lykaena
06.05.13, 20:23
W marcu zwolnili mnie z pracy. Już 2 miesiące siedzę w domu.
Z tego, że mnie zwolnili ucieszyłam się(mobbing, brak szacunku, wyzysk), bo i tak rozważałam odejście.
Dziś jednak zaczynam czuć się gorsza od innych, nie mam co robić, umieram z nudów.
Ktoś napisze:hobby, książki itp.
Owszem, ale moje hobby wymaga większej grupy osób, nie da się samemu.
Książki czytam, ale czytałam też jak pracowałam. Nie da się czytaniem wypełnić całego czasu.
Nie lubię długo spać. Wstaję maksymalnie o 8.
To jest cały dzień, a ja już nie wiem co robić.
Od razu powiem, że przez najbliższe 1,5 mca pracy nowej i tak podjąć nie mogę.
Szukałam czegoś na umowę zlecenie, dorywczego itp. ale u mnie w mieście nie ma.
Pieniądze nie są problemem, a jest nim nadmiar czasu.
Chciałam tylko wylać frustracje.
Jak sobie poradzić to i tak nikt mi nie pomoże