Gość: Hakenbu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.02, 15:14
Już poruszałem ten wątek na forum warszawskim, ale warto by teraz
zasygnalizować ten temat wśród Polonusów - zwłaszcza tych w USA. Co jest z
wami, dlaczego kilkunastomilinowa społeczność polska w Stanach nie robi nic
by ulżyć rodakom wystającym w kolejkach w Warszawie i Krakowie? A co powiecie
o poniżającej procedurze przyznania wizy, te wszystkie irytująco szczegółowe
pytania...? Słyszeliście o ostatniej podwyżce opłat za wizę? To będzie już
100 dolców, a szansa otrzymania wizy wciąż ta sama, czyli ok 50%.
Czy wam w ogóle nie zależy by wasi krewni i przyjaciele mieli łatwiejszy z
Wami kontakt?
Podobno Czesi i Węgrzy nie potrzebują wiz, czyżby mieli skuteczniejsze lobby
w Stanach? Bardzo chętnie poczytam sobie o opiniach zza drugiej strony oceanu.
Namawiam by temat ten podnosić jak najczęściej. Chciałbym odwiedzić kiedyś
USA, ale nie zgodzę się na to by amerykański urzędas z ambasady potraktował
mnie jak jakiegoś brudasa z trzeciego świata, pytając mnie o pracę i jak
silne są moje związki z ojczyzną!