14.07.11, 18:40
obejzalam. piekny film ach....... no i standardowo poleccie rownie piekny dramat z watkiem miosnym
Obserwuj wątek
    • imasumak Re: fortepian 14.07.11, 19:23
      japanunieprzerywalempanieposle napisała:

      > obejzalam. piekny film ach.......

      Dopiero teraz? wink

      no i standardowo poleccie rownie piekny dramat z watkiem miosnym

      "Angielski pacjent"?
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: fortepian 14.07.11, 20:48
        fortepian byl taki bezpretensjonalny i niewydumany a angielski pacjen podobno jest wydumany i pretensjinalny big_grin potwierdzi to ktos zanim obejrze?
        • imasumak Re: fortepian 14.07.11, 20:51
          Nie jest pretensjonalny i wydumany, za to klimatem podobny do "fortepianu".
          Zresztą co Ci szkodzi samej się przekonać? Najwyżej wyłączysz.
          • morgen_stern Re: fortepian 14.07.11, 21:01
            Moim zdaniem JEST wydumany i za długi. Zbyt egzaltowany.

            A może spróbujesz "Wszystkie poranki świata"? Nie jest to film bardzo lekki, ale jest cudowna muzyka Marina Marais, no i też jest instrument: viola di gamba smile niezła obsada i piękny wątek dojrzałej miłości... Mnie się to świetnie oglądało, mam zamiar sobie zrobić powtórkę.
            Trailer:
            www.youtube.com/watch?v=QjWdJFwgVCk
            • morgen_stern Re: fortepian 14.07.11, 21:07
              Nie wytrzymam, jeszcze ta krótka scena... No co za muzyka, coś pięknego. Koleżanka mi to kiedyś zagrała na flecie smile

              www.youtube.com/watch?v=MoXrMOsnRVo&feature=related
            • imasumak Re: fortepian 14.07.11, 21:15
              morgen_stern napisała:

              Moim zdaniem JEST wydumany i za długi. Zbyt egzaltowany.

              A moim nie. A ponadto, jeśli komuś się podoba "Fortepian" to "Angielski pacjent" też najpewniej mu się spodoba. Zresztą dajmy się jej przekonać.
              A jak chcesz zobaczyć naprawdę egzaltowany i przekombinowany film, to się wybierz na "Drzewo życia" wink
              • morgen_stern Re: fortepian 14.07.11, 21:21
                Uwielbiam Fortepian, Angielski Pacjent mnie wynudził. Twoja teoria padła smile
                • imasumak Re: fortepian 14.07.11, 21:26
                  Ble tongue_out
                  A ja Ci powiem, że mój maż, który generalnie lubi szybkie i mocne kino, który zasnął na "Ameli" w kinie, był "Angielskim pacjentem" zauroczony smile
            • ahnesa.m Re: fortepian 14.07.11, 21:30

              a nie masz wrażenia, że poza tym, że piękny, to przede wszystkim ten film jest dołujący?
              w sumie ja dopiero za drugim razem dałam radę się wygrzebać z tego przygnębienia na tyle, żeby ten film docenić wink
    • czarnaalineczka Re: fortepian 14.07.11, 21:10
      nie ogladalam wiec nie wiem jaki to klimat

      ale ja kazdemu polecam the unseen world
      • czarnaalineczka Re: fortepian 14.07.11, 21:11
        the world unseen
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: fortepian 14.07.11, 21:18
        pozwolcie, ze sie jeszcze troszke pozachwycam fortepianem i sproboje ogarnac dlaczego dopiero teraz go obejrzalam O_o. a tak nawiasem mowiac to co z was za ematki zeby mi nawet nie uzmyslowic, ze taki piekny film istnieje .
        film doskonaly
        film niewydumany
        film nomen omen nieprzegadany
        glebia postaci, ktore jednoczenie irytuja a zarazem wzbudzaja sympatie
        piekna muzyka
        doskonale aktorstwo
        duzy naturalizm
        • morgen_stern Re: fortepian 14.07.11, 21:20
          Ależ o Fortepianie się tu często wspominało.
        • eijawanoko Re: fortepian 14.07.11, 21:23
          niezwykły erotyzm jeszcze... w kobiecym wydaniu - to kobieta jest tą, która go szuka w związku.
          ale wiadomo - reżyserką jest Jane Campion, to cos o nas wie, nie tak? smile
    • eijawanoko Re: fortepian 14.07.11, 21:21
      o tak, Fortepian jest cudowny.... niepowtarzalny!!!! wiec trudno polecać cos podobnego?
      a widziałaś "Piekniejszą od gwiazd" tej samej reżyserki? także piękny film. dramat sensu stricto.

      niezwykły romans to w "Garsonierze" (1960r.) - ale to komedia, kocham ten film!!!!
      kocham też "Dumę i uprzedzenie" z Colinem Firthem w roli pana Darcy - to raczej obyczaj ze sporą szczyptą humoru smile
      dużo tego jest. musiałabym sie zastanowić. bardzo ciekawym filmem jest niemiecki "Wszyscy inni" - mocno nagradzany w świecie (widziałam w kinie, nie wiem czy można dostac na dvd albo blue rayu). niesamowitym i jednym z moich naj jest mocne "Milczenie Lorny".
      "Zawieście czerwone latarnie" - kolejny w panteonie moich życiowych baj.... całe mnóstwo filmów o MIŁOŚCI lub tęsknocie za nią.... no dość marzeń!

      burza u mnie!!!! a raczej 4 burze z każdej strony! brrrr... a miałam obejrzeć... film czy inne diabły tasmańskie w tv wink
      miłego wieczoru! zmykam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka