lubie.garfielda
16.02.10, 11:32
sprawa nie jest świeża ale mocno mnie teraz ruszyła.
Jakiś czas temu ciocia doglądająca swojej matki (mojej babci) złamała rękę.
Moja siostra już prawie pakowała siebie i dziecko żeby zająć się "narażoną na
głód" rodziną...
tylko że...
Ciocia ma męża. I dorosłego syna.
Powiedzcie mi jak bardzo musiało się rzucić mojej siostrze na mózg że
stwierdziła, że dwóch dorosłych pełnosprawnych mężczyzn to zupełne kaleki?
A najgorsze że w pierwszej chwili też byłam przekonana że rodzinie grozi
padnięcie z głodu bo nie ma nikogo kto by był w stanie obiad podać. Wstyd mi.