Facet starszy o 20 lat

04.03.04, 15:58
Dziewczyny co o tym sadzicie.Ja mam pare kolezanek co maja facetow starszych
od ich ojcow.Jak jestem w ich towarzystwie to zawsze cos palne np(moj to juz
emeryt bo nie chce tego czy tamtego(na zarty)(a jest starszy ode mnie 2
lata)smile)))).One twierdza ze sa szczesliwe,ze daja im poczucie
bezpieczenstwa,ze sa lepsi w seksie,ze sa dojrzali.Pewnie cos w tym jest ,ale
ja osobiscie nie chcialabym sie wiazac z osoba o 20 lat starsza.
    • driadea Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 16:08
      No cóż, mój facet jest o dwa lata młodszy ode mnie smile
      Nie znam osobiście żadnych dziewczyn z takiego związku, nie mam też nic
      przeciwko, ale ja czulabym się jak w rękach pedofila wink Nie, to nie dla mnie.
      Pozdraiwam smile
      • marco_verde Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 11:44
        zobaczamy za 10-15 lat, Ty będziesz miała około 40 a Twój facet 35-38. watpię,
        żeby nie zaczął interesować sie młodszymi, świeżymi. Mój facet jest 11 lat
        starszy i jest ok!!!
        • aluc Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 12:01
          marco_verde napisał:

          > zobaczamy za 10-15 lat, Ty będziesz miała około 40 a Twój facet 35-38.
          watpię,
          > żeby nie zaczął interesować sie młodszymi, świeżymi. Mój facet jest 11 lat
          > starszy i jest ok!!!

          idąc tym torem rozumowania, można powiedzieć, że kiedy ty osiągniesz pełnię
          swoich możliwości i potrzeb seksualnych, twój facet już nie będzie mógł smile) i
          co, poszukasz młodszego?
    • aluc Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 16:12
      hmm, to młodych ojców mają he he he smile)
      nie zaglądam w metrykę
      osobiście najbezpieczniej czuję się z pewnym facetem o cztery lata młodszym wink,
      chociaż jeszcze 10 lat temu taka opcja wydawała mi się niemożliwa, zaś
      czterdziestolatkowie niezmiernie mnie pociągali
    • omn3 Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 16:51
      Jak bylam na studniowce to przyszla dziewczyna o 27 lat starszym facetem,a
      miala 19 lat.Wygladali dziwnie,ale ona miala to gdzies.Moja mama ostatnio tez
      byla na imprezie i jej znajomi poprzychodzili z dziewczynami w moim wieku 24
      lata.Mowila ze wszyscy teraz zmieniaja na mlode a stare ida "do gazu".
    • pani_owieczka Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 20:31
      nie polecam, przerabialam ten temat na wlasnej skorze przez 6 lat i NIGDY
      WIECEJ!

      ania
      • natalia433 Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 21:16
        Mój Tata był 9 lat w małżeństwie z kobieta 18 lat od siebie młodszą, aktyalnie
        sa tydzień po rozwodzie mają cudnego 7 letniego synka. Na początku było
        wszystko kolorowo ale póżniej niestety okazało sie że dzieli ich coraz wiecej
        bo 18 lat to jednak dużo i mój Tata np. myśli jescze troche staroświecko i ma
        inne podejscie do życia niż miała jego żona. Kobieta z która żył to naprawde
        ekstra babka i ona napewno ostrzega wszystkich przed takmi duzymi różnicami
        wieku no ale jednak gdies tam napewno zdarzaja sie wyjątki. między mna a moim
        mężem jest 4 lata róznicy( on jest starszy) i mi to bardzo odpowiada. I jeśli
        chodzi o mnie to ja niepotrafiłabym chyba zyć z o tyle starszym facetem który
        mógłby byc kumplem mojego Taty.

        pozdrawiam!!!
        • zarra Re: Facet starszy o 20 lat 04.03.04, 22:30
          Moja koleżka właśnie zwiała z takiego związku.
          Pierwsza fala przeszła (wszak miłość jest ślepa ,jak mawiają wink,
          oczy przetarte,dotarł zdrowy rozsądek,na szczęście.
          I chociaż było jej tam dobrze (mieszkanie, wikt i opierunek) to jego niektóre
          akcje i słowa dały jej do myślenia na tyle ,że(po dłuuugich przemysleniach)
          spakowała manatki i się wyprowadziła.Wiem jak trudne to dla niej było,
          ale cieszę się że nie wybrała jednak tej opcji na przyszłość.

          Ona ma 25 lat,chciałaby założyć rodzinę.
          On jest po 40tce, ma 12 letnią córkę.
          Ale....cały czas się lubią,nie rozstali się w kłótni,
          jej jest go bardzo żal...
          oby jej sie cósik nie odwidziało wink

          "Starsi Panowie" nie mieszajcie w głowach młodym dziewczynom !!!
          To był taki apel wink
    • wierz_14 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 08:48
      Moja przyjaciółka (26) pewnego dnia pojechała sobie do Holandii do pracy i tam
      znalazł ją jakiś Polak zasiedziały w Niemczech - jak się potem okazało -
      starszy o jedyne 17 lat. Stało się, że zamieszkała z nim, w międzyczasie zaszła
      w ciążę, która nie zakończyła się porodem, facet ciągle siedział w barze na
      piwie (co wieczór do późna oczywiście sam), a ona sama - w obcym kraju, w obcym
      mieszkaniu, bez nikogo. On zapewnił jej mieszkanie, jedzenie i drobne, których
      nie chciała, bo miała pracę. Od niej wymagał seksu - co noc!(chyba wypróbowywał
      swoje możliwości na stare lata i podbudowywał swoje ego), a gdy odmawiała - był
      bardzo zły. Planował nawet małżeństwo z nią. Kiedyś zapytała "Czy jestem dla
      ciebie tylko obiektem seksualnym?" Odpowiedział "Tak. A czy to źle?" I tyle ją
      widział.
      • ruda_kasia Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 09:02
        A moja kuzynka ma męża dokładnie w wieku ojca (24 lata różnicy). rzadka ją
        widuję, bo mieskza za granicą, ale chyba jest szczęsliwa. Tyle że nie miała
        porównania, bo był chyba jej pierwszym facetem (w łóżku i związku) - i to
        podoba mi się mniej.
        Poza tym moje dwie przyjaciółki mają mężów o 12 lat starszych. W jednym
        przypadku tego nie widać (oboje niezbyt dojrzali wink w drugim bardzo - spokój i
        dystans starszego faceta.
        kasia
        ps myślę, że wiek nie ma wiele do rzeczy; to powiedziałam ja, ksia z chlopem 3
        lata młodszym - to chyba teraz jest "trendy" przynajmniej w moim otoczeniu wink
    • bak23 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 09:06
      mój ukochany jest odemnie starszy 7 lat.i naprawdę nie widać różnicy między
      nami,być może dlatego że nie wygląda na swoje lata ...czasem jednak ta różnica
      daje o sobie znać bo o niektórych sprawach myśli troszkę poważniej odemnie i
      nie chodzi z głową w chmurach,potrafi mnie ściągnąć na ziemię wtedy kiedy
      trzeba.Jednak jak dla mnie 20 lat różnicy to chyba za dużo.Ale serce nie sługa-
      zakochać się można-tylko co dalej?co za 10 za 20 lat?????!!!!
      • skay5 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 09:14
        20lat to pedofilstwo...........fuj,fuj....
        Mam znajomych będą brać ślub i ona jest od niego modsza o 12lat!!!!!!!!!!!
        on blizej 40 niż ona 30!
        wydaje mi się ,że on przeżywa tzw. druga młodość , a ona nigdy nie miała ojca!

        tylko ,że życie jest długie i niestety nie zawsze takie kolorowe jak na poczatku
        pozdr.
        • judytak Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 14:10
          skay5 napisała:

          > 20lat to pedofilstwo...........fuj,fuj....
          > Mam znajomych będą brać ślub i ona jest od niego modsza o 12lat!!!!!!!!!!!
          > on blizej 40 niż ona 30!
          > wydaje mi się ,że on przeżywa tzw. druga młodość , a ona nigdy nie miała ojca!

          o gustach się nie dyskutuje ;o)

          moim zdaniem problem ma ten, u kogo związek dwojga dorosłych ludzi wywołuje aż
          takie emocje ;o)

          i powiem ci jeszcze jedno: w wieku "bliżej 40" nie przeżywa się drugiej
          młodości, tylko pierwszą
          przynajmniej nie zauważyłam, żeby mi się jakaś pierwsza młodość się kiedyś
          skończyła, a jakaś druga się zaczynała ;o)
          >
          > tylko ,że życie jest długie i niestety nie zawsze takie kolorowe jak na
          poczatku

          a to, to prawda
          tylko co wiek ma do rzeczy?

          pozdrawiam
          Judyta
    • evee1 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 09:27
      Ja tez mam znajomych gdzie on jest starszy od niej o 10 lat. Ona jest
      w moim wieku. Ale sa super i ja i moj malzonek, mlodszy ode mnie o
      dwa lata bardzo dobrze sie z tym starszym od nas czlowiekiem dogadujemy.
      Ale to moze tez kwestia wieku. Jak mialam 20 lat, to facet 30 letni
      to byl stary ramol!! Jak sama mam prawie 40 (!), to piecdziesieciolatek
      wydaje mi sie calkiem mloda osoba smile))).
      • wieczna-gosia Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 12:38
        Moj maz jest ode mnie starszy 12 lat, zeby nadac temu wiecej
        pikanterii "wychaczyl" mnie jak ja mialam 15 a wiec on 27 wink
        Na poczatku niby mi ojcowal, ale ani ja skora do ojcowania ani on, poza tym ma
        komu ojcowac. Na razie widze plusy bo oboje jestesmy porywczy z tym ze on juz
        taki bardziej stonowany jest i potrafi w chwilach krytycznych odpuscic, a ja to
        calkiem od niedawna umiem wink)

        Moi koledy baaardzo go lubia, jego koledy tez mnie lubia, poza tym sporo
        ostatnio w naszym towarzystwie zmian warty i zony kolegow jakos tak
        niepostrzezenie w moje rowiesnice sie zamieniaja wink) No ogolnie od 14 lat
        ciagniemy tez wozek. Moj maz nie jest drazliwy moja przyjaciolka ma meza 3 lata
        mlodszego wiec ja mam 'tetryka" a ona "pampersa" wink
    • kingaolsz Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 17:36
      Moj maz jest 10 lat starszy i nie ma zadnego problemu. Bardziej mi pasuje niz
      myslacy o glupotach moi rowiesnicy. Ale pamietam ze mialam kiedys faceta o 14
      lat starszego ( ja mialam 16 ) i zdecydowanie nie mialo to sensu.
      Wszystko zalezy od ludzi.
      Pozdr
      Kinga
    • poleczka2 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 19:58
      Mój mąż nie jest starszy co prawda o 20 lat ale 11 i jest ok. Mamy te same
      zainteresowania, cele w życiu i umiemy się dogadać, też bez słów. Nasz związek
      przetrwał 4 lata dystansu Polska:Anglia i przez to jest bardzo mocny. Nie
      zamieniłabym go na faceta bliżej mojego wieku.
      • kasiulka1313 Re: Facet starszy o 20 lat 05.03.04, 20:33
        Witajcie!!!
        Jakieś cztery lata temu myślałabym tak jak większość tu obecnych forumowiczek,
        że tyle starszy facet - nigdy w życiu, albo że owszem zdarza się w Holywood,
        gwiazdorom, którzy mają partnerki młodsze od swoich dzieci. Ale w życiu różnie
        bywa... Jako świeżo upieczona maturzystka poznałam swojego obecnego partnera -
        starszego ode mnie o 19 lat i coś mnie w nim urzekło. Ja miałam wtedy 19 on 38
        lat. Z tym, że wyglądał na 28. Jest 3 lata starszy od mojej mamy, ale w
        poglądach i zachowaniu w ogóle tego nie widać. Latem będzie czwarta rocznica
        naszego związku. Mamy synka - zaplanowanego, wyczekanego, najkochańszego. Ślubu
        nie mamy, po prostu nie mozemy jakoś tego zaplanować, ale myślę że wkrótce się
        zmobilizujemy. On jest oficerem i pracuje na statkach więc często nie ma go w
        domu, a jak jest to jest tyle rzeczy do zrobienia...
        Jak w każdym związku różnie to bywa raz jest lepiej raz jest gorzej, ale myślę
        że to nie zależy od różnicy wieku.
        Jak będzie za 10 lat?? Nie wiem ale mam nadzieję, ze dobrze, przecież to od nas
        zależy. Jak wszystko taki związek ma swoje plusy i minusy. U nas jest inaczej,
        bo możemy od siebie "odpocząć" jak on jest w pracy. Poza tym ja studiuję
        zaocznie, mam kontakt z rówieśnikami, a po powrocie do domu miło mi jak on na
        mnie czeka. Znajomych mamy w różnym wieku, ale w moim wieku chyba wiecej. On
        zresztą lepiej się czuje w takim towarzystwie. To zależy właśnie tez od
        charakteru. Mojego partnera nie nazwałabym "strszym panem" - ale to może tylko
        moje odczucie. On lata na paralotni, nurkuje, skacze na bungee itd. W roli ojca
        jest cudowny.
        Może za rok czy 5 lat nie będziemy potrafili sie dogadać tak jak teraz,
        zobaczymy. A co do "tych spraw" to siedemdziesięcioletni panowie mają jeszcze
        dzieci ;o) (Nie mówie, że jestem za - to tylko taka mała dygresja)
        Myślę, że to różnie bywa czasami dwudziestolatek jest odpowiedzialniejszy od
        czterdziestolatka, nie ma co uogólniać.
        Pozdrawiam!!!
        Kasia mama Filipka (15-11-2002)
    • dzindzinka Re: Facet starszy o 20 lat 06.03.04, 09:36
      Ja mam 5 lat starszego męża i żałuję, że nie jest młodszy. Nic mu się nie chce,
      ma już problemy z prostatą. Jeśli o mnie chodzi nie wyszłabym za 20 lat
      starszego męża, min. dlatego, że nie chcę być szybko wdową. Kiedyś kobiety
      wychodziły za dużo starszych mężczyzn, a wiadomo, że statystycznie żyją dłużej
      i mamy efekt: cały tabun wdów w starszym pokoleniu. Moja teściowa, jej siostra,
      szwagierka od lat są same. Sąsiadkami moich rodziców są same wdowy. Na
      szczęście nie są wyjątki i moja mama ma męża choć 8 lat starszego.
      • optymistka7 Re: Facet starszy o 20 lat 07.03.04, 19:49
        Mój wspaniały mąż jest ode mnie o 11 lat starszy i ... szczerze mówiąc nie
        wyobrażam sobie, że mogłabym być z kimś młodszym. Jest bardziej energiczny niż
        niejeden 25 latek, a szalone pomysły uderzają Mu do głowy średnio co 5 minut
        (sporą ich część realizujemy ... smile). Jest najbardziej inteligentnym i bystrym
        facetem jakiego w życiu poznałam.Odpowiedzialny, opiekuńczy, wrażliwy ... Teraz
        spodziewamy się naszego pierwszego dziecka i już wiem, że nie mogłam sobie
        wymarzyć dla niego lepszego ojca. Po prostu mam szczęście ...
Pełna wersja