Dodaj do ulubionych

Mycie włosów

25.02.14, 12:32
Włosy mi podrosły i mam problem. Do tej pory miałam krótkie włosy: myłam i szłam spać - koniec bajki. Ale teraz mam dłuższe (najdłuższe w mojej historii czyli do połowy łopatek) i mam problem, bo jak idę spać z mokrymi to długo schną i jak budzę się w nocy (koło północy) to jeszcze są wilgotne i mi zimno po karku i poduszka też wilgotna.

A nie chcę i nie lubię suszarą - no dobra, niby mogę, ale wtedy na drugi dzień wyglądają jak przetłuszczone, jak nie suszę tylko schną same to "starcza mi" na 2-3 dni, a jak właśnie wysuszę suszarą to najdalejn następnego dnia w okolicy południa kwalifikują się znowu do mycia. Aha suszę zimnym powietrzem (lodowate nie jest ale najzimniejsze jakie suszara ma, suszara ma opcje jonowania czy jonizowania czy jak tam, ale nie wiem co to jest tongue_out)

Co jest nie tak?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:34
      Myj rano smile
      • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:39
        Tiaaaaaaaaaa... nawet jak nie miałam dziecka nikt by mnie nie zmusił do mycia rano tongue_out a teraz nawet umalować się mam problem - w międzyczasie ubierając siebie i małą (która ma zadatki na szafiarkę i nie pomaga już przygotowanie ubrania wieczorem ani nawet dwóch zestawów, bo jak nie podpasuje a mama nie chce ustąpić to histeria jest na maxa), i jeszcze spakować do przedszkola i śniadanie zjeść. I tak jestem w pracy sporo po 9 - a teoretycznie powinnam być na 8. Nie ma takiej opcji (i nigdy nie będzie, prędzej się ogolę do łysa tongue_out)
        • zuwka Re: Mycie włosów 25.02.14, 22:23
          Nie myj tuż przed snem. Umyj wcześniej, zjedz kolację albo wypij herbatę. W pól godziny podeschną na tyle, że poduszka będzie sucha. To bardzo proste rozwiązanie. I przetestowane, bo ja też nienawidzę mokrej od włosów poduszki
    • mx3_sp Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:43
      zmień kosmetyki do przetłuszczających się włosów i niestety używaj suszarki.
      • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:47
        nawet na suche i sianowate końcówki? cholera, do tej pory było ok, to się na stare lata jeszcze będę uczyć pielęgnacji włosów uncertain
        • marzeka1 Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:49
          Myj włosy po południu, do wieczora wyschną, raz w życiu poszłam spać w mokrymi włosami- nigdy więcej.
        • klamkas Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:49
          Końcówki porządnie olejuj przed myciem i przestaną być suche i sianowate smile.
          • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:55
            olejuje od niedawna - zobaczymy czy zadziała
            • klamkas Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:03
              Najlepiej najpierw ściąć to suche i olejować, żeby nie przeschły na nowo smile.
          • zolla78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:03
            Co to znaczy olejuj przed myciem? Czym i na jak długo?
            • klamkas Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:06
              Olejami wink - ja używam albo czystego arganowego, albo aktualnie mam jakąś mieszankę na bazie oleju lnianego. Dobry też jej kokosowy i ze słodkich migdałów - wszystkie do kupienia w mydlarniach, sklepach z kosmetykami organicznymi. Można też używać w tym celu masła shea, ale ja osobiście nie lubię.

              Nakładasz przed myciem na godzinę (ja nakładam na noc, bo włosy myję rano) na same końcówki lub całą długość włosów, zawijasz ręcznikiem i na koniec normalnie myjesz szamponem.
              • zolla78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:09
                Dzięki klamkas, nie wiedziałam o takiej metodzie, na pewno wypróbuję smile
              • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:10
                Ja mam kokosowy, z migdałów i jakiś hinduski co nie pamiętam, a czasem olejuje kremem nivea.
        • grave_digger Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:56
          Włosy myję codziennie rano i suszę średnio ciepłym powietrzem, na pewno nie zimnym.
          I myję - uwaga reklama - Timotei bez silikonu, parabenów etc. Kocham ten szampon. Może też Ci spasi.
    • morgen_stern Re: Mycie włosów 25.02.14, 12:50
      Suszę suszarką tylko w mroźne dni, też mam sianowate włosy i to im nie służy. Zazwyczaj myję od razu rano, osuszam ręcznikiem i się krzątam, potem przeczesuję ze dwa razy, zanim wyjdę, to włosy są prawie suche. A już w ciepłe dni to zawsze wychodzę z mokrymi, włosy schnące na powietrzu wyglądają świetnie.
    • neffi79 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:00
      nigdy nie myje włosów na noc
      tylko rano, pozwalam im wyschnąć na powietrzu, chyba, ze gdzieś wychodzę to podsuszam na szczotkę - zawsze letnim powietrzem.
      • mx3_sp Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:06
        wychodzisz z mokrą głową nawet jak jest + 2 stopnie wieje wiatr i pada?
        • neffi79 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:11
          gdzie napisałam, że z mokrą?
          na powietrzu znaczy, ze w domu, bez suszenia
          jak wychodzę z domu z to uzywam suszarki
          • kanga_roo Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:15
            ja mam włosy prawie do pasa, myję rano, wychodzę z wilgotnymi - przecież jeśli jest zimno, to zakładam czapkę, a jeśli ciepło, to nic mi nie będzie smile
            fakt, że dosuszają mi się w samochodzie i w pracy, ale wieczorem nie lubię myć - rano mam na głowie szopę, choćbym zaplotła warkocz.
            • a1ma Re: Mycie włosów 25.02.14, 14:32
              Tez mam długie włosy i chyba nie wyszlabym z zapalenia zatok, gdybym myła je rano zimą. Myje wieczorem, najczęściej 2-3 godziny przed snem, wtedy zdążą wyschnac. A jesli muszę pózniej, po podsuszam suszarka u nasady tylko, końcówki schna sobie same.
              • m_incubo Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:45
                Ja tak jak kanga-roo, też mam długie, prawie do pasa, i też jak ty mam problemy z zatokami, ale i tak myję rano wink
                Zawsze wychodzę w czapce, więc mogą być lekko wilgotne, jak są prawdziwe mrozy to i tak używam suszarki, mycie włosów wieczorem to u mnie porażka, rano albo każdy w inną stronę, albo totalny ulizany plastuś.
                • a1ma Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:57
                  No tak, ja w sumie i tak do pracy spinam je zazwyczaj gładko, wiec wszystko mi jedno, jak sie w nocy ułoża. No i mam bardzo, bardzo proste włosy, raczej mnie nie zaskakują po przebudzeniu wink
                  • kanga_roo Re: Mycie włosów 26.02.14, 07:56
                    no właśnie, a ja mam fale.
                    poza tym na mróz wychodzę, kiedy są już podsuszone w domu i samochodzie, i idę dosłownie 500 m.
    • feniks_z_popiolu Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:16
      Myj po południu, zanim pójdziesz spać wyschną smile
    • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:21
      z tym myciem po południu nie tak łatwo, bo jak pomyślałam to same przedszkody się piętrzą: począwszy od córki, która chce być ze mną zawsze i wszędzie (w sumie po przedszkolu nie ma się co dziwić), to - żeby umyć włosy musiałabym wejśc pod prysznic (inaczej nie umiem, bo cała łazienka jest mokra w włosy nie dokładnie spłukane), po prysznicu NIGDY nie założę na siebie tych samych "brudnych" ciuchów. Jak założę inne, czyste ubrania to wieczorem też będą "do prania" czyli wyjdą mi dwa zestawy ubrań dziennie a i tak prania mam duuuuuuuuuuuuuużo (tak, że non stop dwie suszarki stoją rozstawione) a ubrań dość mało. A na piżamę za wcześnie. Same problemy big_grin
      • zuzanna56 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:38
        Może włosy tak wyglądają bo myjesz je wieczorem i zaraz idziesz spać?
        Nic nie poradzę, myję rano, moja córka tez choć często wychodzimy o 7 rano - mamy obydwie fioła na tym punkcie, wydaje nam się że zasypianie z mokrymi włosami powoduje że będą rano tłuste. Mamy obydwie długie włosy.
      • naplaze Re: Mycie włosów 25.02.14, 16:51
        Spróbuj umyć włosy w umywalce, po południu.
        • kk345 Re: Mycie włosów 25.02.14, 17:16
          Nie psuj kikimorze zabawy w "nie da się, bo..." big_grin
          Proste rozwiazania na pewno nie dadzą się zastosować.
      • micha11 Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:36
        Ewidentnie nie radzisz sobie w życiu z najprostszymi czynnościami do jakich niewątpliwie należy umycie włosów. Niesamowite do rangi jakiego problemu to urosło w twoim wyobrażeniu. Swoją drogą córkę też dziwnie wychowujesz.
        • kk345 Re: Mycie włosów 25.02.14, 22:28
          Złośliwe. Celne.
        • kikimora78 Re: Mycie włosów 26.02.14, 09:35
          Co nie?
          Czekaj, zaraz zacznę wątek jak zjeść owsiankę, założyć skarpety i przejść przez jezdnię tongue_out
          A ty załóż - jak sobie poradzić z brakiem poczucia humoru albo przynajmniej zatuszować zkwaszoną minę, założę się że kilka porad uzyskasz.
          • agni71 Re: Mycie włosów 26.02.14, 12:12
            Ależ ja się ubawiłam twoim wątkiem.

            skwaszoną, jesli już...
      • micha11 Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:40
        Do pracy przychodzisz ponad godzinę po czasie bo córka decyduje w co masz się ubrać , a jak się nie dostosujesz to jest histeria na maksa ? I nawet umycia włosów nie potrafisz zorganizować. Sorry ,ale normalna ty jesteś?
        • kikimora78 Re: Mycie włosów 26.02.14, 09:36
          Córka decyduje w co ONA ma się ubrać - na szczęście do mojej garderoby nie ma jeszcze uwag.
          I czemu tak cię boli o której ja do pracy przychodzę?
    • aandzia43 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:40
      Kiedy myję głowę wieczorem, to kładąc się spać owijam głowę miękkim, cienkim, suchym ręcznikiem. Zanim się zacznę w środku nocy przekręcać z boku na bok i zanim mi się ręcznik zsunie mam już włosy suche.
      • kikimora78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:49
        też tak robiłam czasem - ale na razie nie da rady, bo śpię z dzieckiem i ona się kręci co chwila, że najczęściej budzimy się do góry nogami, czasem zdaża się, że w normalnej pozycji, ale w nocy całe kółko zatoczyłyśmy po łóżku big_grin także nawet 15 minut mi turban nie wytrzymuje. Czasem zakładam czapkę jak jest bardzo zimno w nocy big_grin ale wtedy mam włosy bardzo przyklapnięte po tej czapce.
        • gaga-sie Re: Mycie włosów 25.02.14, 14:23
          Każdy ma inne włosy, ja np. nie mogłabym zawinąć na noc mokrych włosów w ręcznik, bo rano wyglądałabym, jakby piorun strzelił w rabarbar. Jeszcze gorzej, gdybym położyła się z mokrymi-każdy zagięty i wywinięty w inną stronę. Dla mnie istnieje opcja mycia wyłącznie rano. Czasami, aby uniknąć bardzo wczesnego wstawania, myję włosy wieczorem, ale suszę je i układam. Muszą porządnie doschnąć, żeby wilgotne nie przyklapnęły.
          Co do problematycznych włosów-są na rynku szampony i inne kosmetyki do włosów przesuszonych na końcach oraz do skóry z tendencją do przetłuszczania. Można je kupić w sklepach fryzjerskich.

        • madi138 Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:42
          matko... nie mozesz spokojnie umyc wlosow, bo dziecko. nie mozesz sie nawet ulozyc we wlasnym lozku, bo dziecko. prania masz za duzo, bo...niech zagdne-dziecko! pomyslaby ktos, ze twoja corka to kolkujace niemowle, a to juz przedszkolak! najlepiej zetnij wlosy na jezyka, zebys juz nic nie musiala z nimi robic i mogla w pelni poswiecic sie corce! tongue_out sorry, nie moglam sie powstzymac!
        • m_incubo Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:47
          W domu zakładasz czapkę do łóżka? Czy może śpisz w ogródku pod namiotem? Nie dziw się w takim razie, że masz po paru godzinach tłuste włosy wink
          • kikimora78 Re: Mycie włosów 26.02.14, 09:37
            Tłuste mam TYLKO jak wysuszę suszarą. I z tym namiotem - prawie trafiłaś, w sypialni mamy jakieś 16-17 stopni zazwyczaj i otwarte okno tongue_out
    • elske Re: Mycie włosów 25.02.14, 13:48
      Kikimora , to jonowanie czy jonizonowanie wygladza wlosy big_grin . Ostanio ogladalam telewizje sniadaniowa i omawiali typy suszarek z z panem fryzjerem. Mowil ze taka opcja w suszarce jest dla kobiet , ktore maja geste , puszyste wlosy i chca je wygladzic.
    • daga_j Re: Mycie włosów 25.02.14, 15:46
      Nie znam się na takich "chłodzących" suszarkach, ale też mam długie włosy i raczej myję je tak by mi wyschły przed spaniem, bo mam ten sam problem. Zimno w nocy i długo schną. Można sobie położyć ręcznik na poduszkę, może lepiej wsiąka, ale to tylko półśrodek. Ja jak suszę suszarką to ciepłym powietrzem, ale nie tym najmocniejszym, no może przez chwilę cieplejszym.
    • godiva1 Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:28
      Mialam ten same problem ale rozwiazal sie od kiedy kupilam koc elektryczny - jak mi sie robi w nocy chlodno to go sobie wlaczam na wyzszy poziom. Poduszke przewracam o 180 stopni i jestem w stanie bosko przespac noc.
    • sueellen Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:31
      Rozwiżanie tylko dla blondynek. Stsosuję i jest skuteczne. Mycie i suszenie wieczorem, suchy szampon rano - trzyma cały dzień. Nie używam codziennie, wolę jednak umyć rano ale ratuje mnie gdy zaśpię albo wybitnie mi się nie chce, a wyjść musze.
      • memphis90 Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:51
        A czemu tylko dla blondynek? Suchy szampon sprawdza się u wszystkich, trzeba go tylko dobrze wyczesać/wytrzeć ręcznikiem.
        • sueellen Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:58
          Moim zdaniem lepiej się sprawdza na blondynkach - ciemne włosy robia się siwe, nie da się go wyczesać w 100%.
          • memphis90 Re: Mycie włosów 26.02.14, 17:53
            U mnie nie widać, a jestem kasztanowo-ruda smile
          • minor.revisions Re: Mycie włosów 26.02.14, 23:25
            Da się (trzeba wmasować), poza tym są suche szampony dla ciemnych włosów:
            https://batistehair.com/blog-images/tones_1.jpg
    • koza_w_rajtuzach Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:42
      Skróć włosysmile
    • memphis90 Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:54
      Ja myję przed snem, porządnie wycieram ręcznikiem, rozczesuję. Jeśli krótko potem idę spać- ręcznik na poduszkę, jak w nocy coś mi przeszkadza, to ręcznik idzie precz, poduszka jest sucha, a włosy prawie suche i dosychają sobie. Włosy mam długie, prawie nigdy nie myję rano, nie używam suszarki, rano przetłuszczone nie są (myję co 3 dni). Czasem tylko muszę je zwilżyć do ułożenia, jak się jakoś źle odcisną.
    • peggy_su Re: Mycie włosów 25.02.14, 19:57
      Jedyne rozwiązanie - myć wtedy kiedy Ci wygodnie i suszyć suszarką.
      Raczej poszukałabym przyczyny tego przetłuszczania się włosów.
      Jakiego szamponu używasz? Może ma silikony powodujące przeciążenie włosów? Może jest zbyt łagodny, a przydałby Ci się taki typowo do włosów przetłuszczających? Albo przeciwnie, jest zbyt silny, skóra reaguje obronnie i się przetłuszcza?

      Zasada jest taka że szampon dobiera się do skóry głowy, według jej potrzeb, a odżywkę do włosów, czyli w Twoim wypadku taką chroniącą przesuszające się końcówki.
    • ewcia1980 Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:03
      Ja mam gęste i długie włosy ale strasznie przetłuszczające się.
      Wiec muszę myć często.

      I u mnie wyglądaq to tak:
      - najlepiej jeśli wlosy umyję rano.
      latem nie ma problemu bo mam urlop wiec po ogrodzie chodzę z mokrą glową i wlosy schną.
      Wiosną, jesienią, zimą żeby umyć włosy i wyschły wstaje 2h przed wyjściem do pracy. myję, osuszam ręcznikiem i schną. ja w tym czasie albo sie jeszcze "przykładam" do poduszki albo coś czytam, potem szykuję sniadanie, siebie i dzieci . przed samym wyjściem podsuszam włosy jeśli to konieczne i lekko podkręcam lokosuszarką.

      - czasem myję wieczorem.
      raz w życiu położyłam się z mokrymi włosami i obudziłam sie rano nadal z mokrymi - więc nigdy więcej.
      więc robie tak, że ok 19 -20 jak umyję dzieci to moję głowę i jak kładę się spać to mam suche. (też nie używam suszarki)

      tyle, że ja czy rano czy wieczorem to myje włosy nad wanną lub nad brodzikiem prysznica. zawsze zatykam odpływ i po umyciu zbieram włosy bo bardzo dużo mi wypada ale i równie dużo odrasta. więc gdyby nie zatykała to raz w tygodniu miałabym zatkany odpływ.
      • 3-mamuska Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:43
        Naucz sie myć włosy w wannie głowa w dół.
        Bez brania prysznica. Tylko ci wprawy brakuje.
        Potem turban na głowie i mozna chodzić gotować nawet do godziny.

        Pózniej rozczesz i juz.
        Podczas mycia młoda moze siedzieć na toalecie i z toba rozmawiać.

        Mozesz tez przykryć poduszkę ręcznikiem w nocy wymienić na suchy, gdy ja tak śpi, leżą na boku a włosy rozkladam.
    • beverly1985 Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:45
      Jak byłam mała to mama zawsze nas kladła spać z mokrymi włosami- kładła tylko ręcznik na poduszkę. Stąd nie rozumiem forumowej fobii przed spaniem z mokrymi :]. Nie pamiętam już, czy mi zapłatała włosy w 2 warkoczyki czy takie luźne były. Zawsze wysychały (recznik wchlanial wodę).

      Teraz myje po prostu rano.
      • gaga-sie Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:55
        No właśnie...po takiej nocce z mokrymi włosami chyba tylko fryzura- w dwa warkoczyki.
        • minor.revisions Re: Mycie włosów 26.02.14, 23:29
          gaga-sie napisała:

          > No właśnie...po takiej nocce z mokrymi włosami chyba tylko fryzura- w dwa warko
          > czyki.

          dlaczego? przecież można je na noc zapleść. Albo zrobić na czubku głowy koka "na skarpecie", wtedy nei będzie przeszkadzał w spaniu, a rano się fajnie ukladają.
    • klubgogo Re: Mycie włosów 25.02.14, 20:50
      Codziennie rano, suszone ciepłym powietrzem na przemian z chłodnym. Nie wyjdę z domu, jeśli rano nie umyje włosów. Wyjątkiem jest wizyta u fryzjera co 5-6 tygodni, ale do fryzjera umawiam się tylko na rano, jest pod blokiem i zaczyna od umycia włosów, więc w domu już tego nie robię.
    • agni71 Re: Mycie włosów 25.02.14, 21:41
      1. Naucz sie myć włosy nad wanną. To zajmuje kilka minut, jesli nie nakładasz masek wymagających dłuższego potrzymania.
      Jest to umiejętnośc której uczę moje córki w wieku 10-12 lat. Skoro dzieci potrafią, to ty też dasz radę smile

      2. myj włosy po południu, żeby zdążyły wyschnąć do nocy. Pochodź z 30 min. w turbanie, żeby woda w niego dobrze wsiąkła.

      3. jesli nie sa idealnie suche, dosusz suszarką (nie będa sie bardziej przetłuszczały, jesli tylko dosuszysz wilgotne włosy)

      4. popracuj nad dzieckiem, bo to nie jest normalne, że nic bez niego nie możesz zrobić. Co dziecko zrobi w czasie, kiedy myjesz włosy? Drze się, psoci?

      PS. nie wiem, który wątek lepszy - paliwodaj o uwadze w dzienniczku, czy twój - nieporadnej, która nie umie sobie głowy umyć wink
      • violent_green mycie nad wanną 25.02.14, 23:43
        Mycie nad wanną jest bardzo obciążające dla kręgosłupa. Niby trwa krótko (dlatego robiłam to przez większość życia), ale jak mi kiedyś łupnęło w krzyżu i poszłam na rehabilitację, to dostałam absolutny zakaz mycia głowy w ten sposób.
        • agni71 Re: mycie nad wanną 26.02.14, 12:09
          A mnie bardziej męczy mycie pod prysznicem, bo trzeba ręce miec cały czas uniesione do góry. Włosy nad wanna myje tak samo, jak staram sie zawsze schylać - na ugiętych nogach.
      • kikimora78 Re: Mycie włosów 26.02.14, 09:40
        Nie mam wanny - i jak myję włosy do mała mi włazi pod prysznic bo też chce - nie ma opcji, żebyśmy rano obydwie myły głowę.
        • agni71 Re: Mycie włosów 26.02.14, 12:16
          Jesli ty pozwalasz robić dziecku wszystko, co ono w danej chwili chce, to powodzenia życzę na dalszej drodze życia - wyznaczonej przez dziecko wink
        • kk345 Re: Mycie włosów 26.02.14, 12:49
          Dziecko ma ponad dwa lata, czyli kumate jest już- naprawdę nie jesteś mu w stanie wyjaśnic,ze to mama myje glowę, a ona NIE MOŻE wejść akurat pod prysznic? Naprawdę nie wykroisz z popołudnia 5 minut na umycie głowy i zawinięcie jej w turban BEZ asysty dziecka???
        • ewcia1980 Re: Mycie włosów 26.02.14, 17:59
          kikimora78 napisała:
          > Nie mam wanny - i jak myję włosy do mała mi włazi pod prysznic bo też chce - ni
          > e ma opcji, żebyśmy rano obydwie myły głowę.

          Piszesz o ponad 2-letnim dziecku czy masz w domu jeszcze roczniaka??
          Jeśli tak to ... współczuję i radzę to przemyśleć.
    • lola211 Re: Mycie włosów 25.02.14, 22:34
      Mam wlosy po pas, które najlepiej wygladaja umyte rano.Schna same, lekko sie kręcąc.Zadnych suszarek.Ale schna ze 3 godziny, co sprawia, ze musze je myc o 7 rano, by zdazyły wyschnac przed wyjsciem.Bywa,ze nie wyschna,wiec je upinam, pakuje pod czapke i dosychaja w pracy.Bywa,ze myje je wieczorem i klade sie z lekko podsuszonymi, na pewno nie mokrymi,bo to nieprzyjemne.Co moze pomoc to dobry turban z mikrofibry mocno wchłaniajacy wilgoc.Włosy szybciej schna.
    • kj-78 Re: Mycie włosów 25.02.14, 22:46
      Ja zawsze myje wlosy wieczorem i moj sposob jest taki: mamy wanne i prysznic w jednej lazience. Wsadzam dzieciaki do wanny a siebie pod prysznic. I tak od godziny 19-20 paraduje po domu w gustownej pizamce i szlafroku. Jak sie klade spac, to wlosy mam suche.

      Jesli czasem myje pozniej, to na poduszke klade recznik. Moj 3 latek tez z nami spi, co zupelnie recznikowi ani wlosom nie przeszkadza. Ale co za problem umyc sie godzine przed spaniem i posiedziec na forum w pizamie? wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Mycie włosów 25.02.14, 22:51
      myj wczesniej i kladz sie spac z suchymi. spanie z mokrymi wlosami bardzo je niszczy.
    • totorotot Re: Mycie włosów 25.02.14, 23:08
      Wstajesz, idziesz rano pod prysznic, myjesz, suszysz
    • mruwa9 Re: Mycie włosów 26.02.14, 12:33
      nie czuje problemu. Robie tak od zawsze, czyli od chyba niemal 30 lat: mam dlugie wlosy, myje wieczorem, ide spac z mokrymi, zwykle nawet ich nie rozczesuje, suszarki w ogole nie uzywam, rano czesze i spinam suche wlosy, to wszystko. Nie przeszkadza mi mokra poduszka, nie przeziebiam sie ani mojego dziecka, ktore praktykuje ten sam model (spie z dzieckiem), ba, nawet po basenie praktycznie nigdy nie suszymy wlosow i nie zakladamy czapek, jak jest dobrze ponizej zera stopni , dziecko daje sie przekonac do czapki lub kapucy, ja nie uzywam czapki w ogole, wychodze na mroz z mokrymi wlosami. Nigdy z tego powodu sie nie pochorowalam.
      Wlosy myje co drugi dzien lub zawsze po plywaniu, bywa ze codziennie.
    • attiya Re: Mycie włosów 26.02.14, 12:35
      hmmm to bardzo, bardzo proste
      myć włosy - mam dość długie - przynajmniej godzinę przed snem
      chyba oszalałabym, gdybym z takimi mokrymi położyła się spać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka