Dodaj do ulubionych

Czy moje dziecko jest najgorsze?

20.11.08, 18:26
Czy spotkałyście się już z takim stwierdzeniem,że wasze dziecko jest
najgorsze?Jestem mamą 8 letniej dziewczynki z MPD i już nie mam siły
ciągle wysłuchiwać takich uwag.Dzisiaj usłyszałam to od
rehabilitantki w szpitalu,że mała jest gwałtowna,histeryczna,że ona
nie może sobie z nią poradzić,że pierwszy raz ma takie dziecko.Moja
córeczka nigdy nie chciała ćwiczyć,zawsze był bunt i krzyk,ale czy
tylko ona jest taka?To nie jest pierwsza osoba,która nie może sobie
poradzić z Kamilką.Mówią mi ,ze dzieci z MPD tak się nie
zachowują,że może ona ma autyzm?Neurolog twierdzi,że może ją
wyciszyć za pomocą psychotropów,ale czy to jest wyjście? Co mam
robić,darować sobie rehabilitację przez specjalistów(jak sama z nią
ćwiczę,jest trochę lepiej)czy ogłupić ją lekami,żeby nie była już
tym najgorszym dzieckiem,z którym nie można nic zrobić?
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 21.11.08, 09:29
      odpowiadając na Twoje pytanie :

      -Jest najgorsze...jeśli Ty tak myślisz.
      A myślisz tak?
      Jeśli nie, to nie pozwól sobie wmówić że tak jest. Twoje dziecko
      jest INNE i takie są fakty. Ale nie jest najgorsze. Ma specyficzne
      potrzeby, problemy ale ma też osobowość, charakter,
      zainteresowania,uśmiech, emocje.
      A rehabilitantka..brak słów. Jeśli byłaby fachowcem wiedziałaby,że
      współpraca-zwłaszcza z dziećmi-może różnie się układać. Raz dobrze,
      raz gorzej-i nie ma prawa krytykować. Jeśli nie może sobie poradzić
      z Kamilka-to duupa z niej a nie fachowiec. Ot i cała filozofia.
      Szukaj dla małej kogoś lepszego, kogoś kto dostrzeże jej potencjał i
      pomoże go wydobyć, kogoś kto pomoże a nie zaszkodzi (bo takie
      gadanie pożytku nie przynosi )
      • iwona.fa Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 21.11.08, 09:57
        moje dziecko też buntuje sie przy ćwiczeniach , czasmi krzyczy
        strasznie i piszczy , ale starmy sie ja zabawic , śpiewac , skakać
        i itd.ale nie mówi nikt ,ze jest najgorsza , taka poprostu jest ,
        jak i my nasze dzieci są różne , ale bardziej niż zdrowe związane z
        nami emocjonalnie (tak myslę )udziala im się nasz nastrój , z moim
        dzieckiem przynajmniej tak jest , jak ja mam zły dzień i z trudem
        zabieram się za ćwiczenia , to ona też nie ruszy z miejsca, chociaż
        ja nic nie mówię , ale ona to czuje i na odwrót.
        Podzielam zdanie o zmianie rehabilitantki. Powodzenia !!!
    • zzz12 Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 21.11.08, 17:29
      jesli rzeczywiscie jest podejrzenie zaburzen ze spektrum autyzmu,
      moze warto pojsc tym torem i przeprowadzic diagnostyke w tym
      kierunku? Twoje dziecko na pewno nie jest najgorsze ale byc moze
      jest cholernie sfrustrowane, nie potrafiac nawiazac komunikacji z
      innymi osobami, gdy brak jest narzedzi i woli zrozumienia uczuc i
      potrzeb dziecka? My nasz jezyk(w znaczeniu:mowe) zawsze mamy ze
      soba , w glowie. Niektorym dzieciom trzeba go dostarczyc z zewnatrz
      (np. w postaci obrazkow- PECS lub jezyka migowego).
      • kajka68 Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 30.11.08, 09:12
        w osrodku w którym pracuję jesli mamy dziecko ,które krzyczy,płacze przy
        rehabilitacji ,masazach to tak sobie ustawiamy dzieci ,ze ja (pedagog specjalny)
        pracuje razem z rehabilitantką razem- ona masuje i robi swoje a ja zabawiam
        dziecko,i zajmuję sie jego wyciszeniem- u nas to działa.rodzice przewaznie wtedy
        zostaja za drzwiami- tak jest lepiej.sprawdzone na własnym dziecku-zawsze na
        wszystkich rehabilitacjach sama wychodze za drzwi,bo wiem że córka lepiej
        pracuje gdy mnie nie widzi.pozdrawiam ciepło
        • kajka68 Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 30.11.08, 09:17
          ach i jeszcze jedno- nie daj sobie wmówic że jest najgorsza- rehabilitantka
          musiała miec bardzo zły dzień,bo nawet jesli sobie tak pomyslała nigdy nie
          powinna powiedziec tego Tobie.Uwierz mi takich krzyczacych dzieci mamy mnóstwo i
          nigdy nawet nie próbowałam sie zastanawiac które jest najgorsze.bo czy jest?są
          dni,ze dzieci ,które z reguły krzycza sa nagle spokojne i tak sie zdarza.Te
          cwiczenia nie są proste dla naszych dzieci,widze jak sie dzieci buntują...bo je
          po prostu boli,uwiera,bo się nie chce.i trudno im sie dziwic.
    • kreate Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 04.12.08, 22:27
      Dzięki,dziewczyny,za słowa otuchy.Tak myślę,że ja chyba też mam
      czasem złe dni i daję się sprowokować.Bo przecież moja córeczka jest
      fajną dziewczynką,tylko trzeba ją trochę poznać. A to była dla niej
      nowa rehabilitantka i może dlatego... a może miała już dosyć,bo była
      po turnusie rehab. a ja bez odpoczynku chciałam więcej i
      dalej...Spróbuję bardziej pozytywnie myśleć o mojej córeczce...
      • kajka68 Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 07.12.08, 12:27
        Może rzeczywiscie była zmęczona...czasem same jestesmy a wczuwajac się w nasze
        dzieci -jak one musza byc zmęczone?moze troszkę wystopujcie dajcie sobie chwilkę
        wytchnienia,wiesz pewnie dobrze,ze czasem można przestymulować dziecko.my z moja
        tusinką robimy sobie czasem dzień przerwy i wtedy robimy to na co ona ma ochotę-
        taki dzień wagarów;D.Tobie pewnie tez by się bardzo przydał.
        • marzena123marzena Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 30.04.09, 16:13
          Na pewno Twoja córka nie jest najgorsza, co za stwierdzenie.Chyba bym zmieniła
          rehabilitantkę. Nie dziw się też,że córka nie chce ćwiczyć bezpośrednio po
          turnusie. Po intensywnym turnusie powinna mieć z tydzień odpoczynku. Co do
          sugestii neurologa może to dobre wyjście jeśli zachowuje się tak na co dzień nie
          tylko przy rehabilitacji. Może też spróbujesz skorzystać z pomocy poradni
          psychologiczno-pedagogicznej. Pani psycholog podpowie Ci jak sobie z nią radzić,
          może włączy ją do jakiejś grupy terapeutycznej.
    • zawsze.emig Re: Czy moje dziecko jest najgorsze? 08.05.09, 09:22
      kreate napisała:

      > Czy spotkałyście się już z takim stwierdzeniem,że wasze dziecko
      jest
      > najgorsze?Jestem mamą 8 letniej dziewczynki z MPD i już nie mam
      siły
      > ciągle wysłuchiwać takich uwag.Dzisiaj usłyszałam to od
      > rehabilitantki w szpitalu,że mała jest gwałtowna,histeryczna,że
      ona
      > nie może sobie z nią poradzić,że pierwszy raz ma takie
      dziecko.Moja
      > córeczka nigdy nie chciała ćwiczyć,zawsze był bunt i krzyk,ale czy
      > tylko ona jest taka?To nie jest pierwsza osoba,która nie może
      sobie
      > poradzić z Kamilką.Mówią mi ,ze dzieci z MPD tak się nie
      > zachowują,że może ona ma autyzm?Neurolog twierdzi,że może ją
      > wyciszyć za pomocą psychotropów,ale czy to jest wyjście? Co mam
      > robić,darować sobie rehabilitację przez specjalistów(jak sama z
      nią
      > ćwiczę,jest trochę lepiej)czy ogłupić ją lekami,żeby nie była już
      > tym najgorszym dzieckiem,z którym nie można nic zrobić?


      Mój syn też cierpi na tą samą chorobę i ma rówiez 8 lat. Nie jest
      nadpobudliwy. Jeśli mogę pomóc to byliśmy z nim u neurologa w
      cieszynie czeskim pana dr bohma (bema). Jest to znany i ceniony
      neurolog. Zrobił EEg komputrerowe i wyszło ok. Moje koleżanki tez do
      niego jeżdza też z dziećmi chorymi nawet bardziej od mojego. Daje on
      suplementy na koncentrację, wyciszenie , dobrze dobiera leki
      przeciwpadaczkowe. Ogólnie jest ok i mówi po polsku. Informacje o
      nim mozna zanaleźć w internecie bo ma swoją stronę. niestety nie
      pamiętam adresu ale wystarczy wpisac w google Alfred bohm i gotowe.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka