Jakiś czas temu będąc w szpitalu poprosiłam męża, żeby na drugi dzień kupił mi w księgarni książkę "Noce i dnie". Zawsze chciałam przeczytać, a nigdy jakoś nie było czasu. Następnego dnia mój małżonek wkroczył do sali bardzo zadowolony z siebie i wręczył mi książkę..."Nad Niemnem"

Macie podobne przykłady, że Wasz mąż czasami Was słucha i nie słyszy?