Dodaj do ulubionych

Pozwolić córce zostać w domu?

28.10.10, 14:00
Witam Was.
Moje dziecko jest w drugiej klasie gimnazjum. Uczy się raczej dobrze, taka czwórkowa dziewczyna. Na wagary nie chodzi, byłam wczoraj na wywiadówce. Dziś zapytała mnie czy może zrobić sobie jeden dzień wolny od szkoły, bo ma dwa sprawdziany i jakies zadania, pytania, itp. I powiedzcie mi co powinnam zrobić? Pozwolić?
Obserwuj wątek
    • lili-2008 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:07
      Lepiej jak zostanie za Twoim przyzwoleniem, niż pójdzie na wagary, o których nie będziesz wiedzieć.
      Fajnie, że jest z Tobą szczera.
      • asiaiwona_1 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:11
        ale nie chce iść bo tego dnia ma mieć te spr czy właśnie chce się do nich pouczyć bo będą za 2 dni?
        Ale ogólnie to zgadzam się z przedmówczynią.
    • adwarp Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:10
      może zapytać dlaczego się nie przygotowała, jeśli jest dobrą uczennicą to chyba szanse,że sprawdzian napisze beznadziejnie marne, a nawet jak napisze tragicznie, to co?
    • przeciwcialo Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:12
      A te sprawdziany to kiedy? Po weekendzie? To sporo czasu na nauke a jeszcze będa zaległości z tego opuszczonego dnia.
    • malila Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:20
      Ja swoim dzieciom daję wolne wtedy, gdy tego potrzebują. A potrzebują takich dni dwa, trzy w roku. Faktem jest, że nie biorą wolnego wtedy, gdy mają klasówki, bo im zależy raczej na tym, żeby być - pisanie w innym terminie jest kłopotliwe, wymaga dodatkowej pracy. I nie przypominam też sobie, żeby miały dwa poważne sprawdziany w tym samym dniu. Gdyby jednak któreś z nich stwierdziło, że jest przeciążone i potrzebuje trochę więcej czasu - to tak, pozwoliłabym zostać w domu.
    • alabama8 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:20
      Jasne, że pozwolić. Nawet jeśli by nie było sprawdzianów, każdy czasem ma "lenia" i fajnie jest iść na wagary bez strachu że się matka dowie. Byleby nie nadużywała uprzejmości.
      • matylda.32 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:47
        To wolne to chce moja córka jutro, właśnie po to by uniknąć tych sprawdzianów. Razem z całą klasą jak się pisze to niby lepiej, ale w drugim terminie wiadomo już co było i wogóle niby też nie jest źle. No jest jeszcze druga moja gwiazda, rok starsza i tak się zastanawiam czy to dobrze że się złamię i pozwolę jednej zostać w domu, wiadomo druga za jakiś czas pewnie też będzie chciała skorzystać z tego przywileju. Ale jak widzę raczej jesteście za...
        • deszcz.ryb Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:19
          A moim zdaniem to nauka unikania odpowiedzialności. Szkoła to obowiązek. Ja bym się zgodziła na wolne jak miałaby jakiś "luźny" dzień, typu dwa wf, okienko i polski - BEZ sprawdzianu.

          [A później córka ci dorośnie i jak w firmie będzie miała cięższy dzień to też jej dasz usprawiedliwienie? tongue_out ]

          Absolutnie NIE.
          • lidia341 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 18:54
            Ja też uważam, że to nauka unikania odpowiedzialności. Ja nigdy bym na to nie pozwoliłą. Ale cóż to Twoja decyzja.
        • przeciwcialo Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:54
          To mało uczciwe podejście.
    • kamelia04.08.2007 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 14:55
      miałam taka sama sytuacje z moja matka. Dokładnie, że jak nie bede chciała raz nie pojsc do szkoły, to powiedziała, że mi napisze usprawiedliwienie.
      Raz ja poprosiłam i co? mamunia kochana sie wypięła...


      Raz jeden jedyny sie zgódz, pod warunkiem, ze tego dnia nie ma klasówki, odpytywania czy innej zaplanowanej rzeczy
      • hanna26 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:18
        No ale przed chwilą koleżanka napisała, że tego dnia właśnie są sprawdziany. Córka nie chce iść do szkoły, żeby ich uniknąć.

        Nie mam doświadczenia ze starszymi dziećmi, ale ja moje młodsze (najstarsza w II klasa podst.) uczę, że kłamać nie wolno. I sama nigdy nie kłamię, i im zabraniam oszustwa. Więc ja bym nie napisała usprawiedliwienia w stylu, że jakaś nagła choroba czy złe samopoczucie, gdybym wiedziała, że chodzi tylko o ten sprawdzian. No bo chyba nie napiszesz jej, że córka zdrowa jak byk, tylko nie chciała pisać sprawdzianu w pierwszym terminie?
        Chyba że czasy tak się zminiły, że żadnych usprawiedliwień pisać w gimnazjum nie trzeba i to sprawa rodziców, dlaczego dziecko opuszcza szkołę. W podstawówce trzeba pisać i ja bym nie napisała kłamstwa.

        Inna sprawa, że ja mojej najstarszej zawsze się pytam, czy są jakieś klasówki, sprawdziany, kiedy się pouczy, czy może jej pomóc, odpytać itd. Wiem, wiem, to jeszcze małe dziecko i nie wiem, na ile starczy mi energii za parę lat. Na razie starcza. Więc na razie żaden niedouczony sprawdzian jej nie grozi.wink
        • marminia Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:31
          Jak tak robiłam ze 2-3 razy w liceum. Czasem wypadały mi dodatkowe zajęcia, tak, że nie zdążałam się nauczyć i mama pisała mi usprawiedliwienie. Po za tym byłam pefekcjonistką i wydawało mi się, że muszę sią zawsze przygotować na blachę. Moje dziecko (gimnazjum) nie chciało nigdy nic takiego robić, bo twierdzi, że jak mu coś nie wyjdzie, to najwyżej poprawi, a tak to mu się nawarstwią zaległości i będzie jeszcze gorzej. Gdyby jednak kiedykolwiek poprosił o takie wolne z ważnych powodów to pozwoliłabym mu. Zawsze to lepiej niż wagary...
        • kamelia04.08.2007 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 17:19
          no ale ja napisałam, zeby sobie posiedziała w tym domu, o ile nie ma klasówek itd.

          Mozna byłoby spróbowac przekonac, by sie wysiliła na te sprawdziany, a do szkoły nie pojdzie w ramach wytchnienia np. nastepnego dnia. To nie jest dobry pomysł - nieprzychodzenie na klasówke, smierdzi na kilometr, kazdy to czuje, i nauczyciel, i uczeń.
        • to.ja.kas Re: Pozwolić córce zostać w domu? 30.10.10, 17:23
          Moja córka jak nie chce iśc do szkoły bo ma lenia to mi mówi. Taki układ mamy od zawsze. A ja decyduję i zazwyczaj się zgadzam. Uczy się doskonale, takie syytuacje zdarzają się bardzo rzadko, nigdy nie byłam zaskoczona wagarami. Czasami widzę, że jest przeziębiona i mówię, żeby została w domu i ona sama twierdzi, że do szkoły idzie bo ma sprawdzian, albo nie chce mieć zaległości albo nie zamierza mieć nieobecności i skorzysta z okazji jak będzie jej bardziej na rękę.
          Więc jak widzę teorie są dwie - szkoła traktowana jak praca
          I (jak ja) ta którą stosuję ja, że jeszcze zdązy się napracowac i chodzić do pracy nawet jak lecieć będzie z nóg, odpowiedzialności uczę w inny sposób i przez cała szkołe (córka jest w klasie maturalnej obecnie) nigdy tego nie żałowałam. Ona wiedząc iż sama odpowiada za swoją naukę sama tez pilnuje tego by nie mieć zaległości, uczyć się i do szkoły chodzić.

          Ale ja jestem dość liberalną mamą....i nie żałuję tego.
    • joanna29 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:42
      Jak byłam w liceum, tez pewnego dnia nie chcialam isc do szkoły bo nie nauczyłam sie na sprawdzian. Rodzice nie chcieli sie zgodzic. Wyszłam z domu i zostałam na półpiętrze. Za jakiś czas mama wychodziła do pracy. Myślałam, że ją krew zaleje jak mnie zobaczył. Do szkoły nieposzłam, kary nie pamietam (w końcu troche duza byłamsmile ), "udowodniłam", że jak nie bede chciała iść do szkoły to i tak nie pójdę.
      Ja na Twoim miejscu bym z córka pogadała i jej odpóściła tym razem. Możesz spróbować się z nią umówić, że 2 sprawdziany w plecy to troche duzo, więc idzie na jeden a Ty jej piszesz usprawiedliwienie nie z całego dnia tylko z pól (albo z lekcji poczatkowych, albo z końcowych).
      • katrzynaz Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 15:48
        Też bym pozwoliła zostać z jasnym zastrzeżeniem że jest wyjątek i że takie sytuacje nie mogą się powtarzać a zwłaszcza wtedy jak są klasówki.
    • peggy_su Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 16:21
      Moja mama nam głosiła "od zawsze", że mamy nie chodzić na wagary bez jej wiedzy. Jak się bardzo nie chcieliśmy iść do szkoły to mam pisała usprawiedliwienie i nie robiła z tego afery. Z tym, że wiadomo było że takie coś to najwyzej 1-2 razy w semestrze. I ze generalnie trzeba ponosic konsekwencje swoich czynów. Czyli jak nie pojde na klasówkę, to wiadomo ze i tak mnie ona czeka, a w starszych klasach ze trzeba potem chodzic, załatwiac drugi termin itd.
    • hawela Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 16:25
      Jak dla mnie to nauka nieodpowiedzialności. Myślę, że nie jest dobrze pokazywac dziecku, że sposobem na "rozwiązanie" problemu jest ucieczka. A w dodatku to nieuczciwość. Leń leniem, ale tu o te sprawdziany chodzi, czyste kombinatorstwo
      • annakate Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 17:17
        ja przyznałam swojej córce do dwóch dni urlopu na żądanie. ja mam cztery.
        • taka-sobie-mysz Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 08:39
          A urlopu - wakacji córka też ma tyle o ty? 26 dni w roku? Wątipę, więc twój przykład jest kretyński
    • kannama Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 17:57
      To wszystko zależy od dziecka. Mi rodzice pozwalali nie iść od szkoły kiedy chciałam. Dobrze się uczyłam i wychodzili założenia, że wiem, co robię. Nie wpłynęło to negatywnie na moje poczucie odpowiedzialności. Podoba mi się podejście jednej z emam, która przyznała swojemu dziecku dwa dni urlopu na żądanie smile
    • mruwa9 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 17:59
      Mnie sie samej,w szkolnym wieku, zdarzalo robic takie "legalne wagary". rzadko, bo rzadko, ale sie zdarzalo. Mama wychodzila z zalozenia, ze lepiej, zebym zostala w domu, niz oszukiwala rodzicow, wagarujac i szwendajac sie po ulicach. Poniewaz bylam bardzo dobra uczennica nie bylo problemu z pozniejszym nadrobieniem materialu. Ale cos za cos: zostajac w domu trzeba bylo posprzatac, ugotowac obiad itd.. to czasem czynilo cala akcje srednio oplacalna wink
      Aha, mimo takich akcji wyroslam na tak zwanych ludzi, nie skonczylam jako wyrzutek spoleczenstwa ani nie gnije w wiezieniu.
      • matylda.32 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 28.10.10, 18:38
        Dziękuję Wam wszystkim za rady, takie spojrzenie z boku pomaga czasem podjąć decyzję. Zdecydowałam, że pozwolę zostać jej w domu, chyba wolę tak za moim przyzwoleniem, niż miała by mieć jakieś ciągoty, żeby zrobić sobie wolne bez mojej zgody, chociaż nic takiego do tej pory nie miało miejsca.
        • izabela1976 Matylda 28.10.10, 18:44
          Ja bym jeszcze z nią ustaliła, że limit wolnych dni na to np. półrocze, rok wyczerpało się.
          • matylda.32 Re: Matylda 29.10.10, 07:38
            Tak oczywiście limit ustalę, żeby pannie nie przyszło do głowy że takie akcje mogą się zdażać zbyt często.
    • demonii.larua Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 09:42
      Ja mam z moim gimnazjalistą układ big_grin (tez jest w drugiej klasie). Raz czy dwa w semestrze może sobie zostać w domu na jeden dzień, ale nie może to być dzień w którym ma jakieś ważne sprawdziany, klasówki czy coś co potem musiałby nadrabiać, oczywiście nie ma mowy o wagarach. I on i ja wiemy, że on z tych leniwych i zaliczyć potem mu ciężko. Młody nie wagaruje, oceny ma jedne z lepszych w klasie. Wiem, że zwyczajnie może mu się nie chcieć i jeśli ma to być dzień lajtowy to nie ma problemu.
      W ubiegłym roku szkolnym miał dwa takie dni. Jeśli to byłby mój syn, to niestety musiałby iść do szkoły.
      • matylda.32 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 11:33
        Z kolei moje dziecko z tych co to nawet dostateczny poprawiają, więc z poprawieniem sprawdzianów nie będzie problemów.
    • havana28 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 12:06
      Pozwolić. Mi rodzice wielokrotnie pozwalali w liceum opuszczac dni i nie miało to zadnych negatywnych konskewencji w moim poźniejszym życiu wink
    • kol.3 Re; TAK 29.10.10, 18:48
      • verdana Re: Re; TAK 29.10.10, 18:57

        Jak dobra i sumienna uczennica ma już tak wszystkiego dosyć, ze nie chce iść w dniu sprawdzianu, to trzeba to usprawiedliwić. Widocznie wymagania szkoły przekroczyły granicę przyzwoitości. Co innego, gdy leser chce uniknąć kolejnej jedynki.
        • wieczna-gosia Re: Re; TAK 31.10.10, 17:41
          dokladnie.
    • dama_z_kawa_i_papierosem Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 20:50
      Mam nadzieje ze jej pozwolilas zostac w domu.
      Pamietam jak w liceum nie przeczytalam Potopu (nigdy nie przepadalam za sienkiewiczem a czytalam wtedy jakas powiesc - nie lekture) i na piatek bylo zadanie, w ktorym nalezalo odniesc sie do trzech glownych bohaterow. Myslalam ze cos wykombinuje z brykow, bo kiedys tam czytalam ogniem i mieczem i pana wolodyjowskiego, no ale nie dalo sie. Wiec poprosilam mame i o dziwo zgodzila sie. Warunek byl taki ze przeczytam przez weekend i napisze na poniedzialek, co zrobilam i nawet dostalam 5+ smile bo mialam swietne cytaty itp.
      PS: meczarnia byla straszna, czytalam momentami w pozycji swieca przy scianie bo usiedziec przy tym nie moglam, ale dalam rade. Nie zdemoralizowalo mnie to a ksiazki zawsze lubilam i lubie, choc lektur tylko kilka czytalam z przyjemnoscia.
    • czar_bajry Re: Pozwolić córce zostać w domu? 29.10.10, 22:21
      Ja swoim córkom pozwalałam na domowe wagary, oczywiście nie za często i w granicach rozsądku ale wolałam tak niż miały by zrobić sobie samesmile
      • ratyzbona Re: Pozwolić córce zostać w domu? 31.10.10, 17:16
        A ja bym nie pozwoliła - z prostej przyczyny - córka zostając w domu daje się w jakiś sposób wciągnąć w przerażający system szkoły który stawia takie wymagania że nie da się im sprostać jednocześnie codziennie uczestnicząc w zajęciach. powiedziałabym córce żeby poszła do szkoły i najwyżej gorzej napisała sprawdzian
        • grzalka Re: Pozwolić córce zostać w domu? 31.10.10, 18:06
          pozwolić
          ja też sobie robiłam czasem wolne od szkoły jak byłam bardzo zmęczona- rodzice pisali mi usprawiedliwienie i tyle
          moim zdaniem szkody nie wyrządza
          • matylda.32 Re: Pozwolić córce zostać w domu? 01.11.10, 10:40
            Więc moja panna została w domu... Zeszyty przepisane, uczy się do tych sprawdzianów, jedynek nie posiada...
            Taka uwaga, jeśli w jeden dzień kończy sie lekcje o 17.00 a na drugi dzień ma się na 7.30 do szkoły i dostaje się 10 zadań z matmy do przerobienia na następny dzień i ma się kilka innych przdmiotów scisłych to można poczuć sie przeciążonym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka