Dodaj do ulubionych

11 m-cy waży 6700

30.03.07, 21:20
Moje kochane dziecko od jakiegoś czasu w ogóle nie chce jeść. Tylko cyca i
czasami dwie, trzy łyżeczki kisielku. Pediatra skierowała nas do Kliniki
Jednego Dnia, żeby zrobić wszystkie badania. Już sama nie wiem czy to alergia
na jakiś składnik pożywienia, czy też za bardzo jest przyzwyczajona do cyca.
Nie wiem co myśleć, pomocy....
Obserwuj wątek
    • deela ojej faktycznie strasznie malo 30.03.07, 22:59
      nawet moj niespelna polroczny syn ktory tez jest drobnica wazy wiecej
      po pierwsze bez nerwow, na gorze masz linka przyczepionego z poradami o
      karmieniu dziecka
      moze ma zawezony przelyk? wszystko wykryja! nie martw sie
      a czy jest zdrowa poza tym?
      ja karmilam piersia tylko 2,5 m-ca w tym tylko m-c na samym cycku, mialam malo
      pokarmu maly fatalnie przybieral
      co dziwne nawet po dokarmianiu sztucznym mlekiem a potem przy karmieniu
      wylacznie sztucznym wcale nie zaczal przybierac lepiej w pewnym momencie zaczal
      jesc polowe tego co wczesniej, teraz wszystko sie normuje.....
      moze znajdziecie jakas metode zeby jednak ja podpasc? kasza manna? sinlac? oliwa
      z oliwek?
      jest tez taki aparat medeli
      www.mamadama.pl/system-wspomagajacy-karmienie-p-176.html?osCsid=33c2afd493a462d30499d3fd5f0e8449
      moze tym oszukasz dziada?
    • bzik33 Re: 11 m-cy waży 6700 31.03.07, 09:20
      Ostatnio poznałam dziewczynę,która na swój roczek ważyła 7kg.Teraz niezła z niej
      kobitka,może nie żaden gigant,ale też nie chudzielec :-)Ja postanowiłam tez
      porobic Oli badania kału na pasożyty i inne tego typu dziadostwo.Choć mam
      nadzieję,że jest zdrowa i taka jej uroda poprostu.Ja byłam i jestem maleńka,więc
      nie mogę oczekiwać cudów po własnej córci :-)
    • garbola prawie rok i 6 800 03.04.07, 11:13
      Hej! Moja mała Jagódka 23 kwietnia kończy roczek i waży 6 800. Miała robione
      badania na mukowiscydozę (wykluczone), tarczyca, mocz, krew. Wszystko dobrze.
      Teraz czekamy na wizytę na endokrynologii i też będą inne badania. Jestem
      jednak przekonana, że jest zdrowa tylko po prostu mało je. Od kilku dni jeszcze
      mniej i dzieś jadę do p. doktor po jakieś lekarstwo na apetyt. Pozdrawiam i
      napisz co badali i jakie wyniki. Ola, Jagoda (23.04.2006), Mikołaj (16.01.2000)
        • garbola Re: prawie rok i 6 800-do graboli 24.04.07, 11:53
          Witaj! zacznę od tego, że Jagódka wczoraj skończyła roczek! Byłam, byłam u
          lekarza!!! Od trzech tygodni mała dostaje Ketotifen 2* 1 ml. Jest to syrop na
          alergie, którego skutkiem ubocznym jest właśnie wzmożenie apetytu. Prawdę
          poweidziawszy nie martwię się tym, ze to na alergie, bo mała jest alergikiem i
          to jej też pomaga. Ale DZIAŁA!!! Po pierwszym tygodniu stosowania ważyła 7 kg,
          a dzisiaj (czyli po kolejnych dwóch) waży UWAGA 7 300. Jestem
          przeszczczęśliwa!! Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam również kolejnych
          kilogramów!!! Ola, Jagoda (23.04.2006), Mikołaj (16.01.2000)
    • sssheee Re: 11 m-cy waży 6700 03.04.07, 23:02
      Witam, dziewczyny proszę napiszcie jakie macie zalecenia lekarzy co do Waszych
      dzieciaczków. Moja Ninka niedługo będzie miała 9 mcy i waży 6500kg, dodatkowo
      teraz idą jej ząbki i za nic w świecie nie chce jeść... wciśnięcie w nią
      posiłku graniczy z cudem, wcześniej też były problemy z jedzeniem, a max. ilość
      posiłku, który przyjmuje to 100-120 gram. Robiłam juz badania krwi, moczu,
      pasaż, odwiedzją nas świetni lekarze i wszystko niby jest ok. Dodam jeszcze, że
      mała wogóle nie chce tknąć sztucznego mleka, a przetestowałam już prawie
      wszystkie dostępne na naszym rynku, cycuś jest the best, tylko, że powoli się
      kończy... Już nie wiem co robić??? Może Wasze wskazania nam pomogą??? Z góry
      dzięki! :)
      • pile Re: 11 m-cy waży 6700 04.04.07, 11:23
        Moj Miłosz też jest niejadkiem od urodzenia. w wieku 9 - 10 mies. ważył około
        7 kg. teraz ma prawie 16 mies i waży około 8 - 9 kg. na cycku nie tył wcale.
        podobno zdarza się że pokarm matki może być mało kaloryczny. Spróbuj pomału
        przestawiać go na inne jedzonko, dodawać kalorii np oliwy do zupek, Miłosz też
        nie lubi mleka sztucznego, wypróbowałam każde, ostatnio da sie skusić na HPP -
        3 waniliowe - od 10 mies. jest bardzo mało słodkie i lekko zagęszczane tak więc
        moge mu wcisnąć łyżeczką, bo butelki nie toleruje. A ta chudość to może
        rodzinne ??!!
        • sssheee Re: 11 m-cy waży 6700 04.04.07, 22:32
          Hmmm... też myślę, że z tym moim pokarmem może być coś nie tak, chociaż kiedy
          zadałam to pytanie p. doradcy laktacyjnej stwierdziła, że nie ma takiego pojęcia
          i takiej możliwości... jednak wydaje mi się, że coś w tym jest, tym bardziej, że
          przy tym "cycaniu" baaardzo schudłam! Na pewno spróbuję tago mleczka, jak tylko
          skończy 10 mcy, bo rzeczywiście kaszki hippa też w miare toleruje (tzn. pierwsze
          kilka łyżeczek ;)). Nie wiem czy zamiast oliwy wystarczy do zupek dodawać masło?
          Czy do kaszek też je dodajecie? Bo próbowałam z jednym i drugim, i z masłem są o
          wieeele lepsze :).
          I trochę pocieszam się, tym, że faktycznie to może być rodzinne :), ja też byłam
          straszym niejadkiem (może teraz mam karę, ze męczenie mojej mamy? ;)), a teraz
          jestem baaardzo szczupła, więc mama nadzieję, że małej nic nie jest i ma to po
          mamusi.
          • lumena2 Re: 11 m-cy waży 6700 18.04.07, 16:12
            Moje mała za dwa tygodnie skończy roczek, od tygodnia postanowiła nie jeść
            piersi. Kryzys trwał kilka dni a teraz zauważyłam, że malutka lepiej je. Już
            smakują jej kaszki na mleku modyfikowany, je deserki i zupki. Teraz mam
            nadzieję, że szybko nadrobi straty wagowe.
            • bzik33 Super!!!! 18.04.07, 22:00
              Fajnie,że córcia wzięła się za jedzonko!!! Teraz tylko czekac,aż inne niejadki
              wezmą z niej przykład :-)))Czekam na taka przemianę u mojej Olci!! :-)
              • strzalka501 9m-cy i 7400g 25.04.07, 15:54
                Moja córka jak w tytule napisałam,ma 9m-cy i wazy 7400g.Miała robione badanie
                na wszystko już chyba.łącznie z hirschprungiem i mukowiscydoza.
                Ale powiem Wam jedno...
                Dopóki mała była na piersi-nie chciała jesc nic:(
                Jak miała 7m-cy powiedziałam-BASTA!!!
                I wprowadziłam mieszanke.Dwa dni walczylismy.Nic nie chciała jesć ani pić.Nie
                umiała pić ze smoka.Testowalismy wszystkie smoki i uratował nam zycie smoczek
                Chicco.Dopiero na nim załapała.
                Teraz nie przybiera jakoś rewelacyjnie,ale przynajmniej je.Około5-6 razy na
                dobe mieszankę po 150-180ml i 2-3x dziennie zupkę(z butli)około 140ml.Do tego
                chrupki i odrobinę banana.Nie je nic łyżeczka-nie może się przemóc.A ja nie
                chcę jej stresowac.
                Niestety nadal wazy bardzo mało.I chyba tak już będzie.
                  • lumena2 Re: 9m-cy i 7400g-do strzałka501 04.05.07, 22:48
                    Moja mała skończyła kilka dni dni temu roczek i już od ponad dwóch tygodni odkąd
                    sama odstawiła cyca, zaczęła ładnie jeść. W ciągu dwóch tygodni przytyła 400 gr.
                    Takiego przyrostu nie odnotowałam już od wielu miesięcy.
                    Także w naszym przypadku lekarstwem na całe zło było odstawienie piersi. Życzę
                    powodzenie innym mamom.
                    • strzalka501 Re: 9m-cy i 7400g-do strzałka501 05.05.07, 15:29
                      Odpowiadam.
                      Badania mojej córki,związane były z tym,iż mała nie robiła kupy.Wcale!!!!Od
                      urodzenia.Przeświatlali ją kilka razy,robili usg.Robili wlewy
                      kontrastowe.Stwierdzili za długie jelito-czyli dodatkową petle esicy.
                      No ale mała mimo środków przeczyszczających,nadal kupy nie robiła.
                      Zrobili jej więc biopsję jelita.Aby wykluczyć hirschprunga.Wyszło,że jelito
                      jest unerwione,czyli hirschprunga nie ma.Ale mała nadal nie robiuła kupy.
                      Lekarze upierali się,bym karmiła piersia.Mała nie przybierała na wadze w ogóle.
                      Powiedziałam DOSC.
                      I odstawiłam.
                      Zascżeła robić kupę i delikatnie przybierać na wadze.Nie spodziewan się
                      cudów,ale przynajmniej coś drgnęło.No i robi kupy!!!
                      Nie robiła-poniewaz jadła za mało.Nie płakała,poniewaz jej żołądek skurczył sie
                      do rozmiarów noworodka.Lekarze uwazają,ze źle zrobiłam odstawiajac małą od
                      piersi.A ja wiem swoje-zrobiłam dobrze.I tego się trzymam.
                      Kupa jest raz,albo dwa razy dziennie.
                      Mała miała oczywiście badana krew i mocz i kał.Nic nie ma.
                      Miała badanie na mukowiscydoze.Wynik-16.Norma jest do 50,czyli wszystko ok.

                      Lekarze mówią,że taka jej uroda.Nie wiem.To moje drugie dziecko.Pierwsze nie
                      jest jakims grubaskiem,ale w wieku niemowlęcym ładnie przybierała na wadze i
                      nie było z tamtą problemów.
                      Niestety młodsza nie jest chetna do jedzenia:(
                      Ostatnio miała anginę-więc całkiem odmówiła jedzenia.Nie jadła,nie piła:
                      (Masakra:(
                      Jakoś ostatnio troszke się ruszyło.No i karmimy ją dużo przez sen.Dwa razy w
                      nocy i dwa razy w dzien dostaje przez sen zupe i mleko z kasza.
                      Oby mi przybierała tylko 300g miesiącznie to będe sie cieszyła.Bo przybiera
                      maks 150g.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka