Dodaj do ulubionych

jak pozbyć się kocich pcheł??

    • la.bruja Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 14:57
      współczuję dziecku tak zdegenerowanej matki i równie głupiego ojca
      • niutaki Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 19:09
        a ja wspolczuje kotu, najbardziejcrying
    • mia_siochi Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 19:15
      Kup u weterynarza krople Stronghold albo Advocate- to krople do
      aplikowania na kark.
      Wytrujesz i pchły i robale.
      • anulkau Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 19:32
        M. wrócił z jakimiś kroplami - FIPRex oraz czymś w sprayu - preparat MUSZKA.
        Spryskany tym został (kot, nie M), natomiast krople mogą być zakroplone dopiero
        jutro, bo to może być użyte minimum 2 dni po kąpieli (zupełnie nie wiem dlaczego??)
        Kot ma zdecydowanie mniej pcheł - nawet przemogłam się i zajrzałam w sierść -
        dosłownie pojedyncze sztuki, tak więc został wypuszczony z kozy.
        Proszę o wybaczenie z tym muchozolem ale w chwili histerii - skaczące tysiące
        pcheł w domu, to naprawdę nie jest fajny widok - tonący brzytwy się ima...

        No sory, kota więcej nie muchozoluję. smile
        • mona_mayfair Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 19:43
          Oby, bo psikanie kota trucizną jest zwyczajnym znęcaniem sie nad zwierzakiem,
          nieczemu nie winnym z resztą.... Z resztą nawet w histerii nie wpadlo by mi do
          glowy psikanie zwierzaka muchozolem, tylko pierwsze co, to wet...
        • katia.seitz Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 00:37
          No i słusznie. Pchły z kota powinny dzięki temu całkowicie zejść.

          Jeśli pojawiły by się jeszcze jakieś w mieszkaniu (a może się tak
          zdarzyć, nawet jeśli kota np. oddacie), to radzę wyprać wszystkie
          materiały (pchły mogą się zagnieździć w pościeli, zasłonach,
          dywanach) i wymyć wszystkie powierzchnie wodą z octem. U mnie to
          pomogło i pchły zniknęły na dobre.

          Ale skoro was nie gryzą, to pewnie nie będzie takiej potrzeby. U nas
          rozniosły się błyskawicznie z kotów i pociachały mi nogę w śmieszny
          wzorek (taką obrączkę na linii, gdzie się kończy skarpetka, miałam).

          Powodzenia.
        • red-truskawa Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 09:33
          >Proszę o wybaczenie z tym muchozolem<
          kogo prosisz o wybaczenie? proś tego biednego siersciucha którego tak bezmyslnie potratowałas.
          Głupota głupota, niewiedza niewiedza, z róznymi takimi kwiatkami spotykam sie w pracy, ale zeby specjalnie z premedytacja robic to samo mimo tego ze dostałas rade o jaka chodziło, zeby dalej slepo isc w zaparte i na złosc wszystkim do okola znecac sie nad kotem byle nie przyznac sie do wlasnej glupoty i błędu- to sadyzm. I tak, jestes SADYSTKĄ, jestes glupim okrytym człowiekiem.
        • zuza.kociara Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 10:34
          Mam nadzieję, że poniesiesz konsekwencje swojej bezmyślności i okrucieństwa. Są ludzie którzy nie powinni mieć zwierząt, nawet nie chcę myśleć co będzie jak twoje dziecko przywlecze coś ze szkoły.

          Dzięki takiemu odzewowi może coś do ciebie dotrze. Chociaż szczerze wątpię bo niestety głupota mimo tępienia jest często nieuleczalna.

          Mam szczerą nadzieję, że te forumowiczki które ustaliły twoją tożsamość złożą chociaż oficjalne zażalenie w odpowiednich organach. I liczę na to, że kot ucieknie. Na wolności będzie mu lepiej niż u ciebie...
        • babcia47 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 20:13
          > M. wrócił z jakimiś kroplami - FIPRex oraz czymś w sprayu - preparat
          MUSZKA.
          od tego było trzeba zacząć a nie męczyć zwierzaka, truć jego, dzieciaki i
          siebie..swoja drogą kto Ciebie zatrudnił jako doradce od ekologii i
          środowiska??? Przemywanie podłóg jakims kwasem (ocet, kwasek cytrynowy)
          lub srodkiem żrącym (donestos, wybielacz)wybija nie tylko same pchły,
          skaczace po podłodze ale równiez uszkadza "skorupkę" jaj pcheł tak, ze nie
          dochodzi do wylęgu..kwasek cytrynowy przy przemywaniu podłóg drewnianych
          lub troche domestosu przy kafelkach mozna po prostu dodac przy zwykłym
          przecieraniu podłogi, więc nie są to jakieś nadzwyczajne czy skomplikowane
          środki a duuuzo skuteczniejsze niz muchozol przeznaczony do tępienia
          owadów latających..a przy tym nie szkodzą ludziom i zwierzakom..ja
          dodawałam łyzeczkę kwasku na wiadro (10 l) lub chlust
          domestosu...wystarczało i nawet nie śmierdziało, dywan mozna poza
          dokładnym odkurzeniem przetrzeć woda z octem (nawet winnym, by mniej
          woniało) a jezeli dywan wełniany to nawet b. dobrze mu to samemu zrobi na
          włókna i ożywi przy okazji kolory
        • bacha1979 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 20.08.10, 10:48
          Gdyby laska nie kozaczyła, pewnie nikomu by nie przyszło do głowy by ja namierzać...
    • nomya Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 19:40
      Popie...ne ematki uncertain Żenua okropna anulkau, życze ci tego samego na ster lata
      • esimona Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 20:15
        Weźcie pod uwagę, że siedleckie to ciemny pełen przesądów wschód i
        podejście do zwierząt jest tam prymitywne. Spryskanie trucizną
        zwierzęcia to nic szczególnego.
        Oni jeszcze nie dorośli do kultury i cywilizacji.
        A do tego nielubiane zwierzę przyniesione do domu przez męża wbrew
        woli żony.
        Żadne wykształcenie nie ma znaczenia w pierwszym pokoleniu.
        W chwili złości wracają "korzenie", słownictwo wyniesione z
        rodzinnego domu, wspomnienie przyniesionych wszy i prostackie nawyki.
        Może kobiecina nie jest zła, po prostu brakuje jej ... no wiecie
        czego.
        Wyobrażam sobie co się usłyszy jak otworzy buzię w złości, bo
        widziałam takie siedleckie osoby "w akcji".
        Niestety słyszą to dzieci i im będzie trudno, bo kiedy dorosną i
        wpadną w złość to powróci słownictwo i poziom mamusi, bo przypomną
        sobie jakie sceny odbywały się w rodzinnym domu.
        Szkoda zwierzęcia ale też szkoda dzieci.
        Męża nie żałuję, bo widział w co wchodzi, a pewnie jest porządnym
        człowiekiem, słabszym niż furiatka.
        • sanna.i Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 22:42
          esimona napisała:

          > Weźcie pod uwagę, że siedleckie to ciemny pełen przesądów wschód i

          Ale żeś sobie świadectwo wystawiła, jaśnie pani oświecona. Obraziłaś teraz
          wszystkich mieszkańców "siedleckiego"(swoją drogą, to chyba nie ma takiego
          województwa?). Ja rozumiem emocje, ale walenie po omacku i obrażanie ludzi z
          jakiegoś regionu świadczy o tobie jak najgorzej. Wstyd.
      • lu221 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 20:17
        oh yeahh, życzymy, zeby spotkało cie to, na co mozna bylo liczyc z twej strony
    • 0ffka Anulkau twoja sprawa jest przekazana policji 18.08.10, 20:18
      Twoje IP przekazano policji.
      Znęcanie nad zwierzętami jest karalne w Polsce.
      • tempera_tura Re: Anulkau twoja sprawa jest przekazana policji 18.08.10, 20:32
        Szkoda że nie pracuje w Policjismile Pierwszy raz żałujesmile Baaardzo!
        • kingoskar Re: Anulkau twoja sprawa jest przekazana policji 18.08.10, 20:46
          a może wysłać wątek do szefa MODR-u w Siedlcach, pana Marka N.
          sekretariat.siedlce@modr.mazowsze.pl
          • sanna.i Re: Anulkau twoja sprawa jest przekazana policji 18.08.10, 22:43
            Zapewne pomyśli, że skrzyknęło się stado histeryczek uncertain
    • el_jot Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 21:29
      Dziewczyny, moje gratulacje.

      A do autorki: jesteś poj....ą kretynką,ostatnim tępakiem, za to co
      zrobiłaś temu kotu,powinnaś siedzieć, szkoda, że w Polsce jest to
      nieralne. Takie jak ty powinny mieć zakaz posiadania nie tylko zwierząt,
      ale i dzieci. I nawet psychoza poporodowa cię nie usprawiedliwia!
    • memphis90 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 22:43
      Kota odpchlić u weterynarza. Dom wypsikać, zamknąć i wyjść na 2h, potem
      przewietrzyć. Ale to dziwne- skaczą, a Was nie gryzą? Ja po kilkuminutowej
      styczności z jakąkolwiek pchłą jestem w cętki, setki pcheł- jak opisujesz-
      chybaby mnie zjadły...
    • bombastycznie Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 18.08.10, 22:49
      co za idiota spryskuje kota muchozolem???!!! chyba wyraźnie napisane że MUCHOzol
      to chyba na muchy prawda???? na pchły jest teraz od groma różnych środków które
      kotu by krzywdy nie zrobiły, muchozol na pewno mu nie pomógł, co gorsza,
      zaszkodził. z resztą jak to mały kotek to nie powinien nosić obroży ani dostawać
      kropel na pchły ani tym bardziej nie powinien być kąpany. biedne stworzenie...
      • lisia312 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 13:01
        kobita trolluje, bo się nudzi.
        Biedna chłopina, ale sobie wziął babiszona!
        • dlania Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 13:35
          Jestem pod wrażeniem akcji ematek, dziekuję wam.
          A przy okazji: czy topienie kotów tez mozna zgłosić na policję?
          .Moja była fryzjerka, wydawałoby sie kobieta miastowa i w miare obyta, ma taki
          zwyczaj pozbywania sie kotów. na moją propozycje sterylizacji kotnej koty
          (akurat była promocja cenowa) popatrzyła na mnie jak na ufo...
          Tylko z drugiej strony w moim regionie to tak powszechne, że policjanci pewnie
          sami to robia jak trzeba, zlekceważą sprawę.
          Ech, ja ja dobrze znam to wiejskie (sory wszyscy mieszkańcy wsi, ale wiadomo o
          co chodzi) podejście do zwierząt... Dla typowego rolnika zaszczepić czy pójśc do
          weterynarza z kotem/psem to jest równie absurdalne jak lepperowskie zgwałcic
          prostytutke...
          Ale nie zgodzę sie, że to dziedziczne - mój ojciec strzelał hobbistycznie do
          gołębi na dachu stodoły, od dziecka mnie to oburzało i zawsze bedzie oburzać.
          • katia.seitz Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 14:05
            Co do topienia kotów: prawo dopuszcza usypianie (u weterynarza)
            ślepych miotów oraz eutanazję zwierząt chorych, cierpiących bądź
            agresywnych. Zabijanie zwierząt "bez ważnego powodu" jest w myśl
            ustawy o ochronie zwierząt zabronione. Zapewne policja w takim
            przypadku, jak opisany przez ciebie (topienie kociaków) nie
            zareaguje. Ale można spróbować, chociażby zadzwonić do Straży dla
            Zwierząt i zapytać, czy można w takim przypadku jakoś interweniować.

          • mia_siochi Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 17:07
            dlania napisała:

            >
            > Tylko z drugiej strony w moim regionie to tak powszechne, że
            policjanci pewnie
            > sami to robia jak trzeba, zlekceważą sprawę.
            > Ech, ja ja dobrze znam to wiejskie (sory wszyscy mieszkańcy wsi,
            ale wiadomo o
            > co chodzi) podejście do zwierząt... Dla typowego rolnika zaszczepić
            czy pójśc d
            > o
            > weterynarza z kotem/psem to jest równie absurdalne jak lepperowskie
            zgwałcic
            > prostytutke...
            > Ale nie zgodzę sie, że to dziedziczne - mój ojciec strzelał
            hobbistycznie do
            > gołębi na dachu stodoły, od dziecka mnie to oburzało i zawsze
            bedzie oburzać.
            >

            Mój ojciec nie uznawał pojęcia "stary pies"- gdy psiak wyrastał z
            wieku szczenięcego znikał i pojawiał się nowy. Z czasem połapałam
            się, że psy dostają od ojca łopata w łeb. Jak się dowiedziałam? Jeden
            przeżył, odkopał się i przyszedł. Bez oka.

            Mój ojciec nie żyje. Zginął w paskudnym wypadku.
            Na jego grobie nie bywamy ani ja, ani siostra.
            Cóż, taka karma...
            • mona_mayfair Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 19:53
              mia_siochi napisała:

              > Mój ojciec nie uznawał pojęcia "stary pies"- gdy psiak wyrastał z
              > wieku szczenięcego znikał i pojawiał się nowy. Z czasem połapałam
              > się, że psy dostają od ojca łopata w łeb. Jak się dowiedziałam? Jeden
              > przeżył, odkopał się i przyszedł. Bez oka.
              >
              Jezu!! To scena jak z horroru! Wspołczuję takich traumatycznych przeżyć i
              koszmarnego ojca...
    • aggie_xx Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 19.08.10, 19:45
      Mam nadzieję - i serdecznie życzę - że to się skończy dla Pani sprawą, której
      konsekwencją będzie odebranie praw rodzicielskich. Nie ma bowiem pewności,
      sądząc po tym, co Pani pisze, czy nie spryska Pani następnym razem i dziecka
      jakąś trucizną.
      Jest Pani niebezpieczna. Powstrzymam się od emocji i wyzwisk, choć się same
      cisną na usta.
      • sanna.i Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 13.09.10, 13:08
        Odbiorą jej prawa rodzicielskie bo spryskała kota muchozolem...A poza tym wszyscy zdrowi?
    • madzioreck Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 20.08.10, 12:55
      Czy Ty aby jesteś normalna...? To się nadaje do prokuratury, znęcanie się nad
      zwierzętami sad Że tez ludzie są tacy popier...i.
      • dorcia1234 Finał 13.09.10, 10:44
        jest tu:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,116284627,116284627,Pamietacie_sprawe_anulkau_.html
        • bacha1979 Re: Finał 13.09.10, 13:15
          Git, byłam niemal pewna, ze nikt tej sprawy nie ruszy. Pogratulować kociarom zapału...smile
          • roza06 Re: Finał 14.09.10, 11:02
            No to gratulację za upór. A ta durnowata baba to niech sie sama spryska muchozolem. Brawo dla policji. Takie działania przywracają wiarę w policję
        • red-truskawa Re: Finał 17.09.10, 09:21
          Jestem pod wrazeniem działań waszych, ze ustaliłysie tożsamosc tego półgłówka anulkau oraz działan policji, ze się tym zajeła. Pewnie dziwczątkowi troche szczena opadła, bo pyszniła się ze mozemy ja "cmoknac" bo internet jest anonimowy oraz ze policja pewnie wysmieje takie zgłoszenie. Ha. Chciałabym zobaczyc jej mine !!! bezcenne.
          A swoja droga, wierze ze ta idiotka na prawde popryskała kota muchozolem.
          • slonko1335 Re: Finał 17.09.10, 10:09
            > A swoja droga, wierze ze ta idiotka na prawde popryskała kota muchozolem.

            to jest właśnie najgorsze że ona mogła i może to robić potem powiedzieć że napisała tak dla żartu i rzeczywiście mogą ją cmoknąć dopóki nikt jej nie przyłapie...
    • mariolka55 Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 13.09.10, 12:29
      stuknij sie w głowe i to mocno
      a na pchły kup inna obrożę,nie wszystkie obroże pchły zabijaja sa takie do odstraszania tylko.
    • fajnyrobal Re: jak pozbyć się kocich pcheł?? 15.09.10, 14:25
      Wiesz co anulkau twoja głupota przekroczyła wszelkie dopuszczalne granice, nie ma słów by opisać to co sobą prezentujesz. Szkoda, że nie znam twojego twojego adresu, bo zgłosiłabym na policję, że znęcasz się nad zwierzęciem!!!
      Ku...wa!!! Pryskać kota muchozolem, to trzeba być idiotką do sześcianu i zwyrodnialcem!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka