bezmyslna kolezanka

01.02.10, 16:57
w zeszlym tygodniu kolezanka poprosila mnie zeby, kiedy bede miala
wolna chwile przyjechala do niej i pomogla jej kupic bilet lotniczy
przez internet ( zaznaczam ,ze juz nie pierwszy raz jej pomagam
kupic bilet w ten sposob pokazuje procedure,ktora w sumie nie jest
trudna a potem ona i tak do mnie dzwoni.)
Tym razem niebyl to dla mnie najciekwaszy moment, aby sie do niej
wybrac, bo mialam dwojke dzieci chora i dodatkowo ucze sie do
egzaminiow wiec kazda minuta jest na wage zlotawink)
W zeszlym tygodniu jednak przejezdzalam pod jej domem i chcialam
wejsc aby kupic jej ten bilet, nie miala jednak czasu.
Dzis pierwszy dzien kiedy dzieci wybyly z domu ja leze oblozona
ksiazkami dzwoni kolezanka ,ze jest chora grypa ma
goraczke ,rozwolnienie i co tam jeszcze i jak chce to moge dzis
przyjsc bo ona do pracy nie idziewink))
No super sprawa tylko ,ze ja nie mam zamiaru sie od niej
zarazic ,jak mozna byc tak bezmyslnym .Wie ,ze mam sesje ,ze mialam
chore dzieci wie jak trudno sie uczyc kiedy dzieci sa w domu i
jednoczesnie nie pomysli ,ze moze mnie ta grypa zarazic co mnie
uziemni na dobre a niedlugo egzamin
    • gryzelda71 Re: bezmyslna kolezanka 01.02.10, 17:07
      Ojej,co ciebie dziwi.Pani ma teraz czas więc dzwoni.Mam nadzieję,ze nie pojechałaś.
      • annamariamuff Re: bezmyslna kolezanka 01.02.10, 17:13
        gryzelda71 napisała:

        > Ojej,co ciebie dziwi.Pani ma teraz czas więc dzwoni.Mam
        nadzieję,ze nie pojecha
        > łaś.

        Nie nie pojechalam juz chcialam wymyslec jakas wymowke bo kolezanka
        z tych latwo obrazajacych sie, ale z pomoca przyszedl mi moj sredni
        syn , ktory wrocil do domu ze szkoly z rotawirusem , tak mnie oto
        wyratowalwink)
    • jowita771 Re: bezmyslna kolezanka 01.02.10, 17:12
      Ja bym powiedziała wprost, że nie przyjdę, bo nie chcę się zarazić.
    • jakostak5 Re: bezmyslna kolezanka 02.02.10, 15:46
      moja kolezanka kiedys przyszla w odwiedziny z chorym synkiem i sama
      chora. dzien wczesniej mowila, ze synek byl chory 'kilka dni temu'
      ale juz mu przeszlo, o swojej chorobie nawet nie wspomniala. no to
      sie zgodzilam, zeby przyszli. i co, zarazilo sie moje dziecko jakims
      swinstwem. niedawno chcialam sie z nia spotkac, zapytalam czy
      wszyscy sa zdrowi, to sie okazalo ze synek znowu chory, ale 'nie
      zaraza'. skad wie ze nie zaraza? no bo drugie jej dziecko sie nie
      zarazilo. rece opadly. powiedzialam, ze nie chce sie spotykac, jak
      ma chore dziecko. bardzo ja tym urazilam, ale znajomosci jeszcze nie
      zerwalawink no a mnie to nie obchodzi ze ona urazona, moje dziecko
      lapie cos czasem, ale od tego chlopca lapie wyjatkowe swinstwa. moze
      to przypadek, moze to dziecko ma slaba odpornosc i 'wylapuje' te
      swinstwa, ale moje dziecko najwieksze swinstwa mialo przez kontakt z
      tym chlopcem. o tej porze roku ja nie mam zamiaru meczyc sie przez
      nastepne 2-3 tygodnie. nie rozumiem takiej bezmyslnosci.
      • myelegans Re: bezmyslna kolezanka 02.02.10, 16:00
        Nieustannie mnie dziwi, jak dorosle osoby nie potrafia powiedziec
        wprost, bawia sie w jakies zgadywanki, niedopowiedzenia, alibi,
        wymowki, bo "kolezanka z tych obrazalskich".
        Wystarczy powiedziec "przepraszam, ale dzisiaj nie moge, ucze sie do
        egzaminu, dzieci chore, a ja nie chce sie od Ciebie grypa zarazic"
        Koniec , kropka. Jak to jest powod do obrazania, to ja dziekuje za
        taka znajomosc. Poza tym kolezanka sie nauczy, ze od Ciebie przekaz
        jest prosty, mowisz jak jest i wybierze, czy sie obrazac, czy
        podziekowac.

        Na drugiraz nie musisz jechac zeby jej ten bilet kupic. Ona na
        komputerze, Ty na komputerze i przez telefon mozna w 5 minut
        zalatwic bez jezdzenia. Kolezanka, niech sobie w tym czasie notatki
        robi. boszzzzzz
        • croyance Re: bezmyslna kolezanka 02.02.10, 17:23
          A ja polecam mozliwy do sciagniecia z netu i darmowy program
          TeamViewer, dzieki ktoremu kolezanka moze na swoim monitorze widziec
          Twoj pulpit i dokladnie widziec, co robisz. Plus telefon, i sprawa z
          glowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja