trzeba było siłą odrywać od telewizji, żeby zdążył na katechezę przedpierwszokomunijną:) Czterolatek wymiękł w połowie przedstawienia, poszedł rysować, wrócił na wstawki w kotami.

                A słuchanie Marii Kulik to przyjemność, jak zawsze;) Podobało mi się, gdy Pankot zapytał "Kim pani jest?", bo pamiętam jak Maria Kulik po półgodzinnej rozmowie zapytała mnie "Ale kim pani właściwie jest?":)))))))))))))
    • bazia8 OT 03.10.11, 11:40
      moje dziecko zainteresowało się Palikotem:)
      • ap77 Re: OT 03.10.11, 11:52
        nasze tez, wie, ze bedziemy na niego glosowac:)
        • per-vers 15.10.2011 15.10.11, 14:52
          Słuchajcie,
          co to była za książka polecana w dzisiejszym odcinku - książka z wykrojami do szycia bodajże, ale dla dzieci? Dziecko mi o nią jęczy od tygodnia i chciałabym jej ulec niniejszym ;)
          • ap77 Re: 15.10.2011 15.10.11, 19:30
            a co bylo dzis do wygrania???
            • zo_79 Re: 15.10.2011 15.10.11, 19:43
              Widzę, że nikt nie pochwalił jak ładnie od dwóch programów jest wkomponowane nagranie w przedstawienie albo przedstawienie w nagranie, jak kto woli. Fajnie to się teraz wszystko powiązało w całość! Zdecydowanie lepszy odbiór. :)
          • kanga_i_roo Re: 15.10.2011 15.10.11, 19:47
            per-vers napisała:

            > Słuchajcie,
            > co to była za książka polecana w dzisiejszym odcinku - książka z wykrojami do s
            > zycia bodajże, ale dla dzieci? Dziecko mi o nią jęczy od tygodnia i chciałabym
            > jej ulec niniejszym ;)
            >

            mam, dlatego mogę podać: „Wyszywanki i inne robótki ręczne”, autor: Katarzyna Proniewska-Mazurek
            • steffa Re: 15.10.2011 16.10.11, 13:20
              Zgadza się! Niebawem zrobię listę odcinków i ich zawartości. Dzięki za uwagi, rozwijam się. ;-)
          • kavakava Re: 15.10.2011 16.10.11, 07:35
            A my nagrywamy sobie kolejne odcinki, bo w sobotę rano kiepsko z czasem. Ma to swoje dobre strony - wczoraj na dobranoc mieliśmy "Towarzystwo pana Brzechwy", a wczorajszy odcinek dopiero przed nami:) Trzylatek oczywiście wszystkiego nie łąpie, ale wierszowane przedstawienia wchłania (pali się! wysłuchał na baczność:)), a odcinek o instrumentach wysłuchał cały.
            Nieksiążkowy tatuś też siedzi murem przy Palikocie.
            • per-vers Re: 15.10.2011 20.10.11, 18:17
              Należy też pochwalić zmianę image-u Pankota, który to stał się wyraźnie bardziej sympatyczny dla dzieci ;) Dla mnie osobiście część z dziećmi jest za krótka... Szkoda, że program nie trwa dłużej, wszak rozumiem, że przedstawienia się nie da skrócić ;-)
    • zona_mi Jednak nie zwariowałam! 29.10.11, 15:40
      Bo od pewnego czasu zaczęłam podejrzewać, że jedynie w telewizorze, który stał w rodzinnym domu,gdy byłam mała, emitowano Bajki pana Perrault - nikt z moich znajomych tego nie pamiętał, nikt nie kojarzył, w ogóle nie wiedział, o czym mówię.
      Ale to m się nie przyśniło, ha!

      Kacper zachwycony dzisiejszym odcinkiem.
      Ja nie dałam rady oglądać w całości, bo leciałam na GILgotki, więc musiałam przebierać się za Indiankę, ale przynajmniej wiem, że to jednak nie moja wyobraźnia, te wszystkie bajki-spektakle podglądane przez lunetę :)
      • steffa Re: Jednak nie zwariowałam! 04.11.11, 19:48
        A jutro "Dzieci z Bullerbyn" w reżyserii Mikołaja Grabowskiego. Zapraszam!
        • ap77 Re: Jednak nie zwariowałam! 05.11.11, 10:17
          Lupa kapitalny jako Jan:)
          • zona_mi Re: Jednak nie zwariowałam! 05.11.11, 11:05
            Tak.
            Ale aktorzy dziecięcy - cieniutcy.
            Kacprowi (7) nie przeszkadzała ich gra, ale my z Martyną (13) komentowałyśmy jak dziadkowie z Muppet Show ;)
            Szczególnie dziewczynka grająca Annę wydała nam się bardzo drewniana i nadmiernie krzycząca.
            W ogóle jakaś taka grupka się zebrała nie do końca czująca o co chodzi - dzieci twórców spektaklu pewnie, nie z castingu.
            • abepe Singer 16.11.11, 23:23
              Piękny w wersji Cieplaka. Pierwszy raz mój ośmiolatek stwierdził "Chciałbym, żebyśmy to nagrali!"
              • steffa Re: Singer 16.11.11, 23:48
                Tak. Ten spektakl ma moc.
                • per-vers Re: Singer 17.11.11, 09:17
                  Moja córa zdrętwiała oglądając ten spektakl :D
                  • violik Re: Singer 17.11.11, 09:33
                    Cieszę się, że nagrałam i teraz czekam na odpowiednią okazję.
                  • ona_007 Re: Singer 17.11.11, 09:54
                    O tak , Moja też. Siedziała jak urzeczona a poprzedni spektakl -Dzieci z Bulerbyn nie zaciekawił jej nic a nic. A ja myśałam ze bedzie odwrotnie...
    • kavakava Butenko 27.11.11, 09:41
      My dziś mamy obowiązkową powtórkę z wczorajszego Pankota, bo młody kategorycznie zażądał Gucia i Cezara, potem nie pozwolił przełączyć i teraz przerabiamy kuchenne wiersze:) Mąż zachwycił się lodówkami Predom, ja już zacieram ręce na książkę Dwóch Sióstr, czyli program dla całej rodziny. Dzięki za namiary na ten odcinek, bo ostatnio straciliśmy zapał do oglądania - przedstawienia teatralne były zupełnie poza zasięgiem trzylatka.
      • steffa Re: Butenko 28.11.11, 02:45
        W tym przedstawieniu wystąpił też odkurzacz. Mamy taki zabytkowy w domu (tylko niebieski ;-)) i ciągle działa.
    • kanga_i_roo Re: Pankot i Kotpan... 03.12.11, 20:18
      Dla nas B-O-M-B-A! będzie Bromba :)
      Zamierzam nagrać. Czekałam bardzo długo na tę powtórkę.
      Czy poza Bromba i Inni , nie było też teatralnej wersji Trzynastego piórka Eufemii?
      Tylko, że mnie się kojarzy wersja czarno-biała
      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 04.12.11, 00:55
        Był jeszcze ''Gżdacz i inni" oraz "Tajemnice szyfru Marabuta". "Trzynaste piórko Eufemii" czytał w Bajkonurze Jacek Fedorowicz. :-)
        • steffa Re: Pankot i Kotpan... 04.12.11, 00:56
          "Tajemnica" miało być.
          • ap77 Monika:) 05.12.11, 18:13
            No i narobilas! Syn chce sie przebrac na bal za Kot Pana, albo Pan Kota:)
            • steffa Re: Monika:) 05.12.11, 22:31
              Już nie od dziś wiem(y), że trzeba zabrać się za produkcję pankotowskich gadżetów. ;-)
              • angruszka Re: Monika:) 10.12.11, 23:09
                Witam
                W dzisiejszym odcinku, powalił kartonowy ekran "Mamo, chce taki" i o ile takie cuda nie są nam obce, wrażenie zrobił chyba rozmiar i logo 2-ki ;-)

                w ogóle dzisiejsze spotkanie z dziećmi - zapatrzone obie jak w obrazek, a propos numer z melodią, którą próbował przypomnieć sobie chłopczyk, rozbawił nas, no i dziewczynka w turkusowej bluzeczce bardzo sympatyczna :-)
                Fajnie, że jest taka pozycja dla dzieci w telewizji, DZIĘKI
    • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 19.12.11, 10:46
      Mój prawie 8-latek odmówił oglądania "Śpiącej królewny", czekamy na cos dla "starszaków":)
      • slonko1335 Re: Pankot i Kotpan... 19.12.11, 10:55
        Moja sześciolatka była natomiast zachwycona. Oglądała po raz pierwszy i nie mogła się oderwać:)
        • kavakava Re: Pankot i Kotpan... 19.12.11, 21:02
          trzylatkowi też się podobało:)
          • abepe Re: Pankot i Kotpan... 19.12.11, 21:15
            Mój ośmiolatek zachwycony tym, że występowała tam Irena Kwiatkowska;)
            • zuzannao Re: Pankot i Kotpan... 19.12.11, 23:05
              He, he, to tak jak mój:)
    • kanga_i_roo Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 16:53
      wiadomość za FB: kotów na razie nie będzie. TVP2 skończyły się pieniądze na paliwo do fotela.
      Smutno.
      • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 16:57
        O NIE!
        PROTESTUJĘ!
        No kurdę, no!
        • zona_mi Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 16:58
          Wnerwiłam się.
          Jakieś g***, to oczywiście będą, na to znajdzie się kasa, ale jak już coś porządnego, ze smakiem, to już nie.
          Świnie.
        • racuch76 Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 17:01
          O nie, nie, nie!!!! Może jakiś protest? Głodówka? Tyle lat czekałam na fajny program dla dzieci i tak szybko mam się z nim rozstać?
          • abepe Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 19:24
            Ręce opadają.
            • steffa Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 21:06
              W Wiglię koty nie wróciły na obiad i masz babo placek - szlaban na fotel!
              ***
              Rzeczywiście tymczasowo paliwo się skończyło, ale cały czas trwają ruchy, żeby cysterna dowiozła nową dostawę, więc na razie nie poddajemy się.
              • abepe Re: Pankot i Kotpan... 04.01.12, 21:27
                steffa napisała:

                > W Wiglię koty nie wróciły na obiad i masz babo placek - szlaban na fotel!


                Moje dzieci oglądając sylwestrowe przedstawienie były mocno obrażone, że nie ma kotów, tylko "jakiś film". "Film" się podobał, ale co chwilę przybiegały do nas (bo odsypialiśmy nocne oglądanie Harrego Pottera bez wiedzy dzieci) z informacją, że się jeszcze program nie zaczął.


                > ***
                > Rzeczywiście tymczasowo paliwo się skończyło, ale cały czas trwają ruchy, żeby
                > cysterna dowiozła nową dostawę, więc na razie nie poddajemy się.

                Trzymamy kciuki!!!

                Póki co - na najbliższą sobotę zapowiadają Księżniczkę na ziarnku grochu w disneyowskiej stylistyce a za dwa - przesuwają Mikołajka na pankotową godzinę 8.50 a potem dają magazyn dla kibiców.
                • abepe Re: Pankot i Kotpan... 06.01.12, 23:58
                  Pankot i Kotpan na INPUTA!!!

                  rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/-moliki-ksiazkowe--jada-do-berlina_29304.html
    • pa_yo Re: Pankot i Kotpan... 17.01.12, 09:50
      A jak to jest z ta reklama Pankota w Świerszczyku, reklama pojawia sie co dwa tygodnie, a przeciez kotów nie ma - czyli decyzja zaskoczyła Was?
      • steffa Re: Pankot i Kotpan... 26.01.12, 18:20
        Tak.
        • tutam2 Re: Pankot i Kotpan... 26.01.12, 19:32
          No właśnie. Moje dziecię w każdą sobotę sprawdza czy może koty jednak tym razem przyleciały. Informację o braku funduszy na paliwo do fotela córka przyjęła, przemyślała i postanowiła przekazać całą zawartość skarbonki, tj. 48 zł na potrzeby Pankota i Kotpana związane z powrotem na Ziemię :) Doceńcie to, proszę, bo zbierała na samolot dla lalek.
          • steffa Re: Pankot i Kotpan... 27.01.12, 02:06
            Jestem niezmiernie wzruszona. Proszę o kontakt mailowy - > pankotikotpan [at] o2.pl -> koty prześlą podziękowanie. :-)
            • ap77 Moda na stroj Pana Kota?:) 24.02.12, 12:05
              https://img851.imageshack.us/img851/388/z11212007o.jpg


              tak mi sie skojarzylo:)
              • steffa Re: Moda na stroj Pana Kota?:) 24.02.12, 16:26
                Kryptoreklama. ;-)
                • per-vers Re: Moda na stroj Pana Kota?:) 24.02.12, 20:15
                  Ha ha! :D:D Piękny :-) Nie zdziwiłabym się, gdyby moja córa chciała taki na następny bal karnawałowy.
                  No właśnie... a co z Pankotem? Będzie jeszcze? U nas w domu żałoba po nim się nie kończy...
                  • steffa Re: Moda na stroj Pana Kota?:) 24.02.12, 20:58
                    Niestety, moje przemyślenia nie nadają się do publicznego roztrząsania, powiem więc jedno: nie wiem. Koty żyją teraz ''swoim życiem'' - w strojach celebrytów i pacynkach szytych domowymi sposobami. ;-)
                    • angruszka Re: Moda na stroj Pana Kota?:) 25.02.12, 14:34
                      Dziś w okolicach 9 rano usłyszałam pisk przeplatany niepowstrzymywaną radością okazało się, że to "Siedem życzeń" na Polonii, ale stwierdziła, że głos Kotpana rozpoznaje ;-)
                      My ochoczo oglądamy pankotowskie spektakle z naszej nagrywarki, chcielibyśmy jeszcze, jeszcze, ale cieszymy się, że oby tyle nam zostało :-)
                      No i nadzieję wciąż mamy, że się ten tunel udrożni i lampka zabłyśnie :-)
                      • ingutka Pankot i Kotpan 05.03.12, 10:22
                        Moje dzieciaki co sobota sprawdzają, czy jednak koty nie przyleciały i pytają, kiedy, kiedy?
                        Trzymam kciuki, żeby sie udało zebrać fundusze na paliwo - a może zrzutka jakaś? :)
                        • steffa Re: Pankot i Kotpan 05.03.12, 15:32
                          Abonament to swoista ''zrzutka''.
                          • zona_mi Re: Pankot i Kotpan 05.03.12, 17:09
                            Wiesz, od zawsze płacę abonament.
                            I pierwsze co tv robi, to rąbie dzieci :|
                            • mamachlopca1 Re: Pankot i Kotpan 05.03.12, 23:21
                              dokladnie.po co mam placic abonament jak nie ma na paliwo i trzeba dzieciom scieme walic? To byl jedyny program w TV ktore moje dzieci ogladaly i wciaz pytaja czy juz jest...a moze chocby powtorki puscili?powtorki sa w modzie wiec moze akurat?...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka