baba67
10.08.06, 19:50
Zdarza sie, ze lubimy jakies dzielo,bo jest to dobra literatura, ale... autor
powodowany zbozna checia podniesienia czytelnika na duchu wstawia postac,
ktora...nie ma wad.
No i jest drugi koniec tego kija-postacie tak zle, ze nie ma miejsca na zadne
prawdopodobienstwo.
Pierwsze chyba bardziej denerwuja, ale drugie to rowniez faux pas wobec
czytelnikow.
Moje typy:
Gilbert od Ani z Avonlea i dalej.
Swieta Madzia Brzeska
Rocho z Chlopow
Kirylowa z Nad Niemnem-Jan Bohatyrowicz
Pani Chwastowska z Litka z Rodziny Polanieckich-juz Marynia Sienkiewiczowi
lepiej wyszla, choc tez krowka
Zupelnie zla Alma Pyziak z Tygrysa i Rozy
Z literatury swiatowej nie moge jak na zlosc sobie nikogo przypomniec .
Bardzo prosze o Wasze typy