Dodaj do ulubionych

Moja kocica ma chłoniaka

20.12.13, 19:35
Przed paroma godzinami dzwonili z lecznicy z wynikami histpatu... Ale kicha sad(
Obserwuj wątek
    • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 20.12.13, 20:08
      Czternaście lat razem, od pierwszego roku studiów, gdzie ja, tam i ona. Tyle się zmieniało, a ona zawsze była. Ciężko będzie się pożegnać.
    • dziennik-niecodziennik Re: Moja kocica ma chłoniaka 20.12.13, 21:05
      bardzo mi przykro indifferent
      • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:08
        Dziękuję, Dziennik.
    • aandzia43 Re: Moja kocica ma chłoniaka 20.12.13, 21:07
      Bardzo mi przykro z powodu twojej kici-towarzyszki. Mnie koty towarzyszą od ponad dwudziestu lat i dają tyle radości, że wcale nei czuję, żebym robiła im jakąś przysługę przyjmując je pod swój dach. To ja jestem im wdzięczna za to, ze są smile Kilka już odeszło. Ciężko bywa. Wygłaszcz ode kocicę i trzymaj się.
      • 3-mamuska Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:11
        Bardzo mi przykro...przytulam
        • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:12
          Dzięki, przytulenie trochę pomaga smile
      • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:11
        No właśnie, ja jej nie traktuję jak podopiecznej. Jest przyjaciółką. Cieszę się, że nie jest człowiekiem - człowiek już by się bał. Ona ma jeszcze może się jeszcze nacieszyć życiem przez 2-3 miesiące. Wiadomo, kto będzie najważniejszy w te święta u nas w domu smile)
        • verdana Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:18
          Bardzo współczuję - Tobie, nie kotu. Kot miał fajne życie, nawet nie wie, ze jest chory i mieszka z ludżmi, którzy go kochają.
          • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 17:31
            verdana napisała:

            > Kot miał fajne życie

            Różnie bywało, Verdana. Młoda i głupia byłam, kiedy u mnie zamieszkała, nie zdawałam sobie sprawy z odpowiedzialności, nic nie wiedziałam o kotach... ale mam nadzieję, że bilans wychodzi na plus. Dzięki.
            • peonka Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 18:35
              Ech, nie wierzę, że zrobiłaś coś bardzo niedobrego dla kota.. z tego, co i JAK o niej piszesz, wynika, że jest dla Ciebie kimś bardzo ważnym. Uściskaj ją i wyprzytulaj na zapas...

              Skąd wiedziałaś, żeby ją badać, jakie miała objawy? Mój kot ma 13 lat, coraz częściej się boję, że niedługo się rozstaniemy... sad
              • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 20:41
                peonka napisał(a):
                >
                > Skąd wiedziałaś, żeby ją badać, jakie miała objawy?

                Wymioty, chudnięcie i zmiany w zachowaniu. Zawsze była uczuciowa, ale odkąd zachorowała nie schodzi z moich kolan, a kiedy stoję lub jestem w ruchu wdrapuje się po nogawce na ręce.
                Od pierwszej wizyty u weta do diagnozy minął miesiąc. Badania krwi (świetne wyniki), usg (wykrycie zmiany na jelicie cienkim), biopsja, która nie dała jednoznacznej odpowiedzi, czym ta zmiana jest, wreszcie operacja - wycięcie dwóch guzów w całości, poprawa, nadzieja i wczoraj wyrok.

                Mój kot ma 13 lat, coraz cz
                > ęściej się boję, że niedługo się rozstaniemy... sad

                Mam nadzieję, że jednak jeszcze kilka dobrych lat przed wami. Tego życzę z całego serca smile
                >
                • peonka Re: Moja kocica ma chłoniaka 22.12.13, 22:12
                  Po moim kocie widać starość, na szczęście żadnych poważnych dolegliwości nie ma. Widać jednak, że to już staruszek...

                  Bardzo mi przykro z powodu choroby kotki... Trzymajcie się, cieszcie się sobą, póki czas! To zresztą chyba przypomnienie dla nas wszystkich: cieszmy się dobrymi chwilami i obecnością ukochanych istot...
                  • dankaimirek Re: Moja kocica ma chłoniaka 23.12.13, 09:39
                    nie przepadam za kotami
                    • default Re: Moja kocica ma chłoniaka 23.12.13, 10:06
                      dankaimirek napisał:

                      > nie przepadam za kotami
                      I naprawdę sądzisz, że to było niezbędne, by się podzielić tą informacją akurat w tym wątku ? Beznadziejne... sad
                    • misterni Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:52
                      dankaimirek napisał:

                      nie przepadam za kotami

                      A ja za gruboskórnymi idiotami.
                      • gazeta_mi_placi Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 11:45
                        Każdy kiedyś umrze, kot czy nie kot.
                        • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 14:36
                          gazeta_mi_placi napisała:

                          > Każdy kiedyś umrze, kot czy nie kot.

                          I po każdym ktoś zapłacze.
                  • marta_i_koty Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:10
                    > Po moim kocie widać starość, na szczęście żadnych poważnych dolegliwości nie ma
                    > . Widać jednak, że to już staruszek...

                    13-letni kot w zadnym wypadku nie jest staruszkiem - rekordzista zył 36 lat! Moja Zorka ma 12 lat i absolutnie nie sprawia wrazenia "staruszki" - bawi się, biega, jest bardzo aktywna.
                    I chyba czuje się młodo...smile
    • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 22:32
      No i po wszystkim. Odeszła. To znaczy pomogliśmy jej odejść. Czuję się jak ostatni zdrajca i morderca (wiem, że to irracjonalne). Nie mogę patrzeć na podwójne miseczki, bo zaraz ryczę. Muszę wymienić na pojedyncze.
      • niutaki Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 22:51
        przykro mi, trzymaj sie....
      • wimperga Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 22:53
        Współczuję, bardzo.
      • peonka Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:08
        Bardzo mi przykro. Wiem co czujesz, niestety też przez to przechodziłam... trzymaj się jakoś.

        Wymień miseczki... ale jeszcze nie wyrzucaj tych podwójnych.
      • marta_i_koty Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:12
        Bardzo współczuję sad Rok temu odeszła moja pierwsza kotka, też na raka. Zrobilismy wszystko, co w naszej mocy, aby ją ratować - nie udało się sad
        • verdana Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:25
          Bardzo współczuję - mam starego kota, też sie o niego boję.
          Miseczki wymień, ale moze jednak, niedługo, pomyśl o kocie dla kota? No i dla siebie...
      • misterni Re: Moja kocica ma chłoniaka 16.01.14, 23:52
        Współczuję. Trzymaj się.
      • mallard Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 12:03
        zeldaf napisała:

        > No i po wszystkim. Odeszła. To znaczy pomogliśmy jej odejść. Czuję się jak osta
        > tni zdrajca i morderca (wiem, że to irracjonalne). Nie mogę patrzeć na podwójne
        > miseczki, bo zaraz ryczę. Muszę wymienić na pojedyncze.

        Trzymaj się dziewczyno, a przede wszystkim nie obwiniaj!
        Doskonale wiem, co czujesz - przeszliśmy przez to niecałe 2 miesiące temu:

        forum.gazeta.pl/forum/w,88104,148282919,148282919,Puska_.html
        Smutno i pusto w domu, bo my mieliśmy tylko jednego...

        mallard
        • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 14:55
          sad(( Przykro mi, była śliczna i na pewno bardzo kochana.

          To moja Klusia (też miała inaczej na imię):

          http://images63.fotosik.pl/562/5f562c09fcb469bdm.jpg

          • mallard Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 21:05
            zeldaf napisała:

            > To moja Klusia

            Elegancka, jakaś taka zadumana.
            Kiedyś takie bardziej mi się podobały od "burasów"
            • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 18.01.14, 19:46

              >
              > Elegancka, jakaś taka zadumana.

              Taka była. Do tego wrażliwa, subtelna, bardzo uczuciowa, szalenie komunikatywna i straszny uparciuch smile

              > Kiedyś takie bardziej mi się podobały od "burasów"

              Burasy są najlepsze na świecie, zawsze tak uważałam. Na równi z czarnulkami, nie rozumiem w ogóle fascynacji kotami rasowymi, choć gdyby się przypadkiem trafił, pokochałabym jak swojego wink
              Wrzucę jeszcze parę, akurat przeglądam albumy i ryczę:

              http://images64.fotosik.pl/568/0a651cf40ec6d7f8m.jpg

              http://images61.fotosik.pl/565/5973473e7eb9509em.jpg
              • camperbamper Re: Moja kocica ma chłoniaka 18.01.14, 19:52
                spraw sobie szybko kociaka...na wiosne bedzie wiele sierotek do przygarniecia...
                • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 18.01.14, 20:03
                  Jeszcze za wcześnie dla mnie, żeby o tym myśleć. Na pewno w przyszłości, może dopiero za parę lat, też "na zakładkę". Wszystko zależy od tego jak młodsza będzie znosić samotność. Ma dopiero 4 lata.
                  • misterni Re: Moja kocica ma chłoniaka 18.01.14, 20:07
                    Ta młodsza na pewno będzie źle znosić samotność, no i z czasem będzie jej coraz gorzej do nowego kota przyzwyczaić. Ja bym nie czekała - wiem, że Ci trudno, ale zobaczysz wszystkim to wyjdzie na dobre.
    • kerri31 Re: Moja kocica ma chłoniaka 17.01.14, 21:10
      Jak moja koleżanka, zmarła w wieku 21 lat.
      • zeldaf Re: Moja kocica ma chłoniaka 18.01.14, 19:49
        kerri31 napisała:

        > Jak moja koleżanka, zmarła w wieku 21 lat.

        Bardzo mi przykro sad To cholerstwo atakuje zazwyczaj młode organizmy i bardzo długo nie daje żadnych objawów.
      • chyba.ze Re: Moja kocica ma chłoniaka 21.01.14, 19:09
        kerri31 napisała:

        > Jak moja koleżanka, zmarła w wieku 21 lat.

        Kolegujesz się z kotami?
        Właściwie nie ma się czemu dziwić wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka