marazm

06.05.13, 20:23
W marcu zwolnili mnie z pracy. Już 2 miesiące siedzę w domu.
Z tego, że mnie zwolnili ucieszyłam się(mobbing, brak szacunku, wyzysk), bo i tak rozważałam odejście.
Dziś jednak zaczynam czuć się gorsza od innych, nie mam co robić, umieram z nudów.
Ktoś napisze:hobby, książki itp.
Owszem, ale moje hobby wymaga większej grupy osób, nie da się samemu.
Książki czytam, ale czytałam też jak pracowałam. Nie da się czytaniem wypełnić całego czasu.
Nie lubię długo spać. Wstaję maksymalnie o 8.
To jest cały dzień, a ja już nie wiem co robić.
Od razu powiem, że przez najbliższe 1,5 mca pracy nowej i tak podjąć nie mogę.
Szukałam czegoś na umowę zlecenie, dorywczego itp. ale u mnie w mieście nie ma.
Pieniądze nie są problemem, a jest nim nadmiar czasu.
Chciałam tylko wylać frustracje.
Jak sobie poradzić to i tak nikt mi nie pomożesad
    • nangaparbat3 Re: marazm 06.05.13, 20:58
      > Pieniądze nie są problemem, a jest nim nadmiar czasu.
      > Chciałam tylko wylać frustracje.
      > Jak sobie poradzić to i tak nikt mi nie pomożesad
      >

      Moze moglabys Ty pomoc komuś?
    • sanrio Re: marazm 06.05.13, 21:03
      może:
      - zacznij chodzić na siłownię, fitness, basen wraz z dojazdem to nawet wyjdzie 3hsmile
      - gotuj wyszukane obiady, z zakupami kolejne 3-4h zapełnione
      - chadzaj na spacery
      - sprzątajtongue_out
      - przesadnie dbaj o urodę, chadzaj do fryzjera, kosmetyczki

      no jest co robić, kurde.
      • lykaena Re: marazm 06.05.13, 21:19
        Chodzę na fitness. Z dojściem to 1,5 h.
        Sprzątam- dziennie 30 minut
        Gotuję obiady- dziennie ok 1 h
        Nie dbam przesadnie o urodę, nie wydaje mi się to ciekawe.
        Pedi+mani 1x w m-cu, fryzjer tak samo.
        Brakuje mi towarzystwa ludzi, socjalizacji, siedzę sama jak palec i czuję się bezwartościowa
        • sanrio Re: marazm 06.05.13, 21:32
          eee tam, przesadzasz. Masz rodzinę? Męża, dzieci? Koleżanki? Na fitnesie nie gadasz z nikim?
          Rozumiem potrzebę pracowania, ale nakręcając się że jest źleeeeee w czasie kiedy pracować nie możesz, nie pomaga tobie - myślę, że warto troszkę zmienić tok myślenia, znaleźć w tym co jest teraz jakieś dobre strony, wiesz - pozytywne myślenie.
    • setia Re: marazm 06.05.13, 21:06
      jeśli masz pieniądze może spróbuj gdzieś pojechać? na jakąś ekscytującą, wymagającą wysiłku wyprawę. ja bym tak zrobiła. zrobiłabym coś o czym zawsze marzyłam, ale nie miałam czasu, np zapisałabym się do klubu wspinaczkowego.
      jakie masz hobby?
    • maesstra Re: marazm 06.05.13, 21:14
      mam taki nawał prac w ogrodzie że zapraszam do współpracy smile
    • rosapulchra-0 Re: marazm 06.05.13, 21:14
      Lykaena napisała:

      Owszem, ale moje hobby wymaga większej grupy osób, nie da się samemu.

      Swing? wink
      • lykaena Re: marazm 06.05.13, 21:16
        Nie. Inny sport zespołowy wink
    • nerri Re: marazm 06.05.13, 22:47
      Można być w gorszej sytuacji - szukać pracy bezskutecznie dłużej(około roku) i nie cierpieć na nadmiar kasy, wręcz odwrotnie(odpadają takie przyjemności jak fitness, kosmetyczka itp)
      Tu niestety do frustracji nie mam co robić z czasem dochodzą jeszcze dwie: pytanie dlaczego ja tej pracy znaleźć nie mogę i frustracja z powodu finansów(dorywcza praca to jednak ciut za mało:/)

      I chyba z tego samego miasta jesteśmy, więc wiem jak sie tu pracy szukauncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja