Dodaj do ulubionych

co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/

24.06.14, 11:29
W piatek wyjazd, okolice Jantaru, Stegny. I znowu pogoda do bani sad Cos kiedys fajnego robilyscie tam przy zgnilej pogodzie? Zla jestem.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:32
      Biegaj smile Jak pada, trzeba założyć ciuchy ze sztuczydła, bo bawełniane za bardzo nasiąkają smile
      • niutaki Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:37
        no ppgoda srednia to fakt, a jedziesz z dziecmi czy sami dorosli?
        • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:41
          Z dziecmi...
          • angielski7 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:29
            Ja naprawdę podziwiam osoby które jadą nad polskie morze. Nie potępiam oczywiście, bo mi sie marzą wczasy nad polskim morzem. Ale nie mogłabym sobie pozwolić na wczasy raz czy dwa razy w roku, żeby były nie udane przez pogodę. A po za tym wczasy w polsce nie są tanie, chyba taniej w grecji, tunezji itp.No chyba że pod namiotem, to grosze.
            Ale wynajmując hotel nad Bałtykiem wyjdzie drożej niż za granicą.
            A nie możesz na last minut jechac np Turcja nawet po 800 zł jest od osoby, albo Bułgaria jeszcze taniej - z wyżywieniem.
            • tol8 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 17:20
              A ja podziwiam osoby wydające na wczasy w Egipcie, czy gdzieś tam po 12000 za 4 osoby za 2 tygodnie. My co roku jeździmy takim składem nad Bałtyk, pogoda piękna rok w rok. I zawsze na plaży się śmiejemy z tych, co tyle wydali smile
              Jeździmy zawsze w drugiej połowie sierpnia w okolice Darłowa. Wracam lepiej opalona, niż koleżanki z Grecji czy Bułgarii.

              Dla porównania:
              -nasze wakacje w hotelu z pełnym wyżywieniem w Łazach, 2x dziennie animacje dla dzieci, super infrastruktura sportowa, własne wejście na plażę - 7000 zł (domek dwupokojowy z łazienką i dwoma tarasami)
              -nasze wakacje w domku własnym, zupełne odludzie, też nad morzem pusta plaża, do sklepu tylko samochodem - za dwa tygodnie 1500 zł
              • tol8 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 17:23
                I żeby nie było, trolem nie jestem, ematką chwalącą się cudami też nie. Deszcz był i owszem, nawet co drugi dzień - ale w nocy. Dudniło nam w dach. Dwa lata temu w wakacje to samo, nawet lepiej - burzowo w nocy było.

                Radzę wyjeżdżać w sierpniu i tylesmile

                W tym roku uderzamy w Tatry za to, więc gwarantuję pogodę w drugiej połowie sierpnia po słowackiej stroniesmile
                • memphis90 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 18:55
                  Ja byłam w sierpniu nad Bałtykiem. 18 stopni, zimno, albo deszcz- albo wszystko mokre po deszczu. Średni koszt domku bez wyżywienia to 400-450zł/dobę, lody- 7zł za sztukę. Drogo!
                  • tol8 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 06.03.15, 14:06
                    My za domek płaciliśmy koło 150-200 zł za dobę(wyjątkowo, zazwyczaj jedziemy do swojego domku). Nad Bałtykiem jesteśmy zawsze w drugiej połowie sierpnia i deszczu nie widujemy. Wracamy spaleni słońcem. A co do Bałtyku- nie lubię zimnej wody, więc się nie kąpię. Problemu nie widzę.
                    Lody po 7 zł??? Ja w zwykłym sklepie kupuję, z Algidy, Nordisa czy czegoś podobnego- po 2-3 zł za sztukę max. Gałkowych nie ryzykujemy jeść. A kręcone, amerykańskie ohydne cuda są po prostu obrzydliwesmile
              • heca7 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 17:40
                Ale Bałtyk i Hotel w Egipcie to nie są jedyne opcje. Ja jadę po to żeby popływać w ciepłym morzu. Ponurkować, poleżeć na gorącej plaży. Wieczorem pozwiedzać. Chcę się wygrzać. I żadne łażenie w kaloszach po plaży i zbieraniu bursztynu mi tego nie wynagrodzi. Nie chcę stać w zimnej, zielonej wodzie i szczękać zębami. A wakacje organizuje sobie sama. Nie jeżdżę do All in. I nie wydaję 12 tys.
                Poza tym nienawidzę animacji. I tłumu dzieci biegających dookoła basenu. I hotelu, który wygląda jak blokowisko. Jeżdżę w małe odludne miejsca, do małych prywatnych kwater i pensjonatów. Ostatnio 2 razy w miejscu gdzie do głównej drogi 4km bezludziem, pod górę, a potem kilka kilometrów drogą do najbliższego sklepiku gdzie dzień wcześniej trzeba zamówić chleb bo nie mają ani jednego na zapas.
                Kwestia opalania jest dyskusyjna. Moja szwagierka potrafi przywieźć córkę z Lazurowego Wybrzeża w środku lata białą jak śnieg. Smaruje ją jakimś wysokim filtrem i dziecko wygląda jak trup.
                • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 18:11
                  Jedni lubią się opalić i poleżeć na ciepłej plaży, inni posłuchać huku wzburzonego morza i zbierać bursztyn. Niech każdy robi to co lubi smile.

                  PS. Mąż i córka mają zakaz opalania się i nakaz unikania słońca. Ja nie lubię się opalać, nie lubię opalenizny i źle znoszę temperatury powyżej 25 stopni. W takiej sytuacji pchanie się na południe to fundowanie sobie 2-tygodniowej walki z nieprzyjaznym słonecznym losem wink.

                  PS 2. Kilka lat temu dałam się namówić koleżankom na wypad do Grecji, chyba w lipcu. Bite 2 tygodnie padało. Zresztą nie tylko tam bo to był taki rok, że całe południe Europy nawiedzały ulewy i burze. Także z tymi gwarancjami pogody to ten... też różnie bywa wink.
                  • heca7 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 18:18
                    No właśnie. A ja na odwrót smile Źle znoszę wilgoć , deszcze i zimno. Bolą mnie stawy. Muszę się dobrze wygrzać.
              • jadis76 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 20:50
                Ci co tyle wydają na pewno bardzo się przejmują tym, że się śmiejecie
                jeśli jeździcie do hotelu universal to uwierz mi jest różnica
                www.universal.pl/cennik.html
                domki wprost prześliczne
                • jadis76 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 20:52
                  to było do wpisów tol8
                • tol8 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 09:56
                  Niestety, peerelowskie wyposażenie domków jest jedynym minusem ośrodkasmile
                  Za to sprzątanie codziennie w cenie tongue_out
                • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 12:19
                  jadis76 napisał:

                  > domki wprost prześliczne

                  Miejsce w którym czas się zatrzymał....

                  "doba hotelowa rozpoczyna się o 18:00" smile Widać trzymają dobre, europejskie standardy!

                  Ksiądz Anatol
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:37
        Z dwoma ogonami?? Przy czym jeden nie biega jeszcze zbyt szybko smile
        • mary_lu Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:47
          To rowery.

          Mieszkam nad morzem, najbardziej nie lubię jak jest "ładna" pogoda. Słońce parzy i wszystkiego się odechciewa.

          Wiatrówki, polary, nogi gołe i na plażę też można pójść... Matka pod kocem z książką, małe grzebią w piasku, do wody za bardzo nie lezą bo za zimno, w tłumie się nie zgubią bo na plaży pusto - sama przyjemność.
          • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:52
            Czyli szklanka do polowy pelna smile Tez tak sprobuje.
            • mary_lu Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:57
              A jak całkiem zamarzniecie, to przyjedźcie do Trójmiasta. Jest trochę atrakcji dla maluchów, np. w Gdańsku sala w Muzeum Morskim, Hevelianum, Experyment w Gdyni. W ZOO zawsze jest wyjątkowo ciepło smile
              • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:07
                Obawiam sie ze skorzystamy big_grin Dzieki.
          • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:10
            To chyba nie nad polskim. Ja bylam w zeszlym tygodniu. Na 5 dni pogoda byla 2. Biegac? Siedziec na plazy? Nie bylo opcji podejscia po plazy na 50m bo nam wozki wiatr porywal big_grin mozna bylo ewentualnie isc na stragany z tania ksiazka/badziewem chinskim/outlety house/cropp. Wzglednie lunapark. Padac? Nie padalo specjalnie tylko ten zimny wiatr...
            • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:15
              No uncertain
    • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:39
      przecież wiadomo było,że taka będzie pogoda,więc do kogo pretensje???

      kurna...trza bło na weekend wyjechać na majorkę i miałabyś spokój.Nie rozumiem ludzi,którzy jadą nad polskie morze a potem narzekają.

      sorry taki mamy klimat tongue_out
      • kropkacom Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:43
        To zawsze działa jak się pisze komuś innemu...
        > sorry taki mamy klimat tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:44
        Na Majorce często pada, znajomy był w sierpniu i narzekał, pogoda gorsza niż wówczas w Polsce.
        Może lipiec jest jeszcze bezpieczny, ale sierpień odradzam.
        • wtopek Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:46
          tak pieprzysz bzdury dla samego pieprzenia?
        • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:46
          Uff, to cale szczescie ze tej Majorki nie wybralismy big_grin
        • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:51
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Na Majorce często pada, znajomy był w sierpniu i narzekał, pogoda gorsza niż wó
          > wczas w Polsce.
          > Może lipiec jest jeszcze bezpieczny, ale sierpień odradzam.


          o matko gazeta!!!że pada to ja wiem...wszędzie pada,ale szansa na lepszą pogodę jednak większa...
          • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:15
            Po za tym jest tam zapewne zsplecze na opcje deszczu - typu basen hotelowy sklepy restauracje w ktorych jednak mozna posiedziec... A nie outlety chinszczyzny i smazalnie gdzie uwijasz sie w 15 min i wypad.
            • moofka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:17
              ichi51e napisała:

              > Po za tym jest tam zapewne zsplecze na opcje deszczu - typu basen hotelowy skle
              > py restauracje w ktorych jednak mozna posiedziec... A nie outlety chinszczyzny
              > i smazalnie gdzie uwijasz sie w 15 min i wypad.

              i kiermasz taniej ksiazki
              uwielbiam to
              zawsze sobie jakies egzotyczne tytuly wygrzebie
              wrozenie z genitaliow za 3 zł kupilam np smile
              • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:23
                big_grin ja skompletowalam dziecku cala biblioteke za 2 zeta sztuka. Jakie kolorowalnki z naklejkami!!!
          • riki_i Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:03
            Owszem, potwierdzam, na Majorce potrafi padać. Lipiec , sierpień to jeszcze ok, ale we wrześniu można się czasem solidnie naciąć. Ołowiane niebo i deszcz po parę dni.
        • tabakierka2 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 08:17
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Na Majorce często pada, znajomy był w sierpniu i narzekał, pogoda gorsza niż wó
          > wczas w Polsce.

          Spędziłam ponad pół roku na Majorcewink i nie, na Majorce nie pada często, ale jakiś tydzień w sierpniu jest wyłączony zwykle przez ulewywink

          > Może lipiec jest jeszcze bezpieczny, ale sierpień odradzam.

          ja zwykle jeżdżę w sierpniu nad polskie morze i zwykle nie narzekamwink
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:45
        > przecież wiadomo było,że taka będzie pogoda,więc do kogo pretensje???

        Do meza... smile

        Nie rozumiem
        > ludzi,którzy jadą nad polskie morze a potem narzekają.

        No ja tez nie rozumiem smile Spodziewalam sie ze taka pogoda bedzie ale liczylam na szczescie. No i sie przeliczylam (jak zwykle?)
        • wtopek Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:46
          wyborcza.biz/biznes/1,136681,16204395,_Metro___Zarznac_turyste_cenami.html?
          • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:50
            Kopiesz lezacego big_grin

            Ale cale szczescie my nie "pamiatkowi" i zakupow tez nie planuje. Ale na co wydawac i tak bede miala. Atrakcje odwiedzane w celu omijania zimnej, wietrznej i deszczowej plazy zazwyczaj nie sa za darmo uncertain
        • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:54
          snowdust napisała:

          > > przecież wiadomo było,że taka będzie pogoda,więc do kogo pretensje???

          >
          > Do meza... smile



          aaaa ,no to wszystko jego wina wink


          >
          > Nie rozumiem
          > > ludzi,którzy jadą nad polskie morze a potem narzekają.
          >
          > No ja tez nie rozumiem smile Spodziewalam sie ze taka pogoda bedzie ale liczylam n
          > a szczescie. No i sie przeliczylam (jak zwykle?)

          No a tak serio?
          najważniejsze podejście.
          Ja co prawda miałam raz zfajdaną pogodę(choć nie do końca) brałam parawany(jak nie padało) miałam 15m do plaży i siedziałam i kąpałam się nawet...niezłą zabawę miałam wtedy z 4latkiem.Tak więc podejscie..podejście smile
      • arista80 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:47
        Nie strasz, ja co prawda dopiero w sierpniu, ale za to aż na trzy tygodnie. Tak bardzo zarzekałam się, że już nigdy więcej nie pojadę nad polskie morze, ale w tym roku ustąpiłam by zrobić przyjemność rodzicom. Mąż przyzwyczajony do gorąca przystał z niechęcią. Non stop gadam mu, ze nie będzie tak źle, że będzie ciepło, ale zaczynam chyba bardziej uspokajać samą siebie niż jego.
      • angielski7 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:31
        to_ja_tola napisała:

        > przecież wiadomo było,że taka będzie pogoda,więc do kogo pretensje???
        >
        > kurna...trza bło na weekend wyjechać na majorkę i miałabyś spokój.Nie rozumiem
        > ludzi,którzy jadą nad polskie morze a potem narzekają.
        >
        > sorry taki mamy klimat tongue_out


        no ja właśnie też nie rozumiem
    • neffi79 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:48
      chciałaś zaoszczędzić
      chyba lepiej 5 dni na wyświechtanej Majorce niż 10 np. w Kołobrzegu
      • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:56
        neffi79 napisał(a):

        > chciałaś zaoszczędzić
        > chyba lepiej 5 dni na wyświechtanej Majorce niż 10 np. w Kołobrzegu

        big_grin big_grin big_grin NOOOO na ematce wiadomo big_grin big_grin big_grin

        nooo są ładniejsze miejsca niż Kołobrzeg.Trochę kiepskie porównanieuncertain
        • neffi79 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:58
          Majorka to szyt marze? nie wiedziałam, sorytongue_out
          OK, kołobrzeg to zły przykład, chodzi mi po prostu o POLSKIE MORZE BRUNATNE
          • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:01
            neffi79 napisał(a):

            > Majorka to szyt marze? nie wiedziałam, sorytongue_out
            > OK, kołobrzeg to zły przykład, chodzi mi po prostu o POLSKIE MORZE BRUNATNE

            JA PIER...LĘ.nie mówię,że Majorka to szczyt marzeń...No ale jak wiadomo ematka wpada tam na kolację z mężem.big_grin



            Jak się ma w doopie kij to wszystko zawadza.
            • neffi79 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:04
              na kolacje z męzem sie leci do Paryża. moja drogatongue_out
              • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:06
                neffi79 napisał(a):

                > na kolacje z męzem sie leci do Paryża. moja drogatongue_out

                no akurat Paryż to też słaby przykład,bo to jest faktycznie "adres" wyświechatny.
            • moofka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:05
              wiocha z buraka zawsze wyjdzie
              nawet na "wyświechtanej majorce"
              • neffi79 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:09
                nie wiem, ja w takie miejsca nie jeżdzę
                • marychna31 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 19:45
                  > nie wiem, ja w takie miejsca nie jeżdzę

                  To skąd wiesz, że jest lepiej niż w Kołobrzegu?
          • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:04
            Tu nie chodzi o szczyt marzen raczej tylko o gwarancje cieplej, przyjemnej i najzwyczajniej w swiecie LETNIEJ pogody.
            • neffi79 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:07
              niestety polskie morze to szara, zimna woda, brudne plaże i średnia pogoda, tak mi się jawi.
              może rowery, spacery, jakieś fajne knajpy, ja na wczasach lubie jeść więc poszłabym w tym kierunkusmile
              • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:14
                ja na wczasach lubie jeść więc poszł
                > abym w tym kierunkusmile

                Wez mnie nie dobijaj! Osrodek (nawet nie hotel to jest) serwuje obiadokolacje do stolu - zupa, drugie, kompot i deser (?) To w tej kwestii nie zaszaleje. Bedzie tradycyjnie po polsku (PRLem moze nawet traci big_grin)

                I jeszcze jakby w pokojach bylo zimno to szal na calego...
            • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:09


              snowdust napisała:

              > Tu nie chodzi o szczyt marzen raczej tylko o gwarancje cieplej, przyjemnej i na
              > jzwyczajniej w swiecie LETNIEJ pogody.

              ja to wiem smile
              Nie wiem co ci napisać...Ja rozmawiam z moim mężem z dzieciakami,że jak nie będzie pogody to będziemy mieli inne pomysły.I niech szwagierka i tylko zacznie "smędzić" to yyyggghhh uduszę ...Mam się dobrze bawić z pogodą czy bez.I Ty też pamiętaj...Najważniejsze to dobre podejściewink
              • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:20
                No wlasnie musze sie odpowiednio nastawic. Ja ogolnie nie marudze i potrafie sie dostosowac do sytuacji (tylko zeby nie bylo zimno w pokojach! wink )
                • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:25
                  Morze niebieskie - bardzo piekne. Fale jak z obrazka. I zaskakujaco cieple po pewnym czasie. A plaza bajka. Zeby pogoda byla nieco lepsza to serio to by bylo najlepsze wybrzeze na swiecie. Nie mozna miec wszystkiego big_grin
                  • agni71 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 16:55
                    I zaskakujaco cieple po p
                    > ewnym czasie.


                    po jakim? jak juz ci wszystko tak zdrętwieje, że nic nie czujesz?

                    do autorki wątku, szczerze współczuje, my jeżdziliśmy nad polskie morze, później zdradziliśmy je dla Śródziemnego, ale po paru latach zatęskniliśmy. I, jak by to powiedzieć, na nastepnych kilka - kilkanaście lat mamy dość. Nad polskie morze pojechałabym do hotelu z krytymi basenami, ale żeby liczyć na piękną pogodę, to jestem zbytnia pesymistką.

                    A, pieknie było w Świnoujściu na pocz. długiego weekendu majowego. Pogoda cudna, cieplutko, puściutko, ten drobniutki, miałki piasek smile Byliśmy tylko przejazdem, ale aż żal było wychodzić z plaży. Czego i tobie życzę - może sie jeszcze pogoda odmieni?
                • tabakierka2 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 08:25
                  snowdust napisała:

                  > (tylko zeby nie bylo zimno w pokojach! wink )

                  weź farelkę, koce, ciepłe ciuchy i powinno być znośniewink a może będzie nawet ładnie?
                  jeśli w okolicy Kołobrzegu będziecie, to może rejs katamaranem na Bornholm?
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:56
        Nie do konca. My dolaczylismy do zorganizowanych wczesniej wczasow. Jak bysmy jechali sami to bym nie "ryzykowala".
    • moofka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:49
      faktycznie ten teydzien nad morzem ma byc parszywy
      wez kalosze i duzo cieplych rzeczy
      pociecha taka, ze jody wiecej w brzydka pogode smile
      • wtopek Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:55
        Adriatyk jest słynnu z jodu smile
        • asia_i_p Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:43
          Ten jeden jedyny raz, kiedy byłam nad Adriatykiem, wiatr urywał głowę, walił piaskiem po twarzy, aż dziękowałam litościwym niebom za bycie krótkowidzem i okulary, plaża była słynną plażą z czarnym piaskiem podobno, ale jak dla mnie wyglądała na brudną (pewnie niesłusznie) i ogólne wspomnienie mam zimna, dyskomfortu i szarości.

          To był sierpień. I to dosyć upalny sierpień, w Rzymie, gdzie mieszkaliśmy, można się było z gorąca roztopić, po prostu mieliśmy wyjątkowego pecha i ten jeden dzień przeznaczony na wypad nad morze był chłodniejszy.

          Słowem, jak pech to pech, nad jednym morze równie dobrze jak nad drugim.
    • zazou1980 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 11:50
      bez przesady, ma byc slonecznie, tylko troche moze pizgac
      pogodynka.pl/polska/jantar_stegna
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:01
        No taka kwietniowa pogoda. W sam raz nad morze wink Wszystko byloby ok gdyby nie moje dziecie, ktore juz od kilku dni akcesoria do plywania kompletuje i planuje jak z tata przed falami bedzie uciekal uncertain
        • konwalka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:16
          o co znowu lata z ta Majorką?
          pomijając fakt, ze gazecie znajomy naplótł, ze tam straszna pora deszczowa przez 6 mcy?
          jak ze starbaksem- zaraz przyznanie się, ze sie napiło/zwiedziło/wykapało bedzie strasznym fapo suspicious

          jak wyjezdzałam 1 listopada z Palmy to termometr na lotnisku wskazywał 29,9 (gazeta, czytaj tera uwaznie)- Celsjusza
          moje półangielskie dziecko tesknło dziko za deszczem

          a ja nad Bałtyk zawsze, zawsze, zawsze- deszczowy, sniegowy, wichrowy
          takie zboczenie
        • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:21
          Dziecku mojemu pogoda i 15stopni nie przeszkadzalo. Wez tylko na plaze termos z piciem koc do zawiniexia i reczniki. Musialam go w koncu fioletowego wyjac z wody sila - dopiero wtedy sie okazalo ze trzesie sie jak lisc osiki. A ja oczywiscie nie mialam ww uncertain ale jak spal big_grin no i w zyciu sie tak nie bawilam nad morzem jak z nim
          • wiera-111 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 19:20
            Kąpał się w morzu przy 15 stopniach? Nie pochorował się ? A jeśli już to pewnie pół godzinki i do domu , no bo jak inaczej ? Nie wyobrażam sobie kąpieli przy takiej temperaturze.
            • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 19:36
              Zahartowany i zdrowy organizm się nie pochoruje - tylko po kąpieli trzeba od razu wytrzeć do sucha i porządnie ubrać. U nas na taką okoliczność jest też herbata w termosie - mąż i córka są nienormalni i wchodzą do wody przy każdej temperaturze (no, poza zimowymi pobytami wink), bo jak to tak być na plaży i się nie wykąpać.
            • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:23
              Nie pochorowal sie. On w ogole jest zimnolubny. Nie powiem ze sie kapal - ale dobrze sie wytarzal i fala go kilka razy przewalila. W kazdym razie mam nauczke na prYszlosc - bo ja myslalam ze w pewbym momencie poczuje zimno i zmeczenie. Nie poczul. Nie mogl ustac na nogach jak schodzilismy z plazy. Reczniki koce picie i ubranie na przebranie to podstawa. Szkoda ze nosidelka/chusty nie mialam...
    • czar_bajry Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:10
      A ja kocham polskie morze i ono odpłaca mi za tę miłość bezgraniczną piękną pogodą- zawszesmile
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:21
        Sprytnie smile
      • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:22
        czar_bajry napisała:

        > A ja kocham polskie morze i ono odpłaca mi za tę miłość bezgraniczną piękną pog
        > odą- zawszesmile

        chyba mnie też smile

        lata świetlne nie jeździłam nad polskie morze.
        aż raz pojechałam 3lata temu i...to co,że wiało,padało...Było super.Żadnych animacji-sracji dla dzieciaków.Po prostu podejście."bawimy się bez względu na wszystko)
        Ostatnie 3 razy pobytu nad morzem wyjeżdżałam"zmęczona słońcem".
      • logi.nek Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:03
        czar_bajry napisała:

        > A ja kocham polskie morze i ono odpłaca mi za tę miłość bezgraniczną piękną pog
        > odą- zawszesmile


        Coś w tym jest. Ja też kocham polskie morze (choć nad innym byłam tylko raz i też mi się podobało) i zawsze mam dobrą pogodę. Raz tylko zdarzyło się jak byłam we wrześniu, że nie mogliśmy posiedzieć na plaży i kąpać się. Fakt, ze jeździliśmy najczęściej do Kołobrzegu ale też do Międzyzdrojów i tam woda zimna. Ale gdy pojechaliśmy dwa lata temu do Władysławowa to zdziwiliśmy się jaka ciepła woda. Pewnie nie tak jak np. w Chorwacji ale cieplejsza niż w Kołobrzegu. Zawsze planowaliśmy wcześniej i z pogodą się udawało.
        • madzioreck Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:25
          Ja też kocham polskie morze, ale odpłacało mi się pogodą, kiedy jeździłam na kolonie i obozy, a potem się zbiesiło. Dwa albo trzy lata temu ja byłam w Jastrzębiej Górze i lało i wiało, a siostra w tym samym czasie w Kołobrzegu miała cały czas super pogodę. Dziękuję, postoję, powdychać jod to mogę przy wyskoku na weekend, a nie przez 2 tygodnie urlopu, dlatego niestety na dłuższy wypoczynek (tak, najbardziej lubię grzać tyłek na plaży i taplać się w wodzie) pojadę raczej nad inne morze wink
      • yen26 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:24
        Pierwszy raz na dorosło byłam nad Bałtykiem 3 lata temu. Pokochałam miłością wielką wink w zeszłym roku jechałam na 3 tyg września do sanatorium z synem, wzięłam puchówkę i trapery zimowe, a musiałam kupić kostium i olejek- 2 tyg upału! więc ono, to morze, chyba się odwdzięcza wink
    • moofka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:11
      ale swoja droga prawda to
      ze jak sie jedzie nad baltyk to trzeba sie liczyc z tym ze niekoniecznie na plazowanie i opalanie
      ja baltyk lubie (najbardziej poza sezonem lub poza kurortami)
      ale wybieram go wiedzac ze moze byc roznie
      tyle ze ja mam blisko i w sumie tania miejscowe smile
      natomiast dziwie sie np osobom z poludnia polski, ktore jadac w druga strone tyle samo km dotarlyby szybciej i nad adriatykiem mialyby pogode gwarantowana, a ceny dosc podobne
      • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:25
        A ja taka zboczona jestem, że z południa wolę nad Bałtyk niż Adriatyk. Nawet jak wieje i leje.
    • morgen_stern Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:31
      Dlatego ja w tym roku bardzo dokładnie zaplanowałam czas wyjazdu, z prognozami w ręku. I udało się, mieliśmy najładniejszą chyba pogodę z całego miesiąca i zdążyłam się poopalać smile ale tak żeby planować z dużym wyprzedzeniem i jechać nad Bałtyk w ciemno, nie ryzykowałabym.
    • heca7 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 12:42
      Po kolejnym urlopie na morzem kiedy lało i wiało a my z trójką dzieci powiedzieliśmy dość. Dwa tygodnie zimnicy. Wszystko w okolicy zwiedzone. Najmłodsze dziecię już rzygało tym jodem. Nawdychało się go na zapas a było po zap. płuc więc w tę i z powrotem po promenadzie (duże słowo ) w Sarbinowie z nim chodziliśmy. Nie można było nawet szortów założyć- 16 stopni w dzień. Połowa gości wyjechała przed czasem. Nawet im się dziwiliśmy- nie mieli małych dzieci i mogli wieczorem robić wypady na koncert itd.
      Potem były Mazury ale pogoda znów przeciętna- i wreszcie mąż pękł. Dał się zmusić do Chorwacji wink Wreszcie było mi wystarczająco ciepło i przez tydzień pobytu nie widziałam ani jednej chmury. Morze przezroczyste i bez glonów.
      Nad Bałtyk pewnie wrócę ale już nie jako na główny urlop- raczej krótki wypad z mężem.
    • helufpi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:17
      Ja zawsze sprawdzam prognozę krótko przed wyjazdem nad Bałtyk. Teraz robią bardzo dobre prognozy pogody. Musi być bez upału, ale też bez silnych wiatrów i deszczu. Kilka razy tak robiliśmy bez pudła, domek rezerwowaliśmy już jadąc, zawsze coś było, choć ostatnio dopiero chyba w 16. sprawdzanym miejscu. No ale to trzeba mieć elastycznego szefa, najlepiej być nim samemuwink
      Ostatni raz złą pogodę na wakacjach to chyba miałam w czasach studenckich - i było to w tzw. "ciepłym kraju" (tzn. był wprost niemożebny upał, taki od którego robi się niedobrze - we wrześniu).
    • sueellen Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:21
      Mój ojciec był zaciekłym zwolennikiem polskiego morza. Jeździł co rok. Aż przyjechał do mnie do Hiszpanii i zaczął wyliczac pozytywy:

      - ładna pogoda gwarantowana
      - pyszne jedzenie
      - piękne widoki
      - mnóstwo atrakcji
      - podróż trwa tyle samo (bo nad polskie morze pociągiem 8 godzin)
      - ceny TAKIE SAME jak w Polsce
      - ciepła woda

      argumenty za polskim morzem:

      - yyy...
      • helufpi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:44
        > argumenty za polskim morzem:
        >
        Tani dojazd samochodem.
        Przeważnie brak upału.
        Brak konieczności mieszkania w klimatyzowanych pomieszczeniach.
        Krótki czas podróży (to chyba z Podhala te 8 godzin).
        Jak się nad Bałtyk weźmie patelnię i ma obczajone godziny wyładunku z kutrów to jedzenie jest obłędne - ale nie zaprzeczam, że w Hiszpanii też dobre.
        Atrakcje, ceny dość podobnie - ale oczywiście warto też czasem do Hiszpanii, po prostu po to, żeby spróbować czegoś innego.
        • sueellen Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:18
          Tani dojazd samochodem.

          Jeśli mieszkasz blisko południowej granicy Polski, wcale nie taki tani...

          > Przeważnie brak upału.

          W sierpniu - zdarzają się upały, w Costa del sol w kwietniu temperatura 20 stopni i przynajmniej 5 dni w tygodniu słońce. Deszczu może 2-3 godziny tygodniowo.

          > Krótki czas podróży (to chyba z Podhala te 8 godzin).

          tongue_out bywały czasy, ze jeździłam nad morze po 12 godzin i nie mieszkałam na Podhalu (do podhala jeszcze ze 3-4 godziny autem)

          • helufpi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:41
            Jednak jak by nie liczyć dla rodziny z dziećmi dojazd nad polskie morze samochodem jest tani i szybki. Ale jeśli się jest samotnym emerytem to czemu nie - płacisz za jeden bilet, możesz sobie lecieć w kwietniu, kiedy temperatury są jeszcze przyjemne, a w waszym przypadku dorosła córka odbierze z lotniska i zapewni darmowe zakwaterowanie. W sytuacji twojego taty kompletną głupotą byłby wyjazd nad Bałtyk.

            > tongue_out bywały czasy, ze jeździłam nad morze po 12 godzin
            W pewnym wieku już nie warto się przyznawać, jakie czasy się pamiętawink
            • ichi51e Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 16:28
              6h to malo jest? Tyle sie z wwy jedzie.pociagiem podobnie. Ba pociagiem nawet 10 - zalezy ktory sie trafi.
              Za to samolotem 35 min do Gdanska. Za 160zeta. A mozna i taniej.
        • jamesonwhiskey Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 16:51
          Kalmary malze ostrygi osmiornice czy smazony dorsz na zmiane ze smazonym czyms tam?
          • helufpi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 17:15
            Raczej nie kalmary i ośmiornice, a łososie bałtyckie, okonie, gładzice, flądry, śledzie, dorsze, turboty, węgorze i moje absolutnie ulubione sandacze. Przykrym skutkiem ubocznym wyjazdów kulinarnych nad morze jest to, że mrożona ryba kupiona po powrocie w markecie już nie smakujesad
            Wypowiedź "dorsz na zmianę z czymś-tam" świadczy, że zupełnie nie wiesz, o czym piszesz.
            Za kalmarami i ośmiornicami akurat nie przepadam, ale ryby i skorupiaki ciepłych mórz też bardzo lubię.
            • jamesonwhiskey Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 20:58
              Mieszkam kilometr od morza co prawda nie burego baltyku I tak nie wiem o czym pisze
            • jamesonwhiskey Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:02
              Poza tym oswiec mnie bo z twojego opisu wynika ze jednak smazony dorsz ze smazonym czyms tam
              • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:20
                Ryby można też grillować, gotować na parze, piec w piecu/piekarniku, przygotować w panierce/saute/uwędzić, itp. itd. Naprawdę myślisz, że nad Bałtykiem to tylko dorsz w panierce z frytownicy?
                • jamesonwhiskey Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 22:06
                  I na tej jednej patelaszce I palniku turystycznym wedzisz pieczesz w piekarniku grilujesz? To normalnie chyba jakas patelnia z mango gdynia
                  I pisze raczej o huraoptymistycznym wpisie dotyczacym nie wiadomo jakiego jedzenia . Ryba jest ryba nie ma co robic w majty.
                  • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 22:57
                    Nie zabieram ze sobą patelni ani palnika, więc nie wiem jak to jest jeść przez 2 tygodnie o jednej patelni i jednym palniku. Jeżdżę w sprawdzone miejsce, do "gospodyni", która uciekła z miasta lata temu i lubi dobre jedzenie. Za dorszem (w jakiejkolwiek postaci) nie przepadam, u niej rybne jedzenie nigdy mi się nie nudzi. A i w knajpach bywa coraz lepiej (nie w budkach przy plaży wink).
                • moofka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 22:26
                  klamkas napisała:

                  > Ryby można też grillować, gotować na parze, piec w piecu/piekarniku, przygotowa
                  > ć w panierce/saute/uwędzić, itp. itd. Naprawdę myślisz, że nad Bałtykiem to tyl
                  > ko dorsz w panierce z frytownicy?

                  tak uncertain
                  oferta gastronomiczna nad baltykiem jest paskudna monotonna i droga
                • agni71 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 07:57
                  a gdzie to serwują te wyszukane dania, bo ja jakoś nie trafiam nad Bałtykiem..

                  Ostatnio przepysznego dorsza jadłam w Niemczech, na Rugii, w Polsce takiej świeżej rybki nie uświadczysz w knajpkach nad morzem.
                  • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 11:47
                    U mojej gospodyni w Piaskach ;p.

                    Ale pyszne ryby jadłam w jakiejś knajpie w porcie w Łebie parę lat temu. W zeszłym roku w Krynicy jedliśmy bardzo dobre ryby w takim molochu niedaleko głównego zejścia do plaży. Bardzo dobre ryby (ale fakt, że tylko smażone i z grilla) podawali ze dwa lata temu w budce przy drodze gdzieś koło Stegny, ale byli tam tylko przez jeden sezon - sama bym tam nie poszła, ale to byli znajomi znajomych i bardzo polecali. W Sopocie jadłam bardzo dobre ryby, ale w życiu bym tam nie trafiła drugi raz.

                    Za to zawsze mam problem w Gdańsku - jest pierdylion sushi barów, za to ani jednej knajpy z naszymi rybami wink.
                    • agni71 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 11:51
                      Niestety, te dobre knajpy ze smacznymi, świeżymi rybami są nieliczne, jak sama piszesz.

                      W wielu miejscach wręcz króluje panga.

                      A jak się pojedzie w mniej uczęszczane miejsce, to jest się zdanym na to, co dają. Przeważnie byle co.
        • landora Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 16.07.14, 12:15
          Akurat brak upału to dla mnie zdecydowany minus wink
          Dojazd - moi rodzice z Wrocławia jadą do Chorwacji jeden dzień. Całą prawie drogę jest autostrada. Nad Bałtyk jest trochę bliżej, ale drogi gorsze, i też trzeba przyjąć dzień na dojazd. W Chorwacji zaś czeka apartament nad samą wodą i cieplutkie morze pełne ciekawych żyjątek, czego raczej brak nad Bałtykiem...
      • swiecaca Suellen 24.06.14, 14:47
        mogę do Ciebie przyjechac? z mężem i dziećmi? to wtedy wakacje wyjda mi podobnie jak wczasy nad Bałtykiem tongue_out
      • gorol0 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 06.03.15, 10:31
        Każdy wydaje swoje pieniądze według swojego uznania. Ja nad morze jeżdzę co roku od 9 lat zjeździłem 80% polskiego Pomorza i w tym roku tez jadę. Nie są mi obce inne kraje bo takowe tez zwiedzałem. Nigdy nie zawiodłem się nad morzem, moje dzieci nie są za woda więc nie kąpią się ale za to plaża dla nich to raj, żona tez woli poleżenie ale nie w upale maksymalnym ja jestem elastyczny i leżakuje i sie kąpie. Szczerze nie trafiłem na złą pogodę ba nawet miałem 40 stopniowe upały nie raz. Z drugiej strony my Polacy nie jesteśmy przyzwyczajeni do upałów i innej wilgotności. Wczasy w Chorwacji Bułgarii Egipcie czy Hiszpanii najczęściej przeciętny kowalski wybiera ze względu na modne i pochwalenie się gdzie to ja nie byłem. Ja już na takie poniewierki się nie pisze kombinuj kogoś żeby cię zawiózł na lotnisko później odprawy czekania lot i tam znowu kombinuj na miejscu transfer masakra cały dzień w drodze umordowany i do tego się okaże że nasze bagaże nie wyleciały z polski... czad za własne pieniądze... ja nad polskie morze mam 750 km i ktoś powie też męczarnia.. ale ja jade w formie wycieczki staje kiedy chce zwiedzam po drodze dużo więc coś z tego zostaje niż tylko strefa bezcłowa na lotnisku. Albo Chorwacja do 30-06 zawsze tania a od pierwszego lipca jak byśmy byli w innym śiwecie ceny rozną z temperaturą, ach i gdzie ten piasek na plaży... Wole wypoczywac trochę w spokojnych warunkach biore domek w czerwcu lub w drugiej polowie sierpnia i mam fajną cene biorę rowery i się zawsze miło spędza czas . Po za tym zostawiam pieniądze w Polsce a nie ładuje kieszeń bogatym sasiadą którzy nas rąbią w gospodarce jak chca
        • krejzimama Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 06.03.15, 14:27
          Piękny tekstsmile
          nawet miałem 40 stopniowe upały nie raz
          Konkretnie kiedy były te upały?

          Przejazd samochodem 750 km na pewno trwa dłużej niż lot do Grecji czy Turcji. I jakoś nigdy nie musze z niczym kombinować. Samochód zostawiam na parkingu który zapewnia transfer na lotnisko i z lotniska więc nie bardzo rozumiem problemu.
          A pieniądze wolę zostawić u tego kto oferuje za nie lepszy towar. No, a sorry ale porównanie klimatu Władysławowa czy Łukęcina z klimatem greckich miejscowości...O czym my mowimy.
          Do tego pewna słoneczna pogoda w porównaniu z tym mozliwymi 17 stopniami i deszczem.
          Podsumowując porównanie Bałtyku i miejsc nad morzem Środziemnym czy Adriatykiem to jak prównanie gowna z twarogiem.
          • gorol0 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 09.03.15, 11:07
            Co do pogody mam ją zawsze na Polskim morzem mało tego zawsze wracamy mega opaleni a temperatury sięgajace a nawet przekraczające 40 stopni miałem choćby w czerwcu 2014, nie mówiąc lata poprzednie bo 2009 i 2010 to był mega skwar ale mniejsza z tym nad morze jadę 8-9 godzin z postojami smile na lotnisku owszem można zostawić auto czemu nie stówa za dobę smile no na prywatnej posesji koło lotniska po 50 licząc 14 dni to mamy weekend w górach smile wypasiony. Turcja czemu nie pod warunkiem ze nie masz dzieci blondynów, ogólnie kraje Muzułmańskie bardzo polecam nigdy nie wiesz co gdzie walnie... Grecja pewnie ładna ale w sezonie nie dla dzieci za gorąco nie ta wilgotność. Ja jade odpoczywać nie męczyć sie albo bać. Zadrutowany Egipt kałachy zaje... wczasy. Każdy wydaje pieniądze według siebie mnie już zagranica nie kręci i już, a nie będe narzekał na Polskie morze bo zawsze mam pogode i spokój
            • lilly_about Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 09.03.15, 11:29
              Zawsze masz pogode i spokój mówisz? Ogłaszam to za żart roku!
            • wt.opek Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 09.03.15, 11:32
              Temperatury ponad 40c nad Bałtykiem big_grin big_grin big_grin
    • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:21
      Z Jantaru macie blisko (promem, lądem trochę dalej) do Trójmiasta, bardzo blisko do Malborka - to z wyjazdowych. W Krynicy pewnie jak co roku będzie wesołe miasteczko. Oprócz tego spacery po plaży (nawet jak zimno, dzieci kochają się babrać w piasku), po lesie - sezon na jagody w pełni, a na Mierzei lasy bardzo jagodowe. Są fajne ścieżki wzdłuż wydm - można przejechać na rowerach prawie całą Mierzeję. U ujścia Wisły (na końcu trasy do rezerwatu mew) jest zatrzęsienie bursztynu - zakładasz dzieciakom kalosze i idziecie szukać błyskotek w piachu i śmieciach a potem macie kilogramy bursztynków do zabawy i prac plastycznych wink. W Jantarze jest jakiś kryty basen (nie pamiętam gdzie, bo nigdy nie mieliśmy potrzeby korzystać, kochamy polską plażę nawet jak wiatr sypie w oczy i zimowa kurtka jest w sam raz - w Neptunie?). Z Krynicy można się wybrać na rejs po zalewie - o ile nie pada a wycieczka statkiem powinna się spodobać dzieciakom.

      Będzie dobrze smile.
      • kropkacom Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:27
        Tylko to wszystko to bardzo duże dodatkowe koszty, prawda?
        • klamkas Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:38
          Trójmiasto czy Malbork pewnie tak (chodź Gdańsk można zwiedzać i bez drogich atrakcji, a z Jantaru to chyba z 15km więc i dojazd nie zabije kosztem), ale las, rowery, jagody i bursztyn są już za darmochę (no, rowery mogą być płatne). Jeżdżę na Mierzeję od 12 lat co roku, jeździłam z maleńkim dzieckiem i przy pogodzie nie nadającej się do kąpieli młodej zawsze wystarczały atrakcje typu piach i las - ale ona mieszczuch i takie zbieranie szyszek, czy obżeranie się jagodami prosto z krzaczka (wiem, fuj, pasożyty i bakterie, ochyda) ją zadowalały. Jak już była za duża na szyszki to jeździliśmy dużo na rowerach po lesie - bo lubimy, a u siebie mamy mało okazji do jazdy terenowej. Na wypadek ulewy były kalosze, kurtki i w sytuacjach drastycznych, gdy nie dało się wyjść na zewnątrz gry planszowe - w normalnym życiu rzadko możemy sobie pozwolić na to, żeby całe popołudnie przesiedzieć razem przy Scrabblach np.

          Nudziarze z nas? wink
    • anika772 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 13:25
      Dla mnie nie ma złej pogody nad Bałtykiem. Kwestia ubioru i mogę godzinami łazić brzegiem morza.
      Gorzej z dziećmi, to fakt, im spacery nie wystarczą.
      • to_ja_tola Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:23
        anika772 napisała:

        > Dla mnie nie ma złej pogody nad Bałtykiem. Kwestia ubioru i mogę godzinami łazi
        > ć brzegiem morza.
        > Gorzej z dziećmi, to fakt, im spacery nie wystarczą.

        a moje jakoś to znoszą.No i wystarczy wziąc piłkę na plażę i jakieś łopatki.Zawsze coś wykombinuję.Choc przyznam okazji miałam mało wink
        • anika772 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:33
          Tyle że ja lubię chodzić, i to szybkosmile Ale też sobie radzimy, ich ojciec woli siedzieć na kocyku z tymi łopatkami i dziećmi.
    • kadfael Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:01
      Ale to akurat dobry punkt nawet na niepogodę. Prócz Trójmiasta, do którego nawet autobusem jedzie się szybko, jest np. stateczek po zalewie do Fromborka z Krynicy Morskiej, turystyczna kolejka wąskotorowa, można pojechać do Elbląga - może znaleźć jakiś rejsik po kanale Elbląskim, odwiedzić latarnie morską w Krynicy...
      • prywatyzacjaxxi Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:18
        A ja uwielbiam te okolice! Robimy wycieczki - rano ciuchcią ze Stegny do Jantaru, potem plażą z powrotem do Stegny z atrakcjami w postaci poszukiwania skarbów (skarby z namiotu z 3 zeta, jeden rodzic zagaduje dzieci, drugi chowa w piasku, można wcześniej zrobić lipną mapę). Kupiliśmy kiedyś mega sitka (owszem, w namiocie z 3 zeta, potem bez żalu poszły do kosza) i przeszukiwaliśmy plażę i błotko w poszukiwaniu bursztynów i innych skarbów. Puszczaliśmy latawce na plaży. Zbieraliśmy płatki dzikich róż (nie pamiętam po co, chyba córka wymyśliła). Szukaliśmy w lesie poziomek. Robiliśmy podchody od ośrodka do plaży. Zwiedzaliśmy las z lupą, a plażę z lornetką. Wieczorem jeździliśmy na świeżo wędzoną rybę. O rany, jak mi się chce urlopu!!!! Nie narzekaj, kobieto!!!! A wieczorami jedliśmy czereśnie na werandzie, przy świecach.......
        • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 00:03
          O
          > rany, jak mi się chce urlopu!!!! Nie narzekaj, kobieto!!!!

          No wlasnie pomyslalam, ze beznadziejnie tak narzekac. Tak malo czasu mamy dla siebie i jest okazja zeby spedzic kilka dni razem a ja tworze historie jakies.
    • matka_niejadka Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 14:38
      A ja ci zazdroszczę! Nienawidzę słońca i upału. Wtedy z plaży nici, bo nie lubię sie prażyć. Poza tym tłumy ludzi na piachu koc w koc skutecznie mnie zniechęcają.
      Uwielbiam puste plaże w tzw. niepogodęwink
      Proponuję zmienić nieco rodzaj akcesoriów z typowo wodnych na piaskowo-powietrzne i będzie ok.
      Nie wiem, w jakim wieku dzieciaki, ale powiem, co u mnie się sprawdziło na przestrzeni lat:
      - tor wodny + wiaderka do przynoszenia wody. Tor wodny im bardziej wypasiony, tym lepiej oczywiście, najlepiej, zeby miał pompkę i śluzy i łódeczki różne, z napędem własnym i takie na żagielki;
      - łopaty do kopania, im mocniejsze tym lepiej, bo jak się ojczysko zabrało do kopania rowów i fortyfikacji, to tylko taką łopata z metalową rączką, plastik się łamałsmile
      - ścieżka gimnastyczna; przy zakupie trzeba sięgnąć do kieszeni, ale to wydatek na lata. Ja mam niby duże dzieciary a i tak w wakacje wożę w samochodzie, a nuż będą miały ochotę urządzić sobie tor przeszkód nie tylko na plaży, ale i w lesie, na trawie czy gdzie tam odpowiednie towarzystwo do zabawy sie trafi;
      - latawce wszelkiej maści; jak kto ma zacięcie "bohatera we własnym domu" to wyrobu własnego;
      - a dla mamuśki polecam namiociksmile Mam taki, co się rozkłada w 5 sek, składa w 30. Chowam się w nim w śpiworze, z termosikiem i książką, potrafię przysnąć przy szumie fal. Marzenie smile

      A tak btw to moim dzieciom zimna woda nie przeszkadza. Ja stoję na brzegu w polarze, kaptur na głowie z kubem ciepłej herbaty w ręku, bacząc, żeby fala nie siegnęła mojej bosej stopy, bo nie chcę poczuć szpileczek zimna, a moja córa chlapiąc sie w wodzie przy kilkunastu stopniach krzyczy do mnie: ciepło mi, tylko nie mogę sie wynurzać, bo wtedy trochę chłodniejwink Kupiłam dzieciakom pianki do kąpieli w zimnej wodzie. Dzieci twierdzą, że mają w nich większy komfort termiczny niż bez nich. Ja tam swoją piankę tylko raz ubrałam i niby też odczułam, że w niej cieplej, ale i tak jestem zmarzluch i włażę do wody raz na ruski rok, więc moja pianka czeka, aż córa dorośniewink
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 00:04
        Dzieki za pomysly. Namiocik, lektura i termos... Coraz bardziej mi sie ten wyjazd podoba wink
    • ga-ti Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:03
      Dzieciom polar, kurtka od deszczu/wiatru i majtki i niech po plaży biegają, budują z piasku, uciekają przed falami itp. Im naprawdę jakoś cieplej jest niż dorosłym wink Sobie kalosze, dzieciom na plażę nie polecam, jakoś szybko się do nich woda nabiera górą.
      Weź różności do kopania i wspomniane wyżej latawce. Uwaga na piłki, w czasie wiatru nieubłaganie uciekają wink
      Wycieczka do Trójmiasta.
      Wycieczka do Malborka - zamek i park dinozaurów.
      Wycieczka do McDonalda - jest przy zjeździe z S7 (Nowy Dwór Gdański).
      Wycieczka dalej w stronę Krynicy Morskiej, po drugiej stronie morza macie zalew wiślany, warto zobaczyć, powinny być też rejsy do Fromborka.
      Wycieczka do Elbląga.
      Wycieczka do parku rozrywki- Nowej Holandii (lepiej jednak by pogoda była).
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 00:06
        No kochane jestescie! Dzieki za podpowiedzi!
    • 098qwerty Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:05
      Nie narzekaj smile Od piątku ma tu być lepsza pogoda. Dzieciaki zabierz do mini zoo w Jantarze i na gokardy. Na plaży też nie jest źle - przynajmniej nie ma ręcznika obok ręcznika. Jak nie będzie padało to jest szansa nawet na jakąś opaleniznę. Pozdrawiam ze Stegny smile najbliższy tydzień ma być cieplejszy niż obecny.
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 00:06
        Teraz to juz sie ciesze ze jade smile
    • wielkanocnaniespodzianka przed wyjazdem sprawdzam pogodę na 16 dni w przód 24.06.14, 15:14
      zazwyczaj się sprawdza.
      zobacz, co ciekawego można zobaczyć w okolicy i róbcie sobie wycieczki objazdowe.
      my tak lubimy i przy nieciekawej pogodzie jeździliśmy na zwiedzanie.
      ale to trzeba lubić.
    • syk2 Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 15:35
      Ja w zeszłym roku gdy pogoda była niezbyt ładna:
      Malbork -park dinozaurów, zamek.
      Jantar mini zoo.
      Rejs statkiem z Krynicy do Fromborka.
      A w tym roku pojedziemy do Gdańska.
    • misterni NIe przesadzaj ;) 24.06.14, 16:01
      Od przyszłej środy ma mają być tam upały. Najgorszy będzie poniedziałek i wtorek, bo nie dość że słońca brak, to jeszcze temp poniżej 20 stopni.
    • czere-pach Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 17:02
      Od lat jeżdżę nad polskie morze, pogoda różna. Jak jest brzydko- kupujemy tanie książki, siadamy w jednej ulubionej knajpce na kawę i ciacho, czytamy, gramy w karty, gry planszowe. Albo siedzimy na plaży w takim namiocie dla dzieci, co niby przed słońcem miał chronić ( w tym celu był kupiony), ale nas chroni przed deszczemsmile Albo wsiadamy w samochód i robimy wycieczki ( jeździmy do Niechorza, więc zjeździliśmy wszystkie miejscowości od Świnoujścia, poprzez Wolin, Międzyzdroje, Kołobrzeg itp). Albo siedzimy w ogrodzie pod daszkiem i oglądamy filmy na laptopie. A wieczorem idziemy do ulubionej knajpki na kolację i nic nas nie obchodzi, czy pada, czy jest ładnie.
      Rowery też lubimy wypożyczać, jak nas po drodze zleje deszcz, to nie ma tragedii.
    • klubgogo Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 20:52
      Nikt mnie nigdy nie namówi na Bałtyk. Chyba, że nagle nastaną megaupały i ktoś mnie tam od razu przewiezie megaszybkim środkiem transportu. Albo zimą, może być.
    • jakw Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:06
      Niedaleko masz Malbork i Gdańsk. Oraz Frombork - pewnie da się dopłynąć wodolotem z Krynicy
    • lena.green Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 24.06.14, 21:15
      przecież nie musisz jechać, przepadnie ci tylko zaliczka. Dziś szukałam znajomy lastminut, była oferta Hotel 4* all, Turcja i tureckie jedzenie! za tysiąc zł na 8 dni na osobę. ale wylot jutro smile
      To jest okazja 8 dni za tysiąc zł/os byczyc się przy basenie, pić alkohol w cenie, jeść cały dzień, jeszcze ci poślą łożko i posprzątają a dziecmi zajmą się animatorzy.
      Co by nie było to pisze fanka Bałtyku, której ostatnio dolało przez dwa tygodnie i wydała krocie na atrakcje dla dzieci.
      • snowdust Re: co mnie podkusilo zeby nad polskie morze :/ 25.06.14, 00:08
        Jeszcze nigdy nie odwazylam sie na opcje last minute. Zawsze boje sie ze nic w koncu nie znajde wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka