Dodaj do ulubionych

fundacja - nadużycie

27.01.14, 07:40
dziewczyny, jak to jest, sąsiadka urodziła dziecko z niedowładem reki. Założyła fundację, ok dostała pieniądze na operacje, minęło kilka lat, dziecko jest po operacji zdrowe, ie ma rehabilitacji bo wszystko ok. Matka oczywiście nadal zgłasza się na 1% podatku oraz chce pieniadze na konto fundacji, w której jest. Czy to nie nadużycie?
Najpierw pisała ze potrzebuje na dojazdy na rehabilitacje samochód, zamiast kupić powiedzmy najtanszy samochód, to kupiła za 30 tyś. Dorabia się na tym.
Druga znajoma założyła konto w fundacji bo dziecko ma problemy z mową. Małomówne.
Potrzebuje pieniadze na specjalistów, którzy pomoga dziecku mówić, w sensie pokonac wstydliwość.
Ok. Ja mam tez taka sytuacje bo moje dziecko ma ten sam problem. To znaczy ze ja powinnam fundację załozyć? Potrzebuje jakis nowy samochód to moze fundacja pomoze mi spełnic marzenia, jak tym moim koleżankom.
chyba jak potrzebowała na rehabilitacje i operacje, to się odbyło to znaczy ze się czerpie korzyści do konca życia nadal?
Mówiła mi ze dziecko juz nie chidzi na rehablilitację i jest zdrowe. Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:34
      Droga dankoimirku, żeby załozyć subkonto w fundacji należy przesłać do niej dokumenty wypełnione przez lekarza potwierdzające chorobę oraz orzeczenie o niepełnosprawności wydawane przez kolejnych specjalistów. Pewnie żałujesz, ze Fundacja dodatkowo nie wymaga opinii sąsiadek o stanie zdrowia dziecka?

      Zamiast się tak niezdrowo interesować cudzymi finansami zajmij się lepiej swoim dzieckiem i swoimi finansami a wszystkim to wyjdzie na zdrowie.
      • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:37
        ale ja nie pytam co trzeba przesłac. Tylko pytam czy to nie nadużycie ciągnąc kase kiedy jest juz nie potrzebna.
      • pe.tronela Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:46
        Droga Maryniu, j a k c z e s t o trzeba skladac w fundacji aktualne dokumenty wypelnione przez lekarza?
        • marychna31 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:01
          > Droga Maryniu, j a k c z e s t o trzeba skladac w fundacji aktualne dokumenty
          > wypelnione przez lekarza?
          Tak często jak traci ważność poprzednie orzeczenie o niepełnosprawności i dziecko na komisji otrzymuje nowe. Czyli dla małego dziecka co rok, dwa. Rozumiem, że opinia od specjalistki sąsiadki powinna być wystawiana częściej?
          • pe.tronela Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:18
            Nie, opinia od sasiadki nie powinna byc wystawiana czesciej. Natomiast pytanie zadane przez sasiadke i interesowanie sie tym co dzieje sie z pieniedzmi na ktore wszyscy sie zrzucamy, na ile rozsadnie sa dzielone, zeby dostali je ci, ktorzy potrzebuja ich najbardziej, zeby pomogly jak najwiekszej ilosci osob, interesowanie sie tym, jak ten system dziala, jest jak najbardziej uzasadnione. I chamskie odpowiedzi na nie sa chamskie i tyle.
            • marychna31 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:23
              > Natomiast pytanie
              > zadane przez sasiadke i interesowanie sie tym co dzieje sie z pieniedzmi na kto
              > re wszyscy sie zrzucamy
              Ty się komuś na coś zrzucasz? Swój 1% możesz oddać komu chcesz. Jak kogoś podejrzewasz o oszustwo to mu tego 1% nie dajesz. Jak wszystkich podejrzewasz o oszustwo to nikomu nie dajesz i w czym problem?
              Fundacja kontroluje sposób wydawania pieniędzy z 1%. Tu masz listę Fundacji "Zdążyć z Pomocą" jakie faktury sa pokrywane:
              ". REFUNDOWANE – Z subkonta można odliczyć:

               WYDATKI NA LECZENIE I REHABILITACJĘ:
              - turnusy rehabilitacyjne, pobyty wypoczynkowe i zdrowotne
              -rehabilitacja ruchowa, zajęcia usprawniające, zabiegi lecznicze, terapia psychologiczna i psychoterapia, terapia logopedyczna, neurologopedyczna, inne terapie stymulujące rozwój podopiecznego
              - lekarstwa przyjmowane na stałe i doraźnie, szczepionki, suplementy diety,
              - operacje, pobyty w szpitalach (także dla osoby towarzyszącej), wizyty u specjalistów,
              - sprzęt rehabilitacyjny, medyczny, ortopedyczny
              ? środki higieniczne (np. pieluchy)

               WYDATKI NA POPRAWĘ BYTU MATERIALNEGO oraz USPRAWNIANIE ROZWOJU INTELEKTUALNEGO, PSYCHICZNEGO I FIZYCZNEGO:
              - wydatki na dojazdy do lekarzy i na rehabilitację: bilety komunikacyjne, paliwo do samochodu,
              - żywność i artykuły dietetyczne,
              -ubrania i obuwie,
              - zestaw komputerowy do kwoty 4.000 zł brutto,
              - sprzęt komputerowy (drukarka, akcesoria komputerowe np. oprogramowanie),
              - zabawki edukacyjne,
              - pomoce edukacyjne (np. książki, edukacyjne programy komputerowe),
              - sprzęt AGD, RTV do kwoty 500 zł,
              - koszty związane z likwidacją barier architektonicznych, jeżeli część kosztów pokrywa PCPR, PFRON
              -sprzęt sportowy do kwoty 500 zł
              - bilety do: kina, teatru, muzeum , sale zabaw dla Podopiecznego i opiekuna
              - wyposażenie pokoju (krzesło, biurko, dywan )do kwoty 500 zł za rzecz
              -artykuły samochodowe (płyn do spryskiwaczy, olej, części, drobne naprawy) do kwoty 500 zł
              -artykuły remontowe (listwy, farby itp.) do kwoty 500 zł
              - urządzenia dźwigowe, ich konserwacja i ubezpieczenie ( np. widny schodołazy, rampy podjazdowe, budowa podjazdów) umożliwiające poruszanie się niepełnosprawnym podopiecznych
              -Zakup zwierząt do terapii oraz usługi weterynaryjne do kwoty 1500 zł.
              - koszty opłaty rachunku za Internet
              -koszty związane z ogrodoterapią (rośliny, meble ogrodowe) do kwoty 500 zł"

              Serio wolałabyś, żeby twoje dziecko było nieuleczalnie chore i w zamian za to dostać zwrot za fakture za bilet do kina albo płyn do spryskiwaczy?

              • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:26
                >  WYDATKI NA POPRAWĘ BYTU MATERIALNEGO oraz USPRAWNIANIE ROZWOJU INTELEKTUALNEG
                > O, PSYCHICZNEGO I FIZYCZNEGO:

                przy czym zasadnosc owych wydatków oraz ich wykonanie są kontrolowane...
              • pe.tronela Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:54
                > Serio wolałabyś, żeby twoje dziecko było nieuleczalnie chore i w zamian za to d
                > ostać zwrot za fakture za bilet do kina albo płyn do spryskiwaczy?

                A ten wniosek to na podstawie czego wyciagasz? Ukladu gwiazd? Ja bym wolala nie sluchac glupiej retoryki. Na pytanie poczatkowe, ktore mozna strescic nastepujaco: "Jak zasadnosc tych wydatkow jest weryfikowana" mozna bylo odpowiedziec nastepujaco:
                - raz na rok lub dwa przesylana jest do fundacji aktualna dokumentacja dot. stanu zdrowia i potrzeb dziecka wypelniona przez lekarza
                - wkleic tekst ze strony fundacji
                - wkleic link do tekstu ze strony fundacji
                - nie odpowiadac wcale jesli nie ma sie czasu i ochoty
                I to by zupelnie wystarczylo.

                Ty wychodzisz z odpowiedzia: "Nie interesuj sie tym."

                Owszem, ja sie zrzucam. Zrzucam moje 1% i zrzucam cala reszte moich podatkow. I, poki mam wrazenie ze moje podatki sa rozsadnie wydatkowane, bede je placic w tym kraju. Wlasnie po to, zeby matka chorego dziecka mogla sobie kupic samochod za 30 tysiecy i wozic je na terapie, ktore kiedys pozwola mu zyc lepiej i godniej. Ale wybacz - tym JAK moje podatki sa wydatkowane, bede sie interesowac.
                • marychna31 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 16:42

                  > Ty wychodzisz z odpowiedzia: "Nie interesuj sie tym."
                  Bo stan zdrowia konkretnej osoby nie powinien być obiektem zainteresowania każdego, na przykład zazdrosnej o tanie autko idiotki zza płotu, a wyłącznie uprawnionych do tego osób.
          • ella_nl Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:20
            marychna31 napisała:

            >. Czyli dla małego dziecka co rok, dwa.
            Moje małe dziecko dostało orzeczenie na 3 lata.
    • edzieckomama Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:36
      mam to samo wrażenie co ty.
      • ammazuko_powrot Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:53
        Hmm, jestem podopieczną jednej z Fundacji, na początku musiałam wysłać zaświadczenie od lekarza z nazwą choroby, podać gdzie się leczę i kto jest moim lekarzem prowadzącym.
        Teraz aby otrzymać zwrot za cokolwiek muszę wysłać fakturę lub rachunek i opisać krótko po co mi to.
        Nie wiem w jakiej Fundacji znajoma ma konto, ale nie sądzę, żeby jakakolwiek Fundacja za darmo rozdawała kasę czy samochodywink
        • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:06
          ammazuko_powrot napisała:

          > Hmm, jestem podopieczną jednej z Fundacji, na początku musiałam wysłać zaświadc
          > zenie od lekarza z nazwą choroby, podać gdzie się leczę i kto jest moim lekarze
          > m prowadzącym.
          > Teraz aby otrzymać zwrot za cokolwiek muszę wysłać fakturę lub rachunek i opisa
          > ć krótko po co mi to.
          > Nie wiem w jakiej Fundacji znajoma ma konto, ale nie sądzę, żeby jakakolwiek Fu
          > ndacja za darmo rozdawała kasę czy samochodywink



          fundacja za darmo nie rozdaje kasy tylko ludzie wpłacają na konto, to po pierwsze. Moje pytanie jest takie czy jeśli ktoś ma chore dziecko, zbiera na operację, operacja się odbędzie, rehabilitacja itp. Po latach juz nie jest chore bo wyzdrowiało, ale lekarz wypisuje że nadal trwa choroba? bo sąsiadka już kilka lat dostaje z fundacji pieniądze a mowi ze dziecko zdrowe jak ryba i nie ma juz rehabilitacji.
          • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:22
            > bo sąsiadka już kilka lat
            > dostaje z fundacji pieniądze a mowi ze dziecko zdrowe jak ryba i nie ma juz reh
            > abilitacji.

            moze dostaje pieniądze właśnie an utrzymaniu w zdrowiu? na profilaktykę, sanatoria, nie wiem na co, jakies inne zabiegi?
    • heca7 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 09:57
      Ale dlaczego miałaby kupić najtańszy? Przecież najtańszy gruchot może okazać się niebezpieczną pułapką w trakcie wypadku na drodze. Tego zarzutu nie rozumiem- bentleya kupiła czy co?!
    • marychna31 do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:03
      Jeśli już przytrafiło wam się to ogromne nieszczęście, że wasze dziecko jest zdrowe i nie możecie zbijać majątku na 1%, który same zbieracie na subkoncie w jakiejś fundacji, proponuję adoptować niepełnosprawne dziecko i zacząć sobie z tego tytułu żyć jak królowa.
      • dankaimirek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:07
        marychna31 napisała:

        > Jeśli już przytrafiło wam się to ogromne nieszczęście, że wasze dziecko jest zd
        > rowe i nie możecie zbijać majątku na 1%, który same zbieracie na subkoncie w ja
        > kiejś fundacji, proponuję adoptować niepełnosprawne dziecko i zacząć sobie z te
        > go tytułu żyć jak królowa.


        widże ze cię to oburza.
        Jak ktos potrzebujacy na operację to nie kupuje samochodu za 30 tys, za 10 tyś mozna kupić w idealnym stanie, a resztę przeznaczyć na operację, bo brakuje 20 tys. Ale sasiadka woli zbijac kase, rozbijac sie wozami, at co
        • makurokurosek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:31
          > Jak ktos potrzebujacy na operację to nie kupuje samochodu za 30 tys, za 10 tyś
          > mozna kupić w idealnym stanie, a resztę przeznaczyć na operację, bo brakuje 20
          > tys. Ale sasiadka woli zbijac kase, rozbijac sie wozami, at co

          I kolejne 10 tys. wydać na naprawy.
          Kilka lat temu stwierdziłam , że nie stać mnie na kupno starego samochodu. Kupno samochodów używanych ma sens w przypadku gdy ktoś jest w stanie coś w nich samemu naprawić, tak by zminimalizować koszty serwisu, w przeciwnym wypadku kupno samochodu używanego to studnia bez dna.
          Za 30 tys to twoja sąsiadka, kupiła mały samochód z bardzo ubogim wyposażeniem ( w tej cenie to maks radio i klima manualna) i zdecydowanie takim samochodem nie ma czym szpanować.

          • dankaimirek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:35
            makurokurosek napisała:

            > > Jak ktos potrzebujacy na operację to nie kupuje samochodu za 30 tys, za 1
            > 0 tyś
            > > mozna kupić w idealnym stanie, a resztę przeznaczyć na operację, bo braku
            > je 20
            > > tys. Ale sasiadka woli zbijac kase, rozbijac sie wozami, at co
            >
            > I kolejne 10 tys. wydać na naprawy.
            > Kilka lat temu stwierdziłam , że nie stać mnie na kupno starego samochodu. Kupn
            > o samochodów używanych ma sens w przypadku gdy ktoś jest w stanie coś w nich sa
            > memu naprawić, tak by zminimalizować koszty serwisu, w przeciwnym wypadku kupno
            > samochodu używanego to studnia bez dna.
            > Za 30 tys to twoja sąsiadka, kupiła mały samochód z bardzo ubogim wyposażeniem
            > ( w tej cenie to maks radio i klima manualna) i zdecydowanie takim samochodem n
            > ie ma czym szpanować.
            >


            a ja mam podobnie chore dziecko i jezdze samochodem za 5 tyś i woże dziecko i nie załozylam konta w fundacji. to jest poprostu życie na czyjąś korzyść.nic wiecej.Nie zazdroszcze bo sama moge iśc do lekarza po papiery. Ale nie jestem bezczelna.
            • makurokurosek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 12:33
              > a ja mam podobnie chore dziecko i jezdze samochodem za 5 tyś i woże dziecko i n
              > ie załozylam konta w fundacji. t

              To załóż takie konto, masz do tego prawo, natomiast to że z niego nie korzystasz nie oznacza że ktoś nie może z tego skorzystać.


        • makurokurosek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:36
          Jeszcze jedno, i tak dziwię sie, że kupiła samochód w wersji podstawowej bo ta nie jest wyposażona w poduszki powietrzne boczne ( ceny marek które mają to w standardzie są prawie dwukrotnie większe) .
          • dankaimirek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 10:43
            makurokurosek napisała:

            > Jeszcze jedno, i tak dziwię sie, że kupiła samochód w wersji podstawowej bo ta
            > nie jest wyposażona w poduszki powietrzne boczne ( ceny marek które mają to w s
            > tandardzie są prawie dwukrotnie większe) .


            ja sie dziwie ze taki wogole samochod kupila, zamiast lepszy, skoro spłaciła kredyt 500 tyś. Powinna kupic samochód za 100 tyś, to byłby bezpieczniejszy, A kredyt sobie zostawić na 10 lat chociaż.
            • makurokurosek Re: do wszystkich zazdroszczących wpłat z 1% 27.01.14, 12:35
              Jestem w obecnej chwili po szczegółowym zapoznaniu się z ofertami salonów i bądźmy za 30tys to można kupić pandę z 2013 i to w wersji podstawowej.
    • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:10
      z tego co wiem podopieczni fundacji biorą faktury ktorymi dokumentują swoje wydatki i w ten sposób są finansowani. jedna osoba dostaje też jakies tam pieniądze z góry i fakturami rozlicza ich "rozchód" - czyli robi u nas zakupy, nie płaci, my wystawiamy fakturę na Fundację ze wskazaniem na kogo to, wysyłamy do Fundacji i oni nam płacą do wyczerpania konkretnej kwoty - ale to osoba chora nieuleczalnie i wiadomo ze jej sie znienacka nie poprawi, a leki beda potrzebne do konca życia.

      > Najpierw pisała ze potrzebuje na dojazdy na rehabilitacje samochód, zamiast kup
      > ić powiedzmy najtanszy samochód, to kupiła za 30 tyś.

      jak kupi tańsze to albo bedzie dokładać do remontów, albo zaraz bedzie musiala kupować nowe...
      • ammazuko_powrot Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:17
        Danka, jeśli tak bardzo cię to irytuje, napisz do tej Fundacji to co napisałaś tutaj i sąsiadka przestanie dostawać kasę.wink
        Z drugiej strony, skoro wszysy wiedzą, że ma zdrowe dziecko to kto jej wpłaca ten 1%
        Ja np na dzień dzisiejszy chemii nie dostaję ale to nie znaczy, że jestem zdrowa.
        Może z dzieckiem znajomej jest podobnie? A jeśli się chwali, że dziecko zdrowe, to napisz do jej Fundacji i tyle.
        • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:35
          ammazuko_powrot napisała:

          > Danka, jeśli tak bardzo cię to irytuje, napisz do tej Fundacji to co napisałaś
          > tutaj i sąsiadka przestanie dostawać kasę.wink
          > Z drugiej strony, skoro wszysy wiedzą, że ma zdrowe dziecko to kto jej wpłaca t
          > en 1%
          > Ja np na dzień dzisiejszy chemii nie dostaję ale to nie znaczy, że jestem zdrow
          > a.
          > Może z dzieckiem znajomej jest podobnie? A jeśli się chwali, że dziecko zdrowe
          > , to napisz do jej Fundacji i tyle.


          chyba za duzo dostaje kasy bvo ma juz 3 samochody.Spłacony kredyt hipoteczny na 40 lat.
          • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 10:45
            no to na pewno nie przez fundację. z fundacji sie takich pieniedzy nie dostanie. z 1% tak naprawde też nie, chyba ze nie wiem, podbiła do jakichś bogatych firm.
    • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:12
      jeżeli człowiek nie ma kasy a nagle spłaca kredyt tak duzy i kupuje tyle samochodów, to nie z fundacji? chyba ze wygrała w totka. To by nie pisała do gazet że nie ma na rehabilitację i nawet wczoraj prosiła o 1 % wsparcie pit.
      • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:13
        rehabilitacje jakis czas temu jak jeszcze dziecko sie leczyło - wtedy kredyt spłaciła i kupiła samochody.
        Wygrywając w totka to dzis chyba by nie prosiła nadal....
      • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:21
        kurcze, kobieto. nasza pacjentka ma ciezką, nieuleczalną chorobę, jest po przeszczepie wątroby, musi regularnie brac leki, wymieniac sprzęt medyczny, rehabilitowac się. ma to wszystko udokumentowane bardzo mocno, bo to dosć rzadka choroba jest. i dostaje z fundacji i z odpisów podatkowych jakies 6-7tys rocznie.
        mozliwe ze sąsiadka Twoja dobiła sie do jakichs bogatych osob i z 1% dostaje wiecej. ale nie tyle zeby spłacic kredyt hipoteczny i kupic trzy samochody.
        bardziej rpawdopodobne jest ze trollujesz.
        • volta2 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:29
          ale wątkodawczyni pisze chyba że sama założyła fundację - a to różnica, być w fundacji, która cię rozlicza na podstawie faktur i wpływów z 1% na subkoncie a mieć swoją własną fundację?

          już abstrahuję od tego wątku - ale tak bardziej ogólnie piszę(przykład pana jakuba co śpiewa, czy pana owsiaka - który ma własną fundację- wtedy kwoty są zupełnie inne)
      • demonii.larua Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:23
        Ty dziewczyno masz jakieś chore wyobrażanie o forsie z fundacji, o sposobach przesyłania pieniędzy z subkonta czy finansowaniu róznych rzeczy poprzez fundację.
        • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:36
          demonii.larua napisała:

          > Ty dziewczyno masz jakieś chore wyobrażanie o forsie z fundacji, o sposobach pr
          > zesyłania pieniędzy z subkonta czy finansowaniu róznych rzeczy poprzez fundację
          > .
          >
          > fundacja zdązyc z pomocą.czytałam regulamin. nikt nikogo nie rozlicza.
          • demonii.larua Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:45
            No oczywiście, dlatego podopieczni jeżdżą trzema furami na raz i spłacają hipotekę big_grin
            Naucz się czytać. To całkiem przydatna umiejętność.
            Skoro tak Cię ściska z zazdrości, to załóż swojemu dziecku subkonto w fundacji i posmakuj tego miodu.
            • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:54
              demonii.larua napisała:

              > No oczywiście, dlatego podopieczni jeżdżą trzema furami na raz i spłacają hipot
              > ekę big_grin
              > Naucz się czytać. To całkiem przydatna umiejętność.
              > Skoro tak Cię ściska z zazdrości, to załóż swojemu dziecku subkonto w fundacji
              > i posmakuj tego miodu.
              >
              ja nie chce smakowac...ale nikt ie wpłaca na styk, tylko więcej zawsze i to dużo, więc nikt nie oddaje tylko nadwyżkę ma dla siebie...własnie na to wszystko.
              • dziennik-niecodziennik Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 11:56
                i naprawde sądzisz ze wpłacane jest o tyle więcej że starcza na spłatę hipoteki i kupno trzech samochodów??...
                • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 12:09
                  dziennik-niecodziennik napisała:

                  > i naprawde sądzisz ze wpłacane jest o tyle więcej że starcza na spłatę hipoteki
                  > i kupno trzech samochodów??...
                  >
                  najwidoczniej tak, skoro poprawiła sobie zycie
                  • gryzelda71 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 12:12
                    Masz receptę na poprawę losu,ale nie korzystasz????
                    • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 12:43
                      gryzelda71 napisała:

                      > Masz receptę na poprawę losu,ale nie korzystasz????

                      bałabym sie życ w ten sposób. Wpadnie kobieta wkońcu
                      • gryzelda71 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:09
                        I tak się o nia martwisz?
                        • ella_nl Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:34
                          To jest troll. Nie karmcie trolla.
                          • heca7 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:39
                            Też tak mi się wydaje. Najpierw jeden samochód- droooogi , 30 tys wink Potem nagle pojawiły się dwa następne i kredyt na 500tys!
                  • makurokurosek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 12:45
                    Toyota yaris active ( czyli średnio wypasiona wersja ) z 2013 roku to koszt około 55 tys., większy samochód to od 80 tys. Czyli biorąc tylko trzy yariski to 165 tys, do tego kredyt załóżmy 300 tys. Razem daje 465 tys.
                    Teraz wyliczmy zarobki firmy której 1 % podatku to 465 tys. Podatek takiej firmy to 4 miliony 650 tysięcy.Czyli zarobek firmy 245 milionów.
                    Teraz zastanów się ile firm w waszym rejonie ma takie zyski, bo przy takiej kwocie to osoby prywatne odrzucamy, no chyba że twoja sąsiadka jest finansowana przez jakiegoś aktora ale oni to raczej sami przek_rwiaja więcej niż zarabiają.
                    • dankaimirek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 13:23
                      makurokurosek napisała:

                      > Toyota yaris active ( czyli średnio wypasiona wersja ) z 2013 roku to koszt oko
                      > ło 55 tys., większy samochód to od 80 tys. Czyli biorąc tylko trzy yariski to 1
                      > 65 tys, do tego kredyt załóżmy 300 tys. Razem daje 465 tys.
                      > Teraz wyliczmy zarobki firmy której 1 % podatku to 465 tys. Podatek takiej firm
                      > y to 4 miliony 650 tysięcy.Czyli zarobek firmy 245 milionów.
                      > Teraz zastanów się ile firm w waszym rejonie ma takie zyski, bo przy takiej kwo
                      > cie to osoby prywatne odrzucamy, no chyba że twoja sąsiadka jest finansowana pr
                      > zez jakiegoś aktora ale oni to raczej sami przek_rwiaja więcej niż zarabiają.


                      nie piernicz.
                      to co 1% wpływa na konto to tego nie wiemy, ile to jest.Fundacja to samo.
                      • makurokurosek Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 13:41
                        Przepraszam cię bardzo ale to są wyliczenia matematyczne, 1 % to 1%. Nawet jeżeli dziewczyna założyła fundację to fundacja finansowana jest z wpłat firm oraz osób prywatnych. Nie sądzę aby nieznana fundacja zarabiała kokosy. Ja rozumiem fundacje wielkiej orkiestry czy Elbanowskich bo o tych fundacjach większość społeczeństwa wie, jest więc większe prawdopodobieństwo że ktoś popiera ich poglądy i wpłaci dotację, a niżeli na całkowicie nie znaną i nie reklamowaną fundację pani X.
                        • volta2 Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 16:22
                          całkowicie nieznane fundacje namiętnie przesyłają pisma do sądów, by na ich rzecz zasądzać nawiązki czy tam inne kary.
                          na tym polega głównie ich działalność, na rozsyłaniu gdzie się da próśb o wpłaty. 1% to tylko wisienka na torcie.

                          wiesz, jak fundacje potrafią być aktywne przy rozdziale gminnych/miejskich/dzielnicowych budżetów? tak naprawdę -to skok na kasę. w skali mikro, ale jednak skok.

                          po zapoznaniu się z działalnością wielu organizacji - ja staram się nie wspomagać, by w tym skoku nie uczestniczyć. owszem, ten jeden procent przekazujemy możliwie najsensowniej naszym zdaniem, ale nic ponad to.
          • ammazuko_powrot Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 16:49
            No akurat w tej fundacji na każdą wydaną złotówkę musisz mieć fakturę lub rachunek, żeby otrzymać zwrot.
            Danka, nie masz pojęcia o czym piszesz.
            • aga_sama Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:06
              Jako matka niepełnosprawnego dziecka bardzo chciałabym, aby wpłaty z 1% wystarczyły na zakup samochodu. Wystarczają na kilka miesięcy terapii. Żeby uzyskać pomoc najpierw muszę prosić o 1%. Nie robię tego nachalnie, nie drukuje kalendarzykow, ulotek, nie chodzę po obcych firmach, nie pisze. Informuje znajomych i rodzine, oni jak chcą to przekazują info dalej. Nie robię wielkich akcji marketingowych, bo po pierwsze nie mam na to czasu pomiędzy praca, terapią, zabawą z dzieckiem i staniem przy garach, po drugie wiem, ze są bardziej potrzebujący, po trzecie wstydzę się.
              Żeby uzyskać nawet złotówkę wsparcia, najpierw muszę ją wydać. Zbieram faktury cały rok, potem muszę każdy wydatek bardzo dokładnie opisać i uzasadnić. Pieniądze wpływają na subkonto w październiku, ja dostaje zwrot w grudniu. Z ubiegłorocznej zbiórki zostało mi na subkoncie 160 zł, a w teczce mam faktur na 7 tys za terapię i jakieś 1800 za jedzenie.
              Ach, założyłam subkonto, żeby zbierać na terapię dla dziecka z aspergerem. W międzyczasie okazało sie, ze Mlody ma celiakię. Żeby odliczyć wydatki na dietę bezglutenową, musiałam dostarczyć diagnozę ze szpitala. Bez tego nie dostałabym zwrotu.
              Także ja nie wierze w domy i samochody kupowane za 1%. Nie twierdze, ze to niemożliwe, ale nie znam nawet jednego rodzica, który może zrefundować w całości koszty leczenia i terapii niepełnosprawnego dziecka.
      • a1ma Re: fundacja - nadużycie 27.01.14, 19:16
        > jeżeli człowiek nie ma kasy a nagle spłaca kredyt tak duzy i kupuje tyle samoch
        > odów, to nie z fundacji?

        Hahahha!! Paczcie Państwo, nie miała, a teraz ma, zdzira jedna!! A skad?! Za nasze pewnie!!

        big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka