Nie karnym
Słuchajcie, poszukuję bajki z dzieciństwa o jeżyku, który próbował zmienić swoje kolczaste futerko na inne i wypoczyczał od pana sowy inne futerka. Pamiętacie?
Końcowa piosenka szła jakoś tak:
"To futerko jest najlepsze, bo to futerko jest moje..."
Znalazłam bajkę w wersji rosyjskiej, ale nie umiem dobrze przetłumaczyć.
Przedstawienie chcę zrobić z dzieciakami.
?