Dodaj do ulubionych

PRECZ Z WIZAMI DO USA!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 15:14
Już poruszałem ten wątek na forum warszawskim, ale warto by teraz
zasygnalizować ten temat wśród Polonusów - zwłaszcza tych w USA. Co jest z
wami, dlaczego kilkunastomilinowa społeczność polska w Stanach nie robi nic
by ulżyć rodakom wystającym w kolejkach w Warszawie i Krakowie? A co powiecie
o poniżającej procedurze przyznania wizy, te wszystkie irytująco szczegółowe
pytania...? Słyszeliście o ostatniej podwyżce opłat za wizę? To będzie już
100 dolców, a szansa otrzymania wizy wciąż ta sama, czyli ok 50%.
Czy wam w ogóle nie zależy by wasi krewni i przyjaciele mieli łatwiejszy z
Wami kontakt?
Podobno Czesi i Węgrzy nie potrzebują wiz, czyżby mieli skuteczniejsze lobby
w Stanach? Bardzo chętnie poczytam sobie o opiniach zza drugiej strony oceanu.

Namawiam by temat ten podnosić jak najczęściej. Chciałbym odwiedzić kiedyś
USA, ale nie zgodzę się na to by amerykański urzędas z ambasady potraktował
mnie jak jakiegoś brudasa z trzeciego świata, pytając mnie o pracę i jak
silne są moje związki z ojczyzną!
Obserwuj wątek
      • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 15:36
        Czyżbyś kolego-cwaniaczku wszedł już w posiadanie wizy i teraz żałujesz innym?
        A może dorabiasz na "załatwianiu" wiz innym i boisz się spieprzenia sobie
        interesów?
        A tak naprawdę, najbardziej prawdopodobne jest, że jesteś tylko małym
        frustracikiem, który gówno ma do powiedzenia, ale i tak musi się wyszczekać, w
        beznadziejnej próbie udowodnienia sobie i innym, że nie jesteś zerem.
        • Gość: Ala Bardzo dobry pomysl IP: *.proxy.aol.com 26.10.02, 15:47
          "A tak naprawdę, najbardziej prawdopodobne jest, że jesteś tylko małym
          frustracikiem, który gówno ma do powiedzenia, ale i tak musi się
          wyszczekać, w
          beznadziejnej próbie udowodnienia sobie i innym, że nie jesteś
          zerem."

          ...zeby ulatwiac otrzymanie wizy takim jak ty, Hekatomba. Potrzeba tu w Stanach
          ludzi, po ktorych od razu widac, ze frustracja im obca i wiadomo, ze dobrze
          przysluza sie Polonii w USA.
          Na pewno zrobilibysmy jakas zbiorowa akcje dla was , kochani Rodacy.
          Oby tylko jak najwiecej was tu przyjechalo, aby nasz trud nie poszedl na marne.
          A gwarancji na to nie ma , bo podobno Ameryka juz w Polsce teraz, kto wiec sie
          bedzie fatygowal po emigrancki chlebek ??




          • Gość: Hakenbu Re: Bardzo dobry pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 16:04
            Typowa postawa...Siedzisz na tyłku w Stanach, kosisz śliczne, zielone dolary i
            gwiżdzesz na Polskę. I ten cyniczny ton. A może w głębi ducha boisz się
            konkurencji kulturalnych i dobrze wykształconych Polaków, którzy chętnie
            pojechaliby popracować do Stanów, gdyby nie ta cała, uwłaczajaca godności
            cywilizowanego człowieka procedura przyznania wizy?
            Nie wiem jak ty trafiłaś do Stanów, może się tam urodziłaś, albo w kolejce na
            Pięknej w Warszawie stał ktoś inny.
            Po twoim poście nie dziwię się Alu, że Amerykanie traktują Polaków jak szmaty.
            No bo kogo Polska ma tam za oceanem? Albo takich jak ty, którzy za dolara
            powiedzą amerykańskiemu bossowi, że Polska to mały ,śmierdzący i brudny kraik
            no bo co ci tam! Jesteś ptrzecież AMERYKANKĄ!
            Są jeszcze tacy, którzy imają się najpodlejszych robót, tacy czyszciciele
            szaletów, których ulubionym zajęciem jest ostentacyjne prezentowanie
            rasistowskich poglądów. "No bo jak to?!" Byle czarnuch ma lepszą pracę niż
            ja?!" - mówią Ci biedni Polaczkowie, którzy powodów swoich permanentnych
            porażek szukają wszędzie tylko nie w sobie.

            Moja inicjatywa ma służyć ułatwieniu dotarcia do Ameryki innym Polakom, takim,
            których nie trzebaby się było wstydzić. Może to tego Szanowni Polonusi
            obawiacie sie najbardziej?
            >
            • Gość: Ala Drogi Hakowniku IP: *.proxy.aol.com 26.10.02, 16:21
              Ja jestem nielegalnie pracujaca w USA turystka. Pracuje w biurze tylko
              dlatego,ze skopiowalam na kolorowej kopiarce ceryfikat nadania obywatelstwa
              pozyczony od mojej kolezanki, z wlasnymi danymi i z moim wlasnym zdjeciem.

              Ty chcesz zniesienia wiz turystycznych abys mogl tu przyjechac do pracy?? No
              przeciez wtedy bedziesz takim samym przestepca jak ja ?
              Dlaczego zakladasz, ze te dobre polskie wyksztalcenie przydaloby sie w USA do
              czegokolwiek? To naprawde nikomu tu nie imponuje, tak samo jak MBA zrobione na
              uniwersytecie w Bombayu.

              • Gość: Hakenbu Re: Drogi Hakowniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 16:39
                Nie mialbym zamiaru nikomu imponowac swoim wyksztalceniem. Chce po prostu byc
                traktowany przez amerykanskie władze jak obywatel cywilizowanego swiata. Czyli
                moc tam wiechac nie bedac podejrzewanym, na "dzien dobry", ze najme sie zaraz
                po opuszczeniu lotniska jako sprzatacz w sklepie.

                Jesli zapracujemy sobie na to, Amerykanie szybko przeniesliby nas do kategorii
                nacji, ktore moglyby bez wiekszych przeszkod podejmowac tam prace legalnie.
                Sama postawilas sie w pozycji "biedaczki" z ubogiego kraju. Ja mam wyzsze
                mniemanie o Polsce.
                >
                  • Gość: Hakenbu Re: Drogi Hakowniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 14:18
                    Gość portalu: darek napisał(a):

                    > Wlasnie dostales typowy przyklad tego jak Polacy postepuja w USA -
                    podrabianie
                    > dokumentow. W zadnym wypadku nie krytykuje (kazdy orze jak moze), ale
                    dlaczego
                    >
                    > wiec Amerykanie nie moga miec podejrzen ze jak Ty wyjedziesz to nie zrobisz
                    > dokladnie tego samego?

                    Otóż właśnie: mogą mieć podejrzenia. Pytanie tylko skąd one się biorą? Jeśli
                    zechcesz poświecić nieco czasu i poprzeglądać moje wypowiedzi na tym forum, to
                    myśle, że znajdziesz odpowiedź.
                    • Gość: darek Re: Drogi Hakowniku IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 30.10.02, 15:28
                      Odpowiedz znalazlem w wypowiedzi Ali. Podejrzenia Amerykanow oparte sa na
                      faktach a nie na fikcji. W jednej z Twoich wypowiedzi stwierdzasz ze Polonia
                      powinna popierac rodakow ktorzy chcieliby popracowac w USA. O ile wiem to
                      nawet Kanadyjczycy musza przejsc przez pewne formalnosci aby legalnie pracowac
                      w USA. Nie oszukujmy sie nie ma zbyt wielu Polakow ktorzy chcieli by odwiedzic
                      USA turystycznie, natomiast ruch w ambasadach i konsulatach jest spory.
              • Gość: kluba11 Re: Drogi Hakowniku/do Ali IP: *.we.client2.attbi.com 31.10.02, 17:03
                Gość portalu: Ala napisał(a):

                > Ja jestem nielegalnie pracujaca w USA turystka. Pracuje w biurze tylko
                > dlatego,ze skopiowalam na kolorowej kopiarce ceryfikat nadania obywatelstwa
                > pozyczony od mojej kolezanki, z wlasnymi danymi i z moim wlasnym zdjeciem.
                >
                > Ty chcesz zniesienia wiz turystycznych abys mogl tu przyjechac do pracy?? No
                > przeciez wtedy bedziesz takim samym przestepca jak ja ?
                > Dlaczego zakladasz, ze te dobre polskie wyksztalcenie przydaloby sie w USA do
                > czegokolwiek? To naprawde nikomu tu nie imponuje, tak samo jak MBA zrobione
                na
                > uniwersytecie w Bombayu.
                >
                Brawo Alu !! Jestes sprytna, blyskotliwa, zaradna i realnie na zycie
                patrzaca!!! Swietnie !!
            • guajazyl Re: Bardzo dobry pomysl 26.10.02, 16:35
              Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

              > Typowa postawa...Siedzisz na tyłku w Stanach, kosisz śliczne, zielone dolary
              i
              > gwiżdzesz na Polskę. I ten cyniczny ton. A może w głębi ducha boisz się
              > konkurencji kulturalnych i dobrze wykształconych Polaków, którzy chętnie
              > pojechaliby popracować do Stanów, gdyby nie ta cała, uwłaczajaca godności
              > cywilizowanego człowieka procedura przyznania wizy?
              > Nie wiem jak ty trafiłaś do Stanów, może się tam urodziłaś, albo w kolejce
              na
              > Pięknej w Warszawie stał ktoś inny.
              > Po twoim poście nie dziwię się Alu, że Amerykanie traktują Polaków jak
              szmaty.
              > No bo kogo Polska ma tam za oceanem? Albo takich jak ty, którzy za dolara
              > powiedzą amerykańskiemu bossowi, że Polska to mały ,śmierdzący i brudny
              kraik
              > no bo co ci tam! Jesteś ptrzecież AMERYKANKĄ!
              > Są jeszcze tacy, którzy imają się najpodlejszych robót, tacy czyszciciele
              > szaletów, których ulubionym zajęciem jest ostentacyjne prezentowanie
              > rasistowskich poglądów. "No bo jak to?!" Byle czarnuch ma lepszą pracę niż
              > ja?!" - mówią Ci biedni Polaczkowie, którzy powodów swoich permanentnych
              > porażek szukają wszędzie tylko nie w sobie.
              >
              > Moja inicjatywa ma służyć ułatwieniu dotarcia do Ameryki innym Polakom,
              takim,
              > których nie trzebaby się było wstydzić. Może to tego Szanowni Polonusi
              > obawiacie sie najbardziej?
              > >
            • guajazyl Re: Bardzo dobry pomysl 26.10.02, 16:46
              Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

              > Typowa postawa...Siedzisz na tyłku w Stanach, kosisz śliczne, zielone dolary
              i
              > gwiżdzesz na Polskę. I ten cyniczny ton. A może w głębi ducha boisz się
              > konkurencji kulturalnych i dobrze wykształconych Polaków,

              To miedzy innymi tez Ty?


              > Po twoim poście nie dziwię się Alu, że Amerykanie traktują Polaków jak
              szmaty.


              Ja po Twoim tez nie.


              > Moja inicjatywa ma służyć ułatwieniu dotarcia do Ameryki innym Polakom,
              takim,
              > których nie trzebaby się było wstydzić.


              To co? Jednak zostajesz w Polsce?


            • Gość: reveller Re: Bardzo dobry pomysl IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 00:04
              Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

              > Typowa postawa...Siedzisz na tyłku w Stanach, kosisz śliczne, zielone dolary
              i
              > gwiżdzesz na Polskę. I ten cyniczny ton. A może w głębi ducha boisz się
              > konkurencji kulturalnych i dobrze wykształconych Polaków, którzy chętnie
              > pojechaliby popracować do Stanów, gdyby nie ta cała, uwłaczajaca godności
              > cywilizowanego człowieka procedura przyznania wizy?
              > Nie wiem jak ty trafiłaś do Stanów, może się tam urodziłaś, albo w kolejce
              na
              > Pięknej w Warszawie stał ktoś inny.
              > Po twoim poście nie dziwię się Alu, że Amerykanie traktują Polaków jak
              szmaty.
              > No bo kogo Polska ma tam za oceanem? Albo takich jak ty, którzy za dolara
              > powiedzą amerykańskiemu bossowi, że Polska to mały ,śmierdzący i brudny kraik
              > no bo co ci tam! Jesteś ptrzecież AMERYKANKĄ!
              > Są jeszcze tacy, którzy imają się najpodlejszych robót, tacy czyszciciele
              > szaletów, których ulubionym zajęciem jest ostentacyjne prezentowanie
              > rasistowskich poglądów. "No bo jak to?!" Byle czarnuch ma lepszą pracę niż
              > ja?!" - mówią Ci biedni Polaczkowie, którzy powodów swoich permanentnych
              > porażek szukają wszędzie tylko nie w sobie.
              >
              > Moja inicjatywa ma służyć ułatwieniu dotarcia do Ameryki innym Polakom,
              takim,
              > których nie trzebaby się było wstydzić. Może to tego Szanowni Polonusi
              > obawiacie sie najbardziej?
              > >

              Tym co tu napisales sam sobie dales odpowiedz.Nie wnikajac w to skad wziales
              wielomilionowa polska grupe etniczna w USA?,uwazasz nas wszystkich ludzi
              polskiego pochodzenia za najgorszych prostakow,niedoukow itd. i co od takich
              nieudacznikow oczekujesz pomocy???
              Cale szczscie,ze ni udalo ci sie z wiza ,nie bedziesz musial meczyc sie z ta
              tak przez ciebie wyszydzana Polonia.
              • Gość: Hakenbu Re: Bardzo dobry pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 14:15
                Gość portalu: darek napisał(a):

                > Twoja wypowiedz przypomniala mi dlaczego ja nie mam zamiaru nic robic w
                sprawie
                >
                > wiz. Co to znaczy "popracowac"? Czy Ty, "wyksztalcony i kulturalny" rowniez
                > pragniesz szorowac tutejsze kible?

                Nie piszę tylko w swoim imieniu. Ja osobiscie nie zamierzam "szorować klopów",
                ani nawet sterowac ruchem ulicznym w Nowym Jorku . Ale jesli ktoś z Polski
                miałby na to ochotę? Powinien mieć szansę ubiegać się o pracę na cywilizowanych
                zasadach. Gdyby nie wizy, Polacy nie musieli by się imać tylko tych
                najpodlejszych robót zarezerwowanych dla "nielegalnych".
                • Gość: darek Re: Bardzo dobry pomysl IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 30.10.02, 15:36
                  Hakenbu, wspomnialem juz w innym poscie, ze nawet Kanadyjczycy, ktorzy maja
                  specjalne prawa w ramach nafty potrzebuja przejsc pewne formalnosci aby dostac
                  pozwolenia na prace. O ile wiem to nikt nie moze po prostu przyjechac i
                  legalnie podjac prace w USA; dotyczy to Szwajcarow, Szwedow, Polakow itd.

                  Pod koniec lat 90tych mozna bylo przyjechac do USA na roznego typu wizy
                  pracownicze czy znalesc sponsora i tym sposobem popracowac lub osiedlic sie w
                  Stanach. Nie widzialem zbyt wielu Polakow ktorzy z tej opcji kozystali.
                  Wytlumaczono mi ze w tamtych czasach rowniez w Polsce mozna bylo robic szybka
                  kariere zawodowa. Niestety czasy zmienily sie po obu stronach oceanu i obawiam
                  sie, ze wiza turystyczna nie pomoze zbytnio w tym momecie.
                • Gość: kluba1 Re: Bardzo dobry pomysl IP: *.we.client2.attbi.com 31.10.02, 17:13
                  Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

                  > Gość portalu: darek napisał(a):
                  >
                  > > Twoja wypowiedz przypomniala mi dlaczego ja nie mam zamiaru nic robic w
                  > sprawie
                  > >
                  > > wiz. Co to znaczy "popracowac"? Czy Ty, "wyksztalcony i kulturalny" rown
                  > iez
                  > > pragniesz szorowac tutejsze kible?
                  >
                  > Nie piszę tylko w swoim imieniu. Ja osobiscie nie zamierzam "szorować
                  klopów",
                  > ani nawet sterowac ruchem ulicznym w Nowym Jorku . Ale jesli ktoś z Polski
                  > miałby na to ochotę? Powinien mieć szansę ubiegać się o pracę na
                  cywilizowanych
                  >
                  > zasadach. Gdyby nie wizy, Polacy nie musieli by się imać tylko tych
                  > najpodlejszych robót zarezerwowanych dla "nielegalnych".
                  Jesli ktos chce jechac legalnie do pracy to moze znalezc sponsora i "jechac
                  legalnie " jak sie sam wyraziles. Nic nowego.
    • starywiarus Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 16:00



      1. Jak ci się nie podoba, to zawsze możesz na znak protestu bojkotować USA.

      2. Jeszcze nie zauważyłeś, w którym Polska jest świecie? Pierwszy Świat (kraje
      wysoko rozwinięte to nie jest, bo się nie załapuje się na kryterium dochodu na
      głowę ludności. Drugi Świat to był tzw. obóz socjalistyczny, który poszedł spać
      ładnych parę lat temu. No to który świat dla ciebie zostaje?

      3. Wykaż cierpliwość. Jak 70 000 nielegalnie przebywających w USA Polaków
      wróci do Ojczyzny, to może wtedy dostaniesz wizę. A może nie.

      4. Znajdź sobie pracę na czarno na Białorusi.
      • Gość: Ala Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.proxy.aol.com 26.10.02, 16:09
        starywiarus napisał:

        >
        >
        >
        > 1. Jak ci się nie podoba, to zawsze możesz na znak protestu bojkotować USA.

        Nie jedz w McDonaldzie.Zrob kupe pod ambasada.

        > 2. Jeszcze nie zauważyłeś, w którym Polska jest świecie? Pierwszy Świat
        (kraje
        >
        > wysoko rozwinięte to nie jest, bo się nie załapuje się na kryterium dochodu
        na
        > głowę ludności. Drugi Świat to był tzw. obóz socjalistyczny, który poszedł
        spać
        >
        > ładnych parę lat temu. No to który świat dla ciebie zostaje?

        Wypraszam sobie. kraje socjalistyczne w niczym nie ustepowaly kapitalistycznym
        a nawet je przewyzszaly.
        >
        > 3. Wykaż cierpliwość. Jak 70 000 nielegalnie przebywających w USA Polaków
        > wróci do Ojczyzny, to może wtedy dostaniesz wizę. A może nie.

        69 999. Ja i tak zostaje.
        A te 69 999 bedzie musialo nie wrocic, tylko wymrzec smiercia naturalna. Jako
        alternatywe maja powrot do Polski
        >
        > 4. Znajdź sobie pracę na czarno na Białorusi.

        Bardzo dobry pomysl.
      • Gość: Hakenbu Żenująca postawa "rodacy"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 16:33
        Stan waszego umysłu i ducha jest na samym dnie. Nie mam zamiaru nazywać was już
        rodakami bo zdaje sie, że (i całe szczęście) nimi nie jesteście. Żałuje tylko,
        że właśnie tacy jak Wy - prymitywni dorobkiewicze reprezentuja nasz kraj w USA.
        Trudno mieć pretensje do Amerykanów o te wizy skoro nawpuszczali już "chwast
        narodu polskiego", a teraz myślą, że tacy są wszyscy Polacy.

        Mam juz odpowiedz na postawiony przeze mnie na wstepie problem. Wizy sa wciaz,
        bo wy Polonusi robicie wszystko, zeby tak bylo. Nie w smak wam, ze ktos z
        Polski moglby swobodnie jezdzic do Ameryki bo przeciez wy sami tyle
        wycierpieliscie zeby do tego kapitalistycznego raju dotrzec, a teraz zwykly
        Polak mialby kupic po prostu bilet na samolot i leciec?! Never!!!!
        Czujecie sie tacy dowartosciowani slac do Polski paczki z
        amerykanskimi "smakolykami". Tyle, ze w Polsce leza na polkach w sklepie nie
        takie rarytasy.

        Oczywiscie nie pisze tego o wszystkich Polakach w Stanach. Znamienne, ze co
        inteligentniejsi juz sie zwineli z powrotem do ojczyzny. Inni leja zolc na
        Zydow, Murzynow i innych kolorowych, pograzeni w wiecznej frustracji. Tzw
        organizacje polonijne to popluczyny po przedwojennych "endecjach" i
        innch "swiatlych" organizacjach.

        Od kiedy wyjechal do Polski Jan Nowak-Jezioranski czyzby nie bylo juz w USA
        ani jednego Polaka, ktory dobrze by sluzyl polskim interesom? A moze sie myle?
        Czy jest jakikolwiek Polak w Stanach, ktory za sens życia nie ma uganianie sie
        za kilkoma dolarami i robieniem Polsce złej reklamy swoim prostackim image?
        • Gość: jot-23 Re: Żenująca postawa 'rodacy'... IP: *.dyn.optonline.net 26.10.02, 16:42
          Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

          > Stan waszego umysłu i ducha jest na samym dnie. Nie mam zamiaru nazywać was
          już
          >
          > rodakami bo zdaje sie, że (i całe szczęście) nimi nie jesteście. Żałuje
          tylko,
          >
          > że właśnie tacy jak Wy - prymitywni dorobkiewicze reprezentuja nasz kraj w
          USA.
          >
          > Trudno mieć pretensje do Amerykanów o te wizy skoro nawpuszczali już "chwast
          > narodu polskiego", a teraz myślą, że tacy są wszyscy Polacy.
          >
          > Mam juz odpowiedz na postawiony przeze mnie na wstepie problem. Wizy sa
          wciaz,
          > bo wy Polonusi robicie wszystko, zeby tak bylo. Nie w smak wam, ze ktos z
          > Polski moglby swobodnie jezdzic do Ameryki bo przeciez wy sami tyle
          > wycierpieliscie zeby do tego kapitalistycznego raju dotrzec, a teraz zwykly
          > Polak mialby kupic po prostu bilet na samolot i leciec?! Never!!!!
          > Czujecie sie tacy dowartosciowani slac do Polski paczki z
          > amerykanskimi "smakolykami". Tyle, ze w Polsce leza na polkach w sklepie nie
          > takie rarytasy.
          >
          > Oczywiscie nie pisze tego o wszystkich Polakach w Stanach. Znamienne, ze co
          > inteligentniejsi juz sie zwineli z powrotem do ojczyzny. Inni leja zolc na
          > Zydow, Murzynow i innych kolorowych, pograzeni w wiecznej frustracji. Tzw
          > organizacje polonijne to popluczyny po przedwojennych "endecjach" i
          > innch "swiatlych" organizacjach.
          >
          > Od kiedy wyjechal do Polski Jan Nowak-Jezioranski czyzby nie bylo juz w USA
          > ani jednego Polaka, ktory dobrze by sluzyl polskim interesom? A moze sie
          myle?
          > Czy jest jakikolwiek Polak w Stanach, ktory za sens życia nie ma uganianie
          sie
          > za kilkoma dolarami i robieniem Polsce złej reklamy swoim prostackim image?


          jakby powiadzial SARkofag "Twoj post natomiast jest dobry, uczciwy i piekny w
          swej prostocie..."

          ja tez tak mysle, nastepny cud nad wisla

        • Gość: jot-23 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.dyn.optonline.net 26.10.02, 16:47
          Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

          > Pomysl zanim cos wstukasz cwierc-inteligencie. Jesli sadzisz, ze i tak od
          > ciebie mic nie zalezy to po prostu sie utop.

          hmmm mam obawy ze zaszlo jakies nieporozumienie! musze sie wyrazic jasniej,
          twoje nieszczesne podrygi nie maja zadnych szans powodzenia, z przyczyn
          zupelnie od ciebie niezaleznych. stary probowal ci to grzecznie objasnic, ty
          natomiast , zamiast probowac zrozumiec, zaczynasz sie pienic...chlopie, daj
          sobie na luz, usiwadom sobie, jestes z polski... zajmij sie czyms bardziej
          kreatywnym, poczytaj te forum, tu znajdziesz duzo pomyslow, ot wczoraj,
          pojawil sie artykol o firmie zazadzajacej palacem kultury, firma liczy 400
          chlopa, po co ci ameryka?
          • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 16:56
            Sam sie ustawiasz w pozycji "nieszczesnego podrygiwacza". Plyniesz jako to
            gowno z pradem rzeki. Na szczescie sa tez inni niz Ty, tacy, ktorym sie chce
            cos zrobic. Wcisnales do Ameryki i chcialbys smiac sie w nos "glupim
            Polaczkom". "daj sobie na luz, usiwadom sobie, jestes z polski..." - oto twoje
            slowa, ktore dowodza jak bardzo pogardzasz swoja ojczyzna.
            Ja na szczescie oprocz glowy i serca mam tez taki organ jak pecherz i moge cie
            po prostu potraktowac cieplutkim, zoltym moczem.
            Nie produkuj sie daremnie - ten post Ciebie przeciez nie dotyczy!
                • Gość: kluba1 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.we.client2.attbi.com 31.10.02, 17:22
                  Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

                  >
                  > Gdyby wjechanie czy wyjechanie z USA bylo tak samo proste jak wjazd czy
                  wyjazd
                  >
                  > do krajow np. Unii Europejskiej Polacy nie mieliby powodow ukruwac sie i
                  > siedziec w Stanach latami. Przyjechali by na troche, i wrocili i znowu... Jak
                  > normalni ludzie!
                  > Zastanow sie gdzie skutek gdzie przyczyna?
                  A kto bedzie za nich podatki placil ? A sami nie beda w stanie z tych
                  b.niskich stawek ktore jako nie wykwalifikowani pracownicy dostaja. A kto
                  bedzie za ich szpitale, porody i inne sprawy placil? Sami za siebie nie
                  zaplaca bo ich na to nie stac. Wlasnie o to chodzi : chcieli by sobie troche
                  przyjechac, troche podrobic, troche wyjechac .. ale fajnie by bylo !!! Cala
                  reszta spoleczenstwa amerykanskiego musiala by sie na takie warunki extra
                  opodatkowac!!
        • Gość: Wolny Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.53.138.12.nwrk.grid.net 27.10.02, 19:21
          >>>>
          Stan waszego umysłu i ducha jest na samym dnie. Nie mam zamiaru nazywać was już
          rodakami bo zdaje sie, że (i całe szczęście) nimi nie jesteście. Żałuje tylko,
          że właśnie tacy jak Wy - prymitywni dorobkiewicze reprezentuja nasz kraj w USA.
          Trudno mieć pretensje do Amerykanów o te wizy skoro nawpuszczali już "chwast
          narodu polskiego", a teraz myślą, że tacy są wszyscy Polacy.
          <<<<


          Rozumiem, ze stanu Twojego umyslu jasno wynika ten "chwast narodu polskiego"
          czyli mowisz o tych 70-tys. "dorobkiewiczow", psuje Ci Twoj obraz jako turysty
          w Stanach.
          Wyobraz sobie mnie-ja nic Tobie nie psuje, bo ja jestem tu obywatelem US, zas
          Polski i Twojego umyslu i ducha nie opluwam. Zal mi tylko, ze tacy wlasnie jak
          Ty doprowadzili do stanu jak jest w kraju nad Wisla, przyczynili sie do mojego
          opuszczenia tego "raju" raz na zawsze - i jedynie ubolewam, ze glosujac ciagna
          ten sam stary polityczny wozek, ciagle w tym samym ducha umyslu.


          >>>>
          Mam juz odpowiedz na postawiony przeze mnie na wstepie problem. Wizy sa wciaz,
          bo wy Polonusi robicie wszystko, zeby tak bylo. Nie w smak wam, ze ktos z
          Polski moglby swobodnie jezdzic do Ameryki bo przeciez wy sami tyle
          wycierpieliscie zeby do tego kapitalistycznego raju dotrzec, a teraz zwykly
          Polak mialby kupic po prostu bilet na samolot i leciec?! Never!!!!
          <<<<

          Never - brawo jezyk znasz, to sie chwali. Odpowiedz juz sobie przypisales tez.
          Rzeczywiscie nie mam nic innego do roboty tylko znecac sie nad "zwyklym"
          polakiem,
          ktory kupil lub chce sobie kupic bilet, leciec, zas te 70tys., a + jeden,
          znikoma roznica.
          Ta sama roznica, tyle sie przejmuje nazywac mnie rodakiem czy masz zamiar czy
          nie.

          >>>>
          Czujecie sie tacy dowartosciowani slac do Polski paczki z
          amerykanskimi "smakolykami". Tyle, ze w Polsce leza na polkach w sklepie nie
          takie rarytasy.
          <<<<

          Wiec nadal leza na polkach, (produkcja polska czy sprowadzona?) musisz sie
          tylko dowartosciowac zielonymi,
          wyjazdem do Stanow aby nastepnie zniknely z tej polki.
          Az sline mam na jezyku na te rarytasy, ale jakos latami nie widze
          tutaj "paczki"
          w ramach wzajemnosci rodak rodakowi "wysyla".

          >>>>
          Oczywiscie nie pisze tego o wszystkich Polakach w Stanach. Znamienne, ze co
          inteligentniejsi juz sie zwineli z powrotem do ojczyzny. Inni leja zolc na
          Zydow, Murzynow i innych kolorowych, pograzeni w wiecznej frustracji. Tzw
          organizacje polonijne to popluczyny po przedwojennych "endecjach" i
          innch "swiatlych" organizacjach.
          <<<<

          Oczywiscie nie pisze o wszystkich Polakach ale te trzy zdania, a kazde to Twoja
          osobista histeria.
          Wyraznie widac jak jestes "pograzony w wiecznej frustracji".
          Zadna z tych trzech nie dotyczy oczywiscie Ciebie - z Twoich wypowiedzi mozna
          naprawde wiele sie dowiedziec.(hmm).
          1.Zwineles sie do Ojczyzny (pisze z duzej litery) zas flustrujesz sie z niej
          wyjechac - w czym rzecz, Swiat otworem "Ty zwykly ….w samolot i leciec" po co
          zaraz do USA.
          2. …"leja zolcia na
          Zydow, Murzynow i innych kolorowych, pograzeni w wiecznej frustracji" - wyplywa
          wlasnie z polskich stron internetowych. Jak rowniez oskarzenia, ze:
          3. "Tzw.
          organizacje polonijne to popluczyny po przedwojennych "endecjach" i
          innch "swiatlych" organizacjach."
          A zaraz ponizej wycierasz sobie d..e czlowiekiem ktoremu nie dorastasz do piety.

          >>>>
          Od kiedy wyjechal do Polski Jan Nowak-Jezioranski czyzby nie bylo juz w USA
          ani jednego Polaka, ktory dobrze by sluzyl polskim interesom? A moze sie myle?
          Czy jest jakikolwiek Polak w Stanach, ktory za sens życia nie ma uganianie sie
          za kilkoma dolarami i robieniem Polsce złej reklamy swoim prostackim image?
          <<<<

          Jest bardzo duzo, tyle tylko ze wala glowa o PRL+PRLbisu mur, a ten mur jak to
          mur stoi tam gdzie stal gluchy.
          Popraw wizerunek Polski na miejscu to recze Ci bedzie slychac za oceanem.
          Zycze powodzenia.
          Wtedy z cala pokora i radoscia przyznam Ci racje, ze mamy sie z czego tu
          szczycic.



    • ro-bert Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 16:58
      Ladnie piszesz! Mocno!
      Najbardziej podoba mi sie ten fragment:
      "... ale nie zgodzę się na to by amerykański urzędas z ambasady potraktował
      mnie jak jakiegoś brudasa z trzeciego świata, pytając mnie o pracę i jak
      silne są moje związki z ojczyzną!"
      Tak trzymaj! Zyskasz tu na pewno duze poparcie!
      • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 17:00
        ro-bert napisał:

        > Ladnie piszesz! Mocno!
        > Najbardziej podoba mi sie ten fragment:
        > "... ale nie zgodzę się na to by amerykański urzędas z ambasady potraktował
        > mnie jak jakiegoś brudasa z trzeciego świata, pytając mnie o pracę i jak
        > silne są moje związki z ojczyzną!"
        > Tak trzymaj! Zyskasz tu na pewno duze poparcie!

        Tu sie mylisz. Wszyscy sa tacy jak ty. Zblazowani, cyniczni, srajacy na Polske
        tak obficie jak sie tylk da. Poczujesz sie jak u siebie!
        Jesli ci sie wydaje, ze jestem rasista, to nic z tych rzeczy...
        • ro-bert Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 17:09
          Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

          > Tu sie mylisz.


          W czym sie myle? Ze nie uzyskasz tu poparcia? Troche wiecej optymizmu!



          > Wszyscy sa tacy jak ty. Zblazowani, cyniczni, srajacy na Polske
          > tak obficie jak sie tylk da. Poczujesz sie jak u siebie!
          > Jesli ci sie wydaje, ze jestem rasista, to nic z tych rzeczy...


          O co Ci chodzi, chloptasiu? Ja z otwarta dlonia a Ty zolc litrami wylewasz. A
          moze w glebi ducha sam wiesz jakie to inteligentne co piszesz?
          • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 17:20
            "Otwarta dłon" - powiadasz? Tylko jakos odniosles sie do mojego postu bez
            sensu. Ja szukam ludzi pelnych wiary w to, ze mozna cos zmienic swoim
            dzialaniem. Odnosze wrazenie, ze ty do takich osob nie nalezysz. Zdaje sie, ze
            uwazasz , ze wisi nad nami biednymi Polaczkami fatum biedy i ponizenia i w
            ogole powinnismy sie cieszyc, ze Amerykanie w swej laskawosci chca jeszcze z
            nami gadac.

            Ja uwazam inaczej. Dosc wiz, dosc ponizajacego traktowania ze strony "Wuja
            Sama". Amerykanie sraja na nas nie dlatego, ze sa wredni, tylko dlatego, ze na
            to pozwalamy - zwlaszcza Polonusi.
            Jest okazja by zaczac to zmieniac.

            Tos mi podcial skrzydla tym "chloptasiem"!
            • ro-bert Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 17:29
              Co Ty, k...a, ciagle z tymi "biednymi Polaczkami"? Kompleksy jakies masz czy
              co?
              Nie masz racji. Chetnie tez bym cos zrobil. Ale dopoki te smetne komuchy beda
              wszystkim i wszedzie probowaly w dupe wchodzic to wybacz ale sam rozumiesz.
              Poza tym nie widze problemu? Chodzi Ci w koncu o te 100 dolcow czy o zasade?
              Jesli o forse to raczej dupa blada bo 100 $ dla "inteligentnego i nie chcacego
              zostac w USA Polaka" nie jest chyba bariera nie do przeskoczenia a jesli o
              zasade to dlaczego dopiero teraz ta reakcja? Wizy byly juz przeciez wczesniej
              a podwyzki dotycza jesli wiem nie tylko Polski.
              A moj ironiczny ton? No przeczytaj jeszcze raz Twoj pierwszy post i zastanow
              sie nad jego forma wink
              • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 17:41
                ro-bert napisał:

                > Co Ty, k...a, ciagle z tymi "biednymi Polaczkami"? Kompleksy jakies masz czy
                > co?

                Zadnych kompleksow. Po prostu jak slysze ton, "my i tak nic nie mozemy zrobic"
                to przychodzi mi na mysl wlasnie takie sformulowanie apropo osob, ktore je
                wypowiadaja.

                > Nie masz racji. Chetnie tez bym cos zrobil. Ale dopoki te smetne komuchy beda
                > wszystkim i wszedzie probowaly w dupe wchodzic to wybacz ale sam rozumiesz.

                Co do komuchow to swieta racja, ale to dotyczy nie tylko lewakow, ale
                wszystkich sil politycznych w Polsce. Jakos nie ma odwzaznego zeby podskoczyc
                Wujkowi Samowi! A tu chodzi tylo o ochrone interesow Polski i Polakow we
                wzajemnych relacjach.

                > Poza tym nie widze problemu? Chodzi Ci w koncu o te 100 dolcow czy o zasade?
                > Jesli o forse to raczej dupa blada bo 100 $ dla "inteligentnego i nie
                chcacego
                > zostac w USA Polaka" nie jest chyba bariera nie do przeskoczenia a jesli o
                > zasade to dlaczego dopiero teraz ta reakcja? Wizy byly juz przeciez wczesniej
                > a podwyzki dotycza jesli wiem nie tylko Polski.

                Kasa za wize to tylko przejaw tego jak pewnie czuja sie Amerykanie w stosunkach
                z Polska. Lizemy im dupska chocby nie wiem co. Poza tym odzalowalbym te
                nieszczesna stowe , w koncu na bilet trzebaby bylo wydac o wiele wiecej, gdybym
                mial pewnosc, ze jak zabule to wjade. Jeszcze inna sprawa to procedura wizowa,
                ktora nie przystaje do kraju takiego jak Polska. Mimo wszystko wciagu ostatnich
                lat zaszły w Polsce ogromne zmiany - najlepszy dowod ile Polakow wraca na stale
                do Polski zza granicy, w tym z USA, a nas ciagle traktuja jako potencjalnych
                obdartusow marzacych tylko o jednym: jak zarobic na czarno zmywajac gary w
                knajpach, czy zamiatajac sklepy.

                > A moj ironiczny ton? No przeczytaj jeszcze raz Twoj pierwszy post i zastanow
                > sie nad jego forma wink

                Ton ciezko wyczuc, zwlaszcza przez komputer. Jestem juz zmeczony uzeraniem sie
                z nihilistycznymi Polonusami. Chcialem dobrze, ale trafilem na mur, przez ktory
                za cholere nie moge sie przebic.
                • ro-bert Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 18:00
                  Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

                  > Zadnych kompleksow. Po prostu jak slysze ton, "my i tak nic nie mozemy
                  zrobic"
                  > to przychodzi mi na mysl wlasnie takie sformulowanie apropo osob, ktore je
                  > wypowiadaja.


                  To wlasnie znaczy, ze masz kompleksy. "Caly swiat robi na przekor Polsce"
                  niestety ale to typowe.



                  > Co do komuchow to swieta racja, ale to dotyczy nie tylko lewakow, ale
                  > wszystkich sil politycznych w Polsce. Jakos nie ma odwzaznego zeby
                  podskoczyc
                  > Wujkowi Samowi!


                  Problem w tym, ze nie tylko temu wujkowi smile No i kto ma podskakiwac? Ci za
                  granica czy ci prezni z ideami w Polsce?





                  > Kasa za wize to tylko przejaw tego jak pewnie czuja sie Amerykanie w
                  stosunkach
                  >
                  > z Polska.


                  Dziwisz sie ?


                  > Lizemy im dupska chocby nie wiem co.



                  I co? To tez wina Polonusow?



                  > Jeszcze inna sprawa to procedura wizowa,
                  > ktora nie przystaje do kraju takiego jak Polska.


                  To niestety ale jest tylko Twoje prywatne zdaniesmile




                  > Mimo wszystko wciagu ostatnich
                  >
                  > lat zaszły w Polsce ogromne zmiany - najlepszy dowod ile Polakow wraca na
                  stale
                  >
                  > do Polski zza granicy, w tym z USA,


                  Nie obraz sie znowu ale powiem krotko: nie pierdol!



                  > a nas ciagle traktuja jako potencjalnych
                  > obdartusow marzacych tylko o jednym: jak zarobic na czarno zmywajac gary w
                  > knajpach, czy zamiatajac sklepy.


                  I znow te kompleksy! Mnie za takiego nie traktuja a jesli z Toba jest inaczej
                  to zmien to! Przeciez jestes pelen werwy.



                  > Ton ciezko wyczuc, zwlaszcza przez komputer. Jestem juz zmeczony uzeraniem
                  sie
                  > z nihilistycznymi Polonusami.


                  To zamiast sie uzerac spozytkuj Twoja energie inaczej, z sensem.


                  > Chcialem dobrze,


                  Dobrze? Dla kogo? No wlasnie jak juz chcesz do tej Hameryki jechac to poznaj
                  pierwsza zasade jaka obowiazuje: Tutaj kazdy mysli najpierw o sobie.



                  > ale trafilem na mur, przez ktory
                  >
                  > za cholere nie moge sie przebic.


                  I gwarantuje Ci ze ta metoda sie to nigdy nie uda!
                    • Gość: darek Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 28.10.02, 19:54
                      Ciekawy jestem co Ty w Polsce zrobiles zeby "ogolowi" bylo lepiej? Czy nie
                      myslisz w pierwszym rzedzie o sobie? Chociazby sam fakt, ze chcesz wyjechac.
                      Moze poczyjesz sie lepiej gdy Ci powiem, ze jako obywatel USA urodzony w
                      Polsce, musze poslugiwac sie 2ma paszportami. Jezeli nie bede mial polskiego
                      paszportu to moge zostac zmuszony do jego kupna w trybie ekspresowym za $160.
                      Rowniz, ciekaw jestem, i tu pytam sie a nie twierdze, czy obywatel USA
                      potrzebuje wiz pobytowych do USA, w przypadku jezeli chce zostac w Polsce
                      dluzej niz 3 miesiace?
            • terlecki3 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 17:33
              Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

              > "Otwarta dłon" - powiadasz? Tylko jakos odniosles sie do mojego postu bez
              > sensu. Ja szukam ludzi pelnych wiary w to, ze mozna cos zmienic swoim
              > dzialaniem. Odnosze wrazenie, ze ty do takich osob nie nalezysz. Zdaje sie,
              ze
              > uwazasz , ze wisi nad nami biednymi Polaczkami fatum biedy i ponizenia i w
              > ogole powinnismy sie cieszyc, ze Amerykanie w swej laskawosci chca jeszcze z
              > nami gadac.
              >
              > Ja uwazam inaczej. Dosc wiz, dosc ponizajacego traktowania ze strony "Wuja
              > Sama". Amerykanie sraja na nas nie dlatego, ze sa wredni, tylko dlatego, ze
              na
              > to pozwalamy - zwlaszcza Polonusi.
              > Jest okazja by zaczac to zmieniac.
              >
              > Tos mi podcial skrzydla tym "chloptasiem"!



              zasrancu odp...sie od polonii.jak masz problemy z wiza to twoja sprawa.kogo to
              obchodzi czy takie gowno pojedzie do USA czy do Bulgarii.
        • ro-bert Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 17:32
          Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

          >
          > To Polonia ma bezposrednie mozliwosci by wplywac na Rzad USA, np. przed
          > wyborami, a nie ja.


          Ty za to ale masz mozliwosc wplywac na rzad RP... np przed wyborami smile


          > Czy tylko tacy Polacy trafiaja za ocean...?

          I na takie uwagi oczekujesz spokojnych i rozsadnych odpowiedzi sad
          • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 18:00
            >
            > > Czy tylko tacy Polacy trafiaja za ocean...?

            To bylo pytanie retoryczne
            >
            > I na takie uwagi oczekujesz spokojnych i rozsadnych odpowiedzi sad

            To tylko krzyk rozpaczy. Zaden z was Szanowni Polonusi nie wsparl mnie w moich
            wysilkach.
            Amerykanie pomiataja nami. Czyzbyscie nie mieli godnosci? Albo zlozyliscie ja w
            ofierze swietemu US Dolarowi? Nie czujecie sie juz Polakami? Wg was wszystko
            jest OK?
            Swoja postawa sami kreujecie sie na obywateli II kategorii w USA.

            Spojrzcie: inne nacje znacznie bardziej sie staraja w zblizaniu swoich
            rodzimych krajow z USA. A my co?
        • Gość: mc Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: 216.126.91.* 26.10.02, 17:36
          Czy Ty naprawde nie rozumiesz albo jest uparty. Rzad amerykanski w sposob
          jawnay i prosty opublikowal zasady zniesienia wizy dla wszystkich krajow.
          Kazde panstwo ktore spelni te wymagania dostaje bezwizowy ruch turystyczny z
          US. Polska tych warunkow nie spelnia. Koniec, kropka. I odczep sie od
          Poloni. Lepiej przeczys oczy i popatrz jak III RP traktoje swoich obywateli.
          mc.
          • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 17:52

            Skoro nikt dotad nie protestowal to Amerykanie uznali, ze moga tworzyc swoje
            zasady jak chca. Najpierw sprobujcie zrobic cokolwiek, a potem mozecie narzekac
            do upadlego.
            W Polsce tez jest co robic. Nie martw sie - robie co w mojej mocy by ten temat
            stawal sie coraz bardziej nosny. Kto wie - moze wlasnie dzieki zapoczatkowaniu
            przeze mnie tego tematu przeczytasz, ktoregos dnia w ktorejs z gazet, ze Polska
            chce renegocjowac zasady ruchu wizowego miedzy nia a USA?
            Na to potrzeba czasu i koordynacji dzialan tu w Polsce i tam w USA. Tylko musi
            sie znalezc ktokolwiek w Stanach, kto zechce ruszyc dupsko i pomoc .
            • terlecki3 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 26.10.02, 17:56
              Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

              >
              > Skoro nikt dotad nie protestowal to Amerykanie uznali, ze moga tworzyc swoje
              > zasady jak chca. Najpierw sprobujcie zrobic cokolwiek, a potem mozecie
              narzekac
              >
              > do upadlego.
              > W Polsce tez jest co robic. Nie martw sie - robie co w mojej mocy by ten
              temat
              > stawal sie coraz bardziej nosny. Kto wie - moze wlasnie dzieki
              zapoczatkowaniu
              > przeze mnie tego tematu przeczytasz, ktoregos dnia w ktorejs z gazet, ze
              Polska
              >
              > chce renegocjowac zasady ruchu wizowego miedzy nia a USA?
              > Na to potrzeba czasu i koordynacji dzialan tu w Polsce i tam w USA. Tylko
              musi
              > sie znalezc ktokolwiek w Stanach, kto zechce ruszyc dupsko i pomoc .



              Nie tylko jestes debil ale i nudziarz.
      • kiszczak Wizy musza byc 26.10.02, 22:05
        W USA przebywa lamiac prawo federalne 70 tys. na czrno Polakow.Jak dlugo oni beda w USA tak dlugo beda wizy .
        Tzw. turysci z Polski niech wreszcie zacza respektowac prawo USA i zachowywac sie jak turysci .USA to kraj
        prawa , a Polacy od lat go nagminnie lamia.
          • Gość: Hakenbu Jak dla kogo... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 14:29
            Gość portalu: BRUNERTASWINIA napisał(a):

            > wizy trzymaja z daleka od mego domu
            > tabuny krewnych i znajomych ktorzy pojawiwszy sie z pol litrem
            > i sloikiem grzybkow probowaliby miec wakacjena moj koszt.
            > A po powrocie do kraju opowiadac o mnie jaki hooj jestem i jak bieduje w tej
            > ameryce,Dlatego jestem STANOWCZO ZA WIZAMI.

            Z powodu twoich prywtnych klopotow z rodzina kazdy chetny do wyjazdu Polak ma
            wystawac jak te glupek pod ambasada? Ja nie musze sie wstydzic za swoja
            rodzine , a poza tym zawsze jestem przeciwny odpowiedzialnosci zbiorwej.
    • Gość: KATAHDIN Re: DO "turysty" IP: *.newark-36-37rs.nj.dial-access.att.net 27.10.02, 01:32
      Gość portalu: Hakenbu napisał(a):

      > ............ale nie zgodzę się na to by amerykański urzędas z ambasady
      potraktował mnie jak jakiegoś brudasa z trzeciego świata,
      pytając mnie o pracę .........
      >



      WAJDA nie mial problemu z otrzymaniem wizy, jak odbieral OSKARA !!

      A co Ty sadzisz o Arabach , Turkach itp..... ? Innym sie dziwisz ,
      ze tez moga miec swoj wlasny poglad na NASZ KRAJ ?

      A Ty, jakie okolice wybierasz za "cel" podrozy ?



    • Gość: Tutejszy Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 27.10.02, 04:14

      >a nas ciagle traktuja jako potencjalnych
      obdartusow marzacych tylko o jednym: jak zarobic na czarno zmywajac gary w
      knajpach, czy zamiatajac sklepy.

      Ale cie pojebalo, czlowieku musisz sie leczyc na nogi bo na glowe juz za pozno,
      kible to ty bedziesz czyscil jak tu kiedys przyjedziesz, ty tu nikomu nie
      jestes potrzebny, bo nie ma zadnej roznicy pomiedzy toba a jak to ujales
      brudasem z trzeciego swiata

      >Przyjechali by na troche, i wrocili i znowu... Jak
      normalni ludzie!
      normalni ludzie nie jezdza, wracaja i znowu ... no wlasnie znowu

      Jednej rzeczy nie rozumiem, ty Stanami Zjednoczonymi pogardzasz, pogardzasz
      ludzmi ktorzy tu mieszkaja a ktorzy roznia sie od ciebie, pogardzasz
      przepisami wizowymi stworzonymi przaz rzad Stanow Zjednoczonych, po co ty
      chcesz tu przyjechac ? Tutejsza rzeczywistosc tylko spoteguje twoje
      frustracje, zapewniam cie ze po przyjezdzie bedziesz musial wykonywac jakies
      uwlaczajace twojej godnosci zajecie, wyzej dupy nie podskoczysz.
    • starywiarus Kryteria i test zaradnosci 27.10.02, 06:23
      1. Kryteria przyznania prawa wjazdu bez wiz obywatelom danego kraju Amerykanie opublikowali juz
      dawno. Jest ich cztery, proste i jasne. Sa dla wszystkich takie same - dla Szwajcarii, dla Polski i dla
      Ugandy. Szwajcaria je spelnia, a Polska i Uganda nie - ot i wszystko. Jak je spelnia, to tez sie zalapia.

      2. Traktuj uzyskanie wizy amerykanskiej jako pierwszy test swojej zaradnosci. Niezaradnych frustratow w
      Stanach nie potrzeba.

      3. A na razie zwiedzaj Rumunie.
    • Gość: Long Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.104.252.64.snet.net 27.10.02, 07:11
      Odpowiedzieli jak widac sami 'experienced' polish-americans. Tacy co gow..
      jedli tutaj zeby jakos nie utonac w hamerykanskim dobrobycie. Od nich nie
      oczekuj zrozumienia. Nauczeni w szkole hard-knocks, problemem wiz z glowy,
      pelni respektu i love-hate stosunek do Hameryki. Przesiakli tutejsza
      mentalnoscia ze 'kazdy jest tu sam'. W wiekszosci to ograniczeni dorobkiewicze
      ciezko pracujacy, bez woli i ochoty pomagania innym. Ale tez trzeba naprawde
      silnej woli zeby nie poddac sie tutejszej amerykanskiej 'urawnilowce".
      Nie kazdego na to stac. Nie mowie juz o polskich wakacjuszach -> sprzatajacych
      kible starych babciach,mlodych zasuwajacych na budowach caly czas w strachu
      ze je INS zwinie ktoregos pieknego dnia. Jedyna nadzieja w organizacjach
      polinijnych jak Kongres Poloni oraz krajanach-ynteligentach na uczelniach i
      gdzie indziej bo wbrew pozorom tacy tez sa.
      Powodzenia w misji bo to wlasnie zapalency zminiaja losy swiata.
      • starywiarus Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 27.10.02, 07:50
        . Jedyna nadzieja w organizacjach
        > polinijnych jak Kongres Poloni oraz krajanach-ynteligentach na uczelniach i
        > gdzie indziej bo wbrew pozorom tacy tez sa.


        Nooo... Kongres Polonii Amerykanskiej i profesor Brzezinski tak ci maja zalatwic, zeby wszyscy inni
        cudzoziemcy podlegali prawom Stanow Zjednoczonych, tylko ty nie, bos ty przecie Polak, pan z panow,
        Chrystus Narodow, opoka i przedmurze Europy, bezposredni sprawca odsieczy wiedenskiej i obalenia
        komunizmu, zatem nalezy ci sie!

        Mysle ze troche ci przyjdzie na to poczekac. Na razie wez sie do roboty w kraju, bo wyjdziesz z wprawy.

        A tak dla jasnosci, to ja mieszkam w Australii, nie w Stanach. Ale do Australii tez wiz na prace na czarno
        nie daja nikomu i, da Bog, dalej nie beda.
      • Gość: Hakenbu Dzięki za wsparcie. IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 10:11
        Tak naprawde moj post na tym forum byl swojego rodzaju testem na to jaka
        mentalnosc prezentuja "rodacy" za oceanem. Niestety potwierdzily sie moje
        najgorsze przypuszczenia.

        Tak jak napisales, Ci "zaradni" jak to okreslil jeden z forumowiczow tych co
        uzyskali wize, w przytlaczajacej wiekszosci w zderzeniu z amerykanska
        rzeczywistoscia traca ducha i wole walki. Ta wspaniala Hameryka okazuje sie po
        prostu wielka arena wolnego rynku, ktorego zasady sa bardzo proste: wygrywaja
        najlepsi, a nie drobni cwaniaczkowie, z ktorych slynie Polska.
        Ilu przybyszow z Polski jest w stanie stanac do tej walki jak rowny z rownym?
        Procent, dwa?
        Oczywistym jest, ze na poczatku nie mozna gardzic nawet najpodlejsza robota,
        ale gdy okazuje sie, ze te przyslowiowe kible czysci sie juz drugi i trzeci rok
        to wpada sie w koszmarnego dola.

        Mnostwo "cwaniakow" z Polski wyjezdzalo w poczuciu, ze zawojuja Ameryke. I co?
        Ich "zaradnosc" dzialala w Polsce tylko gdy zalatwialo sie lewe dokumenty by
        uzyskac wize, a pozniej klapa... Skoro oni sa tacy "zaradni" to dlaczego
        musieli wypieprzac z Polski?

        Chcialbym podziekowac uczestnikowi o nicku "Long", ktory jak dotad jako jedyny
        odniosl sie rozumnie do mojego watku.
        Reszta uczestnikow tej dyskusji prezentuje poziom albo zenujacy, albo bardzo
        zenujacy.

        Macie mentalnosc "pomywaczy" kochani Polonusi (jak stwierdzilem na podstawie
        waszych wypowiedzi na tym forum, w ogromnej wiekszosci) i wlasnie dlatego
        Amerykanie was tak traktuja. Problem w tym, ze robicie nam Polakom w Polsce
        fatalna reklame. Zostaliscie upodleni i "sprowadzeni do parteru" przez
        amerykanska rzeczywistosc - wyczulem to w tonie wypowiedzi wiekszosci z was,
        ale nie upowaznia was to by pluc na Polske i Polakow.

        Tak, jestem dumny z tego, ze jestem Polakiem. Moze trudno by wam to bylo
        zrozumiec, ale sa tez tacy rodacy ktorzy chcieliby po prostu wyjechac
        bezproblemowo do Stanow zeby pozwiedzac ten wielki i piekny kraj. I o tym
        wlasnie pisze.

        Co do mnie, osobiscie nigdy nie ubiegalem sie o wize do Stanow. Nie dlatego ,
        ze jestem niezaradny, albo mam za malo kasy na wyjazd. Po prostu mam godnosc, a
        w moim odczuciu obecna procedura wizowa jest uwlaczajaca godnosci obywatela
        cywilizowanego kraju.
        Najwyrazniej wasza definicja slowo "godnosc" wyglada calkiem inaczej i to by
        tlumaczylo cale nieporozumienie w tej goracej dyskusi miedzy nami.

        Na pozegnanie jescze raz dzieki "Long", a reszte zegnam ozieble.
        • starywiarus Fantastyczny wynik! 27.10.02, 11:09
          Fantastyczny wynik! Nikt nie stracił, wszycy są zadowoleni. Nasz sfrustrowany
          rodak w kraju utwierdził się w przekonaniu, że jest od naszych rodaków w USA
          lepszy i szlachetniejszy, nasi rodacy w USA utwierdzili się w przekonaniu że
          słusznie postąpili osiedlając się jak najdalej od takich jak nasz rodak z kraju.

          A najlepsza wiadomość jest taka, że nasz rodak z kraju nie wybiera się do
          Stanów, więc obie strony się nie spotkają, i tak jak dotychczas bedą miały
          jedna od drugiej spokój. Tak trzymać!
        • Gość: mgrBurak Re: Dzięki za wsparcie. IP: *.proxy.aol.com 27.10.02, 11:14
          qrwa jednak NIE DOTARLO!!!
          kiego hooja macisz na forum polonii>
          test to ty sobie na ynteligencje zrob.
          Od lat pojawiaja sie tu posty o tym co polonia
          powinna dla rodakow zrobic i jak.
          Nigdy nie widzialem postu o tym co rodacy powinni zrobic dla polonii.Zegnasz
          ozieble?A czy tutaj ktos cie wital,zapraszal?
          Wpadniesz do cudzego domu aby gospodarzowi nasrac na stole
          a pozniej wyjdziesz doopy nie podtarwszy. Wstyd za taka polska inteligencje.
          • Gość: Hakenbu Czego sie tak miotasz nieszczesniku? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 14:20
            Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

            > qrwa jednak NIE DOTARLO!!!
            > kiego hooja macisz na forum polonii>
            > test to ty sobie na ynteligencje zrob.
            > Od lat pojawiaja sie tu posty o tym co polonia
            > powinna dla rodakow zrobic i jak.
            > Nigdy nie widzialem postu o tym co rodacy powinni zrobic dla polonii.Zegnasz
            > ozieble?A czy tutaj ktos cie wital,zapraszal?
            > Wpadniesz do cudzego domu aby gospodarzowi nasrac na stole
            > a pozniej wyjdziesz doopy nie podtarwszy. Wstyd za taka polska inteligencje.

            Nie potrzebuje twojego zaproszenia burku zeby wypowiedziec sie na tym forum.
            Jestes zywym dowodem na to, ze amerykanski system wizowy dokonuje, niejako
            wbrew temu, czemu ma sluzyc, negatywnej selekcji wsrod osob, ktore staraja sie
            o wyjazd do USA.

            Docieraja tam osoby, moze i najbardziej zdeterminowane, ale przy tym, jak sam
            mi pokazales, w wielu przypadkach pozbawione jakichkolwiek innych zalet.
            Moze i w twojej rodzinnej wiosce gdzies pod Elkiem, czy Wyszkowem moglbys
            zgrywac cwaniaka, a tak w Stanach pokazali ci miejsce w szeregu. A ze
            Amerykancowi nie podskoczysz bos za krotki, to zygasz na swoich rodakow.

            Zal mi Ciebie. Powielasz smutny los tysiecy Polakow w Stanach, nie mogacych sie
            pogodzic z marna egzystencja, a jednoczesnie zbyt tchorzliwych i nieudacznych
            by probowac cos zmienic.
            • Gość: mgrBurak nieszczesniku? IP: *.proxy.aol.com 27.10.02, 17:23
              skad ty to wszystko o mnie wiesz palancie?
              Qurwa jeszcze do ciebie nie DOTARLO???
              Wizy sa by takich jak ty uziemic ,wizysa abys nie mogl zarobic tych 5$ na
              godzine i po powrocie rznac pana w Polsce.
              Poczytaj sobie swoje wypociny z ktorych wyraznie wynika ze popracowalbys tutaj.
              Jak jestes takim turysta to wez z 20 tys $ gotowka i idz do konsulatu pokaz im
              i powiedz ze chcialbys to wydac w 3 tygodnie tak jak ja zrobilem ostatnio w
              Polsce.
              Czego mi wspolczujesz jelopie -tego ze nie mam twoich problemow i kompleksow?
              Daj se na wstrzymanie.A wioska w Polsce mnie nie strasz bo mysle ze tam
              madrzejsi od ciebie zyja pacanie.jESTES ZAROZUMIALYM GNOJKIRM KTORY UWAZA ZE
              RODACY ZYJACY NA WSI SA GORSI OD CIEBIE.
              Mylisz sie glupota ewoja jest nieograniczona
              Wizy byly,sa,i beda ,a ty mozesz postukac na forum glowa w klawiatura.
              • Gość: Hakenbu Re: nieszczesniku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 07:35
                Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

                > skad ty to wszystko o mnie wiesz palancie?
                > Qurwa jeszcze do ciebie nie DOTARLO???
                > Wizy sa by takich jak ty uziemic ,wizysa abys nie mogl zarobic tych 5$ na
                > godzine i po powrocie rznac pana w Polsce.
                > Poczytaj sobie swoje wypociny z ktorych wyraznie wynika ze popracowalbys
                tutaj.
                > Jak jestes takim turysta to wez z 20 tys $ gotowka i idz do konsulatu pokaz
                im
                > i powiedz ze chcialbys to wydac w 3 tygodnie tak jak ja zrobilem ostatnio w
                > Polsce.
                > Czego mi wspolczujesz jelopie -tego ze nie mam twoich problemow i kompleksow?
                > Daj se na wstrzymanie.A wioska w Polsce mnie nie strasz bo mysle ze tam
                > madrzejsi od ciebie zyja pacanie.jESTES ZAROZUMIALYM GNOJKIRM KTORY UWAZA ZE
                > RODACY ZYJACY NA WSI SA GORSI OD CIEBIE.
                > Mylisz sie glupota ewoja jest nieograniczona
                > Wizy byly,sa,i beda ,a ty mozesz postukac na forum glowa w klawiatura.


                Polemika z Toba burku sprawia mi nieklamana satysfakcje. Oto wychodzi szydlo z
                worka! Gdzies trafilem w czuly punkt. Z tym Wyszkowem, czy Elkiem? Ja wcale nie
                pogardzam ludzmi ze wsi, smieszy mnie po prostu potworne zakompleksienie takich
                jak ty.
                Mozna zyc na kompletnym zadupiu i byc z tego dumnym. Ty biedaku strasznie
                cierpisz, ze pochodzisz z wiochy, ktorej jedynym zrodlem utrzymania jest to, ze
                polowa jej mieszkancow powyjezdzala do Stanow i wysyla swoim krewniakom co
                miesiac pare dolcow.
                Znalem takich jak ty. Razem pokonczylismy studia. Ja postanowilem mimo
                bezrobocia znalezc sobie prace. I znalazlem! Jak nie u siebie, to wyjechalem do
                Warszawy - za calkiem niezly szmal.
                Oni za to nie majac pomyslu na zycie zwineli manatki i wywalili do rodzinki do
                USA. Zapieprzaja tam na budowach, jako sprzatacze , itp. Nominalnie zarabiaja
                ponad trzy razy tyle co ja. I co z tego?
                Ni cholery im nie zazdroszcze. Jesli mialbym wyjchac do Stanow to nie po to by
                imac sie robot dla ludzi z matura co najwyzej. Skonczylem studia i pracuje w
                swoim zawodzie w swoim kraju.

                Naprawde masz mi czego zazdroscic maluczki czlowieczku. To czego chce to zebys
                przestal szczekac bo tym halasem przeszkadzasz ludziom takim jak ja w
                zdobywaniu wizy. I oto sie rozchodzi cala dyskusja.

      • Gość: Wolny Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.53.138.12.nwrk.grid.net 27.10.02, 16:35
        Dla jasnosci znalazlem sie w Ameryce bez stania w kolejce 20lat temu, bez
        blagania i klaniania otrzymalem wize bez terminowa….

        Specjalnie dla Ciebie Hakenbu wypowiedz prawdziwego Polaka-Rodaka, a wlasciwie
        Polki na placowce (jak nizej), ktora reprezentuje te sama instytucje, z ktora
        wlasnie Polonia walczy juz od trzech lat o to aby mogla podrozowac do Polski
        bezproblemowo….- cholera jakoc do tej pory nie wstawil sie zaden prawdziwy
        yenteligent Rodak.
        Za to pluja nam w twarz, teraz musisz rozumiesz jak bardzo jetesmy wdzieczni.
        Jak Kuba Bogu tak Bog Kubie.

        Otoz czytamy:
        12-13pazdziernik 2002 z wywiadu : romawiali Marek Tomaszewski i Tomasz Deptula
        (strona 18, Nowy Dziennik - gazeta wydawana w NewYork)

        Fragment tlustym drukiem, cytuje:

        **************************************
        (…wink
        "Agnieszka Madziak-Miszewska:
        Urzad emigracyjny zaczal bardzo uwaznie
        zwracac uwage na informacje dotyczace
        danej osoby. Np: po raz ktory dany czlowiek
        przekracza granice USA. Probuje sie
        egzekwowac to, co deklaruje sie jako cel
        pobytu w Stanach. Nasi obywatele w 90 proc.
        deklaruja swoj pobyt jako turystyczny.
        W momencie kiedy jest to trzeci w ciagu
        dwoch lat przyjazd osoby, ktora nie moze sie
        wykazacposiadaniem np. zlotej czy
        platynowej karty kredytowej i ktora twierdzi,
        ze ma stala prac, ustabilizowana sytuacje
        domowa, pada pytanie: jaka firma pozwala,
        aby w ciagu dwoch lat trzy razy brac
        polroczny urlop wypoczynkowy, gdzie sa
        srodki na pobyt turystyczny?
        To jest powod zawrocen."

        (dalej w tekscie):
        "Ludzie tego nie rozumieja.
        Czesto mowia: nie popelnilismy zadnego przestepstwa, wyjechalismy po 6
        miesiacach. Ale Urzad Imigracyjny odpowiada, ze w 99proc. jest przekonany, iz
        te osoby mialy inny cel pobytu niz deklarowany.

        --Czy otrzymaliscie sygnaly, ze teraz udziela sie krotszych wiz Polakom na
        przejsciach granicznych?--

        -Slyszelismy, ale jeszcze nikt tego nam nie zglosil."
        (…wink
        **************************************

        Wiec smialo, pisz do "Rodaczki i Rodakow" w ministerstwie ona zapewne Ci
        pomoze, a nie wysilaj sie na Forum.

        Dobra rade Ci dam, odwal sie od USA, mozesz podrozowac wszedzie(przeciez cel
        masz tylko turystyczny!-prawda?)…masz ten przeciez naj wspanialszy paszport na
        Swiecie wreszcie z korona na glowie, a wkrotce burgundowy.
    • _lafirynda Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 27.10.02, 19:37
      Drogi Panie Hakenbu

      tutaj sa i kroloja tzw Panowie Wyjechani (cytat z Baloo-klaniam sie przy okazji)
      ktorzy uwazaja ze powrot do kraju to synonim samobojstwa

      W sumie gowno maja. Samochod, mieszkanie w bloku wynajmuja (u nas te bloki sa
      syfiste u nich apartamentowce sie nazywaja gdyz wewnatrz nie sa upstrzone
      malunkami blokersow czy innych przyglupow, tez mi apartament z 1 pokojem) ,
      domek jakis z desek. Wszystko. No i karta kredytowa. Wszystko pzreliczaja na
      pieniadze. W wolnych chwilach czytaja NIe urbana.

      Sa wysoko pzreswiadzceni o swej wyzszosci and nami Polakami w kraju. Traktuja
      nas z lekka pogarda. wysoce pzreswiadczeni o swojej racji w kazdej sytuacji

      Ale pieknie Pan napisal. Jedyny sensowny post i dyskusja od miesiecy an forum
      • _lafirynda Re:acha 27.10.02, 19:42
        nawet jesli pracuja w swoim zawodzie, doistaja najgorsze roboty, projekty -
        widma, spisane na straty bo np ktos kupil patent do dupy, wiec niech spitoli
        Polaczek , zwali sie na niego, przeciez nie mozna powiedziec ze sie ma w
        aktywach patent bez wartosci

        w sumie bonanza
        nawet jesli zrobia cos dobzre i tak nic z tego, w goryczy zmieniaja prace na
        inna

        zle pisze?
        dobzre
        • jot-23 Re:acha 27.10.02, 19:45
          _lafirynda napisał(a):

          > nawet jesli pracuja w swoim zawodzie, doistaja najgorsze roboty, projekty -
          > widma, spisane na straty bo np ktos kupil patent do dupy, wiec niech spitoli
          > Polaczek , zwali sie na niego, przeciez nie mozna powiedziec ze sie ma w
          > aktywach patent bez wartosci
          >
          > w sumie bonanza
          > nawet jesli zrobia cos dobzre i tak nic z tego, w goryczy zmieniaja prace na
          > inna
          >
          > zle pisze?
          > dobzre

          kurwa, dobrze piszesz... jest tylko jeden problem, jak juz pokazales jak jest
          na prawde, to moze sie naszemu komsomolcowi odechce tutaj przyjezdzac? i cala
          jego prace organiczna od podstaw chuj strzeli?
          • _lafirynda Re:acha 27.10.02, 19:52
            kurwa wiem ze dobrze Jot. I to jabym podala ktory z Wyjechanych tak ma tobyscie
            sie zlali ze smiechu


            No on tam jedzie turystycznie. Ale pzrypuszczam ze zwyzcajnie nie moze w polsce
            odlozyc 3500 usd miesiecznie z pensji
            W tej kwestii ile wy odkladacie nie jestem sie w stanie wypowiedziec gdyz temat
            pieniedzy to jedyny temat tabu w znajomosci Polak_emigrant i polak-nieemigrant

            • jot-23 Re:acha 27.10.02, 20:11
              _lafirynda napisał(a):

              > kurwa wiem ze dobrze Jot. I to jabym podala ktory z Wyjechanych tak ma
              tobyscie
              >
              > sie zlali ze smiechu
              >
              >
              > No on tam jedzie turystycznie.

              pare cycatow:

              "Typowa postawa...Siedzisz na tyłku w Stanach, kosisz śliczne, zielone dolary
              i gwiżdzesz na Polskę"

              "Jesli zapracujemy sobie na to, Amerykanie szybko przeniesliby nas do
              kategorii nacji, ktore moglyby bez wiekszych przeszkod podejmowac tam prace
              legalnie."

              "Poza tym odzalowalbym te
              nieszczesna stowe , w koncu na bilet trzebaby bylo wydac o wiele wiecej,
              gdybym mial pewnosc, ze jak zabule to wjade."

              "Ilu przybyszow z Polski jest w stanie stanac do tej walki jak rowny z rownym?"

              "Oczywistym jest, ze na poczatku nie mozna gardzic nawet najpodlejsza robota"

              hehe itd itp...nie mam sily brnac przez to dluzej....errr lafityndo..

          • Gość: Hakenbu Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 07:46
            Gość portalu: rodolfo napisał(a):

            > Boze miej litosc na mgr Burakiem...
            >
            > pierdolnelo go cos w glowe i teraz sam pierdoli innych...
            >
            >
            > Hakumba jestem z Toba!

            A jednak, to co na poczatku wydawalo sie beznadziejne, zaczyna dzialac! Juz
            zwatpilem w sens mojej samotnej walki, gdy zaczyna sie okazywac, ze nie jest
            taki osamotniony. Naprawde wierze, ze sa w Polsce ludzie poza elitami i
            zalosnymi dorobkiewiczami - ktorzy zniosa wszystko by wyjechac do USA - po
            prostu zwykli obywatele, ktorzy zasluguja na to by (o ile ich na to stac, rzecz
            jasna) by pojsc sobie na lotnisko kupic bilet dajmy na to do Nowego Jorku i
            poleciec sobie na tydzien pozwiedzac.

            Przez takich jak Burek Amerykanie sadza, ze Polak to nie Polak , ale Polaczek.
            Wierze, ze razem: ty, ja, czy kolega o nicku "Long" mozemy zaczac ich
            przekonywac, ze Polacy to rowniez wspaniali i wartosciowi ludzie, ktorzy
            zasluguja by ich traktowac z szacunkiem.
            Robota to ciezka, dluga i niewdzieczna, ale i tak uwazam, ze warto.
            • Gość: darek Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: NTPROXY* / 170.118.157.* 28.10.02, 20:32
              Radze zaczac swoja robote blizej podworka. Np. w Europie. Tam nie ma wiz, i z
              pewnoscia obraz Polakow jest bardzo pozytywny. Ostatnio zostalismy nawet
              wyroznieni przez Holendrow. Chcialbym rowniez, zebys mogl wyjechac z Polski na
              jakies 6 miesicey. Po powrocie mial bys nowe spojrzenie na to jacy to
              szlachetni, kulturalni i modzy sa Polacy zamieszkujacy w Polsce. My, ci
              mieszkajacy w USA, to zupelnie co innego. Ciekawe tylko gdzie nas tak zle
              wychowano? Gdzie zdobylismy nsze swietne wykszktalcenie, zawody, wychowanie
              ktore pozwala nam bywac wsrod smietanki itp itd.
              • karelia Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 28.10.02, 21:13
                NIGDY sie nie zapieralam swego pochodzenia, ZAWSZE mowilam skad pochodze.
                Jesli ktos sie mnie pytal. Ale tez nigdy nie robilam specjalnego halasu, ze
                pochodze z Polski . Po wielu latach na obczyznie wydaje mi sie , ze fakt , ze
                pochodze z Polski nie odgrywa az takiej wielkiej roli. Ja to ja , osoba tu
                mieszkajaca , ktora kiedys tam mieszkala w Polsce. Nigdy nie bede na 100%
                Szwedka, ale czy jestem na 100% Polka? A jakie to ma znaczenia dla
                postronnych , a jakie dla mnie?
                Jesli Amerykanie nas traktuja jak obywateli gorszej kategorii, to moze maja
                racje? Przeciez przyznajmy sami, ze wiekszosc wyjezdzala tam, zeby popracowac,
                nieliczni mogli sobie pozwolic byc turystami. Taka byla rzeczywistosc, bylismy
                biedni , choc pracowici. Biedakow lamiacych prawo Amerykanie nie chca, maja
                swoich . Nie jest to tylko problem amerykanski. Ale z kolei , czy to wylacznie
                nasza wina , ze chcemy pracowac i zarabiac, chocby nielegalnie.
                Nie jest to takie proste, juz ktos wspominal o punktach , ktore Polska musi
                spelnic , zeby byl ruch bezwizowy. Widocznie nie kwalifikujemy sie do tego.
                szkoda, bo nie jestesmy gorsi niz inne narody. Ale tez nie lepsi. Nie jestesmy
                pepkiem swiata, jestesmy jednym z wielu....i musimy respektowac prawo innego
                kraju.
      • Gość: Hakenbu Gdzie skutek, gdzie przyczyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 08:11
        _lafirynda napisał(a):

        > Drogi Panie Hakenbu
        >
        > tutaj sa i kroloja tzw Panowie Wyjechani (cytat z Baloo-klaniam sie przy
        okazji
        > )
        > ktorzy uwazaja ze powrot do kraju to synonim samobojstwa
        >
        > W sumie gowno maja. Samochod, mieszkanie w bloku wynajmuja (u nas te bloki sa
        > syfiste u nich apartamentowce sie nazywaja gdyz wewnatrz nie sa upstrzone
        > malunkami blokersow czy innych przyglupow, tez mi apartament z 1 pokojem) ,
        > domek jakis z desek. Wszystko. No i karta kredytowa. Wszystko pzreliczaja na
        > pieniadze. W wolnych chwilach czytaja NIe urbana.
        >
        > Sa wysoko pzreswiadzceni o swej wyzszosci and nami Polakami w kraju. Traktuja
        > nas z lekka pogarda. wysoce pzreswiadczeni o swojej racji w kazdej sytuacji
        >
        > Ale pieknie Pan napisal. Jedyny sensowny post i dyskusja od miesiecy an forum


        Dzieki za mile slowa. Zaczynalem watpic w sens mojej walki, ktora rzeczywiscie
        zaczynala wygladac jak porywanie sie z motyka na slonce.

        Wierze , ze tam w Stanach jest wielu wartosciowych Polakow, ktorym bardzoby
        zalezalo jesli nie na zniesieniu wiz to choc zlagodzeniu polityki wizowej USA
        wobec Polski. Maja oni przeciez w Polsce rodziny, ktorych nie odwiedzaja czesto
        i latami bo boja sie, ze jak wyjada to juz nie beda mogli wrocic.

        Moze cwaniaki takie jak Burek radza sobie z problemem wizowym, bo kretactwo i
        oszukiwanie to jedyne co potrafia robic dobrze. Ale zwykly uczciwy Polak ma
        przesrane. Niektorzy uwazaja, ze jak ktos jest uczciwy to jest niezaradny.
        Uwazam, ze to cholernie niesprawiedliwe.

        Przez te wizy do USA w ogromnej wiekszosci trafiaja Polacy o
        mentalnosci "drobnego przekreta". W Stanach okazuje sie, ze ich zdolnosci nie
        sa podziwiane (jak to niestety wciaz jeszcze w Polsce pokutuje), a wrecz
        przeciwnie. Obowiazuja tam proste reguly, a i zycie spoleczne jest duzo
        uczciwsze.

        I jakie wnioski wyciagaja Amerykanie? Polak to drobny zlodziejaszek, oszust i
        glupek (stad slynne "polish jokes"). I dla takich jak oni mieliby znosic wizy?

        Na koniec chcialbym jasno to wyrazic: nie mam pretensji do Amerykanow, ze wciaz
        wymagaja od Polakow wiz. Pretensje mam do tych mieniacych sie polskimi
        korzeniami, ktorzy swoim postepowaniem daja im podstawy do kontynuacji takiej
        polityki.
        Z drugiej strony warto by zaczac przekonywac amerykanskie wladze, ze
        paradoksalnie trudnosc w zdobyciu wizy nie oznacza, ze jak juz ja ktos
        zdobedzie to bedzie wartosciowym nabytkiem dla społeczenstwa USA.
        Wiele wskazuje na to, ze jest wrecz przeciwnie....

        • karelia Re: Gdzie skutek, gdzie przyczyna? 28.10.02, 09:54
          bardzo przyjemnie sie czyta TWOJE listy. Masz wiele racji w tym , co piszesz.
          Przyczyny sa rozne, wspominali juz o tym moi przedmowcy. Czy to sie zmieni?
          Nie wiem, tez chcialabym ,ze by moich rodakow traktowano jak ludzi
          normalnych , a Polske jak kraj cywilizowany.
          co za czasy, co za ludziewink
          • Gość: Hakenbu Re: Gdzie skutek, gdzie przyczyna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 10:22
            karelia napisała:

            > bardzo przyjemnie sie czyta TWOJE listy. Masz wiele racji w tym , co piszesz.
            > Przyczyny sa rozne, wspominali juz o tym moi przedmowcy. Czy to sie zmieni?
            > Nie wiem, tez chcialabym ,ze by moich rodakow traktowano jak ludzi
            > normalnych , a Polske jak kraj cywilizowany.
            > co za czasy, co za ludziewink

            Droga Karelio
            Trzeba tylko uwierzyc, ze Polacy i w Polsce i za granica to nie tylko
            posledniejszej masci osobnicy jak burak,czy burek, terlecki i inni im podobni,
            ale rowniez ludzie o wysokiej kulturze. To diabelnie ciezka robota, bo ilekroc
            czlowiek pomysli i napisze cos z sensem to zaraz zjawiaja sie tu "wiedzacy" i
            wylewaja ci na głowę wiadro pomyj.

            Staraj się zawsze nosić dumnie podniesioną głowe i nigdy nie daj sobie wmówić,
            że jak jestes z Polski to jesteś "z tej gorszej częsci swiata". Moze i
            uboższej, ale nie mniej wartościowej. Może nadejdzie kiedys dzien, że Ci pełni
            kompleksów i zawisci, albo stana sie wreszcie mniejszoscia, albo przynajmniej
            przestaną się przyznawać, że są z Polski.
            Niepotrzebujemy takich "ambasadorów" za granicą.

            • munde Re: Gdzie skutek, gdzie przyczyna? 28.10.02, 15:27

              > Staraj się zawsze nosić dumnie podniesioną głowe i nigdy nie daj sobie
              wmówić,
              > że jak jestes z Polski to jesteś "z tej gorszej częsci swiata". Moze i
              > uboższej, ale nie mniej wartościowej. Może nadejdzie kiedys dzien, że Ci
              pełni
              > kompleksów i zawisci, albo stana sie wreszcie mniejszoscia, albo przynajmniej
              > przestaną się przyznawać, że są z Polski.
              > Niepotrzebujemy takich "ambasadorów" za granicą.

              Bardzo potrzebujemy zas takich ambasadorow jak Ty.
              Dumnych rodakow, ktorzy przyjada do USA by sobie nielegalnie troche
              popracowac.
              Najlepiej na wize wyszarpnieta na drodze rekomendacji Kongresu Polonii
              Amerykanskiej, polskiej parafii i kolka rozancowego z Greenpointu.
              PS
              Karelia, trzymaj lepek wysoko !!!
              >
    • Gość: apache Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 21:15
      Hakenbu, ja Cie rozumie, ale musisz sobie zdac sprawe, ze jestes maly ratlerek
      i juz sam lancuch przygniata cie do ziemi, ze o budzie nie wspomne. Zgadzam sie
      z Toba, ze proste przepisy amerykanskie mowiace o tym co nalezy spelniac, by
      bezwizowo wjechac do Stanow dobre sa dla jakichs Szwajcarow, Niemcow czy innych
      brudasow z poludniowej polkuli, ale Ty - potomek w prostej linii Pulaskiego i
      Kosciuszki masz prawo rzadac, by na O`hara witano cie pollitrowka i suszona
      kielbasa, (ze o zielonej karcie nie wspomne). W tych dazeniach jestem z Toba.
      Tylko chlopie zle sie za to zabierasz. Zamiast przy pomocy niezbyt
      inteligentnych i chetnych do wspolpracy obywateli amerykanskich obalac
      ichniejsze przepisy i robic przewrot w Kongresie, powinienes zebrac
      inteligentnych, wyksztalconych jak Ty (najlepiej mieszkancow W-wy), wtargnac do
      Sejmu, polozyc sie na podlodze i rzadac w ramach odwetu wprowadzenia wiz dla
      Amerykanow w kwocie 500 zlotych polskich, placonych gotowka po odstaniu
      obowiazkowych dwoch dni pod ambasada polska w US-iech. Jedynie w ten sposob
      mozesz wplynac na losy swiata i swoje. Trzymam za Ciebie kciuki az do bolu.
      • Gość: Dar Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.10.02, 23:06
        Czytam i wlasnym oczom nie wierze. Schizofernia drodzy rodacy! Kazda mniejszosc
        narodowa ma obowiazek dbania o interesy narodu z ktorego się wywodzi. A tu
        wyczytuje, ze bardzo dobrze, iz Amerykanie wymagaja od polskiej strony
        spelnienia procedur wizowych. Co wy, spaliliscie za soba wszystkie mosty i
        obawiacie się odwiedzin zza oceanu? Nie dbacie o wlasnych krewnych? Olewacie
        wasze korzenie?
        W Polsce zaszly najbardziej dynamiczne zmiany na drodze transformacji
        ustrojowej ze wszystkich krajów postkomunistycznych. Wkrótce staniemy się
        częścią organizmu UE, poniewaz spelniamy surowe kryteria
        akcesyjne "pietnastki". Aroganckie i czesto skupione jedynie na zaspokajaniu
        prostych konsumpcyjnych potrzeb spoleczenstwo amerykanskie moze tego nie
        zauwazac ale wlasnie TU pojawia sie Wasza rola Polonusi! To Wy musicie byc
        katalizatorem pozytywnych sygnalow plynacych z Polski.
        Od dluższego czasu pniemy się ku gorze obalajac szkodliwe bariery
        nieprzystajace do nowej rzeczywistosci. A jakie to bariery nam zostaly? Miedzy
        innymi absurdalny obowiązek wizowy dla obywateli polskich forsowany od lat
        przez USA. Przyznanie wizy opiera się na zupelnej uznaniowosci urzędnika
        amerykanskiego. Nie istnieja zadne racjonalne zasady udzielania prawa wjazdu do
        US. Przed przerwa na kawe polski turysta może zostać uznany za przyszlego
        nielegalnego pracownika trudniacego się np. konserwacja powierzchni plaskich
        (czytaj polerka terakoty w toaletach restauracyjnych)a po wypiciu koniecznej
        porcji kofeinki(duzo cukru-pozytywne hormony)ten sam człowiek może równie
        dobrze usłyszec-Zszyszymy pszyjamnego pobyta w USA. Temat zniesienia wiz nie
        moze budzić kontrowersji na polonijnym forum. Zniesienie wiz jest w interesie
        wszystkich Polaków, zarowno tych mieszkających w Europie jak i tych zyjacych z
        wyboru w USA. To Wy(Drodzy Rodacy)determinujecie polityke Stanow Zjednaczonych
        oddajac swoje glosy w wyborach wladz poszczegolnych szczebli. Polska juz dawno
        nie jest panstwem drugiej kategorii niesmialo pukajacym do bram swiata
        demokratycznego. Nie pozwolmy aby anachroniczny obowiazek wizowy blokowal nam
        mozliwosc swobodnego podrozowania w dobie gwaltownego "kurczenia sie swiata".
        Skoro potrafilismy obalic skostnialy ustroj socjalistyczny to mysle, ze stac
        nas rowniez na wywarcie skutecznych naciskow na rzad Stanow Zjednoczonych w
        celu zliberalizowania niekorzystnych przepisow wizowych. Do tego trzeba jednak
        porzucenia taniego partykularyzmu i nade wszystko wspolpracy pomiedzy Polska a
        Polonia Amerykanska. Tu nie ma i nie moze byc konfliktu interesow!
      • Gość: Hakenbu Odpowiedź na słowa dumnego rodaka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 09:32
        Gość portalu: apache napisał(a):

        > Hakenbu, ja Cie rozumie, ale musisz sobie zdac sprawe, ze jestes maly
        ratlerek
        > i juz sam lancuch przygniata cie do ziemi, ze o budzie nie wspomne.

        Czy można sensownie odnieść się do takiego tekstu? Chyba nie... Zastanawiam się
        tylko jakiej rasy ty jesteś kolego "apache". Zapewne coś mniejszego niż
        ratlerek, a już na pewno bardziej bojaźliwego...

        Zgadzam sie
        > z Toba, ze proste przepisy amerykanskie mowiace o tym co nalezy spelniac, by
        > bezwizowo wjechac do Stanow dobre sa dla jakichs Szwajcarow, Niemcow czy
        innych
        > brudasow z poludniowej polkuli, ale Ty - potomek w prostej linii Pulaskiego
        i
        > Kosciuszki masz prawo rzadac, by na O`hara witano cie pollitrowka i suszona
        > kielbasa, (ze o zielonej karcie nie wspomne).

        Jakże słuszne wnioski wyciągnąłeś z tego co napisałem. Nawet mi sie nie śniło,
        że mógłbym żądać od Amerykanów tak oczywistych zachowań. Trzeba to będzie
        rozważyc i ewentualnie wpisać na naszą liste postulatów przedstawionych
        amerykańskim władzom.
        Tylko skąd ci sie wzięła ta półlitrówka i kiełbacha - obowiązkowo serwowana na
        amerykańskich lotniskach? Wódę i pyszną zakąskę to ja mam u siebie w Polsce.
        W "USIECH" tobym się spodziewał na "dzień dobry" jakowegoś pieczonego indyka
        obowiązkowo popijanego "Buddweisserem".


        >W tych dazeniach jestem z Toba.
        >Tylko chlopie zle sie za to zabierasz. Zamiast przy pomocy niezbyt
        > inteligentnych i chetnych do wspolpracy obywateli amerykanskich obalac
        > ichniejsze przepisy i robic przewrot w Kongresie, powinienes zebrac
        > inteligentnych, wyksztalconych jak Ty (najlepiej mieszkancow W-wy), wtargnac
        do
        > Sejmu, polozyc sie na podlodze i rzadac w ramach odwetu wprowadzenia wiz dla
        > Amerykanow w kwocie 500 zlotych polskich, placonych gotowka po odstaniu
        > obowiazkowych dwoch dni pod ambasada polska w US-iech. Jedynie w ten sposob
        > mozesz wplynac na losy swiata i swoje. Trzymam za Ciebie kciuki az do bolu.

        Czyli mnie popierasz? To tak jakbym już w połowie osiągnął sukces! Twoja
        propozycja jest niezwykle cenna, zwłaszcza ta apropo polerowania własnym ciałem
        sejmowych podłóg. Jeśli ty w tym samym czasie, kiedy ja w Sejmie będę w pozycji
        spoczynkowej blokował wyjścia ewakuacyjne, dokonasz, np. samospalenia przed
        Kapitolem, albo Białym Domem to na pewno uda nam się zrealizować nasze wspólne
        marzenia. Tak, trzeba ofiar! Trzymanie kciuków, nawet tak, że będą cię one
        bolały to stanowczo za mało!

        Wyobraź sobie ten rozgłos! Tylko żeby się nam chciało chcieć! Czekam na Twoje
        kolejne propozycje. My tu w naszym sztabie "antywizowym" w Polsce właśnie
        usilnie rozważamy twój plan.
        • Gość: apache Re: Odpowiedź na słowa dumnego rodaka. IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 17:46
          Milo mi, ze zaczynasz cos w koncu kumac. Tak, nie mozna sie do pierwszej czesci
          mego wpisu sensownie odniesc, jak nie mozna sie sensownie odniesc do calego
          Twojego postulatu, ktory od podstaw jest smieszny, zeby nie powiedziec glupi.
          Dobrze ze zdales sobie w koncu z tego sprawe (taka przynajmniej mam nadzieje?).


          <<
          Tylko skąd ci sie wzięła ta półlitrówka i kiełbacha - obowiązkowo serwowana na
          amerykańskich lotniskach? Wódę i pyszną zakąskę to ja mam u siebie w Polsce.
          W "USIECH" tobym się spodziewał na "dzień dobry" jakowegoś pieczonego indyka
          obowiązkowo popijanego "Buddweisserem
          <<

          Przeciez ktos tak wazny jak ty- bezwizowy gosc na specjalnych warunkach nie
          bedzie sie trul jakims amerykanskim substytutem- to w trosce o twoje zdrowie i
          jakze wazne poczucie wlasnej wyzszosci nad innymi.


          <<<Czyli mnie popierasz? To tak jakbym już w połowie osiągnął sukces! Twoja
          propozycja jest niezwykle cenna, zwłaszcza ta apropo polerowania własnym ciałem
          sejmowych podłóg. Jeśli ty w tym samym czasie, kiedy ja w Sejmie będę w pozycji
          spoczynkowej blokował wyjścia ewakuacyjne, dokonasz, np. samospalenia przed
          Kapitolem, albo Białym Domem to na pewno uda nam się zrealizować nasze wspólne
          marzenia. Tak, trzeba ofiar! Trzymanie kciuków, nawet tak, że będą cię one
          bolały to stanowczo za mało!

          Wyobraź sobie ten rozgłos! Tylko żeby się nam chciało chcieć! Czekam na Twoje
          kolejne propozycje. My tu w naszym sztabie "antywizowym" w Polsce właśnie
          usilnie rozważamy twój plan.<<<



          I tu sie kolego z calym sztabem antywizowym nie doceniasz. Twoj plan jest na
          tyle genialny, ze nie wymaga ofiary z mej osoby. Wystarczy, ze bedziecie
          wycierac sejmowe podlogi (mozesz jak Rejtan pasc z odslonieta piersia) i
          przyslesz mi swoje zdjecie, a ja juz tu zrobie Ci odpowiednia reklame. Nawet
          pokaza Cie w telewizji

          PS. Powinienes skontaktowac sie z redaktorami Super Expresu- oni juz wysylaja
          listy protestacyjne do Busha - nie zapominaj- "w jednosci sila?"

    • Gość: Dar Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.10.02, 23:10
      Czytam i wlasnym oczom nie wierze. Schizofernia drodzy rodacy! Kazda mniejszosc
      narodowa ma obowiazek dbania o interesy narodu z ktorego się wywodzi. A tu
      wyczytuje, ze bardzo dobrze, iz Amerykanie wymagaja od polskiej strony
      spelnienia procedur wizowych. Co wy, spaliliscie za soba wszystkie mosty i
      obawiacie się odwiedzin zza oceanu? Nie dbacie o wlasnych krewnych? Olewacie
      wasze korzenie?
      W Polsce zaszly najbardziej dynamiczne zmiany na drodze transformacji
      ustrojowej ze wszystkich krajów postkomunistycznych. Wkrótce staniemy się
      częścią organizmu UE, poniewaz spelniamy surowe kryteria
      akcesyjne "pietnastki". Aroganckie i czesto skupione jedynie na zaspokajaniu
      prostych konsumpcyjnych potrzeb spoleczenstwo amerykanskie moze tego nie
      zauwazac ale wlasnie TU pojawia sie Wasza rola Polonusi! To Wy musicie byc
      katalizatorem pozytywnych sygnalow plynacych z Polski.
      Od dluższego czasu pniemy się ku gorze obalajac szkodliwe bariery
      nieprzystajace do nowej rzeczywistosci. A jakie to bariery nam zostaly? Miedzy
      innymi absurdalny obowiązek wizowy dla obywateli polskich forsowany od lat
      przez USA. Przyznanie wizy opiera się na zupelnej uznaniowosci urzędnika
      amerykanskiego. Nie istnieja zadne racjonalne zasady udzielania prawa wjazdu do
      US. Przed przerwa na kawe polski turysta może zostać uznany za przyszlego
      nielegalnego pracownika trudniacego się np. konserwacja powierzchni plaskich
      (czytaj polerka terakoty w toaletach restauracyjnych)a po wypiciu koniecznej
      porcji kofeinki(duzo cukru-pozytywne hormony)ten sam człowiek może równie
      dobrze usłyszec-Zszyszymy pszyjamnego pobyta w USA. Temat zniesienia wiz nie
      moze budzić kontrowersji na polonijnym forum. Zniesienie wiz jest w interesie
      wszystkich Polaków, zarowno tych mieszkających w Europie jak i tych zyjacych z
      wyboru w USA. To Wy(Drodzy Rodacy)determinujecie polityke Stanow Zjednaczonych
      oddajac swoje glosy w wyborach wladz poszczegolnych szczebli. Polska juz dawno
      nie jest panstwem drugiej kategorii niesmialo pukajacym do bram swiata
      demokratycznego. Nie pozwolmy aby anachroniczny obowiazek wizowy blokowal nam
      mozliwosc swobodnego podrozowania w dobie gwaltownego "kurczenia sie swiata".
      Skoro potrafilismy obalic skostnialy ustroj socjalistyczny to mysle, ze stac
      nas rowniez na wywarcie skutecznych naciskow na rzad Stanow Zjednoczonych w
      celu zliberalizowania niekorzystnych przepisow wizowych. Do tego trzeba jednak
      porzucenia taniego partykularyzmu i nade wszystko wspolpracy pomiedzy Polska a
      Polonia Amerykanska. Tu nie ma i nie moze byc konfliktu interesow!


      • bulldog3 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! 29.10.02, 01:49
        bardzo ladnie napisane !!! - tylko idz i powiedz to wszystko w polskim
        Sejmie !!!! bo od tego trzeba zaczac !!! i to jest prwidlowe miejsce do tego
        zeby zaczac !!! a nie zawracac dupe na parafialnym forum !!!!bo to zawracanie
        kijem Wisly !!! i robienie piany !!! Jesli nie wezma sie za te postulaty
        prawdziwi politycy ty sobie mozesz tu bzdury wypisywac do usranej smierci !!!
        i tak do nikogo to nie dotrze oprocz kilku amatorow co maja computery po
        drugiej stronie polkuli i ze wszystkiego robia sobie podsmiechujki !!!!! - na
        tym forum !!!!
        • Gość: Apollo Wy...ac wszyscy do swoich krajow IP: *.dialup.enter.net 29.10.02, 02:49
          Tego Wam Wszystkim Zycze.Wescie sie kutasy do pracy we wlasnym kraju a nie z
          WALISKAMI do obcego piekniejszego DOMU.Czy WY wszyscy nie rozumiecie ze sie
          wpierdalacie do domu sasiada ktory jest ladniejszy ale dzieki duzej ilosci
          pracy jego mieszkancow a wy ot tak bez kozery z walizami do sasiada i
          OSWIADCZACIE ZE TERAZ WY TU BEDZIECIE MIESZKALI

          Pojebalo Was na dobre.A kto to jest murzyn z Afryki jakis ;gorszy ;od
          jebnietego niewyksztalconego Polaka

          Jestescie kupa gowna i juz za wasze poglady nie powinniscie miec okazji
          zobaczenia Ameryki fakt z okien piwnic Grinpojtu ale nawet na to nie
          zaslugujecie

          Banda nierobow tego wam zycze obyscie nigdy nie widzieli Ameryki Tej
          Przepieknej Ameryki
      • Gość: Wolny Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.59.110.46.Dial1.Weehawken1.Level3.net 29.10.02, 03:01
        Dar napisal(a):
        >>>Od dluższego czasu pniemy się ku gorze obalajac szkodliwe bariery
        nieprzystajace do nowej rzeczywistosci. A jakie to bariery nam zostaly? Miedzy
        innymi absurdalny obowiązek wizowy dla obywateli polskich forsowany od lat
        przez USA.
        <<<<
        Wspaniale sie wspinacie …pozostaly tylko te “barjery”, wszystko juz macie
        zalatwione, kraj juz miodem plynie, brakuje tylko zniesienia wiz.


        Co do transformacji ustrojowej to ja mam powazne watpliwosci, szczegolnie widac
        to po wyborach na post-komuchow…i to jest wlasnie ta shizofenia.

        Ale:

        “Wkrótce staniemy się częścią organizmu UE”…-to wspaniale, ( jaka czescia,
        plucami, czy nogami w zapas ?) ale domyslam sie wtedy bedziesz mial ten
        paszport “burgundowy” czyli juz o krok o wyjazd bezwizowy. Chociaz ja tu bardzo
        tez w to watpie, jesli 70tysiecy nielegalnych turystow z Polski nie przekona
        INS, ze spelniaja tutejsze warunki i nie wykraczaja tutejszego prawa, na czas
        wracaja do domu i nie podejmuja tu nielegalnie pracy, oraz US konsul na Pieknej
        z zamknietymi oczami bedzie dawal wiare temu, iz 99% sa wylacznie turystami lub
        wylacznie odwiedzajacymi rodziny. Chyba ze konsul jest na tyle glupi, ze nie
        wie, ze niemal kazdego Polaka stac tj. odlozyc z pensji czy emerytury na bilet
        na druga polkule, wynajac samochod na miejscu (6miesiecy skromne $9000.00),
        powiecmy tyle samo za hotel, nie mowiac juz o wydatkach na skromne posilki (np.
        kanapke z hamburgerem z frytkami raz dziennie $5 razy 180dni =$900.00 lub
        pomnoz to przez 10 razy za skromny obiady w restauracji). Alez oczywiscie
        wrocil na czas w terminie i przez pol roku dorobil sie w Polsce, na nastepne 6-
        miesiecy zwiedzania Ameryki wzdluz glownej ulicy Greenpointu….

        Do puki tu nie beda spelnione w/w warunki, nie pomoze walenie glowa w mur i
        chocbym tutaj senatora wzial za krawat tez nic nie wskora.

        ----------
        Oj marzy sie marzy…
        Tobie Dar (bozy) jednak wyraznie sie marzy, przejscie z Republiki Weimarskiej
        do Republiki Napelonskiej – my tu jak te chlopy panszczyzniane na kazde
        rzadanie MSZ-tu, MSWuja oraz nadetego konsula mamy skakac po linie. Zas
        potencjalny Polak bedzie mogl przeskoczyc swobodnie przez ocean, w dowolnej
        poze roku pozbierac zielonych z ulicy, zasilajac przy tym upadajace linie
        lotnicze PL LOT-u, nastepnie zdeponowac co zarobil do kasy panstwowej –bo
        system prawny w Polsce (tego “systemu przejsciowego” z g…a wpadlo w bloto – czy
        tez odwrotnie) jest tak ciekawie skonstruowany, ze do niego mozna swobodnie
        wjechac, ale wyjechac nie bedzie tak latwo ukrywajac tajemnicze dochody przy
        unowoczesnionym systemie PESEL.Wrazie gdyby sie ktory zapomnial gdzie Ojczyzna
        lezy i zasiedzial sie zadlugo zagranica to sciagnie sie klijeta za kolniez na
        panstwowa ziemi. Ale trzeba przyznac, bezrobocie bedzie bliskie zeru, dziurka
        w kasie pastwowej zalatana, a skorumpowana masa urzadnicza twkic bedzie nadal
        w swoim nierubstwie, nic sie nie bedzie starac o krajowa produkcje, siac i
        orac, wszystko sie sprowadzi lacznie z tymi zielonymi dochodami przez swobodnie
        balansujacym okrakiem, narodem nad oceanem atlantyckim.
        Czyz nie ciekawa to koncepcja ekonomiczna.
      • starywiarus Graj, piekny Cyganie... 29.10.02, 12:19
        Gość portalu: Dar napisał(a):

        > Czytam i wlasnym oczom nie wierze. Schizofernia drodzy rodacy! Kazda mniejszosc
        >
        > narodowa ma obowiazek dbania o interesy narodu z ktorego się wywodzi.


        No� na przyklad tacy Romowie (dawniej Cyganie) rumunscy w Polsce tez. A tak ich nie lubicie?




        > W Polsce zaszly najbardziej dynamiczne zmiany na drodze transformacji
        > ustrojowej ze wszystkich krajów postkomunistycznych. Wkrótce staniemy się
        > częścią organizmu UE, poniewaz spelniamy surowe kryteria
        > akcesyjne "pietnastki". Aroganckie i czesto skupione jedynie na zaspokajaniu
        > prostych konsumpcyjnych potrzeb spoleczenstwo amerykanskie moze tego nie
        > zauwazac ale wlasnie TU pojawia sie Wasza rola Polonusi! To Wy musicie byc
        > katalizatorem pozytywnych sygnalow plynacych z Polski.
        > Od dluższego czasu pniemy się ku gorze obalajac szkodliwe bariery
        > nieprzystajace do nowej rzeczywistosci. A jakie to bariery nam zostaly? Miedzy
        > innymi absurdalny obowiązek wizowy dla obywateli polskich forsowany od lat
        > przez USA.


        Jakbym slyszal Dziennik Telewizyjny nieboszczki PRL:.
        " TU pojawia sie Wasza rola Polonusi! To Wy musicie byc
        katalizatorem pozytywnych sygnalow plynacych z Polski."

        Musimy?
        Nic nie musimy.

        To ty musisz placic jedne z najwyzszych podatkow w Europie najbardziej upierdliwym urzednikom na
        swiecie i spowiadac sie fiskusowi z ilosci posiadanych krzesel w salonie i znaczków w klaserze. To ty
        musisz mieszkac w kraju, który w ogólnie szanowanym na swiecie rankingu korupcyjnym znajduje sie
        pomiedzy Peru a Ghana. Nam te obowiazki sa oszczedzone. Ty zas wprowadziles je u siebie na wlasne
        demokratycznie wyrazone zyczenie.

        " Aroganckie i czesto skupione jedynie na zaspokajaniu
        prostych konsumpcyjnych potrzeb spoleczenstwo amerykanskie "

        OK, przyjmujemy ten zarzut z pokora. W takim razie my dalej bedziemy nadal zaspokajac nasze
        proste konsumpcyjne potrzeby za oceanem, a ty bedziesz zaspokajal swoje wyrafinowane potrzeby ducha
        w Polsce, i obie strony beda zadowolone. Nie smielibysmy cie narazac na osobiste zetkniecie z
        amerykanskim prostactwem i arogancja.

        "Od dluzszego czasu pniemy sie ku gorze obalajac szkodliwe bariery
        nieprzystajace do nowej rzeczywistosci."

        Gratuluje.

        "A jakie to bariery nam zostaly?"

        No, przyklad miedzy innymi takie, zeby nauczyc organa panstwa, zaczynajac od prezydenta, ze obowiazuje
        je przestrzeganie wlasnego prawa, zaczynajac od Konstytucji. Bo na razie to jest na ogól tak, ze panstwo
        ma prawa, obywatel ma same obowiazki, a Konstytucje panstwo ma gdzies. My tu za oceanem nasza
        tutejsza Konstytucje mamy lepiej opanowana. No i jeszcze taka bariera wam zostala, zeby sie nauczyc
        glosowac, zamiast pieprzyc, ze sie nie glosuje, bo nie warto.

        " Miedzy innymi absurdalny obowiazek wizowy dla obywateli polskich forsowany od lat
        przez USA."

        Juz widze, jak przebierasz nogami, rodaku, by innych pouczac, co jest u nich absurdalne i jakby ty bys to
        urzadzil, zeby przestalo byc absurdalne. W ramach walki z absurdem byc moze na przyklad zwiekszylbys
        liczbe Polaków przebywajacych w USA z 70 000 do, powiedzmy, pól miliona?

        Bóg ci zaplac za porady, jak mamy sobie te nasze zamorskie panstwa urzadzac, ale my sobie tutaj jakos
        poradzimy z definicja absurdu, o wlasnych silach.

        Bo widzisz, rodaku, my na przyklad uwazamy za absurdalne, ze w USA przebywa nielegalnie ponad 70
        tysiecy Polaków, zamiast pelna garscia korzystac w Polsce z tych zdobyczy, któres nam byl laskaw
        wymienic. I jeszcze jest absurdalne, ze ci obywatele europejskiego panstwa prawa, u progu czlonkostwa
        Unii, tak nam tutaj demonstruja w ten sposób, jak gleboko w dupie maja prawo amerykanskie. Znaczy, w
        Polsce ma byc praworzadnosc, ale w Ameryce ma jej, na twoje zyczenie, nie byc, bo prawo amerykanskie
        nie ma obowiazywac Polaków w Ameryce? Fantastyczny pomysl, rodaku.
        Ale z jego realizacja sie wstrzymamy do czasu deportacji tych 70 000. A potem sie zastanowimy.

        A w ogóle, rodaku, to skoro tak nienawidzisz tych prostackich i aroganckich Jankesów, to na cholere
        masz cierpiec, poznajac ich osobiscie. Z przyczyn humanitarnych musimy cie uchronic od takich cierpien.

        Jak juz sie Twoje panstwo uplasuje chocby w pierwszej trzydziestce rankingów Transparency
        International i Human Development Index (UNDP), to wtedy zadzwon do nas. Mozemy wtedy pogadac o
        ruchu bezwizowym. Na razie, ustawiaj sie kroczem do Europy, z wisniowym paszportem w garsci - do
        biegu, gotowy, start!. Przewiduje, ze sie rozczarujesz.



        • Gość: Hakenbu Jam Polak. A Ty to kto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 16:10
          Wydawałeś się na początku błyskotliwym rozmówcą Wiarusie (jak na średnią tego
          forum) a tymczasem wyjeżdżasz mi z jakimiś Cyganami. Analogia byłaby trafna,
          ale pod warunkiem, że zajmujesz takie miejsce w hierarchi społecznej w USA jak
          przeciętny Cygan w Polsce. Jeśli tak, to nie zazdroszczę...

          Zimny dreszcz przebiega Ci zgrzybiały Wiarusie po grzbiecie na słowa o
          pozytywnych przemianach w Polsce. Ale nawet jeśli w Polsce nie jest tak różowo
          jakby można było sobie tego życzyć to również w twoim zasranym interesie jest
          robic przed Amerykanami dobrą minę, żeby im się wydawało, ze w Polsce jest
          lepiej niż jest w rzeczywistości.

          Jak cię zapytają co tam w kraju to nie mów im:" musisz placic jedne z
          najwyzszych podatkow w Europie najbardziej upierdliwym urzednikom na
          swiecie i spowiadac sie fiskusowi z ilosci posiadanych krzesel w salonie i
          znaczków w klaserze. To kraj, który w ogólnie szanowanym na swiecie rankingu
          korupcyjnym znajduje sie pomiedzy Peru a Ghana".

          A dlaczego? Po pierwsze: "zły ptak ten co własne gniazdo kala" - macie chyba
          jakąś fajną, amerykańską wersję tego porzekadła?
          Po drugie: piszesz nieprawdę - ustawa o deklaracjach majątkowych jest dopiero w
          fazie projektów. Jest mało prawdopodone, żeby została uchwalona w
          przedstawionym niedawno w mediach kształcie.

          A więc niedość, że nie ubarwiasz choc troszkę polskiej rzeczywistosci, co
          przysłużyło by się wszystkim. To odstraszasz swoimi wynurzeniami i żalami,
          Amerykanów od Polski. A może oni by chcieli tu przyjechać pozwiedzać Wawel,
          albo zainwestować w jakąś fabrykę i dać nam biednym Polakom kilka, jakże
          ważnych miejsc pracy?
          A tak mamy turystów i inwestorów ze Stanów wciąz o wiele za mało w stosunku do
          możliwości, bo niejaki Stary Wiarus i tysiące innych mieniących się Polakami
          tam za oceanem, miast ciepło wyrażać sie o swej ojczyżnie, opluwa ją
          niemiłosiernie. Ale szkodzicie nie tylko Polsce, szkodzicie przede wszystkim
          sobie.
          Bo Polacy to chyba jedyna nacja w USA, kóra otwarcie wypowiada sie o swojej
          ojczystej ziemii źle. (oczywiście nie wszyscy! Inaczej nawet nie próbowałbym tu
          cokolwiek napisać) I jak taki Amerykanin ma obdarzyć cię szacunkiem wiarusie?
          Dla niego byłeś, jesteś i pozostaniesz białym murzynem..., ale co ja mówię!
          Czarni mają więcej od Ciebie godności i szacunku do swojego pochodzenia. Nie na
          darmo mówią o sobie: "Afroamerykanie." A kim ty jesteś?
          Ani Polakiem...
          Ani Amerykaninem...
          Pewnie sam tego nie wiesz. Miotasz się tylko w gorzkich żalach za utraconą
          przyszłością w swoim własnym kraju. Zapomniałeś już jak to jest "czuć się u
          siebie". Powiem ci, że to naprawdę fajne uczucie.

          Tułałem się kiedyś po Londynie w poszukiwaniu pracy. Wytrzymałem tam tylko
          miesiąc. Zarobiłem parę groszy i szybko wróciłem. Obiecałem sobie nie wyjeżdżać
          wiecej za kilka marnych groszy pomywać gary u obcych. Uwierzyłem, że moge
          zbudować przyszłość tu w Polsce. Nie zawsze jest lekko, ale jestem przekonany,
          że dokonałem właściwego wyboru. Mam chęć w niedalekiej przyszłości, z pozycji
          Polski, zwiedzać bez przeszkód, cały świat - w tym USA.

          Szydzisz z jednego z najlepszych postów na naszym forum kolegi Dara. To bardzo
          wyważony, pełen otwartości tekst. Ty na niego naplułeś, usiłowałeś ośmieszyć...
          No i kim ty jesteś? Nikim. Jesteś żałosny. Nie podoba ci się Polska?
          Nienawidzisz Polaków?
          Łaź po forach amerykańskich. Pogadaj o snajperze pod waszyngtonem, Saddamie
          Husajnie. Nie zawracaj sobie swojego wypasionego tyłka takimi pierdołami jak
          Polska. Ciebie to i tak nie dotyczy.


          • starywiarus Re: Jam Polak. A Ty to kto??? - Pan obywatel. 30.10.02, 11:23
            Misiaczku, ja rozumiem, ze Twoja koncepcja wyjscia Polski z kryzysu jest taka, ze Polonia amerykanska
            bedzie ci przy pomocy optymistycznych ocen rzeczywistosci krajowej naganiac glupich amerykanskich
            jeleni, ty ich bedziesz strzygl, i wszystko bedzie dobrze? Bóg ci zaplac za pochlebna opinie w sprawie
            opiniotwórczej mocy Polonii swiata, ale to jest poglad uformowany z perspektywy sfrustrowanego
            gastarbeitera pochylonego nad zmywakiem.


            >
            > Zimny dreszcz przebiega Ci zgrzybiały Wiarusie po grzbiecie na słowa o
            > pozytywnych przemianach w Polsce. Ale nawet jeśli w Polsce nie jest tak różowo
            > jakby można było sobie tego życzyć to również w twoim zasranym interesie jest
            > robic przed Amerykanami dobrą minę, żeby im się wydawało, ze w Polsce jest
            > lepiej niż jest w rzeczywistości.

            > Jak cię zapytają co tam w kraju to nie mów im:" musisz placic jedne z
            > najwyzszych podatkow w Europie najbardziej upierdliwym urzednikom na
            > swiecie i spowiadac sie fiskusowi z ilosci posiadanych krzesel w salonie i
            > znaczków w klaserze. To kraj, który w ogólnie szanowanym na swiecie rankingu
            > korupcyjnym znajduje sie pomiedzy Peru a Ghana".


            - Do mnie nikt nie przychodzi z pytaniem 'a co tam w kraju?', poniewaz moje polskie pochodzenie i
            moja cenna osobista opinia o Polsce sa wszystkim osobom, jakie znam, zupelnie obojetne. Moge to
            zrozumiec. Ja tez w pracy nie nagabuje kolegi siedzacego przy biurku naprzeciwko, Hindusa, pytaniami "a
            co slychac w Indiach?" z których on wyemigrowal trzydziesci lat temu. Oni nie ma najmniejszego zamiaru
            sprzedawac mi haftowanego sari, rachunku inwestycyjnego w Kalkucie czy udzialów w rikszy w Bombaju.


            - Jesli kogos w Stanach czy gdzie indziej na Zachodzie naprawde powaznie interesuje, co sie w
            Polsce dzieje, to w dobie rewolucji informacyjnej taki facet potrafi sobie sam znalezc informacje zródlowe
            bez potrzeby rozpytywania po znajomych Polakach. A te informacje sa takie, jakie sa. Jesli ktos mysli
            powaznie o zainwestowaniu w Polsce jakichkolwiek pieniedzy, to zanim siegnie do kieszeni, idzie do
            firmy zawodowych audytorów, bankierów inwestycyjnych lub doradców finansowych i zamawia raport na
            temat 'a co tam w Polsce' , u zawodowców od sytuacyjnych ocen dowolnego kraju.


            - Zawartosc takiego zamówionego raportu tez jest taka, jaka jest, chocbym ja mial codziennie
            chodzic do pracy w krakowskiej czapce z pawim piórem i pokrzykiwac "Kopernik, Chopin, Kosciuszko -
            hop, dzis, dzis, dana, dana!", rozlewajac przelozonym i podwladnym zytnia do musztardówek, zeby ich
            przyjaznie do Polski usposobic


            Trzezwe raporty bowiem cytuja publikacje ONZ, z których wynika, ze Polska w ogólnym rozwoju
            cywilizacyjnym (UNDP HDI - United Nation Development Program Human Development Index) jest
            bodajze na 39 miejscu, oraz raport Transparency International (Corruption Perception Index 2002), z
            którego wynika, ze jesli chodzi o korupcje w administracji, to na 100 zbadanych krajów Polska znajduje
            sie pomiedzy 46 a 49 miejscem, a dokladniej pomiedzy Peru a Ghana. Wspominaja rowniez, ze podczas
            przygotowywania raportu UNDP okazalo sie, ze procent funkcjonalnego analfabetyzmu w Polsce ociera
            sie o 50% - polowa badanych ma powazne trudnosci w przeczytaniu ze zrozumieniem instrukcji
            wydrukowanej na pudelku aspiryny.

            Co ma na to poradzic Polonia? Mam kazdemu rodakowi na kazde zyczenie czytac glosno przez telefon
            napisy na opakowaniu aspiryny, czy zakupic na swój koszt korepetycje z jezyka ojczystego dla polowy
            doroslych Polaków w Polsce? Polonia ma byc odpowiedzialna za to, zeby Polak w Polsce potrafil po
            polsku czytac? Wolne zarty. Czy moze mam z pobudek patriotycznych klamac i falszowac dane UNDP,
            albo twierdzic, ze to nic nie szkodzi ze Polska ma 50% funkcjonalnych analfabetów, bo pozostale 50%
            moze im czytac glosno?

            TWORZENIE OPINII O KRAJU ZNAJDUJE SIE W REKACH LUDZI Z KRAJU.

            - Zadne akrobacje erystyczne nie pomoga na poprawe reputacji Polaków w sytuacji, kiedy polskie
            Ministerstwo Obrony Narodowej potrafi wyslac podczas wojny w Afganistanie do alianckiego sztabu na
            Florydzie grupe polskich sztabowców nie wladajacych jezykiem angielskim, ale za to zaopatrzonych w
            falszywe certyfikaty jego znajomosci. Jak sie ta grupa oficerów tam zachowywala, opisal "Wprost" i prasa
            amerykanska.

            - Zadne imprezy polonijne nie naprawia szkód wyrzadzonych projektem ustawodawczym, by kazdy -
            Polak, Polonus i cudzoziemiec - majacy miejsce zamieszkania LUB POBYTU na terytorium RP,
            spowiadal sie polskiemu fiskusowi ile metrów kwadratowych podlogi ma jego dom w Los Angeles, a ile
            metrów kwadratowych zagla jego lódz zakotwiczona w Gwadelupie, oraz ile za ten dom i lódz zaplacil, jak
            je kupowal na wiele lat przedtem, zanim uslyszal o istnieniu Polski. Zwlaszcza, ze wiekszosc
            Amerykanów moze ci z grubsza powiedziec ile pomieszczen maja ich domy, ale malo kto wie, ile jego
            dom ma metrów kwadratowych. Nota bene: pan prezydent wszystkich Polaków juz zapowiedzial, ze ten
            plód geniuszu podpisze.

            - Zaden polonijny lobbying w Ameryce nie usunie ze swiatowej prasy finansowej doniesien, ze
            zagraniczna firma potrzebuje zgromadzic okolo 160 dokumentów, by rozpoczac dzialalnosc gospodarcza
            w Polsce, ze procedura ich gromadzenia jest w praktyce nie do przebycia bez wynajecia kosztownych
            adwokatów, zeby stali w kolejkach do urzedników, a urzednicy, którzy te papiery maja im wydawac, beda
            rutynowo przymawiac sie o lapówki, albo dla zabawy dzialac w zlej wierze, jesli im sie twarz adwokata,
            kolor krawata albo nazwa firmy nie spodoba. Jesli chcialbys mnie przekonac, ze "wszedzie jest tak
            samo", to uprzejmie cie zawiadamiam, ze u mnie to samo mozna zalatwic samemu w trzy dni, w
            wiekszosci poczta i przez telefon.

    • Gość: Dar Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.10.02, 09:57
      Niestety rece opadaja po przeczytaniu postow znajdujacych sie powyzej. Mamy tu
      do czynienia z ludzmi sfrustrowanymi palajacymi nienawiscia do Polski i Polakow
      zza oceanu poniewaz, prawdopodobnie, obwiniaja narod z ktorego sie wywodza za
      nienajlepsza swoja pozycje w USA.
      Staramy sie w Polsce zmniejszac dystans dzielacy nas od krajow
      wysokorozwinietych i to dzieje sie Drodzy Rodacy nieprzerwanie od wyrwania sie
      z lap Ukladu Warszawskiego. Uwierzcie, ze naprawde coraz wieksza grupa Polakow
      nie jest w ogole zainteresowana nielegalna praca w US. Ja jestem posiadaczem
      wizy sluzbowej i nie mam najmniejszego zamiaru wskakiwac do cudzego domu i tam
      konsumowac owoce ciezkiej pracy gospodarzy. Jesli Wy postrzegacie turystow z
      Polski jako horde dzikusow nekajacych uksztaltowana demokracje amerykanska
      (pozwolcie, ze nie bede przytaczal zenujacych wypowiedzi niektorych z Polonosow
      (?)to nie mozna liczyc na powazne traktowanie naszych obywateli przez
      amerykanski aparat wladzy. Dzialajac w ten sposob nie mozecie tez liczyc, ze
      Wasza sytuacja w USA ulegnie polepszeniu. Z przykroscia stwierdzam, ze miast
      silnego lobby Poloni Amerykanskiej na rzecz poglebiania wspolpracy pomiedzy
      Stanami Zjednoczonymi a nasza ojczyzna mamy za oceanem ludzi dzialajacych na
      szkode wizerunku Polski. Mam nadzieje jednak, iz sa wsro Was ludzie ktorzy
      potrafia kontestowac te defetystyczne i szkodliwe postawy i ktorzy nie szukaja
      autorytetu w przewodniczacym Moskalu. Oby nie okazalo sie, ze ostatnim
      bastionem niecheci wobec Polski i Polakow sa...oni sami tyle ze mieszkajacy za
      oceanem.
      • starywiarus Graj dalej, piekny Cyganie 29.10.02, 12:32
        Gość portalu: Dar napisał(a):

        > Niestety rece opadaja po przeczytaniu postow znajdujacych sie powyzej. Mamy tu
        > do czynienia z ludzmi sfrustrowanymi palajacymi nienawiscia do Polski i Polakow
        >
        > zza oceanu poniewaz, prawdopodobnie, obwiniaja narod z ktorego sie wywodza za
        > nienajlepsza swoja pozycje w USA.


        Czy mozesz mi szczegolowo opisac moja pozycje, bo jak widze jestes w posiadaniu jakichs informacji o
        mnie, ktorych sam nie znam?


        > Staramy sie w Polsce zmniejszac dystans dzielacy nas od krajow
        > wysokorozwinietych i to dzieje sie Drodzy Rodacy nieprzerwanie od wyrwania sie
        > z lap Ukladu Warszawskiego.


        W rankingu korupcyjnym TI Polska sie obsuwa, a dystans, o ktory mowisz, powieksza sie zamiast
        zmniejszac.


        Uwierzcie, ze naprawde coraz wieksza grupa Polakow
        > nie jest w ogole zainteresowana nielegalna praca w US.


        Ale ciagle jeszcze zostaje wystaczajaca liczba, ktora jest tym wystarczajaco zainteresowana
        na przyklad 70 000 nielegalnych..


        Ja jestem posiadaczem
        > wizy sluzbowej

        Dopoki jestes potrzebny.


        i nie mam najmniejszego zamiaru wskakiwac do cudzego domu i tam
        > konsumowac owoce ciezkiej pracy gospodarzy.


        To pieknie.

        Jesli Wy postrzegacie turystow z
        > Polski

        Turystow?


        jako horde dzikusow nekajacych uksztaltowana demokracje amerykanska



        To nie Polonia umiescila Polske miedzy Peru a Ghana w rankingu Transparency International
        (Corruption Perception Index ).


        > (pozwolcie, ze nie bede przytaczal zenujacych wypowiedzi niektorych z Polonosow
        > (?)to nie mozna liczyc na powazne traktowanie naszych obywateli przez
        > amerykanski aparat wladzy.


        Amerykanski aparat wladzy kieruje sie rowniez takimi doswiadczeniami, jak wyslanie przez WP podczas
        dzialan w Afanistanie do osrodka dowodzenia CENTCOM na Florydzie polskich sztabowcow nie
        wladajacych angielskim, ale za to zaopatrzonych w falszywe certyifikaty znajomosci tego jezyka. Ponadto
        nie upowaznionych do podejmowania jakichkolwiek decyzji. Zgadzam sie bez zastrzezen, w takich
        okolicznosciach nie mozna liczyc na powazne traktowanie naszych obywateli przez
        amerykanski aparat wladzy.

        Dzialajac w ten sposob nie mozecie tez liczyc, ze
        > Wasza sytuacja w USA ulegnie polepszeniu.

        O nasza sytuacje zadbamy sami, ale Bog zaplac za przestroge.


        Z przykroscia stwierdzam, ze miast
        > silnego lobby Poloni Amerykanskiej na rzecz poglebiania wspolpracy pomiedzy
        > Stanami Zjednoczonymi a nasza ojczyzna mamy za oceanem ludzi dzialajacych na
        > szkode wizerunku Polski.


        Nie do tego stopnia wszakze, jak wasz minister finansow. Ten jest w wizerunku bezkonkurencyjny!


        Mam nadzieje jednak, iz sa wsro Was ludzie ktorzy
        > potrafia kontestowac te defetystyczne i szkodliwe postawy


        Taaa jest, panie poruczniku!!!


        i ktorzy nie szukaja
        > autorytetu w przewodniczacym Moskalu.


        Kto to jest Moskal?


        Oby nie okazalo sie, ze ostatnim
        > bastionem niecheci wobec Polski i Polakow sa...oni sami tyle ze mieszkajacy za
        > oceanem.

        Eeee, nie... najczarniejszej zawisci starczy w kraju dla wszystkich i bez naszej pomocy
        • Gość: mgrBurak Do wszystkich co mi wspolczuja IP: *.proxy.aol.com 29.10.02, 14:16
          i martwia sie o mnie,a szczegolnie do pana H.
          Otoz wyjasniam wam jedno
          JA NIE MUSZE SIE "DOROBIC" JA JUZ SIE DOROBILEM NA TYLE ZE MI STARCZY
          wiec nie uzalajcie sie nademna
          POMYSLCIE O SOBIE.
          Wasz prezydent niedostawal wizy do USA bo pracowal tu na czarno .
          Pracowal na czarno rowniez w Szwecji.
          Moze to jest przyczyna ze nie ma bezwizowych wjazdow dla Polakow.
          Jaki kraj tacy obywatele.
          H nie odwracaj kota ogonem z temi mieszkancami wsi ktorych masz za kmiotow.
          Jestes zarozumialym gnojkiem prawdopodobnie 20 kilku letnim.Zycie nauczy cie
          pokory.Poprobuj tak skakac do ludzi w swojej wspanialej pracy.
          Praca to prostytuowanie sie za mniejsze pieniadze niz dziwka zarobi i nie
          pierd.l o samorealizacji czy podobnych bzdurach.Spojrz prawdzie w oczy -jestes
          qrwa meska.
          • Gość: Hakenbu Re: Do wszystkich co mi wspolczuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 16:28
            Jesteś bez wątpienia moim ulubieńcem na tym forum! Ustaliliśmy juz bez cienia
            wątpliwości twoje pochodzenie. Tłumaczy ono wiele, aczkolwiek nie wszystko.
            Prymitywizm i chamstwo, którym epatujesz to twój osobisty wizerunek, który jak
            nieśmiało przypuszczam, nie robi tam, gdzie zalegasz zawrotnej kariery. Znam
            wielu prostych, ale przyzwoitych jednocześnie, ludzi ze wsi, tak wiec twoje
            przypuszczenia jokbym gardzil prowincja sa absolutnie bezpodstawne.
            Wyobrażasz sobie, że sam przez wiele lat mieszkałem na wsi?

            Jak sam stwierdziłeś jesteś Burakiem - czyli osobą pozbawioną znajomości
            elementarnych zasad sarvuar-vivre'u. Nie mecz sie, przestan miotac, masz juz
            pewnie swoje lata na karku i za pozno na nauki. Nie nauczyłes sie jako Jas jako
            Jan umiec wiec nie mozesz. Prosta i brutalna konkluzja.

            Im mniej tacy jak ty sie odzywaja tym lepiej dla Polski i Polakow gdziekolwiek
            by oni nie przebywali.
            Jako chrzescijanin mimo wszystko zycze ci powodzenia.
            • Gość: mgrBurak Re: Do wszystkich co mi wspolczuja IP: *.proxy.aol.com 30.10.02, 01:45
              h jestes hoojem drentwym i jako kristian aj prej for ju.
              Czego hooju szukasz na tym forum.
              zdradze ci tajemnice czlonie
              ja wiecej skasowalem w ciagu tych kilku godzin niz ty masz na miesiac
              hoojki takie jak ty tylko z doktoratami z Polski
              pracuja u mnie
              Napisz cwelu CZY JUZ SIE DOROBILES??
              jestes wsciekly bo zycie przed toba a ty golodupiec
              i z takim pyskiem zostaniesz tam gdzie jestes
              chrzescijanskie PIES CIE JEBAL
        • Gość: XYZ Re: Graj dalej, piekny Cyganie IP: *.dialup.enter.net 29.10.02, 14:41
          I do tego dochodzi jeszcze wizerunek Polaka z Belgii napady na zlotnikow w
          Niemczech kradzieze samochodow szmuglowanie ruskich panienek do Holandii itp.i
          to nie jest zasluga Polonii z USA ze Polacy maja problemy z wizami sami
          pracowali na ten ;SUKCES;

          W modzie ponos jest teraz zmiana nazwiska zlodzieji z Berlina na stare zostali
          skasowanii przez Policje!!!

          Takich to mamy ziomkow turystow!!!Na szczescie to nie wszyscy ale niestety
          wiekszosc!!!
          • uscitizen "Kochani Polonusi !!!" 29.10.02, 16:06
            Mam dziwne wrazenie, zapewne bledne.
            Gdy w Polsce (prawie) niczego nie brakowalo w kwitnacych latach 90-tych, to z
            Polski w strone "emigracji" plynal ironiczny smiech.
            Teraz, gdy w Polsce jest polityczny , ekonomiczny i _____ syf, to z Polski
            plyna glosy wlasnie tego rodzaju: Pomozcie nam w tym, tamtym ,pomozcie chociaz
            z wizami.....dajcie zarobic, pomozcie "kochani rodacy".
            Albo:
            Nasz spaprany wizerunek to nie nasza wina. To nie my wybralismy idiotow i
            zlodziei w wolnych wyborach, to nie my kradniemy i pracujemy nielegalnie, nie
            my, nie my !!!
            To wszysko wina POLONII ....
            Tak trzymac !!!!!
            Przychodzi mi tu na mysl fragment wiersza Borowskiego....
            "zostanie po nas (?) zlom zelazny
            i gluchy, drwiacy smiech pokolen"
            • nemesis_ Z ciebie dupek nie uscitizen! 29.10.02, 16:26
              Ja tez jestem "UScitizen" ale nigy nie traktowalem z gory moich rodakow i to
              w taki prostacki i infantylny sposob. Chlopku z Moniek - jesli Hamryka byla
              tak glupia ze dala ci obywatelstwo to nie wylewaj swoich spotrzezen debila
              na forum ktore ci udostepniaja wlasnie owi Polacy z kraju do ktorego
              odnosisz sie z taka wyzszoscia. Zapomnial pewnie ciemniak jak jeszcze niedawno
              wywalal gnoj za stodola a tu rznie wielkiego hamerykanina.
              • uscitizen Re: Z ciebie dupek nie uscitizen! 29.10.02, 19:10
                Nie, ty maly nie jestez zaden "US citizen", bo zbytnio dotknela cie prosta
                prawda , ktora umiescilem w sym poscie.
                Nie beda tu tobie pisal ani wyliczal, kim ty jestes, bo w przeciwienstwie do
                ciebie nie lubie rzucac plaskimi obelgami....Nigdzie w moim poscie nie ma ani
                zadnej pogardy do nikogo, ani zadnych obelg. Prosta prawda, od A do Z.
                Przeczytaj ten swoj glupkowaty poscik i sam zobaczysz, jak ladnie sie
                samookresliles.
                Ty jestes po prostu niesiony prymitywna zloscia na wszystko wookolo, wiec
                widzisz czarne tam, gdzie jest biale.
    • nemesis_ Wsiowa inteligencja w Hameryce. 29.10.02, 16:45
      Jest tu na forumie prawdziwe zatrzesienie tych burkow ktorych inteligencja
      skonczyla sie w momencie gdy postawili stope na ziemi obiecanej.
      To wlasnie prymitywizm tych debili z Moniek i okolic narobil tyle zlej
      slawy Polsce tu w US. Sa jak sieroty zagubione w lesie ale mimo to odnosza sie
      z wyzszoscia do tych ktorzy zostali w kraju - no bo oni som w Hameryce!.
      Niewazne ze przez iles tam lat czuli sie obywatelami II kategorii ze wzgledu
      na braki w inteligencji oraz edukacji.. Zaleznosc jest prosta - im wiekszy
      prymityw i ma badziewniejsza prace tym bardziej "goruje".
      Ciekawostka jest tylko ze jakos nie zauwaza sie tego typu postaw wsrod
      innych nacji.

        • Gość: XYZ Poreczenie wizowe IP: *.dialup.enter.net 29.10.02, 23:19
          Moi znajomi/z Polski/maja promesy biznesowe na 10 lat ktore to otrzymali
          dzieki moim poreczenia do Ambasady USA w Warszawie.Jak dotychczas przyjezdzaja
          zwiedzaja wydaja kupe forsy prezenty dla rodziny i do Polski duzo przed
          uplywem wygasniecia wizy.Za takich mozna poreczyc z duza doza przyjemnosci
          ale......................niestety znam przypadki moich znajomych z USA ktorzy
          to wystawili zaproszenia i do dzisiaj nie moga sie otrzasnac po wizycie RODAKA
          Z POLSKI

          Przypadki te nie nadaja sie do opisania

          Zycze dobrych znajomych i poparcia wsrod Swoich a nie pretensje do calej
          Polonii
          Pozdrawiam XYZ
    • Gość: Dar Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.10.02, 00:10
      Szkoda, ze na forum strone Polonii Amerykanskiej reprezentuja glownie(na
      szczescie nie tylko)paranoidalne osrodki autodestrukcyjne. Drodzy Polonusi
      (zwracam sie do czesci cierpiacej na wyrazne uposledzenie intelektualne)-Plujac
      na Polske plujecie na siebie tym samym i jest to smutne a wrecz przerazajace,
      ze nie widzicie tej oczywistej prawdy.
      Obowiazek wizowy uderza niestety przede wszystkim w turystow pragnacych
      odwiedzic Stany Zjednoczone, stanowiace przeciez interesujacy cel podrozy dla
      ciekawskich, czy po prostu ludzi zamierzajacych odwiedzic swoich krewnych.
      Osoby zdecydowane porzucic na dluzszy czas Polske, udajace sie do USA w celu
      podjecia nielegalnej pracy sa zwykle bardzo wytrwale(kilkukrotne odwiedziny ul.
      Pieknej w Warszawie)i czesto skrajnie zdesperowane(wykorzystywanie falsyfikatow
      dokumentow mogacych pomoc w uzyskaniu promesy wizowej, a nawet korumpowanie
      amerykanskich urzednikow pracujacych w placowkach dyplomatycznych na terenie
      Polski)dzieki czemu zazwyczaj udaje sie im bezkolizyjnie przedostac za ocean.
      Jezeli chodzi o zapotrzebowanie w USA na "pracujacych na czarno" jest ono bez
      watpienia wysokie co widac miedzy innymi poprzez liczbe naszych obywateli
      przebywajacych na terenie Stanow Zjednoczonych bez stosownego pozwolenia. Rynek
      pracy nielegalnej to akurat reprezentant najzdrowszych paradygmatow gospodarki
      kapitalistycznej. Tu nie ma interwencji panstwa na rzecz zwiekszenia
      zatrudnienia czy krzykliwych akcji karierowiczow ze zwiazkow zawodowych. Popyt
      ksztaltuje podaz i za przyzwoleniem wladz amerykanskich proceder "pracy na
      czarno" rozwija sie w racjonalnych granicach ku chwale amerykanskiego PKB.
      Dzialania na rzecz zniesienia obowiazku wizowego to wspieranie normalizacji
      stosunkow politycznych i spolecznych pomiedzy Polska a USA(slowa uznania dla
      Hakenbu-kazda proba zmierzajaca w tym kierunku jest cenna).
      Polska obrala wlasciwa droge rozwoju i w niedlugim czasie kazdy nasz obywatel
      bedzie mogl bez urzedniczych przeszkod podrozowac do Stanow Zjednoczonych.
      Szkoda tylko, ze zmiana ta nastapi wbrew Polakom mieszkajacym w USA a nie
      dzieki nim.

      Ps. Nie wiem czy Szacowni Polonusi wiedza, iz prezydent USA George W.Bush w
      trakcie swojej wizyty w Warszawie zagadniety przez dziennikarzy o obowiazek
      wizowy dla Polakow wyrazil swoje zdziwienie, ze nasi obywatele potrzebuja tej
      formy pozwolenia na wjazd do USA(!).
      Skoro dziwi to Busha to po prostu wypada by nas ten uklad niezadowalal.

      Pozdrawiam wszystkich czlonkow Polonii Amerykanskiej wspierajacych polskie
      interesy na terenie USA.
      • Gość: jot-23 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.dyn.optonline.net 30.10.02, 00:30
        Gość portalu: Dar napisał(a):
        > Ps. Nie wiem czy Szacowni Polonusi wiedza, iz prezydent USA George W.Bush w
        > trakcie swojej wizyty w Warszawie zagadniety przez dziennikarzy o obowiazek
        > wizowy dla Polakow wyrazil swoje zdziwienie, ze nasi obywatele potrzebuja
        tej
        > formy pozwolenia na wjazd do USA(!).

        masz moze zrodlo z transkryptem "zdziwienia", nie ze to by cokolwiek dowodzilo
        za lub przeciw [....] argumentowi hakenbusza...po prostu ciekwaski jestem!
      • Gość: jot-23 Re: PRECZ Z WIZAMI DO USA!!! IP: *.dyn.optonline.net 30.10.02, 00:38
        Gość portalu: Dar napisał(a):


        hehe o, bylbym zapomnial, kutafonie... regoly grzecznej dyskusji wymagaja abys
        udzielal odpowiedzi na zadawane ci pytania, stary , jak zwykle, wysilil sie, i
        zjebal cie pozadnie w swoim typowym 4-stronicowym stylu. jesli bys tak byl
        laskaw wypowiedziec sie na przedstawione tam bardzo klarownie przyczyny
        polskiej sytuacji wizowej, zamiast jak wielu nadetych bucow-wernyhorow z kraju
        nad wisla, zameczac na nudnymi epistolami, byby to dobry poczatek czegos co by
        ewentualnie moglo doprowadzic do klaryfikacji argumentow tej dyskusji.
        na ra!
        • bulldog3 Re: PRECZ Z WIZAMI DO - nach Deustchland 30.10.02, 00:48
          hej !!!! "krzyzaku" o niku DAR - piszesz z Elblaga !!! co tak ci zalezy na
          wizie do USA ????? Przeciez ludzie z twoich rejonow wszyscy siedza w
          Dusthland !!! - czytaj w Rajchu - tam nie musisz miec wizy ,wiec wal za nimi,
          jako ziomek z Prus Wschodnich bedziesz serdecznie w Rajchu witany , a gdy
          powiesz ze ze jestes z Prussen Ost to kazdy tamtejszy Bauer da ci prace przy
          zbieraniu kartoffell !!!!!!!
    • starywiarus Republiki bananowe 30.10.02, 11:52
      ======================

      Motto:

      "NASI RODACY ZE STANÓW ZJEDNOCZONYCH MUSZA ZROZUMIEC, ZE POLSKA NIE JEST JAKAS
      TAM REPUBLIKA BANANOWA, DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA OBCYCH PASZPORTACH" -
      Radoslaw Sikorski, wiceminister spraw zagranicznych RP, 15 czerwca 2000 r.

      "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA BANANOWA,
      DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".
      SW, emigrant, 30 pazdziernika 2002 r.

      ======================




      Od 1989 roku Polonia amerykanska skutecznie interweniowala dwa razy u wladz USA w powaznych
      sprawach, z jakimi Warszawa nie mogla sobie sama poradzic:



      - W 1990 roku w sprawie gwarancji nienaruszalnosci polskiej granicy zachodniej po zjednoczeniu
      Niemiec;

      - w latach 1996-98 w sprawie akcesu Polski do NATO.


      Ani jedno, ani drugie nie bylo przesadzone, jedno i drugie wymagalo powaznego wysilku lobbystycznego.

      W podziekowaniu, od konca 1998 roku Warszawa uniemozliwila zamorskiej Polonii (USA, Kanada,
      Australia, Ameryka Lacinska) bezpieczne podrózowanie do Polski na podstawie legalnie posiadanych
      zachodnich paszportów, upierajac sie przy wpychaniu chetnym do wakacji w kraju paszportów polskich
      po pieciokrotnej cenie krajowej. Nastepnie Warszawa usilowala przeforsowac w czerwcu 2000 roku
      nowa ustawe o obywatelstwie polskim, znacznie bardziej represyjna od obowiazujacej do dzisiaj
      gomulkowskiej ustawy z 1962 roku.

      15 czerwca 2000 roku ówczesny wiceminister spraw zagranicznych RP Radek Sikorski oswiadczyl na
      konferencji "Polska-Polonia" w siedzibie Polskiej Agencji Informacyjnej w Warszawie: "Nasi rodacy ze
      Stanów Zjednoczonych musza zrozumiec, ze Polska nie jest jakas tam republika bananowa, do której
      mozna sobie wjezdzac na obcych paszportach".


      Oczywiscie, swiat sklada sie w takim razie wylacznie z republik bananowych, poniewaz majacy
      obywatelstwo USA Polonus ze Stanów moze swobodnie wjezdzac do wszystkich i spokojnie wyjezdzac ze
      wszystkich krajów swiata, oprócz Polski, na swoim paszporcie amerykanskim. Podobnie zreszta jak sam
      Radek Sikorski, podwójny obywatel polsko-brytyjski, maz obywatelki amerykanskiej, ojciec dzieci z
      obywatelstwem polsko-amerykansko-brytyjskim, posiadacz paszportu brytyjskiego.


      Sikorski w niecale dwa lata po wypowiedzeniu tych odwaznych slów obrazil sie na Rzeczpospolita za
      odmówiony mu ambasadorski fotel, wyemigrowal do USA, i zajmuje lukratywne stanowisko w
      prywatnym instytucie badawczym w Waszyngtonie, zajmujacym sie amerykanska polityka wewnetrzna i
      zagraniczna.

      A ja, kierowany jego swiatlym przykladem, mam dla ciebie, rodaku z kraju, podobne pouczenie:

      "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA BANANOWA,
      DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".



      Boli?
      No to napisz, albo zadzwon, do Radka Sikorskiego i podziekuj mu:

      Mr Radek Sikorski
      Resident Fellow
      Executive Director of the New Atlantic Initiative
      American Enterprise Institute for Public Policy Research
      1150 17th St NW
      Washington DC 20036

      Tel (202) 862 5947
      Fax (202) 862 7163
      E-mail rsikorski@aei.org



      A potem mozesz dalej wolac z coraz wieksza desperacja: "Pomozecie? Pomozecie?!"
      ("...wszystkim sie zdawalo, ze Wojski wciaz gra jeszcze. A to echo gralo.")




      PS. Pozdrów od nas dziure budzetowa i deklaracje majatkowa.
      • Gość: XYZ Re: Republiki bananowe IP: *.dialup.enter.net 30.10.02, 14:14
        starywiarus napisał:

        > ======================
        >
        > Motto:
        >
        > "NASI RODACY ZE STANÓW ZJEDNOCZONYCH MUSZA ZROZUMIEC, ZE POLSKA NIE JEST
        JAKAS
        > TAM REPUBLIKA BANANOWA, DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA OBCYCH
        PASZPORTACH" -
        >
        > Radoslaw Sikorski, wiceminister spraw zagranicznych RP, 15 czerwca 2000 r.
        >
        > "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA
        BANA
        > NOWA,
        > DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".
        > SW, emigrant, 30 pazdziernika 2002 r.
        >
        > ======================
        >
        >
        >
        >
        > Od 1989 roku Polonia amerykanska skutecznie interweniowala dwa razy u wladz
        USA
        > w powaznych
        > sprawach, z jakimi Warszawa nie mogla sobie sama poradzic:
        >
        >
        >
        > - W 1990 roku w sprawie gwarancji nienaruszalnosci polskiej granicy
        zachod
        > niej po zjednoczeniu
        > Niemiec;
        >
        > - w latach 1996-98 w sprawie akcesu Polski do NATO.
        >
        >
        > Ani jedno, ani drugie nie bylo przesadzone, jedno i drugie wymagalo
        powaznego w
        > ysilku lobbystycznego.
        >
        > W podziekowaniu, od konca 1998 roku Warszawa uniemozliwila zamorskiej
        Polonii (
        > USA, Kanada,
        > Australia, Ameryka Lacinska) bezpieczne podrózowanie do Polski na podstawie
        leg
        > alnie posiadanych
        > zachodnich paszportów, upierajac sie przy wpychaniu chetnym do wakacji w
        kraju
        > paszportów polskich
        > po pieciokrotnej cenie krajowej. Nastepnie Warszawa usilowala przeforsowac w
        cz
        > erwcu 2000 roku
        > nowa ustawe o obywatelstwie polskim, znacznie bardziej represyjna od
        obowiazuja
        > cej do dzisiaj
        > gomulkowskiej ustawy z 1962 roku.
        >
        > 15 czerwca 2000 roku ówczesny wiceminister spraw zagranicznych RP Radek
        Sikorsk
        > i oswiadczyl na
        > konferencji "Polska-Polonia" w siedzibie Polskiej Agencji Informacyjnej w
        Warsz
        > awie: "Nasi rodacy ze
        > Stanów Zjednoczonych musza zrozumiec, ze Polska nie jest jakas tam republika
        ba
        > nanowa, do której
        > mozna sobie wjezdzac na obcych paszportach".
        >
        >
        > Oczywiscie, swiat sklada sie w takim razie wylacznie z republik bananowych,
        pon
        > iewaz majacy
        > obywatelstwo USA Polonus ze Stanów moze swobodnie wjezdzac do wszystkich i
        spok
        > ojnie wyjezdzac ze
        > wszystkich krajów swiata, oprócz Polski, na swoim paszporcie amerykanskim.
        Podo
        > bnie zreszta jak sam
        > Radek Sikorski, podwójny obywatel polsko-brytyjski, maz obywatelki
        amerykanskie
        > j, ojciec dzieci z
        > obywatelstwem polsko-amerykansko-brytyjskim, posiadacz paszportu
        brytyjskiego.
        >
        >
        > Sikorski w niecale dwa lata po wypowiedzeniu tych odwaznych slów obrazil
        sie n
        > a Rzeczpospolita za
        > odmówiony mu ambasadorski fotel, wyemigrowal do USA, i zajmuje lukratywne
        stan
        > owisko w
        > prywatnym instytucie badawczym w Waszyngtonie, zajmujacym sie amerykanska
        polit
        > yka wewnetrzna i
        > zagraniczna.
        >
        > A ja, kierowany jego swiatlym przykladem, mam dla ciebie, rodaku z kraju,
        podob
        > ne pouczenie:
        >
        > "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA
        BANA
        > NOWA,
        > DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".
        >
        >
        >
        > Boli?
        > No to napisz, albo zadzwon, do Radka Sikorskiego i podziekuj mu:
        >
        > Mr Radek Sikorski
        > Resident Fellow
        > Executive Director of the New Atlantic Initiative
        > American Enterprise Institute for Public Policy Research
        > 1150 17th St NW
        > Washington DC 20036
        >
        > Tel (202) 862 5947
        > Fax (202) 862 7163
        > E-mail rsikorski@aei.org
        >
        >
        >
        > A potem mozesz dalej wolac z coraz wieksza desperacja: "Pomozecie?
        Pomozecie?!"
        >
        > ("...wszystkim sie zdawalo, ze Wojski wciaz gra jeszcze. A to echo gralo.")
        >
        >
        >
        >
        > PS. Pozdrów od nas dziure budzetowa i deklaracje majatkowa.


        Nic dodac nic ujac bardzo zwiezle i rzeczowo w temacie.

        Pozdrawiam Z Powazaniem XYZ
        • Gość: Dar Do IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.10.02, 18:05
          Z przykroscia musze stwierdzic, ze nie dyskutuje z Polonia Amerykanska ale z
          wymiotami polskiego spoleczenstwa osiadlymi na terenie USA.
          Starywiarusie, jestes niestety intelektualnym "starym wirusem". To doprawdy
          wzruszajace, ze blyskotliwa jednostka podpisujace sie XYZ uznala rzeczowosc
          twojej argumentacji, mozesz byc z siebie dumny.
          Nasze posty(ani moje ani kolegi Hakenbu)nie sa po prostu skierowane do Ciebie
          lecz do przedstawicieli Poloni Amerykanskiej wlasnie. Slusznie zauwazasz, ze to
          Polonusi(miedzy innymi) przysluzyli sie przyspieszeniu naszego czlonkostwa w
          strukturach NATO. Zostalo to zauwazone nad Wisla i wielokrotnie wystosowywano
          oficjalne podziekowania ze strony roznych szczebli wladzy w naszym kraju, za
          lobbing przeprowadzony w tej kwestii.
          Ty Starywiarusie(wirusie)oceniles juz swoje mozliwosci wplywania na opinie
          Amerykanow: skoro kolega Hindus nic nie mowi o Indiach to coz Ty moglbys
          opowiedziec o Polsce(ktora przeciez Twoja ojczyzna w zadnym wypadku nie jest).
          Sugerujesz, ze jedynym zrodlem wiedzy o danym panstwie sa fachowe raporty
          przygotowane przez specjalistyczne firmy tym sie parajace, ale jednoczesnie sam
          zauwazasz, ze Polonia faktycznie przeprowadzala juz skuteczny lobbing w obronie
          polskich interesow za oceanem(vide czlonkostwo w NATO).
          Drodzy quasipolonusi(Starywiarus-wirus,mgrBurak z okolic Elku i im podobni)otoz
          lobbing jest jednym z podstawowych elementow kazdego przedsiewziecia i jest
          wykorzystywany nie tylko w dzialaniach zwiazanych z polityka. Wie to Polonia
          Amerykanska(co udowodnila przeciez) i to wlasnie z jej przedstawicielami
          chcielibysmy rozmawiac miast wyczytywac nielogiczne wywody Wiarusow-wirusow i
          obelgii osob nie potrafiacych przestrzegac elementarnych zasad kultury. Wszyscy
          Wy podszywajacy sie pod zszczytne miano Polonii Amerykanskiej, palacie
          nienawiscia do Polski i Polakow. Obrazacie sie nie na niefortunne dzialania czy
          wypowiedzi politykow ale na narod polski. I to wlasnie Polakom zyczycie jak
          najgorzej. Nie jestescie Polonia i nie mozecie reprezentowac interesow Polski w
          zadnym zakatku swiata, dlatego raz jeszcze podkreslam to nie do Was sie
          zwracamy. Ale zastanowcie sie moze przez chwile, kim Wy wlasciwie jestescie?
          • guajazyl Re: Do Dar 30.10.02, 19:22
            A powiedz moj Ty filozofie z Elblaga, co Ty na to, ze Stary to w ogole nie
            polonia amerykanska? Nie wierzysz? Spytaj najwiekszego glaba na tym forum to
            Ci powie, ze Stary z Ameryka to ma tyle wspolnego co Ty z sensownymi postami.
          • peter_b Re: Do 30.10.02, 19:30
            Piszesz o Solidarnosci i poparciu... Ja jestem Polonusem z USA i nawet jako jednostka (a jednostki w
            duzej liczbie naprawde wiecej znacza niz stowazyszenie jakis starozkow wspolnej adoracji), przed
            wyborami bardzo chetnie bym napisal swoj protest do tych na ktorych bede z pare dni glosowac, zwiazany
            z wymogiem wiz lub minimum zlym traktowaniem rodakow proszacych o wizy... ALE bylo by to jak zwykle
            poparcie jednostronne jak juz sam zauwazyles piszac chociazby o Lobby Polonii w kwestii wejscia do
            NATO... Gdzie sa rodacy gdy potrzebne wlasnie jest ich wsparcie co do zmainy glupich zza Gomulki
            przepisow? Gdzie jest wasze popracie? My mieszkajacy zagranica Polski moze jestesmy w owiele
            lepszej sytuacji, bo poprostu mamy wiecej wyborow, ale to nie znaczy ze wsparcie powinno byc
            dwustronne... Pozdrawiam z Nowego Jorku...
            • starywiarus Powazne ostrzezenie dla kolegi Dara 31.10.02, 11:23
              Kolego Dar, jak kolega bedzie dalej podskakiwal, to kaze zamknac browar w Elblagu�A przynajmniej ta
              jego czesc, ktorej jeszcze nie spuscilem Heinekenowi.


              "The entry of Australia's Brewpole as a strategic investor in Elbrewery, with 97.5 percent of the stock,
              accelerated the development of Elbrewery's Elblag and Braniewo breweries in northern Poland.
              Brewpole successfully promoted EB as a nationwide brew and developed an extensive distribution
              network. Elbrewery Company Ltd, which is controlled by the Australian Brewpole Group, has the largest
              share of the Polish beer market. "

      • Gość: akaWill Do starego wiarusa IP: 204.60.52.* 30.10.02, 21:23
        Stary!
        Mam nadzieje, ze traktujesz ten watek jako cwiczenie, rozrywke czy cos w tym
        rodzaju, bo brak godnych rozmowcow po drugiej stronie. Powoli stajesz sie moim
        wzorcem cierpliwosci i opanowania (w dodatku do elokwencji i rzetelnosci juz
        nabytych).
        • jot-23 Re: Do starego wiarusa 30.10.02, 21:30
          Gość portalu: akaWill napisał(a):

          > Stary!
          > Mam nadzieje, ze traktujesz ten watek jako cwiczenie, rozrywke czy cos w tym
          > rodzaju, bo brak godnych rozmowcow po drugiej stronie. Powoli stajesz sie
          moim
          >
          > wzorcem cierpliwosci i opanowania (w dodatku do elokwencji i rzetelnosci juz
          > nabytych).

          hehe, c'mon to jest male potkniecie chyba? jesli piszesz ze "masz nadzieje" to
          oznacza ze masz tez uzasadnione obawy ze tak nie jest, i po prostu stary popada
          w demencje.

          ale tak powaznie to oczywiscie, starywiarus dodaje duzo uroku temu forum.
          • Gość: akaWill Re: Do starego wiarusa IP: *.snet.net 31.10.02, 15:37
            jot-23 napisał:

            > Gość portalu: akaWill napisał(a):
            >
            > > Stary!
            > > Mam nadzieje, ze traktujesz ten watek jako cwiczenie, rozrywke czy cos w t
            > ym
            > > rodzaju, bo brak godnych rozmowcow po drugiej stronie. Powoli stajesz sie
            >
            > moim
            > >
            > > wzorcem cierpliwosci i opanowania (w dodatku do elokwencji i rzetelnosci j
            > uz
            > > nabytych).
            >
            > hehe, c'mon to jest male potkniecie chyba? jesli piszesz ze "masz nadzieje"
            to
            > oznacza ze masz tez uzasadnione obawy ze tak nie jest, i po prostu stary
            popada
            >
            > w demencje.
            >
            > ale tak powaznie to oczywiscie, starywiarus dodaje duzo uroku temu forum.


            jot, troche mnie zamroczylo od tych tekstow tutaj
      • Gość: Hakenbu Nowe, ciekawe wątki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.02, 09:13

        >
        > Motto:
        >
        > "NASI RODACY ZE STANÓW ZJEDNOCZONYCH MUSZA ZROZUMIEC, ZE POLSKA NIE JEST
        JAKAS
        > TAM REPUBLIKA BANANOWA, DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA OBCYCH
        PASZPORTACH" -
        >
        > Radoslaw Sikorski, wiceminister spraw zagranicznych RP, 15 czerwca 2000 r.
        >
        > "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA
        BANA
        > NOWA,
        > DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".
        > SW, emigrant, 30 pazdziernika 2002 r.
        >
        > ======================

        Tak przy okazji Stary Wiarusie ty podobno jesteś z Australii? Pragnąłbym ci
        przypomnieć, że zapoczątkowany przeze mnie wątek pod tytułem "Precz z wizami do
        USA", jak sama nazwa wskazuje skierowany jest w głównej mierze do Polaków
        przebywających w Stanach właśnie.
        Wygłaszasz uczone tyrady, jakbyś nic innego w życiu nie robił tylko zalegał w
        Stanach w charakterze Polonusa.

        Ale, niech ci będzie inaczej utkniemy w matwym punkcie...
        Poruszyłeś właśnie bardzo ważny wątek. Oto okazuje się, że ta pogardzana przez
        Ciebie Polska moze coś dla ciebie zrobić, choćby w kwestii paszportowej...
        A wiec mimo przeszkód i w bólach, ale posuwamy się naprzód!
        Zgadzam się z Toba, że obecne przepisy dotyczące rodaków z obymi paszportami są
        bardzo nieżyciowe.
        Z czego to wynika? Zapytaj oto (jeśli będziesz miał sposobność, władze Kongresu
        Polonii Amerykańskiej i innych "mądrych" organizacji, które nie przyjmują do
        wiadomości, że (choć mnie też to się nie podoba) w demokratycznych wyborach
        władzę w Polsce objeli postkomuniści.
        Polskie władze zupełnie niepotrzebnie podjęły grę "na udry" z Polonusami w USA
        zamiast próbować dialogu.
        Jednak prawdą też jest, że ci sami postkomuniści prowadzą skuteczne negocjacje
        z Unią Europejską.
        Wierz mi nigdy nie głosowałem na SLD ani inną tego typu partię. Popieram
        obecnie, bezbarwną nieco, ale za to liberalną Platforme Obywatelską.

        Przyjmuję na siebie odpowiedzialność i uczestnicze w każdych wyborach. Robie co
        w mojej mocy. Startowałem w wyborach samorządowych - bez powodzenia, ale się
        nie podddaję. Chcę kontynuować działalnosć w sferze życia publicznego. Nie
        załamuję rąk i nie krzyczę: "Polska to kraj analfabetów i komuchów! Nic się tu
        nie da zrobić! Zaraz sie wkurzę i wypieprzam do Stanów, albo lepiej do Nowej
        Zelandii!"

        Chciałbym by rodacy zza granicy mogli swobodnie wjeżdżać do Polski, spotykać
        rodzinę i wydawać pieniądze ku chwale polskiej gospodarki. Na to trzeba dialogu
        i chęci. Nie zdawałem sobie wcześniej sprawy, że polskie przepisy paszportowe
        są aż tak dolegliwe dla moich rodaków mieszkającyh na stałe za granicą.

        Na pewno nadszedł czas by zacząć o tym mówić. Ja wykazuję dobra wolę. A ty co
        reprezentujesz??


        >
        >
        > Od 1989 roku Polonia amerykanska skutecznie interweniowala dwa razy u wladz
        USA
        > w powaznych
        > sprawach, z jakimi Warszawa nie mogla sobie sama poradzic:
        >
        >
        >
        > - W 1990 roku w sprawie gwarancji nienaruszalnosci polskiej granicy
        zachod
        > niej po zjednoczeniu
        > Niemiec;
        >
        > - w latach 1996-98 w sprawie akcesu Polski do NATO.
        >
        >
        > Ani jedno, ani drugie nie bylo przesadzone, jedno i drugie wymagalo powaznego
        w
        > ysilku lobbystycznego.
        >
        > W podziekowaniu, od konca 1998 roku Warszawa uniemozliwila zamorskiej Polonii
        (
        > USA, Kanada,
        > Australia, Ameryka Lacinska) bezpieczne podrózowanie do Polski na podstawie
        leg
        > alnie posiadanych
        > zachodnich paszportów, upierajac sie przy wpychaniu chetnym do wakacji w
        kraju
        > paszportów polskich
        > po pieciokrotnej cenie krajowej. Nastepnie Warszawa usilowala przeforsowac w
        cz
        > erwcu 2000 roku
        > nowa ustawe o obywatelstwie polskim, znacznie bardziej represyjna od
        obowiazuja
        > cej do dzisiaj
        > gomulkowskiej ustawy z 1962 roku.
        >
        > 15 czerwca 2000 roku ówczesny wiceminister spraw zagranicznych RP Radek
        Sikorsk
        > i oswiadczyl na
        > konferencji "Polska-Polonia" w siedzibie Polskiej Agencji Informacyjnej w
        Warsz
        > awie: "Nasi rodacy ze
        > Stanów Zjednoczonych musza zrozumiec, ze Polska nie jest jakas tam republika
        ba
        > nanowa, do której
        > mozna sobie wjezdzac na obcych paszportach".
        >
        >
        > Oczywiscie, swiat sklada sie w takim razie wylacznie z republik bananowych,
        pon
        > iewaz majacy
        > obywatelstwo USA Polonus ze Stanów moze swobodnie wjezdzac do wszystkich i
        spok
        > ojnie wyjezdzac ze
        > wszystkich krajów swiata, oprócz Polski, na swoim paszporcie amerykanskim.
        Podo
        > bnie zreszta jak sam
        > Radek Sikorski, podwójny obywatel polsko-brytyjski, maz obywatelki
        amerykanskie
        > j, ojciec dzieci z
        > obywatelstwem polsko-amerykansko-brytyjskim, posiadacz paszportu
        brytyjskiego.
        >
        >
        > Sikorski w niecale dwa lata po wypowiedzeniu tych odwaznych slów obrazil sie
        n
        > a Rzeczpospolita za
        > odmówiony mu ambasadorski fotel, wyemigrowal do USA, i zajmuje lukratywne
        stan
        > owisko w
        > prywatnym instytucie badawczym w Waszyngtonie, zajmujacym sie amerykanska
        polit
        > yka wewnetrzna i
        > zagraniczna.
        >
        > A ja, kierowany jego swiatlym przykladem, mam dla ciebie, rodaku z kraju,
        podob
        > ne pouczenie:
        >
        > "NASI RODACY Z POLSKI MUSZA ZROZUMIEC, ZE USA NIE JEST JAKAS TAM REPUBLIKA
        BANA
        > NOWA,
        > DO KTÓREJ MOZNA SOBIE WJEZDZAC NA POLSKICH PASZPORTACH BEZ WIZ".
        >
        >
        >
        > Boli?
        > No to napisz, albo zadzwon, do Radka Sikorskiego i podziekuj mu:
        >
        > Mr Radek Sikorski
        > Resident Fellow
        > Executive Director of the New Atlantic Initiative
        > American Enterprise Institute for Public Policy Research
        > 1150 17th St NW
        > Washington DC 20036
        >
        > Tel (202) 862 5947
        > Fax (202) 862 7163
        > E-mail rsikorski@aei.org
        >
        >
        >
        > A potem mozesz dalej wolac z coraz wieksza desperacja: "Pomozecie?
        Pomozecie?!"
        >
        > ("...wszystkim sie zdawalo, ze Wojski wciaz gra jeszcze. A to echo gralo.")
        >
        >
        >
        >
        > PS. Pozdrów od nas dziure budzetowa i deklaracje majatkowa.