moje.m
08.11.13, 16:01
a co powiecie na to że moje dziecko z gorączką 39-40 stopni w szkole przesiedziało, a raczej przeleżało na ławce kilka lekcji?
nikt nie zareagował, jedna pani napisała uwagę, za to że śpi podczas zajęć.
Dziecko ledwo wróciło do domu, na kolanach...nikt się nie zainteresował.
Co na to powiecie? Nie miał jak się skontaktować żeby rodzice przyszli do szkoły, nikt nie zareagował.